oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V  < 1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> UŻywki !, JAKICH I JAK UŻYWACIE :)
tom
post 11.07.2010 - 07:47
Post #22


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


Nigdy nie miałem ^^ a pijałem duuuużo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 11.07.2010 - 16:23
Post #23




Guests




ja też nie ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 11.07.2010 - 16:36
Post #24


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




naturalne (miękkie) narkotyki typu grzybki, palenie > alkohol, fajki i wszystkie psychoaktywne specyfiki stworzone przez ludzi ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 11.07.2010 - 19:15
Post #25


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


Cóż... psychoaktywne specyfiki stworzone przez ludzi, hmm... czy ja wiem czy gorsze od np. grzybów. Słyszałeś pewnie o tryptaminach metabolizowanych do psylocyny z 4ką w nazwie na przedzie?:)
Cóż, grzyby sie nieraz umyły przy tym. Nie obciążasz ciała. Owszem... grzyby mają ducha, ale ja zakładam że ten DUCH to nie grzyby, a stan. I wiara wykreowała swoje ;)

Aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 12.07.2010 - 10:11
Post #26


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




ja grzyby jadłem tylko raz, doznałem uczucia nie do opisania :D poszerzenie świadomości x100, ogólnie nigdy lepiej się nie czułem.
najgorsze jest to, że teraz straszne pustki w mieście. już prędzej można białe załatwic.

CO Z TĄ POLSKĄ?! AAAAAAAAAAAAAAA.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 12.07.2010 - 11:43
Post #27


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Grzybków nie szuka się w mieście tylko na jesiennych łączkach:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 12.07.2010 - 12:00
Post #28


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


hehe :D to samo chciałem napisać. Zresztą, to nie ta pora ;) chyba że masz własną hodowle ;> choc to też różnie.
A substancje z działki "tryptaminy" można dostać hop siup ;) wiadomo że grzyby oprócz psylocyny mają wszelakie dodatki, jednak to ona jest głównym motorem działań.

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 12.07.2010 - 14:01
Post #29


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




pustki w sensie, ze prawie nikt nie ma zioła ^^ nie miałem na mysli grzybków.

jak będe miał więcej kasy to może zainwestuje we własną hodowle psychocypków :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dzyeson
post 12.07.2010 - 15:07
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


wielkieś uczyniła mario pustki w mieści moim , tym zniknieniem swoim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 12.07.2010 - 22:00
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Holandia > Polska :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zipi
post 13.07.2010 - 08:18
Post #32


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Widzę że dużo ludzi na tym forum ma wiele uzależnień mniejszch badź większych ja alokocholu w ogóle nie piję w 6 podstawówce tak sie nawaliłem i wymiotowałem że powiedziałem sobię że nigdy nie wypiję ; ] marihuana- pale tak raz na tydzień bez tytoniu prawdziwą mieszkam w gorach tam jest dużo hodowców xd po przyzwoitej cenie 20 zł/gram xd jako że lubię mieć dużo do powiedzenia działa na mnie pobudzająco i mnie się gęba nie zamyka xd że tak powiem hehe od najmłodszych lat interesowałem się stanami umysłowymi a poniewarz lubię doświadczać probowałem możliwie wszystkiego do czego mam miałem dostęp lsd opium grzybki amfa hera koka,herbata,kawa,czekolada :] nie widzę jakiego kolwiek sensu brania tych używek na codzień. A może już nigdy lecz chciałbym jeszcze spróbować wielu innych. Lecz cięzko się do nich dostać w Polsce ale kiedyś tam :] pozdrawiam palaczy :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 13.07.2010 - 09:34
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jaram bucha i szlugi , pije wina , czasami zajebie kreske , ale już mi sie nie chce ide na basen
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 13.07.2010 - 14:32
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(danEG @ 13.07.2010 - 10:34) *
jaram bucha i szlugi , pije wina , czasami zajebie kreske , ale już mi sie nie chce ide na basen


ty byś mógł troche napisać więcej, gościu z takim doświadczeniem :-)

ja trawka, troche psychodelików tu i tam, bez szału :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 13.07.2010 - 15:56
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Okazało się, że doszedłem do wniosku iż napisałem poprzedniego posta na fazie i średnio pasuje do tematu więc napiszę jeszcze jednego (zawsze to +1 xD ).

Ja jako, że interesuję się zmianami świadomości to oprócz obe, ld, medytacji, autohipnozy itp. interesują mnie wszelkie substancję zmieniające świadomość w jakikolwiek sposób a także co ważniejsze ich konsumpcja :). Przede wszystkim psychodeliki, zioło i depresanty. Stymulanty typu amfetamina czy inne efedryny meth itp mnie nie interesują. W tej chwili jaram zioło dość często gdzieś mniej więcej codziennie ale za to całkiem odstawiłem alkohol który tak bardzo lubiłem i bez którego czasem zasnąć nie szło xD Porzućcie ten okropny nałóg alkohol rozpierdala wnętrzności! :) Oprócz ciągów alkoholowych prawie-ciągi na dxm i zdecydowanie-ciągi na kodeinie :). Yerba mate też lubię popić. Więcej grzechów nie pamiętam.

Poza tym, lubię placki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mano
post 13.07.2010 - 16:09
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


odezwal sie guru, to poplecznik tez da wpis :)

dziennie pije piwo gdzies od roku (teraz uswiadomilem sobie, masakra). Zaczynalem od 4pakow dziennie, ale obecnie jest to 1 musowe, lub 2, chociaz ostatnio fajnie mnie lapie zamula po chmielu i przystaje na 1 i drugim nie dopitym.

Oprocz piwka ziolo, oczywiscie jesli mam, a mam pustke od paru dni :( Wlasciwie ostatnio to samo co z piwem. Zaczynalo sie od weekendowych relaxow, a przechodzi to w wieczorna codziennosc. Dodam, ze lubie mixa zimne piwo+ziolo :)

Stymulant jak mefedron. Zaniedlugo nielegalny, wlasciwie pare/nascie dni.
Tak jak po tym sie czuje, tak czlowiek powinien sie czuc na codzien. Do tej pory nie znalazlem lepszego narko, jesli chodzi o poczucie siebie i odczuwania przyjemnosci z samego bycia. Jest to zdecydowanie moj faworyt w drugsach i nigdy o nim nie zapomne :)

Czasem wyprobuje czegos z dopkow, chociaz juz dawno u nich nie kupilem nic i nie wiem czy sie to zmieni. Po prostu niezly szit. Czy to dropsy, czy 'ziola'. Jedynie ewentualnie jak nie ma nic innego.

Herbate rzadko. Rano przed pojsciem do pracy. Kawe czesciej, chociaz ostatnio juz tylko rano na przerwie w pracy, po niej juz rzadziej. Jakies pol roku temu pijalem po 3-4 kubki dziennie (dla smaku).

Nalogowo pije pepsi od lat conajmniej 10 i jescze nigdy nie mialem zlamanych kosci, wiec dzieci nie sluchajcie bredni z telewizora. Pepsi nie odwapnia kosci.

I taka inna uzywka, nie fizyczna jest internet i muzyka. Bez tych 2 ciezko by bylo :)



ps. to wyzej to sciema, po prostu sie mi nudzilo i musialem cos napisac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 13.07.2010 - 16:50
Post #37


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




gdzie mogę zdobyć mefedron? ^^


tom: tożto już lenistwo. Wystarczy wpisać w google xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 13.07.2010 - 22:09
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sz@sZ
post 19.09.2010 - 16:16
Post #39


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Mystique @ 13.07.2010 - 17:50) *
gdzie mogę zdobyć mefedron? ^^


tom: tożto już lenistwo. Wystarczy wpisać w google xD


u mnie na dzielnicy ;]
ja tam papierosy, marihuana, okazyjnie alkochol i 4 razy flaps czyli cos jak amfa ale słabsze, fajne samopoczucie po tym jest i konwersacja ;]

tom : ARRRRRGHHH ;/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bikrug
post 20.09.2010 - 21:02
Post #40


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Paliło się też zielsko, faza fajna... raz zadławił bym się kawałkiem placka, bo nie mogłem się powstrzymać od śmiechu. Gdy mój kumpel (również na fazie ) próbował sobie zakropić oczy kroplami, ale mu nie wychodziło i oblał sobie całą twarz.
W gimnazjum było sporo wina (tego z dolnej półki) typu "Komandos"
po dwóch już nie wiedziałeś gdzie jesteś, i jak się nazywasz...

Sporo whisky, ale po przegięciu, nie pamiętałem zupełnie nic... to było troszkę irytujące. Zielona herbata, tylko i wyłącznie Chińska "Gun Powder" w ilościach przekraczających zdrowy rozsądek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rachab
post 29.11.2010 - 23:13
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odświeżę może wonta!
No to do swoich używek doliczę...
Jest taki napój Green up... w biedronce, albo zabce, albo gdziekolwiek... to jego zieloną wersję z ananasem w połączeniu z snickersem wcinam jak mam mało energii, albo brak snu... jest na bazie guarany... kopa daje od razu i nie kołacze serce jak po innych jak red bull... więc nadużywam
no i wczoraj jak sobie wieczorkiem strzeliłam to spać ni cholery nie mogłam mimo, że nocki poprzedniej to tylko 2 godzinki przespałam. No i kosmiczna świadomość xD
polecam więc bezsenność i energetyki...
lece yerba mate strzelić :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 29.11.2010 - 23:19
Post #42


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja z używek preferuje herbatę... Potrafię wypić 5 pod rząd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V  < 1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park