Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Nie Jestem Poczatkujący, Ale Mam Dwa Problemy
bachu
post 04.06.2007 - 02:09
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 81
Dołączył: 17.09.2006
Nr użytkownika: 82




Witam wszystkich!

Doświadczenia OBE mam już od baaardzo dawna, z dwa lata będzie.
Miałem sporo wyjść, ale nie długich lub niewiele z nich pamiętam.
Przez ten czas zmarnowałem kilka szans.
Wszystko przez dwa dziwne problemy, które teraz omówię.

1.

Często, gdy usnę przebudzam się już na zewnątrz. Nigdy, ale to nigdy nie zdaje sobie z tego sprawy, w dodatku mam ogromnego stracha bo to z zaskoczenia przychodzi. Zazwyczaj przy takim wyjściu otaczają mnie dwie czasem trzy osoby.

Nie wiem jak mam sobie uświadomić to, że jestem poza i mam się niczego nie bać. Gdy próbuję samemu niczego się nie boję, ale gdy mnie wyrwie ze snu to w ogóle jestem jakiś nie swój. Jest jakaś rada na uświadomieniu sobie sytuacji ? Jedyne co robie to bluzgam na tych ludzi, gdy wrócę do pełnej świadomości dopiero sobie uświadamiam co zrobiłem...

2.

Gdy jestem po drugiej stronie nie jestem w stanie podjąć wysiłku umysłowego. No po prostu nie potrafię.
Tam sie nie da czy co ? Zazwyczaj ktoś mi mówi myślami (to wygląda jakbym sam ze sobą rozmawiał, nie ten ja który wychodzi tylko jakiś inny, jakby druga osoba) co mam robić.

A na koniec mam takie pytanie. Kim są te osoby, które mi towarzyszą przy każdym wyjściu ?
Zawsze jeden sie chowa pod firaną, drugi jest bardziej bliżej mnie tzn. naprzykład przedwczoraj był obok mojego wyra, czułem jak ugina sie podłoga pod jego krokami. Trzecia osoba zazwyczaj jest niewidoczna i wyraźnie czuje jak bawi go ta cała sytuacja gdy sie ich boje i nie jestem świadomy tego co mi robią.
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 04.06.2007 - 07:28
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Bachu miałem podobny problem jak tym świadczy to tylko o twoim dobrym dostrojeniu ,dostrajasz się tak dobrze do drugiego świata że nie potrafisz go odróżnić ,rzeczywistość "tam" jest zbyt realna a twoje świadomość zbyt słaba aby to sobie uświadomić .Czasami jak wychodzę to staram się chodzić jak najciszej aby nie obudzić współlokatorów (: wiem że śmieszne ale Bachu chyba wie o co chodzi (: Mi pomogła afirmacja
mówiłem tak "Jak kiedykolwiek będę miał wątpliwości czy to real czy astral ,to na pewno jest astral"(: Przecież jak by nie patrzeć w ŚF nie mamy takich wątpliwości . Ty możesz mówić tak " Jeżeli kiedyś spotkam w swoim pokoju obce osoby i będę tym przerażony to zorientuję się że to astral" jeżeli chcesz to wymyśl sobie coś bardziej wygodnego dla ciebie .chodzi tu o to aby jak najczęsciej to powtarzać .im więcej ta myśl będzie przechodziła przez twoje synapsy w mózgu tym bardziej zakorzeni się w twojej świadomości.Drugi twój problem jak na podobnym podłożu jak pierwszy . Może te osoby to Obserwatorzy ,czytałem kiedyś o gościu który kiedy nie wyszedł to widział gościa unoszącego się nad jego łóżkiem ,a może tylko twoje umysłowe atrapy zniechęcające cię do wychodzenia ,jak odzyskasz pełną świadomość to się ich zapytasz kim są(:
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic