oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

15 Stron V  « < 12 13 14 15 >  
Closed TopicStart new topic
> 2012: Odyseja Kosmiczna, eksperyment
masa
post 22.07.2010 - 18:56
Post #259


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To jak zacytowales Darka w realu wychodzi mi bez problemu czesto nawet tego uzylem w jakis nie fajnych sytulacjach (nie wnikajac) w nie fizycznym swiecie jednak to mi sie nie udaje. Moze masz jakas dla mnie rade. Z gory ci dziekuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcus Tibor Fer...
post 03.08.2010 - 10:36
Post #260


OBE Maniak 101
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dobrze pamiętam ten fragment... te kilka lat temu gdy czytałem Darcuna (Ah Daro Gdzie jesteś???) Kombinowałem ale nie wychodziło mi to, a jak jakieś dalsze eksploracje lecą to wyklikuje mnie. i DUPA XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 03.08.2010 - 13:02
Post #261


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


-rozdzielić ruszane od myslonego.
Zdobywając zdolność rozdzielania tych doznań przypisanych rożnym ciałom- fokusom, wnikamy łatwiej jaźnią w poszczególne poziom. Ciezko jest opisać coś trafiającego z łatwością do wyobraźni czytelnika.Nie zetknąłem się jeszcze z jakimś treściwym opisem zmian fokusów na tz, skróty, nie licząc lotu w gore.:)

Sam mam kłopot tyle, żeby się dostać w astralne ciało. Te się mnie słucha, ale na zewnatrz mnie. Pewnie przez te przyzwyczajenia zdobyte w pracy, gdy malowałem wielkie obrazy i sterowałem z jednego punktu akcje w przestrzeni obrazu.
Dragu mówił coś raz , ze jak spogląda w jakiś punkt i kieruje tam swoja uwagę uwiązaną ruchem, to wyłazi mu w to miejsce cało astralne a on pozostaje w mentalnym. Gdy koncentruje się myślą w tym, miejscu to chyba pchało mu tam mentalne. Pozostawiając go w ciele astralnym, tz w astralu:)No przynajmniej ja tak mam, Darkowe neuro -przesuniecie nazwałem wypierankami ciałek:)
Dobrze znaleźć jeszcze w fizycznym ciele te dwa ciala i nauczyć się rozpoznawać. Mentalne daje odczucie subtelnego wyobrażania ruchu- jest niezwykle delikatne a drugie to astralne kojarzy się bardziej z rozrzedzonym fizycznym doznaniem.
Ćwiczenie Bruca Moena na zginanie palucha, pewnie znacie:) Mozna w astralu najzwyczajniej usiąść i zacząć sobie biernie wyobrażać, wciągnąć się swoją wyobraźnie i porzucić odczucia ruchu astralnego ciała z jego otoczeniem, na korzyść wyższych planów . Jednym słowem ćwiczyć palucha ale tym razem mentalnego.


Wtedy powinno przefazowac a przynajmniej przybliżyć, nakreślić szukane miejsce.
W astalu znika nam plan fizyczny , jakoś się przesuwa nasza uwaga w gore,.. Wyobrażane nie ma już tylu zasłon i często dzieje się natychmiast, wyobrażane bez odpoczynku się wydarza. Jest jeszcze jednak nadal możliwe pasywne kreowanie, te które nie wywołuje w nas żadnych natychmiastowych reakcji, delikatne myślenie, dzięki którym możemy wnioskować i oceniać.
Baza pod wyobraźnie jest plan przyczynowy i mentalny, trzeba się wiec na tych planach koncentrować, szukając do nich przejścia.

Mialem dzisiaj fajny sen , lot w stronę dysku z penetracja wieloswiata.. Opuszczałem strefy, mknąc do dziwnej przestrzeni, w której zaakceptowałem ziemskie warunki. NA końcu zgodziłem się na trudności panujące tutaj na dole. Uf, pamiętam jak odpowiedziałem na pytanie, zgadzam sie uuuu.
W fizyku ostatnio trochę jęczałem, ze jest tutaj dupiasto:)
W pospiechu wiec pisane na chybcika
pozdro i jeje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 06.01.2011 - 11:53
Post #262


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


EKSPERYMENT UFOLE
Pojawiły się w necie zdjęcia ufo, wnikające w nasz układ słoneczny. 3 wielgaśne statki, na ileś kilometrów, są już tuz, tuz. Wyglądają na fotkach jak porzucone , fioletowe skarpety Sw. Mikołaja.
Z Warmina postanowiliśmy ich odwiedzić niefizycznie.
Otwieramy kolejny wspólny eksperyment .
LOT DO UFOLI i penetracja statku kosmicznego.
Ekspo zaczynamy w niedziele od 22 godzinie i szperamy im na statku cały tydzień.
Chętnych zapraszamy, wbijajcie!!!.
Spotkanie na plutonie albo przy piramidzie Slavia, w jego ogródko, jeszcze do ustalenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aumakumma
post 23.02.2011 - 21:07
Post #263


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 24.02.2011 - 07:33
Post #264


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przedawnione ;(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mastermachacz
post 24.02.2011 - 08:01
Post #265


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




co do kosmitów to ich mądrość jest wielka,kto mądry ten mądry a kto nie ten nie :P
ciekawe na co czekają w "zgromadzeniu" :D
coś się szykuję dzisiaj o 11 :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 24.02.2011 - 17:40
Post #266


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wszyscy jesteśmy kosmitami!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mastermachacz
post 25.02.2011 - 11:09
Post #267


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Bilu @ 24.02.2011 - 17:40) *
Wszyscy jesteśmy kosmitami!!!

tak ale zauważ że na coś czekają w zgromadzeniu
cholera wie na co ale wątpię by było to "objawienie"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
biosone
post 13.04.2011 - 20:58
Post #268


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Mastermachacz @ 25.02.2011 - 12:09) *
tak ale zauważ że na coś czekają w zgromadzeniu
cholera wie na co ale wątpię by było to "objawienie"

czekaja na kawały:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 14.04.2011 - 08:51
Post #269


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Mastermachacz @ 25.02.2011 - 12:09) *
tak ale zauważ że na coś czekają w zgromadzeniu
cholera wie na co ale wątpię by było to "objawienie"


Czekają na to, aby ludzie uświadomili sobie, że aktualny ład społeczny nie działa poprawnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 07.06.2012 - 16:43
Post #270


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Temat umarł, a tu mamy połowę 2012 i co?:) Bardzo jestem ciekaw, jak doświadczacie tych przemian. Czy doświadczacie czegokolwiek?:)

Minęło juz ze 3 lata jak się obudziłem i zobaczyłem, że żyję w zakłamanym świecie. To odkrycie wstrząsnęło mną tak bardzo, że na kilka miesięcy przepadłem w sieci. Badałem wszystkie możliwe teorie spiskowe i jak już miałem totalny pierdolnik w makownicy to dałem sobie z tym spokój. Ale jakies 2 tygodnie temu znów mnie zassało i znów zacząłem studiować teorie i aktualne wydarzenia.

Mamy tu niezły cyrk. Patrząc z każdej strony. Media głownego nurtu, internet i media niezależne, środowiska new age i religijne. Nawet to forum. Każdy mówi co innego, każdy ma teorię, ale wszystko o kant dupy można rozbić:)

Dawniej najczęściej wyświetlanym hasłem w sieci był"sex", teraz to chyba jest 2012, ascension, NWO,ufo disclousure i sex:P

To ja może napiszę o jak to widzę z mojego fizycznego punktu widzenia.

W TV codziennie filmy o końcu świata (katastrofy, epidemie, kosmici), czasem dokument o 2012+teoriach o końcu świata. Tv to główne źródło informacji większości naszego społeczeństwa.
Oczywiście najwięcej ludzi ogląda informacje i pogodę. W informacjach mamy doniesienia o gorącej sytuacji na bliskim wschodzi i o parciu w stronę wojny z Iranem.

Media niezależne podają prawdziwą wersję wydarzeń na bliskim wschodzie. Ujawniają prowokacje w Syrii. Donoszą o planowanych zamachach na olimpiadzie, o planach depopulacji ludzkości przez NWO, o pojebanej pogodzie na całym świecie, o skutkach Fukushimy, celowym rozwaleniu platformy gazowej i skażeniu gazem na Morzu Północnym, o skutkach wycieku ropy do Zatoki Meksykańskiej. Syf malaria!
O kontrolowaniu pogody harrpem.

Kręgi new age napierdzielają o wzniesieniu duchowym ludzkości i ujawnieniu ufo

Od tego wszystkiego można dostać kręćka. Wszystkie te informacje maja na celu prowadzić strach i dezinformację. Można powiedzieć, że to zagrania taktyczne.

O co toczy się walka? O naszą uwagę i o naszą świadomość.
Jak to działa? Możemy zbadać rodzinę Kowalskiego.

1.Ojciec rodziny (Jan)ma na głowie kredyty i zapitala w kieracie, żeby popłacić wszystko i utrzymać rodzinę. To przykład kontroli na poziomie podstawowym.

2. Mamusia (Jola), ma świra na punkcie wzniesienia. Medytuje, wchłania białe światło i chanelluje archanioły. Ch wie skąd to światło i kto nią manipuluje, ale skoro światło to na pewno musi być dobre.

3.Jakub (najstarszy syn) metalowiec, ma zajawę na magie chaosu. Talizmany, rytuały, kolorowe czakry , stopnie wtajemniczenia, moce:) . Skąd bierze moc? A co w zamian oddaje? Tego niestety nie wie, ale w internecie napisali, że tak trzeba

4. Zosia (najstarsza córuś) ma zajawkę na zakupy, kupować , kupować, imprezować, dupczyć się, odchudzać i lansować na FB. Zero duchowości czysty materializm sterowany modą z mediów

5. Marcysia (młodsza córa) ma zajawkę katolicką. Kościółek, spotkania modlitewne, radio marian

6. Pawełek (najmłodszy syn) ma zajawkę na ufo. Miał doświadczenia z ufokami a tera czeka, aż przyjadą, naprawią świat i go zabiorą.

Ludziom sprzedaje się syf i kaźdy to kupuje. Nie kupują tylko Ci którzy muszą zapitalać, żeby przetrwać.
Zamieszanie ma na celu kontrolę społeczeństwa. Coś cie nie interesuje? Nie ma sprawy. Powiedz jakie są twoje zainteresowania, a my cię wkręcimy. :) Wierzysz tylko w Boga? Nie ma sprawy, nasz Bóg będzie dla Ciebie idealny. To czysta miłość:)
Hmm w sumie to nawet kuszące. Jeśli na świecie jest tyle syfu, to Bóg, który stworzył wszechświat na pewno jest fajny. Widzę światło i idę do niego.
A może to nie jest tak, może żyjemy w jakimś jednym wszechświecie, a wszechświatów są miliardy. może ja tez mam swój wszechświat, a w tym jestem tylko po to, żeby doświadczyć tego syfiastego wszechświata. Jak oparty jest na dualizmie, to w chwili kiedy wyjdę z ciemności i pójdę do światła to zmieniam tylko biegun. To nie jest wyjście z dualizmu, tylko zmiana biegunu:/ A może Bóg z tego wszechświata to dupek, który kreci niezły cyrk??? :)

No dobra a co z kosmiczna rodziną? Ufoki to na pewno fajne istoty, nasi bracia z przyszłości, chcą nam dać technologię i zapoznać kosmiczna rodziną:) super goście! A jak to ściema NWO? I jak ziemia zacznie się trząść, to nas Ci przyjaciele wywiozą na marsa i pierdolnik z ziemi będzie się dalej kręcił tylko tym razem na marsie?:)

I te chenelingowane przekazy od galaktycznej federacji światła. Od kogo te przekazy tak naprawdę są i jakie są cele tych istot? Chcą nas zapoznać z kosmiczna rodziną? Skoro nasze dusze mają eony lat i miliony wcieleń za sobą, to chyba nie potrzebujemy pośredników? Jeśli potrafimy wszystko zrobić przy pomocy ducha to po co nam technologi??? Skoro oni jej potrzebują to są zacofani:P :) Niech się pałują! I Jeśli to prawda, to po cholerą to teraz są i obserwują nasze wzniesienie? Co to Big Brader???

A może tu nie chodzi o ludzi tylko o Matkę Ziemię? Jeśli wszystko co istnieje ma duszę i świadomość to Ziemia również. I to ona przechodzi zmianę. Może zmienia się w Ziemię z 5D? Dla czego nie, skoro my możemy inkarnować to ona też. Skoro tak, to nie ma znaczenia co zrobimy jako ludzie, bo to nie nasza zabawa. Ale może możemy się załapać i przejechać się z naszą Matka do 5D? To znaczy, że nie pozdychamy i nie potrzebujemy kosmitów, którzy nas uratują. Nie potrzebujemy też klękać przed żadnym Bogiem. Nie musimy osiągać oświecenia i rozwijać szyszynki i tęczowego ciała.

Nic nie musimy. Jedyne co by się przydało, to odnowić kontakt z Matką. Jesteśmy jej częścią i nie oderwaliśmy się od niej. Oddychamy nią, nasze ciała są jej częścią, to co jemy i pijemy. Ale czy zdajemy sobie z tego sprawę? Warto pamiętać, że tak jak Ziemia jest nasza matką tak Słońce jest naszym ojcem. Bez nich nie moglibyśmy doświadczać tego świata. Gdzie w tym wszystkim jest Jehowa? Je i się chowa. Kij mu w oko! Każdy z nas jest stwórcą i przed nikim nie musimy klękać. W każdym z nas jest wszechświat, więc zastanówcie się zanim przyjmiecie cokolwiek z zewnątrz. Niech to będzie nawet światło od Chrystusa. Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w nas. Zwracajcie uwagę jakie energie wchłaniacie i od kogo. Jakie informacje przyjmujecie, jaki maja na was wpływ, kto je przekazuje i jaki ma w tym interes? Uwolnienie z dualizmu nie polega na przejściu z mroku w światło. To drugi biegun tego samego.
I nie lećcie z ufokami na marsa!;P

Jak się zastanowić, to jedynymi istotami, które o nas dbają to Ziemie i Słońce. Bóg stwórca tego wszechświata specjalnie się nami nie interesuje, no chyba, że chodzi o wchłanianie energii z adoracji to tak:P W kościele od 2 tysięcy lat odpitala się ceremonię z ofiara krwi i ciała. Niczym się to nieróżni, od składania żywego barana czy byczka:/ Ktoś tą ofiarę przyjmuje:) Jezus? Przyjmuje swoja ofiarę? A może ktoś inny przyjmuje ofiarę z Jezusa?:)
A może to Bóg przyjmuje ofiarę ze swojego syna codziennie od 2 tysięcy lat? Spoko tatuś:D Widocznie lubi krew.
Jezus poświęcił się raz i chyba powinno to styknać...

Pytanie za sto punktów, skora mówi się, że" jak w niebie tak i na ziemi", to czym różni się kontrola i hierarchia na ziemi, od kontroli i hierarchii na niebie? Czym niby miała by się różnić galaktyczna federacja światła od ONZu?? A Jahwe, który rządzi tym wszechświatem, od jakiegoś ziemskiego króla??
No chyba, że mówimy o przebiciu się przez ziemski i galaktyczny matrix. Ale tam nie ma jednego stwórcy tylko, każdy jest współtwórcą. Każdy zawsze był, jest i będzie, bo nie ma pojęcia czasu :) wszystko dzieje się w tym samych momencie.

A my uważamy, że wszyscy we wszechświecie są lepsi i potężniejsi od nas i chętnie oddajemy swoją prawdziwą moc, za jakieś paciorki błyskotki :/


Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 07.06.2012 - 18:28
Post #271


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Też dużo się nauczyłem od połowy sierpnia coś pstrykło mi głowie i tak już zostało.Od tej pory nie tylko wiem że nie jestem ciałem ani umysłem ale tego doświadczam.Dowiedziałem się że życie nie ma sensu, bynajmniej te na ziemi.Mam nadzieje że ta fala w 21 grudnia to nie kpina bo naprawde żal na to patrzeć co się tu dzieje.

Ja już swoje szczęście znalazłem poza tym światem a reszta mnie gówno obchodzi, kto szuka ten znajdzie.

kurwa człowiek się modli do jakiegoś bożka , który nie istnieje a swojego bliżniego nie szanuje. Ja takie coś to pierdole.

Nie wiem co ma się stać a co się stanie ale mam nadzieje że kiedyś się spotkamy wszyscy razem a nie osobno jak do tej pory.

http://www.youtube.com/watch?v=jAn-8AtCM64
http://www.youtube.com/watch?v=lzNF2rLw1h0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 07.06.2012 - 19:10
Post #272


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No to teraz może inaczej popatrzmy na ten syf. Naszą sytuacje mozna porównać do błądzenia po lesie w nocy. Żeby ogarnać temat to trzeba poczekac do rana wejść na górkę i popatrzeć na to wszystko z perspektywy.

Jesteśmy bardzo starymi istotami duchowymi, jesteśmy doskonali i latamy sobie po multiswiecie:) W ch wysoko ponad wymiarami. Dochodzimy do wniosku, że żeby się rozwinać i nauczyć czegoś ciekawego, to musimy zrobic coś nowego, coś czego jeszcze nie robiliśmy. Zbieramy ekipę, ustalamy miejsce, schodzimy w dół, w dół, w dół, mijamy kolejne wymiary, wszystko staje się coraz gęstsze.
Znajdujemy odpowiednią planete z fajna świadomości i ustawiamy się z nia. Ona nas wpuszcza. Możemy się bawić, ale jak przyjdzie dla niej czas, to idzie dalej, a my zwijamy klocki.

Wszechswiat w którym się bawimy jest oparty na dualizmie.
Zatrudniamy istoty z niższych wibracji, żeby nas gnębili i żebyśmy mogli tego doświadczać.
Gra się zaczyna, żeby skończyć zabawę, trzeba doświadczyć wszystkiego. Bycia bardzo złym i bardzo dobrym, a dla hardkorowców - bycia Polakiem:)
Tego podejmowali się tylko najwięksi twardziele.
Żeby zabawa miała sens, to zapominamy kim jesteśmy i oddajemy swoje moce, pozwalając "złym", na to żeby nas gnebili.

W określinym czasie wibracje podnosza się i zabawa się kończy. Zwiększamy wibracje i wracamy do siebie, albo każdy gdzie mu pasuje.

Jeśli faktycznie ma to miejsce, to Matka Ziemia jako żywy byt podnosi swoje wibracje. My również. Część z nas jest gotowa dotrzymać jej kroku, a cześć chce iść w swoją stronę.

Dla obe maniaków temat powinien być dośc prosty. Wiemy, że żeby wyjść na chwile świadomością ze swojego fizycznego ciała, to trzeba podkręcić wibracje. Ale to jest wyjście świadomością. Sztuka polega na tym, żeby podkręcic wibracje ciała fizycznego i zabrać je ze sobą. Ziemia sie podkręca podobno od 2003 roku. To znaczy, że nasze fizyczne wibracje też od tego czasu się podkręcają. To by było do zrozumienia skoro Istniejemy fizycznie dzięki Ziemi.

Podkręcamy się i zmieniamy równocześnie z ziemią, ale co z naszymi "złymi", oni chyba zapomnieli o tym, że zostali zatrudnieni i że mogą nas kontrolować tylko dla tego, że im na to pozwalamy.:) A co z ich szefami? Czy odpuszą tak łatwo źródło energii, którą się żywią? jakieś 4,5 -5miliardów ludzi siedzi w religii. Myślicie, że ich bogowie będą chcieli wypuścić swoje baranki? Pewnie większa część z Nas skuma w odpowiednim momencie, o co chodzi. A jesli nie? Jeśli przyjdzie jakiś "Jezus", albo faktycznie przylecą kosmoludy i będą chcieli ewakuować ludzkość, z planety, która się trzęsie i wybucha wulkanami;P
Śpiący zombi pójda na to jak muchy na lep.

A jeśli będzie w końcu ten "EVENT" (wojna , obcy, zamachy, planeta x itp) to czy niezombi będą wstanie oprzeć się chaosowi i nie dadzą się wciągnąć w GRĘ?:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 07.06.2012 - 19:28
Post #273


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Niektórzy nie chcą się już bawić a to są ci wkurwieni ludzie , którzy chcą już iść.

A skoro to zabawa to nie ma się czym martwić, teraz będziemy układać klocki lego z ufoludkami :D

W sumie dobrze że coś się dzieje przynajmniej nie jest nudno a jeszcze lepiej jak to bedzie szło w dobrą strone.

Nie mogę się już doczekać czegoś co rozpiedoli mi umysł bardziej niż mam :p

A co do tych zmian wy też odczuwacie takie gwałtowne zmiany emocji?Tak jakby raz lepiej raz gorzej.

A oobe to jest loading świadomości na wyższy poziom, więc jak ktoś chce się dowiedzieć jak będzie wystarczy zamknąć oczy i udać się w głąb poza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 07.06.2012 - 23:26
Post #274


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Bedzie dobrze, choc widze wszystko na czarno- zapowiedz niezwyklych zmian w naturze, obserwacje wlasne. Filmik 12 minut:))


http://youtu.be/i4lbyIgj4ZE

jeje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 08.06.2012 - 06:21
Post #275


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(makyo @ 07.06.2012 - 16:43) *
Temat umarł, a tu mamy połowę 2012 i co?:) Bardzo jestem ciekaw, jak doświadczacie tych przemian. Czy doświadczacie czegokolwiek?:)

Minęło juz ze 3 lata jak się obudziłem i zobaczyłem, że żyję w zakłamanym świecie. To odkrycie wstrząsnęło mną tak bardzo, że na kilka miesięcy przepadłem w sieci. Badałem wszystkie możliwe teorie spiskowe i jak już miałem totalny pierdolnik w makownicy to dałem sobie z tym spokój. Ale jakies 2 tygodnie temu znów mnie zassało i znów zacząłem studiować teorie i aktualne wydarzenia.

Mamy tu niezły cyrk. Patrząc z każdej strony. Media głownego nurtu, internet i media niezależne, środowiska new age i religijne. Nawet to forum. Każdy mówi co innego, każdy ma teorię, ale wszystko o kant dupy można rozbić:)

Dawniej najczęściej wyświetlanym hasłem w sieci był"sex", teraz to chyba jest 2012, ascension, NWO,ufo disclousure i sex:P

To ja może napiszę o jak to widzę z mojego fizycznego punktu widzenia.

W TV codziennie filmy o końcu świata (katastrofy, epidemie, kosmici), czasem dokument o 2012+teoriach o końcu świata. Tv to główne źródło informacji większości naszego społeczeństwa.
Oczywiście najwięcej ludzi ogląda informacje i pogodę. W informacjach mamy doniesienia o gorącej sytuacji na bliskim wschodzi i o parciu w stronę wojny z Iranem.

Media niezależne podają prawdziwą wersję wydarzeń na bliskim wschodzie. Ujawniają prowokacje w Syrii. Donoszą o planowanych zamachach na olimpiadzie, o planach depopulacji ludzkości przez NWO, o pojebanej pogodzie na całym świecie, o skutkach Fukushimy, celowym rozwaleniu platformy gazowej i skażeniu gazem na Morzu Północnym, o skutkach wycieku ropy do Zatoki Meksykańskiej. Syf malaria!
O kontrolowaniu pogody harrpem.

Kręgi new age napierdzielają o wzniesieniu duchowym ludzkości i ujawnieniu ufo

Od tego wszystkiego można dostać kręćka. Wszystkie te informacje maja na celu prowadzić strach i dezinformację. Można powiedzieć, że to zagrania taktyczne.

O co toczy się walka? O naszą uwagę i o naszą świadomość.
Jak to działa? Możemy zbadać rodzinę Kowalskiego.

1.Ojciec rodziny (Jan)ma na głowie kredyty i zapitala w kieracie, żeby popłacić wszystko i utrzymać rodzinę. To przykład kontroli na poziomie podstawowym.

2. Mamusia (Jola), ma świra na punkcie wzniesienia. Medytuje, wchłania białe światło i chanelluje archanioły. Ch wie skąd to światło i kto nią manipuluje, ale skoro światło to na pewno musi być dobre.

3.Jakub (najstarszy syn) metalowiec, ma zajawę na magie chaosu. Talizmany, rytuały, kolorowe czakry , stopnie wtajemniczenia, moce:) . Skąd bierze moc? A co w zamian oddaje? Tego niestety nie wie, ale w internecie napisali, że tak trzeba

4. Zosia (najstarsza córuś) ma zajawkę na zakupy, kupować , kupować, imprezować, dupczyć się, odchudzać i lansować na FB. Zero duchowości czysty materializm sterowany modą z mediów

5. Marcysia (młodsza córa) ma zajawkę katolicką. Kościółek, spotkania modlitewne, radio marian

6. Pawełek (najmłodszy syn) ma zajawkę na ufo. Miał doświadczenia z ufokami a tera czeka, aż przyjadą, naprawią świat i go zabiorą.

Ludziom sprzedaje się syf i kaźdy to kupuje. Nie kupują tylko Ci którzy muszą zapitalać, żeby przetrwać.
Zamieszanie ma na celu kontrolę społeczeństwa. Coś cie nie interesuje? Nie ma sprawy. Powiedz jakie są twoje zainteresowania, a my cię wkręcimy. :) Wierzysz tylko w Boga? Nie ma sprawy, nasz Bóg będzie dla Ciebie idealny. To czysta miłość:)
Hmm w sumie to nawet kuszące. Jeśli na świecie jest tyle syfu, to Bóg, który stworzył wszechświat na pewno jest fajny. Widzę światło i idę do niego.
A może to nie jest tak, może żyjemy w jakimś jednym wszechświecie, a wszechświatów są miliardy. może ja tez mam swój wszechświat, a w tym jestem tylko po to, żeby doświadczyć tego syfiastego wszechświata. Jak oparty jest na dualizmie, to w chwili kiedy wyjdę z ciemności i pójdę do światła to zmieniam tylko biegun. To nie jest wyjście z dualizmu, tylko zmiana biegunu:/ A może Bóg z tego wszechświata to dupek, który kreci niezły cyrk??? :)

No dobra a co z kosmiczna rodziną? Ufoki to na pewno fajne istoty, nasi bracia z przyszłości, chcą nam dać technologię i zapoznać kosmiczna rodziną:) super goście! A jak to ściema NWO? I jak ziemia zacznie się trząść, to nas Ci przyjaciele wywiozą na marsa i pierdolnik z ziemi będzie się dalej kręcił tylko tym razem na marsie?:)

I te chenelingowane przekazy od galaktycznej federacji światła. Od kogo te przekazy tak naprawdę są i jakie są cele tych istot? Chcą nas zapoznać z kosmiczna rodziną? Skoro nasze dusze mają eony lat i miliony wcieleń za sobą, to chyba nie potrzebujemy pośredników? Jeśli potrafimy wszystko zrobić przy pomocy ducha to po co nam technologi??? Skoro oni jej potrzebują to są zacofani:P :) Niech się pałują! I Jeśli to prawda, to po cholerą to teraz są i obserwują nasze wzniesienie? Co to Big Brader???

A może tu nie chodzi o ludzi tylko o Matkę Ziemię? Jeśli wszystko co istnieje ma duszę i świadomość to Ziemia również. I to ona przechodzi zmianę. Może zmienia się w Ziemię z 5D? Dla czego nie, skoro my możemy inkarnować to ona też. Skoro tak, to nie ma znaczenia co zrobimy jako ludzie, bo to nie nasza zabawa. Ale może możemy się załapać i przejechać się z naszą Matka do 5D? To znaczy, że nie pozdychamy i nie potrzebujemy kosmitów, którzy nas uratują. Nie potrzebujemy też klękać przed żadnym Bogiem. Nie musimy osiągać oświecenia i rozwijać szyszynki i tęczowego ciała.

Nic nie musimy. Jedyne co by się przydało, to odnowić kontakt z Matką. Jesteśmy jej częścią i nie oderwaliśmy się od niej. Oddychamy nią, nasze ciała są jej częścią, to co jemy i pijemy. Ale czy zdajemy sobie z tego sprawę? Warto pamiętać, że tak jak Ziemia jest nasza matką tak Słońce jest naszym ojcem. Bez nich nie moglibyśmy doświadczać tego świata. Gdzie w tym wszystkim jest Jehowa? Je i się chowa. Kij mu w oko! Każdy z nas jest stwórcą i przed nikim nie musimy klękać. W każdym z nas jest wszechświat, więc zastanówcie się zanim przyjmiecie cokolwiek z zewnątrz. Niech to będzie nawet światło od Chrystusa. Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w nas. Zwracajcie uwagę jakie energie wchłaniacie i od kogo. Jakie informacje przyjmujecie, jaki maja na was wpływ, kto je przekazuje i jaki ma w tym interes? Uwolnienie z dualizmu nie polega na przejściu z mroku w światło. To drugi biegun tego samego.
I nie lećcie z ufokami na marsa!;P

Jak się zastanowić, to jedynymi istotami, które o nas dbają to Ziemie i Słońce. Bóg stwórca tego wszechświata specjalnie się nami nie interesuje, no chyba, że chodzi o wchłanianie energii z adoracji to tak:P W kościele od 2 tysięcy lat odpitala się ceremonię z ofiara krwi i ciała. Niczym się to nieróżni, od składania żywego barana czy byczka:/ Ktoś tą ofiarę przyjmuje:) Jezus? Przyjmuje swoja ofiarę? A może ktoś inny przyjmuje ofiarę z Jezusa?:)
A może to Bóg przyjmuje ofiarę ze swojego syna codziennie od 2 tysięcy lat? Spoko tatuś:D Widocznie lubi krew.
Jezus poświęcił się raz i chyba powinno to styknać...

Pytanie za sto punktów, skora mówi się, że" jak w niebie tak i na ziemi", to czym różni się kontrola i hierarchia na ziemi, od kontroli i hierarchii na niebie? Czym niby miała by się różnić galaktyczna federacja światła od ONZu?? A Jahwe, który rządzi tym wszechświatem, od jakiegoś ziemskiego króla??
No chyba, że mówimy o przebiciu się przez ziemski i galaktyczny matrix. Ale tam nie ma jednego stwórcy tylko, każdy jest współtwórcą. Każdy zawsze był, jest i będzie, bo nie ma pojęcia czasu :) wszystko dzieje się w tym samych momencie.

A my uważamy, że wszyscy we wszechświecie są lepsi i potężniejsi od nas i chętnie oddajemy swoją prawdziwą moc, za jakieś paciorki błyskotki :/

I to jest dowód że wszystko jest w jak najlepszym porządku:)jeśli coś jest we wszechświecie,to na pewno jest tego przyczyna:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 29.06.2012 - 22:34
Post #276


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




http://www.youtube.com/watch?v=1QTylcNNzLY...;feature=relmfu
to jest link do 6 czesci filmu, ale odpalcie sobie os 1:)
bardzo ładnie i sensownie wszystko opisane:) fajnie by było gdyby tak miała wyglądać przemiana 2012:)
warto wierzyć:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 29.06.2012 - 22:45
Post #277


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


w miejsce serotoniny jakby weszło DMT to byłoby genialnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 29.06.2012 - 23:41
Post #278


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




marzyć też warto:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 02.07.2012 - 12:15
Post #279


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


NIEDZIELNE POGADUCHY -SWIATLO

Hej ludzie nadawalem o rozbudzeniu Jazni, juz do odsluchania na
http://www.paranormalne.eu/forum/index.php...t=20#entry98548

W nastepna niedziele dolacza Noble i opowiadamy o spotkaniu w mojej pracowni, poza cialem oczywiscie,
jeje, grunt to umrzec nie pozostawiajac po sobie cielska, pozdro
_________________
Go to the top of the page
 
+Quote Post

15 Stron V  « < 12 13 14 15 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park