|
|
![]() ![]() |
06.08.2007 - 17:32
Post
#1
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
szukalem na ten temat w faq no ale jakoś nieznalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi.Chciałem zapytać czy oobe jest wytworem wyobraźni czy naprawdę wychodzimy i latamy po tym astralnym świecie który tam zawsze jest.jeżeli temat już był to naprawde sorka no ale niemogłem znaleźć odpowiedzi xD.A dlatego pytam bo koleżanka sie pytała czy to mi wyobraźnia kreuje no i sam niewiedziałem co mam powiedzieć.Liczę na waszą wyrozumiałość dla nowicjuszy ;pp
|
|
|
|
| kamglow |
06.08.2007 - 17:37
Post
#2
|
|
Guests |
LD jest wytworem wyobraźni (to co Cie otacza podczas tego stanu) jednak możesz tam robić co chcesz.. kontrolujesz ten sen poprostu.
OOBE jest prawdziwe. Wychodzisz z ciała, znajdujesz sie tam gdzie praktycznie na pewno będziesz po śmierci. Tyle że na innych obszarach, nie przy ciele o jego już mieć niebedziesz. |
|
|
|
06.08.2007 - 17:37
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zależy chyba od wiary. Ja wierzę, że człowiek wychodzi z ciała. Są na to 'dowody' - m.in. ingerencja w świat fizyczny (wiem, że to sprawa dyskusyjna). Pisał o takich świadectwach choćby Darek w książce no i R. Monroe przeca :) takie potwierdzenia, że naprawdę wyszli a nie wyobrazili sobie tego.
|
|
|
|
| kamglow |
06.08.2007 - 17:39
Post
#4
|
|
Guests |
W takim razie jak byś wieżyłw kościół to on też będzie prawdziwy? hm..
|
|
|
|
06.08.2007 - 17:47
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
06.08.2007 - 19:01
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie ważne czego wytworem jest oobe - ważne ze jest zayyeebiście zayyebistym przeżyciem :D
|
|
|
|
06.08.2007 - 19:58
Post
#7
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
LD jest wytworem wyobraźni (to co Cie otacza podczas tego stanu) jednak możesz tam robić co chcesz.. kontrolujesz ten sen poprostu. OOBE jest prawdziwe. Wychodzisz z ciała, znajdujesz sie tam gdzie praktycznie na pewno będziesz po śmierci. Tyle że na innych obszarach, nie przy ciele o jego już mieć niebedziesz. Więc nie ma nieba ani piekła ?? Jest sie panem własnego losu ? Jest sie w astralnym świecie na wiecznosc ?? Czy moze jest reinkarnacja ?? |
|
|
|
06.08.2007 - 20:21
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Jeżeli zrzucimy ciało mentalne, to oobe będzie czystym doświadczeniem, zaraz po wyjściu mamy czasem wszystkie niefizyczne ciała, dlatego znajdujemy się w ospuo :).
|
|
|
|
06.08.2007 - 20:31
Post
#9
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
'W świetle nauki opuszczenie ciała przez świadomość jest nierealne i teoretycznie niemożliwe, a doświadczenia tego typu odbywać się mogą tylko w obrębie ludzkiego mózgu, mimo iż ich pozorny realizm sugeruje coś innego","każde OOBE jest stanem umysłu i niczym więcej jak złudzeniem, całkowicie realistycznym dla odbiorcy podobnie jak złudzenia w schizofrenii, czy pod wpływem deliriantów".Źródło wikipedia
|
|
|
|
06.08.2007 - 20:35
Post
#10
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Więc nie ma nieba ani piekła ?? Jest sie panem własnego losu ? Jest sie w astralnym świecie na wiecznosc ?? Czy moze jest reinkarnacja ?? Ohohoh jak od pytania czego wytworem jest obe dochodzimy do sensu życia. Powoli nie nerwowo OBE po prostu jest, to się dzieje naprawdę. Czy to ważne czy sobie OBE wyśnimy czy przeżyjemy faktycznie. Stan OBE jest tak wyjątkowy że zmienia naszą świadomość, stanowi furtkę do stania się odkrywcą, jest jakby dziurą w systmie przez którą możemy wyglądnąć i uzyskać poczucie absolutnej wolności. Po co pytać czy jest to rzeczywiste czy nie. Z punktu widzenia odkrywcy jest to najprawdzwsza i jedyna prawda. |
|
|
|
| kamglow |
06.08.2007 - 20:46
Post
#11
|
|
Guests |
Cholera jak Monroe piszał że uszczypnął swoją koleanke podczas swojego pobytu w oobe, poczym ona pokazała mu siniaka to jest realne na 100%..
Nie śmiem wątpić w słowa zmarłego już człowieka. Przy czym weźcie pod uwage co ten człowiek robił. Czemu miał by kłamać.. |
|
|
|
07.08.2007 - 00:21
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
OBE, jest wytworem naszych wspólnych jaźni... ułożonych w ciągłości podobieństw.. Czy to ma sens? Kurde, nie wiem.. ale skoro jesteśmy cząstką Boga? Jednej wielkiej rozbitej jaźni... wiecie co lepiej zamknąć topic, bo znowu zahaczamy po drodze, o przerabiane już tematy.. Ja chce wierzyć tylko w to że po śmierci, znajdę swoje miejsce w focusie 27, i sam zdecyduje o swoim dalszym losie, ew. reinkarnacji.. Wyjdź i przekonaj się na własne "oczy?", po tym doświadczeniu, wątpię że będziesz potrzebował, czyjejkolwiek opinii..
|
|
|
|
07.08.2007 - 09:00
Post
#13
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wyjdź i przekonaj się na własne "oczy?", po tym doświadczeniu, wątpię że będziesz potrzebował, czyjejkolwiek opinii.. Heh, gdyby to było takie proste dla mnie jak dla ciebie Dzięki za odpowiedzi. Mam ezcze pytanie, czy ty za kazdym razem jak zaczynasz medytacje to potem wychodzisz ?? Nie ma tak jak na początku ze nie zawsze ci sie uda wyjsc ? Kurde... wczoraj około 13 próbowałem wyjsc, juz byłem rozluźniony ale nagle zadzwonił dzwonek do drzwi i juz sie nie mogłem dobrze skupić a jak spróbowałem wieczorem to miałem takie lekkie wibracje, czułem chlód, ale nie biło mi serce jak ostatnio, wibracje były słabe, jakby dreszcze od zimna, rece mi sie nie usnosiły... nie wiem czy nioe trace wiary w to ze mi sie uda, wydaje mi sie ze źle zrobiłem wtedy gdy rece same mi szły, ze nie próbowałem wyjsc... a jak mi sie juz nigdy nie uda osiągnąc tego stanu co wtedy ?? Było tak cudownie.... chciałbym jeszcze raz poczuc to uczucie gdy rece same si8e podnosza, wtedy przeszła przezemnie dziwna fala, takjakby cos we mnie weszło i mnie wyciągało.. Sorry za off top. to juz ostatnie pytanie było... |
|
|
|
| kamglow |
07.08.2007 - 09:27
Post
#14
|
|
Guests |
Sorry za off top. to juz ostatnie pytanie było... Co do oftopica - wczoraj wieczorem, przed snem, jak zwykle próbowałem osiągnąc coś na kształ oobe. Wchodzenie w stan "przed obe" mam jużchyba opanowany do perfekcji.. Leże sobie na łożku, nagle poczulem jakby dłonie lekko położone z dwuch stron na głowe, poczyłem 'pyk" w czaszce i podniecenie samo z siebie :P myślałem że mi sie udało, wiec pre rękami, chce sie przeturlać.. niestety nic sie niedzieje poza tym że tak dziwnie sie czuje.. jakbym miał ubrany kombinezon który blokje wszystko. Podczas tego zorientowałem sie że jakiś komar sie dostał do tętnicy szyjnej i chcąc niechcąc musialem go zajebać jakoś, bo by mi wychlał całą krew z szyi :( Potym mialem jeszcze raz "pyk" jednak nic więcej. Doscie do obu stanow trwalo nie więcej niz 10 minut. Snów nie będe opowiadać.. Bo w jednym znich spotkalem dziewczyne.. z tak gładką skórą.. na twarzy, bo innych częsci ciała nie dotykalem :P Kurde była taka milutka ze jak Ty jesteś taka to zaraz ide Cie przytulić ;D |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |