|
|
![]() ![]() |
06.05.2010 - 12:45
Post
#198
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ech ;/ coś kiepsko reszta się przykłada do relacji z eksperymentów, a przecież nie tylko ja i Zbyszek tam byliśmy - naprawdę:D
|
|
|
|
06.05.2010 - 14:31
Post
#199
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ciekawe są te Wasze relacje! Ja biegałam po górach i zwiedzałam okolice. Wieczorem byłam już tak zmęczona, że chyba nie dałabym radę w eksperymentach. Przypomniało mi się jedno zdarzenia, jak wróciłam z gór, to poszłam się przebrać do pokoju i już do Was wychodziłam, kiedy coś jakby mi powiedziało, żebym wzięła strunę do gitary więc się wróciłam i wzięłam. Jak do was podeszłam to Kronopio grał już na 4 strunach :) i bardzo się ucieszył z tej dodatkowej struny. Później się okazało, że szukaliście mnie bo chcieliście strunę. :) Może odebrałam od Was ten przekaz;)
Ines dziękuję Ci za te magiczne miejsce, szczególnie przypadł mi Zamek Bolczów kto był ten wie jaki panuje tam klimat. Żałuję tylko,że nie wybraliśmy się tam wszyscy razem, mogłyby tam wyjść ciekawe eksperymenty. |
|
|
|
06.05.2010 - 15:50
Post
#200
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ok, więc i ja dorzucę swoje :)
Relacja Ashy :) Fakt że bylam tylko chwilke na eksperymencie ktory zreszta srednio mi wyszedl ;) ale to nawet w sumie jest mi obojetne. Wlasciwie to nie moglam sie oprzec, by powedrowac w tej energii która utworzyła się w tamtym pokoju. Wybrzuszyla sie cisza i wzniosla ponad wszystko. Wylonila sie calkiem, z bebnowych dzwiekow, alkoholowych zajaw i slodkiego smiechowego kolysania. Cisza. Wspaniale bylo siedziec tam i trwac w niej razem z Wami. Mnie jakos przedmiot tego eksperymentu tak bardzo nie pociagnal, moze dlatego skupilam sie zaraz na czym innym. Plynac w ciszy uniesienia, otworzylam sie na przekazy ktore poplynely jak woda z kranu :) dotycza bardziej mnie, wiec nie opisze ich, to co chce tu napisac dotyczy raczej pewnych fenomenow, ktore tamto spotkanie z waszej chatce mi uswiadomilo. Pierwszy fenomen to grupa, grupa osob swiadomych, swiatlych, odkrywcow swiata, o wielkich dobrych i cieplych sercach. Tkacze Światłości. Po prostu czuje ze znamy sie wszyscy na jakims glebszym planie. A to trwanie Razem w ciszy obrodzilo wspanialoscia przypominania. Pojawila sie milosc z tego wszystkiego plynaca, Moc i spokoj. Pojawilo sie odczucie, Wiedza sie pojawila, ze jest w nas przeogromna Moc, ale nie mam tu na mysli poszczegolnych jednostek, co jest raczej oczywiste, mam na mysli Moc grupy. Jak to mawial on, "Calosc to znacznie wiecej, niz suma poszczegolnych jednostek". To juz nie trzeba leciec do Emitera na podgryzienie najczystszej energii. Razem tworzymy Emiter tu i teraz, esplodujacy moca ze zlaczenia energii. Czy zdajemy sobie z tego sprawę? ... A tu, kazdy z nas zyje swym zyciem i styka sie z rzeczywistoscia na roznych poziomach, rzeczywistoscia obecnego fizyka ktory czasem srednio pasuje do naszych swietlistych wnetrz. To przeciez, dla nas fenomenalna materia wykorzystac wspolna wiedze i wspolne sily, by przeksztalcic na nasze upodobanie fizyka by sprzyjal w idealnej korelacji naszym zamiarom. Dla mnie staje sie to codziennoscia coraz szybciej, az oddech niesamowitosci biore, gdy pomysle jak w takim razie wygladaja mozliwosci grupy. Drugi fenomen to Cisza. Wybrzuszona ponad kakofonie dzwieku. Cisza w której wszystko zaczyna się obejmować, a umysły nagle szerzej uświadomione, zaczynają przenikac sie wzajemnie. W ciszy rodzi sie swiadomosc. Umysl zanika, a pojawia sie najwyzsza wiedza. Nie jak w próbie porozumienia sie w mentalu zwana rozmowa werbalna, poprzez slowa i sploty zdan, piekne a jednak takie nieidealne i nie oddaje w pelni mocy przekazu. Cisza daje pole do tego porozumiewania sie poza wszelkimi ograniczeniami. Czuje jakbym glowe wlozyla pod plachte rzeczywistosci i dopiero zaczela slyszec, co sie wydarza, dopiero oczy sie otwieraja. Hej kosmiczny Bracie, hej kosmiczna Siostro! Witaj, znow sie spotykamy... :) Czy coś z tego powstanie? Tak, nie, to bez różnicy. Czuję się wzbogacona i to we mnie pozostaje. Mogę tylko bawić się przepływem który z tego wszystkiego wciąż się wyłania, wplatając swoja świetlistą wstążkę w radości. Wiec jesli ktos zapyta jakie owoce tam powstaly... łzy wzruszenia na mysl o glebi tego wszystkiego. Dziekuje Wam jeszcze raz :D |
|
|
|
08.05.2010 - 18:34
Post
#201
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co prawda nie byłem na waszej imprezie ,ale z zainteresowaniem czytam wasze doświadczenia.Dziś opiszę mój dzisiejszy sen ,który w pewnym sensie ma związek z tematem: Jestem w kościele/w realu nie chodzę tam już od wielu lat/-w pewnym momencie do księdza odprawiającego mszę podchodzi ktoś chory z prośbą o uzdrowienie-w tym momencie ja daję mu magnes/magnesy to moja metoda odziaływania na sferę zdrowia zarówno psychicznego jak i fizycznego -uzdrawiania ducha/.W chwili kiedy dałem magnes ksiądz zdejmuje sutannę i okazuje się że jest nim kobieta,a ludzie zapominają że byli na mszy i zajmują się swoimi sprawami -następuje koniec mszy a kobieta która była księdzem mówi że jej też by się przydały magnesy na głowę.
|
|
|
|
| SORROW |
09.05.2010 - 16:48
Post
#202
|
|
Guests |
Wpływ magnesów neodymowych, to temat rzeka ,ale raczej do obgadania w innym wątku .
Może ktoś poda propozycję jakiejś wspólnej mentalki ? |
|
|
|
09.05.2010 - 17:02
Post
#203
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Hej Sorrow, nie jest źle. Sam, się dziwie, bo podleciał do mnie goscio na jawie i mówi. Ech brakuje jeszcze Leona.
Milczałem do tej pory. Leon pojawił się następnego dnia z wpisem, czekałem do teraz nie wiedząc,czy jeszcze co się będzie szalonego dziać z ta głową,-Leon jest czuły, magnesy magnesami ale dołączył do zabawy w jakiś magnetyczny sposób:) [b] Info dotyczące eksp. wkleję w nowym tekście. |
|
|
|
09.05.2010 - 20:52
Post
#204
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
No to jadziem panie z tym koksem ;)
|
|
|
|
09.05.2010 - 21:01
Post
#205
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeżeli można też dołączę, a raczej spróbuje dołączyć. Co prawda, wypadu wspólnych poza ciało z nikim nie miałem, a brałem udział tylko w jednym eksperymencie. Ale chcę rozwijać swoje umiejętności podróży mentalnych, i jeżeli nie ma osób przeciwnych. Za tydzień w niedziele, próbuje przesłać Wam energię.
Pozdrawiam Wolf |
|
|
|
| SORROW |
09.05.2010 - 21:05
Post
#206
|
|
Guests |
Odpisalem zbychu na pw , wchodze w to.
|
|
|
|
10.05.2010 - 09:47
Post
#207
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wchodze w to. Świetny pomysł :)
|
|
|
|
10.05.2010 - 15:03
Post
#208
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Plan na kolejny eksperyment.
Pomoc duchowa. 10 maj, mam dzisiaj urodziny, jeje Jest jeszcze jedno ciekawe ćwiczenie, które moglibyśmy wspólnie przeprowadzić. Stworzyć grupę uzupełniającą się energia. Na zlocie lądowaliśmy się po kolei energetycznie. Nie mamy żadnej spisanej relacji z tego eksperymentu. Przelew energii działa wyśmienicie. Jeśli znajda się chętni, to możemy to sprawdzić na odległość. Potrzebna jest do tego grupa osób, najlepiej takich co już przeprowadzali wspólne wypady, by nie odczuwali obaw i wywoływali zaburzeń swoją niepewnością. Możemy doładowywać się energia na przemian, ucząc ja przelewać grupowo. Przy dziesięcioosobowej grupie, 9 razy dajemy by raz ja dostać. Raczej nie zaszkodzi nikomu, a rozbudzi zdolność jej odczuwania. Gdy się coś komuś przytrafi , jakiś pech w życiu , dostanie spontanicznie od reszty wsparcie, bez widocznego uszczerbku dla nich… Parę razy ja dostać, zostawia ślad w pamięci i łatwo jest potem to wrażenie odtworzyć, doznanie jej nadmiaru. Powinno być później łatwo samemu osiągnąć ten stan. Zajdzie przy okazji wymiana myśli i cala masa niefizycznych związków. Jeden warunek grupa powinna być zgrana , by nie było problemów. Osoby nieznane nikomu, nie biorące do tej pory udziału w naszych próbach, będą chwilowo wykluczone z tych ćwiczeń, do momentu aż określimy warunki współpracy na szersza skale. O korzyściach i wadach, tego rodzaju ćwiczeń, napiszemy gdy pojawia się chętni. Pełne wnioski, opublikujemy dopiero, gdy przeprowadzimy szereg prób, zbierając wystarczająco doświadczenie.. * ĆWICZENIE Przez parę ostatnich lat, udawało się nam spotykać w rożnych planach wieloświata, zachowując przy tym rożne stopnie swiadomosci. Tym razem, zajmiemy się jedynie energia , jej przelewem. Nie będziemy wnikać w siebie, żadnym z ciał, żadnych sensacji , telepatii, podglądactwa stojących obok nas cieni. Jedynie energia nas interesuje, coś co rozbudza nasza świadomość, rozgrzewając naszego ducha radosnym płomieniem By to osiągnąć, musimy uwięzić łączące nas pojazdy w medytacji , zdezaktywować je, by pozostały w naszym ciele, w czasie tego ćwiczenia. Odmawiamy sobie tego, co nas pociągało do tej pory, spotkania twarzą w twarz, w niefizycznym świecie. Dzięki temu, będziemy jedynie skoncentrowani na energii. Postrzeżemy ja, bez dodatkowych szumów, zakłóceń, wczuwając się jedynie w jej wzbierający potok. By to osiągnąć, wiążemy w wyobraźni ciało astralne zmyślonym sznurem do ciała fizycznego, nakazując mu, by pozostało w nim w czasie tego ćwiczenia. Wczuwając się w ciało fizyczne, sprawdzamy nasze dostrojenie do niego, by było pełne, pozbawione utajonych pragnień i nieświadomych podtekstów. Odmawiając sobie wyobrażania uczestników ćwiczenia, wspieramy dodatkowo ta intencje. Powstrzymujemy tym samym ciało mentalne od nieskoordynowanych lotów, trwoniących cenna energie. Towarzyszy nam całkowita cisza i brak odciągających nas wyobrażeń. Ciała niefizyczne maja być przy nas. W jaki sposób przelejemy wiec ja do pozostałych osób? Zbierzemy ja przy ciel fizycznym w formie kuli. Przepyszna energia radości i śmiechu, zawierająca w sobie cały nasz dowcip i serdeczność. Tak rozdymana w wielgaśny balon , ukierunkowujemy ja do odbiorcy. Jedynie w tym momencie szukamy adresata, odczuwając siebie ciągle w ciele fizycznym. Trzymając wyobraźnie przy ciele rzucamy ja w stronę odbiorcy, by sam złapał świetliste kule. Nie lecimy za kula, by zobaczyć czy on ja łapie, nie zajmujemy się tym. Naszym zadaniem jest jedynie zaprogramować tor lotu świetlistego obiektu, by do niego dotarł. Lec słoneczko do tego lub tamtego. Realizując taka intencje, uspokajamy się po chwili, by świetlista kula nie zboczyła i dotarła do celu. W tym momencie jest bardzo ważne, by powstrzymać wszelkie myśli, jej najdelikatniejszy szum, naszego komentatora, plątającego często nam nieużyczonego figla. Zgromadzona energia w kuli, najprostszej postaci, zachowuje się tak samo jak wyparte w czasie eksploracji nasze ciało astralne. Jest jednak wolne od naszej człekokształtnej formy i okrojone z wielu dodatkowych właściwości myślokształtów astralnych. Wykorzystując to różnice jesteśmy w stanie częściej i więcej przelać do kogoś energii, nie trwoniąc jej na odbudowanie naszego utraconego ciała astralnego, które często pozostaje przy odbiorcy energii. Ta mała na pozór różnica zmienia skuteczność naszych zabiegów. Możemy przelać jej więcej, samemu jej nie trwoniąc w czasie ciałkowych spotkań. Jeśli to się nam uda, pozbędziemy również odbiorcy wielu zakłócających doznań. odczuć astralnego przenikania czy mentalnego identa adresata przesyłki. Potwierdzenie nie będzie widoczne dla nas, tak jak do tej pory, w postaci pojawiających się myśli o kimś , czy odczuwaniu jego w pobliżu a jedynie wzrost radosnego ciepła, drgającego w nas podniecenia, rozjaśniającego świadomość. Nie podamy terminu ćwiczenia jak i imion uczestników na forum ., by uniknąć zakłóceń honorowych dawców Po ukończeniu tego ćwiczenia, opracujemy wspólnie formę samoobrony przej atakiem psychicznym, wyjaśniając na naszym przykładzie, co się za tym zjawiskiem, naszym zdaniem skrywa. Postaramy się również przetestować wpływ radosnej energii na ludzi chorych, zbawcza role dobrego słowa w biedzie..☺ Z moich obserwacji wynika , ze nie wampiryzm energetyczny jest naszym społecznym problemem a źle ukierunkowana energia, trwoniona w chwilach szczególnego stresu, czy wyjątkowego zaangażowania w jakieś zdarzenia, spojone nieuświadomioną sprzecznością. |
|
|
|
10.05.2010 - 20:15
Post
#209
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
sorry za offtopic ale
Najlepszego Zbyszek :) |
|
|
|
11.05.2010 - 02:10
Post
#210
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Z tą grupą to dziwnie trochę brzmi coś jak złączmy się umysłami ku chwale ojczyzny.Resztę napisze wyobraźnia. Powodzenia ;)
|
|
|
|
11.05.2010 - 07:03
Post
#211
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Eeee co ty Roman, myślałem bardziej, ze będziemy czkać i chlać w rowie piwsko, ględząc zaropiałe jak to wszystko jest względne i wymierne:)
|
|
|
|
| SORROW |
11.05.2010 - 12:57
Post
#212
|
|
Guests |
|
|
|
|
11.05.2010 - 13:49
Post
#213
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Powodzenia.
|
|
|
|
13.05.2010 - 01:01
Post
#214
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zibi, bardzo Cie popieram w tym projekcie. Jesteś jednak pewien ,w swej niepokalanosci,że na tej śmieciowej stronce nie przyłączą się wampiry do założonej prawidłowo eksterioryzacji? Mnie tam sie nie chce mieszać energii. Musimy określić granice dla wampirów, chyba ,że tego nie ma, to o.k.Osobiście lubie sie chronić w przepły\wach.Dlatego zalecam płaszcz z 7-mioma guzikami. Dla wyzwolonych i niezaleznych bedzie zabawą a dla tułaczy nie do rozpięcia.Mysle,że nie ma nikt nic naprzeciw.Jeśli jednak to komus przeszkadza to ja siedzę w płaszczu, kolor wiadomy-siódmy kolor widma światła.Pozdrawiam.
|
|
|
|
13.05.2010 - 04:54
Post
#215
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Dobra nie bede owijal w bawelne nie chce wchodzic nikomu w dupe ma ochote manifestowac swoje zdanie., Dla mnie te eksperymenty to sranie w banie z ktoprego nic nie wynika a potem zbyyszek pisze ze sa zadziwiajace wyniki budowanie jakiejs sekciarskiej otoczki sorry.Nie zabranuiam nikomu ale nie popiera i nie bede siedzial cicho jak na moich oczach zachodzi wciskanie kitu.
|
|
|
|
| SORROW |
13.05.2010 - 07:47
Post
#216
|
|
Guests |
Dobra nie bede owijal w bawelne nie chce wchodzic nikomu w dupe ma ochote manifestowac swoje zdanie., Dla mnie te eksperymenty to sranie w banie z ktoprego nic nie wynika a potem zbyyszek pisze ze sa zadziwiajace wyniki budowanie jakiejs sekciarskiej otoczki sorry.Nie zabranuiam nikomu ale nie popiera i nie bede siedzial cicho jak na moich oczach zachodzi wciskanie kitu. Zluzuj człowieku i nie zaglądaj więcej do tego tematu jak cię oczy szczypią . Szczerze mówiąc nikogo nie obchodzi twoje zdanie na ten temat .Pisz sobie w HP o Arabach i ręcznikach , bo dobrze ci to wychodzi. Ech... . Jesteś jednak pewien ,w swej niepokalanosci,że na tej śmieciowej stronce nie przyłączą się wampiry do założonej prawidłowo eksterioryzacji? Mnie tam sie nie chce mieszać energii. Musimy określić granice dla wampirów, chyba ,że tego nie ma, to o.k. Zgadzam się .Ekipa weryfikowana przez net ,nawet na zastrzeżonych witrynach nigdy niestety nie jest w 100 % pewna .Dlatego zabezpieczenie jest pierwszą rzeczą o jakiej należy pamiętać . |
|
|
|
13.05.2010 - 09:33
Post
#217
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Treść eksp. ślemy dzisiaj wieczorem. Zostaje ustalenie terminu i określenie listy uczestników.
Jeśli ktoś ma jakieś spostrzeżenia związane z energia , proszę wpisać w tym watko. |
|
|
|
13.05.2010 - 13:05
Post
#218
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Sugerujesz sorrow ze nikogo nie interesuje prawda? uuu ok nie wtracam sie juz zamykam morde JAK KAZESZ.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |