Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Logika W Wierze
pyton357
post 04.12.2009 - 22:43
Post #1

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




Życzę miłej zabawy
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1028/q,Zwiastowanie
Profile CardPM
+Quote Post
iguana
post 05.12.2009 - 10:29
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 162
Dołączył: 15.02.2009
Skąd: okolice Krakowa. Czasem Żywiec, Oświęcim
Nr użytkownika: 6865




Zdaje mi się, że był już gdzieś podobny temat.
Ale tekst- genialny. Na prawdę warto przeczytać.
Profile CardPM
+Quote Post
ramzes2411
post 05.12.2009 - 13:20
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 10.07.2009
Nr użytkownika: 7231




Dobry Tekst Naprawdę Dobry
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 05.12.2009 - 14:19
Post #4

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




Czytałem większość tekstów tego autora, i przyznam wszystkie są równie zabawne i logiczne,. Pozadrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
GdaJan
post 05.12.2009 - 17:52
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 04.03.2009
Skąd: Gdansk
Nr użytkownika: 6922




Mocny tekst :) Interesujące pytania, polecam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
iguana
post 05.12.2009 - 18:08
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 162
Dołączył: 15.02.2009
Skąd: okolice Krakowa. Czasem Żywiec, Oświęcim
Nr użytkownika: 6865




Ten też jest niezły:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2515/q,Lekcja.religii

Humorystyczny i dosadny.
Profile CardPM
+Quote Post
konczal
post 06.12.2009 - 15:39
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 23.05.2008
Nr użytkownika: 4429




Jak dla mnie bardzo ciekawy tekst. Jestem osobą wierzącą, wierzącą w Boga nie w instytucję zwaną KOściół.
Czasami idę do kościoła na mszę , ale łapie sie na tym , że zamiast się modlić dużo rozmyślam na te tematy
i dochodze do wniosku, jak większość z was kochani, że prawdy trzeba dociec samemu, a nie dać sobie wpoić "BO TAK MA BYĆ"
pozdrawiam konczal
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 06.12.2009 - 15:50
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




nie doczytalem do konca, tylko do polowy
dobry jest :)
Profile CardPM
+Quote Post
Aloha
post 06.12.2009 - 17:04
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 299
Dołączył: 06.09.2007
Skąd: london
Nr użytkownika: 2007




Chyba kazda religia tego swiata zawiera w sobie calá sterte zaprzeczen swoim teoriom, dziwnych niescislosci,bzdur i troche logiki latwo moze podwazyc calá teologie. Fajnie napisany tekst, w którym sporo tego zebral autor do kupy...Nadaje sié idealnie na refleksje po niedzielnej mszy :)

Trzeba jednak zaznaczyc, ze bylo i jest sporo ludzi, dla których chrzescijanstwo, islam czy np buddyzm jest natchnieniem dla czynienia tzw dobra. Tak jak w pozbawionym bogów komunizmie sporo bylo i jest niebezpiecznych fanatyków. Myslé sobie, ze zawsze trzeba do danego ludzia podejsc indywidualnie a nie wrzucac do jednego wora religijnych ludzi do fantyków czy ateistów do racjonalistów...

dzieki za link i pozdro!
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 06.12.2009 - 19:29
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




We wszystkim potrzebna jest równowaga, rozsądny umiar, bo popadanie w skrajności nie prowadzi do niczego dobrego.

Nawiązując do tej powiastki - szkoda, że ma tylko dwie strony, naprawdę dobry tekst.

A propos spowiedzi, ciekaw jestem, czy ktoś z tego forum spowiadał się z praktykowania OBE i jaka była reakcja księdza?
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 06.12.2009 - 20:14
Post #11

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




CYTAT(Freddy K @ 06.12.2009 - 19:29) *
We wszystkim potrzebna jest równowaga, rozsądny umiar, bo popadanie w skrajności nie prowadzi do niczego dobrego.

Nawiązując do tej powiastki - szkoda, że ma tylko dwie strony, naprawdę dobry tekst.

A propos spowiedzi, ciekaw jestem, czy ktoś z tego forum spowiadał się z praktykowania OBE i jaka była reakcja księdza?


Dla czujących niedosyt, proponuję zapoznanie się z pozostałymi tekstami tego autora, każdy znajdzie coś równie rozrywkowego. Czy ktoś wierzący i praktykujący spowiada się z doświadczania OOBE, raczej wątpię z tej prostej przyczyny że takie doświadczenie potraktowałby jako sen tyle że silnie realistyczny. Ale to moje zdanie. Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 06.12.2009 - 20:22
Post #12

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




[quote name='Aloha' date='06.12.2009 - 17:04' post='59365']


Zgadzam się z całością argumentacji. Ale szczypta uśmiechu jeszcze nikomu nie zaszkodziła
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 06.12.2009 - 20:23
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(Freddy K @ 06.12.2009 - 19:29) *
We wszystkim potrzebna jest równowaga, rozsądny umiar, bo popadanie w skrajności nie prowadzi do niczego dobrego.

Nawiązując do tej powiastki - szkoda, że ma tylko dwie strony, naprawdę dobry tekst.

A propos spowiedzi, ciekaw jestem, czy ktoś z tego forum spowiadał się z praktykowania OBE i jaka była reakcja księdza?

Freddy ja spróbowałem, dla eksperymentu.
Powiem Ci, że wynik mnie zaskoczył.
powiedziałem że zajmuje sie projekcją astralną- nie wiedział co to jest. Jak wyjaśniłem, powiedział że ludzie w kościele też to umieją za sprawą łaski uświecajacej itd. W wyniku końcowym wyszło na to, że być może kryje sie za tym szatan.
Trafił mi się człowiek w konfesjonale, zupełnie nie-ksiądz :P
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 06.12.2009 - 20:24
Post #14

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




CYTAT(dreamer_the_one @ 06.12.2009 - 15:50) *
nie doczytalem do konca, tylko do polowy
dobry jest :)


mam nadzieję że, przerwałeś z innych powodów niż niesmak. Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 07.12.2009 - 18:58
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(pyton357 @ 06.12.2009 - 20:24) *
mam nadzieję że, przerwałeś z innych powodów niż niesmak. Pozdrawiam

nie, z powodu nudy. trzeba być głupim żeby podziwiać człowieka, który poznał biblię tylko po to aby krytykować kler ;] a tacy ludzie są. emanują negatywną energią. i na racjonaliście podziwia sie takich ludzi.
chcą też pakować w kaftan każdego, który doświadczył OBE ;]
Profile CardPM
+Quote Post
alochomora
post 07.12.2009 - 19:23
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 7161




Mi również bardzo spodobały się oba artykuły zamieszczone w tym temacie :D
Ale tak sobie myślę, że ludzie, którzy pisali Biblię, robili wzmianki o tym "strasznym i przerażającym" Bogu, aby bać się go. Kto wie, czy gdyby nie ta księga, na świecie nie panowałby totalny chaos. Zwłaszcza drugi artykuł skłonił mnie do myślenia, że ludzie zrobili z Boga jakiegoś "przestępcę", "tyrana" z nieograniczoną mocą, dla swoich własnych celów.... i dla mnie to totalny brak szacunku. Oczywiście nie mogę powiedzieć że byli to sami ewangeliści, bo skąd mamy wiedzieć, czy przez te kilka tysięcy lat Biblia nie była narażona na poprawki i zmiany w tekście, przez osoby trzecie?
Jestem człowiekiem, który pragnie informacji i che poznać prawdę za wszelką cenę, ale czasem myślę, że ta najprawdziwsza prawda nigdy nie powinna być odkrywana na większą skalę. Nie chce oczywiście powiedzieć, że Bóg nie istnieje, bo wierzę w Niego, lecz szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek świadomie chciał krzywdzić ludzi. Mowa tu oczywiście o plagach Egipskich, czy nawet o Jego synu - Chrystusie
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 07.12.2009 - 21:38
Post #17

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




CYTAT(alochomora @ 07.12.2009 - 19:23) *
Mi również bardzo spodobały się oba artykuły zamieszczone w tym temacie :D
Ale tak sobie myślę, że ludzie, którzy pisali Biblię, robili wzmianki o tym "strasznym i przerażającym" Bogu, aby bać się go. Kto wie, czy gdyby nie ta księga, na świecie nie panowałby totalny chaos. Zwłaszcza drugi artykuł skłonił mnie do myślenia, że ludzie zrobili z Boga jakiegoś "przestępcę", "tyrana" z nieograniczoną mocą, dla swoich własnych celów.... i dla mnie to totalny brak szacunku. Oczywiście nie mogę powiedzieć że byli to sami ewangeliści, bo skąd mamy wiedzieć, czy przez te kilka tysięcy lat Biblia nie była narażona na poprawki i zmiany w tekście, przez osoby trzecie?
Jestem człowiekiem, który pragnie informacji i che poznać prawdę za wszelką cenę, ale czasem myślę, że ta najprawdziwsza prawda nigdy nie powinna być odkrywana na większą skalę. Nie chce oczywiście powiedzieć, że Bóg nie istnieje, bo wierzę w Niego, lecz szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek świadomie chciał krzywdzić ludzi. Mowa tu oczywiście o plagach Egipskich, czy nawet o Jego synu - Chrystusie


Zastanawiający jest dla mnie jeden problem, a mianowicie dlaczego Jezus sam nie raczył pozostawić ani słowa pisanego, bo że pisał i czytał to kronikarze (uczniowie apostołów) podali w ewangeliach. Jako nauczyciel, winien czuć się zobowiązany do pozostawienia takiego świadectwa. Chyba że, to co pozostawił nie pasowało do doktryny KK, i usunięto bez śladu, a my błądzimy. Co do prawd odkrywanych, mogłoby się okazać że normy moralne, etyczne, obyczajowe, stoją w sprzeczności z Wielkim Planem, a cielesna powłoka stanowi główny powód odłączenia od źródła, i dlatego pozostawieni jesteśmy sami sobie.
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 07.12.2009 - 22:09
Post #18

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




CYTAT(dreamer_the_one @ 07.12.2009 - 18:58) *
nie, z powodu nudy. trzeba być głupim żeby podziwiać człowieka, który poznał biblię tylko po to aby krytykować kler ;] a tacy ludzie są. emanują negatywną energią. i na racjonaliście podziwia sie takich ludzi.
chcą też pakować w kaftan każdego, który doświadczył OBE ;]


Faktem jest że, strona Racjonalisty ocieka nienawiścią do wszystkiego co niematerialne, a KK sam się na takie ataki wystawia. Z drugiej strony, krytyka powinna zmuszać do rewizji poglądów, które bezdyskusyjnie i autorytarnie serwuje się swoim wyznawcom. Każdy zanim wyzna przekonanie powinien poznać całą wiedzę, dotyczącą przekonań, by świadomie dokonywać wyboru. Nie powinna być narzucana np., przez chrzest w niemowlęctwie. Obie powyższe strony, mają negatywne zarzuty wobec ludzi zajmujących się sferami duchowymi, bo to zdecydowanie subiektywna sfera zainteresowań.
Profile CardPM
+Quote Post
hepi
post 11.12.2009 - 02:38
Post #19

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 40
Dołączył: 16.07.2009
Nr użytkownika: 7246




CYTAT(dreamer_the_one @ 06.12.2009 - 20:23) *
Jak wyjaśniłem, powiedział że ludzie w kościele też to umieją za sprawą łaski uświecajacej itd.

W sumie to prawda, sam się z tym spotkałem. U mnie w parafii działała jakaś wspólnota mająca związek z Duchem Św. (nie pamiętam dokładnie nazwy). Mieli swoje spotkania, parę lat temu wybrałem się na ich msze. Myślałem, że będzie to najzwyklejsza msza, a okazało się, że głównym celem ich spotkania jest "wywołanie Ducha Św". Działy się naprawdę niespotykane rzeczy, taki chaos kontrolowany. Jak człowiek widzi takie rzeczy, od razu strach i posłuszeństwo. No i tak utknąłem w KK na następne lata...
Profile CardPM
+Quote Post
krzysztof
post 11.12.2009 - 09:45
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 132
Dołączył: 08.10.2006
Skąd: Skąd pochodzi dusza?
Nr użytkownika: 141




Prawdą jest, że wszelkie religie są dziełem człowieka i jego rozumu. A rozum jak to rozum potrafi operować na tym i tylko tym, co zna - więc też tworzy to, co już zna.

Nijak zrozumieć nie może czegoś, co niepojęte i nie do ogarnięcia rozumem.

Trzeba być szalonym by chcieć zrozumieć to co niepojęte :)

Ale po to właśnie jest to Forum, prawda?

Prawdą jest jeszcze to, że to właśnie od religii katolickiej rozpoczęła się moja droga w nieznane i choć dawno temu przestałem chodzić do kościoła to pamiętam, że to właśnie od kościoła zaczęło się moje uświadamianie sobie siły intencji.
Profile CardPM
+Quote Post
pyton357
post 11.12.2009 - 10:36
Post #21

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 26.11.2009
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7523




CYTAT(krzysztof @ 11.12.2009 - 09:45) *
Nijak zrozumieć nie może czegoś, co niepojęte i nie do ogarnięcia rozumem.
Trzeba być szalonym by chcieć zrozumieć to co niepojęte :)
Ale po to właśnie jest to Forum, prawda?


Po to jest rozum, by odkrywał kolejne niepojęte, aby stały się pojmowalne, tak działa postęp.
Nie kieruj się szaleństwem, a wyobraźnią, ciekawością, skąd wniosek że tylko szaleństwo, uprawnia do poznawania obecnie niepojętego. A wysiłek grupowy znacznie przybliża do poznania.
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
4 Stron V   1 2 3 > » 
Start new topic