oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

15 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Closed TopicStart new topic
> 2012: Odyseja Kosmiczna, eksperyment
SORROW
post 02.01.2010 - 14:51
Post #30




Guests




Jakieś nowe terminy ???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 02.01.2010 - 20:01
Post #31


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ekstragalaktyczne ćwiczenia

To może jutro lecimy znowu. Warto wypytać co z ta energia o której tyle się mówi. Brus opowiadał, ze leci . Gdy zawita na ziemie będzie się coś działo, pozmienia ludziom świadomość.
Doładuje i przefazuje żyjące pokolenie za friko. Gdzies w fokusie 27 juz ufole czekaja na nasze przejasnienie.
Mam coś w temacie juz zebranego kilkanaście lat temu.
A wiec jutro o 22 godzinie pytamy o ta pędzącą ze źródła energie, mającą nas zmienić.
Kiedy doleci i jak będziemy wtedy wyglądać?
Jednym słowem pytamy o przyszłe losy naszej cywilizacji.

Czasu mało do jutra, a wiec kto wyczyta na czas i ma ochotę to pędzi z nami.
Wpiszcie kto chętny , będzie wiadomo kogo oczekiwać. Zbiórka w Muchowie a kto doleci to pod kryształem Brusa:)

Za tydzień mam fajny pomysł tylko muszę zebrać info. Polecimy do komnat Wingmakers popytać czy to bujda, czy prawda, to co o niej piszą. Moze dostane rozsądne materiały z fotkami od admina forum Makersow, to wkleję. Poprosiłem go już wcześniej o sformułowanie pytań:)
Forum Wingmakers znajdziecie na stronce
http://rytualytybetanskie.prv.pl/

A wiec jutro o 22, tz w niedziele lecimy.


Lista chętnych:
Zbych
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ajzis26
post 03.01.2010 - 19:04
Post #32


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja jestem chętna,tylko że ostatnio udaje mi się wyjść dopiero nad ranem, ale spróbuję:) Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 03.01.2010 - 20:14
Post #33




Guests




Chyba będę , ale dopiero koło 24:30 (00:30).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 03.01.2010 - 21:03
Post #34


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


To stratujemy
1,-Gość honorowy,- Roxana , admin Brusowcow:)
2,-Korna
3,-Aizis
4.-Sorrow
5,-Kronopio
6.-Zbyszek.
Godzina startu,- kiedy kto może:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
GdaJan
post 03.01.2010 - 21:37
Post #35


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wchodzę w to, dobrze że jadłem ciasto jakis 5 minut temu, cukier się przyda :D

Edyta: Wow..było fajnie ;) Jestem ciekaw, co się stanie jak zasnę dzisiaj :D

Edyta2: Hehe, wiedziałem, że noc nie będzie normalna, czuje się super wypoczęty, a przez jakieś 3-4 godziny byłem non stop bomardowany snami :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.01.2010 - 11:39
Post #36


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Relacje slemy do Kronopia.
Wklejam filmik Wingmakersow pod nastepna podroz, w przyszla niedziele.
Obrazki sa fajowe, moze byc sporo zabawy.
http://www.youtube.com/watch?v=_cy6u_rpQhw
Orginalna stronka z filmami,fotkami i historia zmowy galaktycznej
http://www.wingmakers.com/forum.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 04.01.2010 - 12:09
Post #37




Guests




CYTAT(Zbyszek @ 04.01.2010 - 11:39) *
Relacje slemy do Kronopia.

Zbychu, Krono pisał gdzieś wcześniej,że odchodzi z forum... na pewno wysyłka do niego jest aktualna ?

CYTAT(GdaJan @ 03.01.2010 - 21:37) *
Edyta: Wow..było fajnie ;) Jestem ciekaw, co się stanie jak zasnę dzisiaj :D

Edyta2: Hehe, wiedziałem, że noc nie będzie normalna, czuje się super wypoczęty, a przez jakieś 3-4 godziny byłem non stop bomardowany snami :D

GdańskiJanie - daj namiar na tą Edytę ...
albo chociaż na Edytę 2 :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.01.2010 - 17:40
Post #38


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Masz racje.
Nie ma wlasciwie co wymyslac z tym przesylaniem. Wklejamy bezposrednio na forum i kiedy kto ma ochote.
Moja spisze dzisiaj .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ajzis26
post 04.01.2010 - 19:35
Post #39


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Próbowałam, ale cały czas coś mnie rozpraszało, niestety domownicy późno chodzą spać:) Ale i tak ta noc była wyjątkowa, jeszcze nigdy nie miałam tyle snów co tej nocy i wszystko pamiętam z taka dokładnością, że sama jestem w szoku. Szkoda tylko, że dopiero jak się obudziłam to uświadomiłam sobie, że to SEN;) Ale z niecierpliwością czekam na wasze wpisy:) Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
GdaJan
post 05.01.2010 - 00:35
Post #40


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Powiem szczerze, dawno tego nie miałem, o ile w ogóle, majaczyłem przez sen, rzeczywistości mi się zlewały, odczuwałem męki schizofrenika :D Symbole, symbole, symbole, ludzie...tak jak widziałem w czasie mentalki(kompletne spalenie...doszczętne ale umysłu, zalanie) , nie dziwię się że są przesłanie, że nie każdy zrozumie i da radę, jeżeli taki skok świadomości ma nas przeskoczyć w przeciągu doby..to będzie jak bomba atomowa dla niego(w domyśle świadomości) .. Miałem już dosyć prosiłem oto aby się skończyło.. A rano byłem orzeźwiony i całe wspomnienie było niezwykle przyjemne, pomimo pamięci nocnych katuszy. Nie będę się rozpisywał...ale to było z pewnością "coś". Aha i wiem, że to nie było nawet 5% , to jak oglądanie Słońca z okularami do oglądania zacmienia, przez ściane :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 05.01.2010 - 08:38
Post #41


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Szkoda, ze nie chcesz spisać tych majaków.Ajzis, GdaJan,- szczegółowe opisy wyśnionych przez was symboli, ba nawet ich kolejność daje nam wgląd w to co wspólnie przeżyliśmy. Robiliśmy wspólną wyprawę, wiec możemy liczyć , ze wymienialiśmy doświadczenia i spostrzeżenia.Bez szczegółowych opisów nie posuniemy się do przodu i nie znajdziemy żadnego potwierdzenia.
Dzisiaj nad ranem, obudził mnie goscio i przytoczył słonko jako przykład. W innym kontekście, ale posłużył się nim, podsuwając ciekawe spostrzeżenia, krytykę interpretacji symboli jungowskich. Albo to ty Janie jesteś po drugiej stronie taki mądry, albo podlatują jacyś filozofowie i pompują nas podobnymi przykładami.
Wpis zrobiłem 8 godzin i 3 minuty po tobie. Koles Wolfgang szukał wczoraj jak psychol w swoim zmyślonym systemie trygonometrycznym cyfry 83, bo mu się kostka magiczna nie zgadzała.
Niby nic, ale jakoś pasi śmiesznie. Paliłem wcześniej papierocha, zrobiłem kawę i dolazłem do kompa w sam raz.
Potrzebne są wasze opisy. Porównując je nabieramy wprawy w mentalkach i zasuwamy szybko do przodu.
W wiec chłopaki,i bierzcie za pisaka i spiszcie jeszcze raz te majaki, bo nie obalimy zastoju,- prosze:)


Relacja Korny:
http://www.krainasnow.com/?p=310
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 05.01.2010 - 11:33
Post #42




Guests




Ja nie uczestniczyłem, ale tej samej nocy fazowałem się okropnie. Do godziny 3:30 gdy obudziłem się byłem lekko zlany potem aż. W momencie fazowania byłem tam ( we śnie??), przeżywałem to i czułem w trakcie trwania nie miałem świadomości, ale byłem świadomy otoczenia, szczegółów. Pamiętam, że pojawił się motyw przywołania mnie do siebie przez Wyższą Jaźń, rozmawiałem z tym czymś, widziałem świetlistą kulę. Brzmi to dziwnie, ale wszystko owiane było słowem impreza. Przebudziłem się mało co pamiętałem, miałem robić 4+1, ale zbyt długo się rozbudzałem, więc poszedłem spać. Miałem sen, że odwiedziłem inną planetę z cywilizacją również ludzi(?). Krajobraz był inny, ich przyzwyczajenia, zwyczaje, przedmioty.

Piszę o tym, bo dawno nie fazowałem się tak w nocy ( tzn. ostatnie parę dni też, ale nie w takim stopniu), a i termin się zgadza :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Crow'u
post 05.01.2010 - 12:43
Post #43


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja z chęcią bym z wami na takie wypady wyruszył, ale niestety jeszcze nie jest mi dane oobe'owanie na życznie :(

Właśnie jak wy to robicie, że chcecie wyjść i już jesteście tam razem w "grupie". Czy rzeczywiście podchodzicie do tego jak do oobe czy może jak do mentalki, która was wciąga w "wspólne wydarzenia"?

Bo jak mentalka czy coś to może po prostu spróbuję z wami. Usiądę sobie następnym razem wygodnie i zacznę wizualizować, tworzyć w umyśle obraz, scenę która mnie wciągnie. Przy dużym szczęściu może będę śnił o wspólnej wyprawie lub może nawet doznam LD lub OBE?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
GdaJan
post 05.01.2010 - 12:57
Post #44


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik




Dobra, dobra, to co widziałem po mentalce i pamietałem spisałem od razu i mam to:) Aczkolwiek jest tam trochę osobistych przemyślen, ponadto ostatnio dochodzę do wniosku iż trzymanie pewnych rzeczy w tajemnicy dodaje im "mocy" (wiem dziwnie to brzmi), ale jeżeli nie spisuje pewnych rzeczy i nie mówię o nich innych dojrzewają one innaczej, z pewnością dlatego że nie mają wpływu z zewnątrz(w każdym razie tak mi się wydaje). Co do moich majaków, wyparłem większośc z nich bo były za trudne, analogia człowieka zamieniającego się w krzyż energi jest prosta, ale nasuwało się na to inne symbole nie pamiętam już ich, ale było to cos w rodzaju ciągu liczb gdzie dodajesz co chwile nowe wartości . Typu Ludzie+krzyż. Powtorka Ludzie+krzyż+energia. Powtórka Ludzie Krzyz+energia+przyjaciele. Powtórka i tepe dochodziło do tego ze wszystko przyspieszalo z kazym ciągiem (mam na myśli te obrazy i uczucia i dzwieki i cos jeszcze jakbym mial więcej zmysłow), i symboli bylo juz ponad 20 przyspieszające..("pokazywały mi pewne zależnosci wsrod niektórych ludzi, takie kasty i odpowiednie do nich symbole, te postacie sa w moim zyciu, a moglem na nie spojrzec z zupelnie innej strony") trudno mi to wszystko spamietac, trudno w ogóle opisac mi to w słowach, bo nie mam na to jeszcze słów, szczególnie jak nie staralem sie pamietac, wolę aby ta wiedza wykiełkowało we mnie w czasie, póki go jeszcze mam.

Rozumiem, że to trochę samolubne bo to nasze wspólne doświadczenie, ale pewne rzeczy chciałem na spokojnie przemyśleć. Oto część zapisu z mentalki:

Medytacja na krześle o 22, trwająca około pol godziny. Wprowadzam się w stan kompletnego spokoju, przepływu energi, braku wizualizacji, staram sie myslec o odczuciach, od samego początku, nawiązuje do zeszlej nocy gdzie kontemplowałem delikatnie bujany przez przyjaciela/przyjaciółkę, nad sensem ciaglych podrozy i latania z obrazami. Nie lepiej dopracowac wewnetrzny spokoj i zaczac cwiczyc tummo? Na początku czarno-biało szachownica, coś w rodzaju podłogi. Kolorowe obrazy przychodzily same, widzialem sferyczne kule pelne plazmatycznej energi wokol nich, myslalem ze to krzystal Brucea, co jakis czas mialem wizje przeslosci[...], migotaly mi powieki, miałem jeden wstrzas przed pobudkowy, temperatura w normie, cieplo od kalorfyera, wygoda na bardzo wysokim poziomie. W pewnym momencie zobaczylem chyba wszechswiat i jego ogrom i ze jestem taki malutki i ze nasze wielkie budowle chca pokazac ten ogrom i przepych a potem zdałem sobie sprawe, ze kazdy ma ten ogrom wszechświata w sobie ;) Wspaniale uczucie, czuje jak mi serce kołacze w tym momemncie. Myślałem o 2012 pamietam to zdanie" I gdy wszyscy zobacza ogrom gwiazd..to zrozumią" Kocham gwiazdy i ich wielość oraz zywotnosc ;) Energia nas przeszyje i dokumentnie zniszczy spali, nie kazdy jest na to gotów, ale czuje ze ja będę.


Później przypomniało mi się zagadkowe drzewo pod którym stałem , a które wyrastało ponad atmosferę, ukazała mi się planeta a z niej wyrastające ów dziwne drzewo. Przed samą mentalką wyobrażałem siebie oblewanego energią ze złotego kielicha, możliwe iż stąd pochodzi owe "spalenie". Od samego początku w trakciej tej mentalki, skupiałem się na odczuwaniu emocji i odczuć, a także kompletnej ciszy i braku obrazu. Jako iz symbole sa zbyt iluzoryczne i zwodnicze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 07.01.2010 - 23:35
Post #45


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


21:30 wskoczyłem do łózka. Często, gdy się kładę, mam problemy z wizualizacja. Całkowite rozluźnienie , petę moją uwagę, zmuszając do bierności. Musze odczekać kilkanaście minut, az rozkręci się we mnie wyobraźnia i uwolnię się od odczuć lezącego ciała.Gdy zachowuje siedząca pozycje, to wręcz natychmiast udaje mi się szybować w wyobraźni. Gotowość do ruchu fizycznego, stan czuwania przed wybiegiem, utrzymuje w ciałach niefizycznych wystarczająco energie, by były one zdatne do wyskoków w wyobraźnie
Leząc odczułem po chwili, ciepełko na sercu. Wreszcie puściło ciało fizyczne, Nie odczuwając więcej jego sprzeciwu, przyjąłem pionowa pozycje, siedząc gdzieś pośrodku ciała fizycznego. Nie obchodziło mnie, czy to oobe, ani nie zwracałem uwagi na brak odczucia jakiegokolwiek ciała.
Siedząc sobie w tym błogim bezruchu czekałem jak wędkarz na branie. Jest,- wyskakuje mi przed nochalem żywy obraz. Jestem na wieży , w oknie kobieta jak jak na obrazach Salwadora .
Ha,ha, jestem w wysokiej wieży, obserwuje energie na niebie.
Czekam dalej.
Pojawia się po chwili kobieta z nożem. Błysk siepaczów laserowych w jej oczach, jak u terminatora,-uff blondyna z wczorajszego filmu o wampirach.
Po chwili pojawiam się w wagonie, chyba jakiś pociąg. Stoję przy oknie i spoglądam na na siedzącego gościa.
Gdzieś za plecami słyszę,-
-O, TEN PEWNIE ZNA ODPOWIEDZ NA TWOJE PYTANIE.
Dobrze myślę, przyszedł mój znajomek,stary druh narrator w planie bez slow, gdy spętany jestem brakiem woli, mogąc jedynie obserwować,
Ale kim ty jesteś, spytałem w myślach pasażera siedzącego w wagonie, Spoglądając mu w twarz, dostrzegłem w nim powolne zmiany. Schylił głowę i zaczął przekształcać własną twarz. Nabierając śniadej cery, przyjął buzie kolegi ze szkoły. Ach wiem, kim jesteś, uśmiechnąłem sie serdecznie. Zmarłym, dalekim kuzynem, wiem , rozumie analogie.
Schylił chłopina głowę i mnie wcięło.
Czekajac na kolejne majaki, przysnąłem. Kilkakrotnie wnikała we mnie energia, ożywiając moja świadomość. Powstawałem wtedy jak z martwych, czując czyjaś obecność przy sobie, jego skoncentrowana na mnie uwagę, -podporządkowując się bezwolnie jego woli. Czy miałem wybór, raczej nie. Na wnikającą we mnie energie reagowałem wzrostem swiadomosci. Pulsując we mnie pojawiała się i zanikała. W momentach maksymalnej jasności słyszałem komentarze, uwagi dotyczące naszego eksperymentu.Gdy spojrzałem w przestrzeń , ciągnąc wzrokiem po niewykształconych gwiazdach , usłyszałem...
- NIE TAM.
Przecież miała lecieć, spytałem zdziwiony.
-OD ŚRODKA.
OD środka? Ach rozumie, z najdalszej fazy a nie przez przestrzeń kosmiczna z lewej na prawo.
-ONA JUŻ JEST, ALE JEJ NIE WIDZICIE!!!
To co lipa z tymi przemianami, brak odpowiedzi.
-Proszę wyjaśnij, gdyż niczego nie rozumie.
Domyślam się już wcześniej, ze jest jakies powiązanie miedzy opowiadaniami Brusa o pędzącej energii a moimi przodami przed kilkunastu laty.
Wtedy grzała mnie niemiłosiernie nieznana mi energia, dostrajając przy byle okazji do niefizycznych planów. Przypomniała mi się również historyjka o nierównym rozmieszczeniu energii we wszechświecie.
Wtedy usłyszałem.
- ŚWIAT NIE JEST WSZĘDZIE TAKI SAM.
.Zobaczyłem wtedy ruchy wielkich galaktyk wnikających w zadeszczone mgły, obdarzone swoista energia, na która świadomość człowieka reaguje wzmożona trzeźwością, umożliwiająca z łatwością fazowanie. A wiec jest energia psychiczna za friko?
Brak odpowiedzi:)

Odswierzam nowy eksperyment w ta niedziele:
Wklejam filmik Wingmakersow pod nastepna podroz, w przyszla niedziele.
Obrazki sa fajowe, moze byc sporo zabawy.
http://www.youtube.com/watch?v=_cy6u_rpQhw
Orginalna stronka z filmami,fotkami i historia zmowy galaktycznej
http://www.wingmakers.com/forum.html

Dajcie znać kto jest chętny:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 08.01.2010 - 00:00
Post #46




Guests




Ja to bym sobie normalnie tak polatał w tamtym czymś :P
Możesz mnie śmiało dopisać, do niedzieli jednak parę dni więc jak coś na miliard % to nie gwarantuje, żeby nie było ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 08.01.2010 - 07:11
Post #47




Guests




Ja już Ci Zbychu pm- ke puscilem , ze będę. Zaproś może osoby z forum centrum odzyskań ( wiem , ze tak zrobisz ;).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pływak
post 10.01.2010 - 17:04
Post #48


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jak mi się uda to podłączę się dziś w nocy; koncentruję się na Zbychu, bo wiem, że on nas zaprowadzi tam gdzie trzeba (ostatnio to się sprawdziło).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 11.01.2010 - 09:38
Post #49


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Powtarzamy to ćwiczenie za tydzień. Wczoraj zasnąłem na eksperymencie i śniły mi się dziwne rzeczy. Mialem telewizory, cieszącego się gościa, bo coś znalazł, babkę w czapeczce , groty i łaziłem po Wrocławiu z telefonem, gadając z ludźmi.
Gdy spytałem NP-ka o groty, ten odparł z fasonem.
A KTÓRE? ICH JEST DUŻO.
Za dwa dni wpisze swoja relacje. Jeśli ktoś coś napisze, to proszę tutaj wklejać, w tym wątku.

pozdro i jeje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
GdaJan
post 11.01.2010 - 12:16
Post #50


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chyba za gupi jestem, bo nie wiem o co w ogóle miało chodzić w tej mentalce ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post

15 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park