Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Problem Przełykania śliny, ...
ldreamer
post 01.11.2008 - 13:55
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537




za pierwszym razem kiedy miałem cofke jakiś miesiąc temu z fazy, powróciłem i doswiadczenia miałem fantastyczne.
Teraz ostatnie 2 cofki co miałem niedawno... nie mogłem wrócić do fazy ponieważ musiałem przełknąć ślinę. Jest jakiś sposób na to???
;/
mam nadzieje że coś macie
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 01.11.2008 - 15:07
Post #2

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




próbowałeś ją przełknąć?? hehe, ale tak na prawdę, to jest to problemem, a rady na niego są: :)

- leż na boku
- pozycja pół-siedząca
- pozycja pół-leżąca
- leżąc na wznak, głowa na bok
- leż na brzuchu
- zamontuj sobie jakąs ssawkę do śliny
- oddychaj przez otwarte usta - ale potem będzie problem z brakiem śliny :D

itp, itd
Profile CardPM
+Quote Post
ldreamer
post 01.11.2008 - 17:40
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537




CYTAT(6umerang @ 01.11.2008 - 17:07) *
próbowałeś ją przełknąć?? hehe, ale tak na prawdę, to jest to problemem, a rady na niego są: :)

- leż na boku
- pozycja pół-siedząca
- pozycja pół-leżąca
- leżąc na wznak, głowa na bok
- leż na brzuchu
- zamontuj sobie jakąs ssawkę do śliny
- oddychaj przez otwarte usta - ale potem będzie problem z brakiem śliny :D

itp, itd


no ciekawe jak mam to wszystko zastosować naraz ;P
leżenie na boku odpada bo zazwyczaj leżę na boku podczas fazy... ;P
Profile CardPM
+Quote Post
Spyro
post 01.11.2008 - 23:54
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 534
Dołączył: 24.06.2007
Nr użytkownika: 1375




Pozycja boczna wystarczy :) ona zapobiega dlawieniu sie slina - dla tego uzywa jej sie takze przy ratownictwie przedmedycznym
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 02.11.2008 - 20:31
Post #5

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Pozycja za wiele nie pomoże - przełykanie śliny to standardowy problem przynauce wchodzeniu w trans. Z biegiem czasupo prostu się do tego przyzwyczaisz i nie będzie Cię to wybudzało.
Profile CardPM
+Quote Post
Grower
post 28.04.2010 - 14:31
Post #6

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 28.04.2010
Nr użytkownika: 7914




Też to mam i cholernie mnie denerwuje. Jak leżałem na boku, to obudziłem się z wielką plamą śliny na łóżku, a za to jak leżę na plecach, to muszę ją przełknąć co mocno dekoncentruje.
Profile CardPM
+Quote Post
Darion
post 28.04.2010 - 15:46
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 144
Dołączył: 10.03.2010
Nr użytkownika: 7820




Też miałem problem ze śliną :P swoją drogą ciekawe czemu tyle śliny się produkuje podczas fazowania, przy medytacji z resztą też.

Pamiętam miałem też problem z oddychaniem na początku, tak jak by mimo oddychania brakowało powietrza i to coraz bardziej i bardziej aż musiałem przerywać żeby się nie udusić. Oddychanie w końcu opanowałem ale na ślinę chyba nie ma rady. Zamiast z nią walczyć trzeba zaakceptować przełykanie :S
Profile CardPM
+Quote Post
Mefik
post 28.04.2010 - 15:56
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 101
Dołączył: 08.12.2009
Nr użytkownika: 7564




Ślina produkuję się w fazie relaksu, bo organizm człowieka musi się przestawić. To znaczy podczas snu i normalnego niezakłóconego wewnętrznego rytmu produkcja śliny zostaje zatrzymana, wzmaga się podczas czuwania. Ktoś chcąc się zrelaksować nie połyka śliny i skupia się na oddechu ale organizm dalej ją produkuję jeszcze przez pewien czas. Trzeba to zaakceptować hehe, pozycja boczna rzeczywiście pomaga, można też położyć się na brzuchu i poduszkę podłożyć lekko pod klatkę piersiową. W ten sposób uzyskamy taki kąt by ślina nie spływała do gardła.
Profile CardPM
+Quote Post
DearWhoever
post 30.04.2010 - 11:51
Post #9

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 52
Dołączył: 06.03.2010
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 7807




Właśnie zazwyczaj jak się relaksuję , to ta ślina się 'zbiera' , bo staram się jej nie połykać , bo wtedy wybudzam się , a na boku się nie położę bo to pozycja w której śpię i wtedy zasypiam od razu ;p
Profile CardPM
+Quote Post
Mefik
post 30.04.2010 - 12:44
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 101
Dołączył: 08.12.2009
Nr użytkownika: 7564




CYTAT(DearWhoever @ 30.04.2010 - 12:51) *
Właśnie zazwyczaj jak się relaksuję , to ta ślina się 'zbiera' , bo staram się jej nie połykać , bo wtedy wybudzam się , a na boku się nie położę bo to pozycja w której śpię i wtedy zasypiam od razu ;p



Spróbuj na brzuchu tak jak napisałem wyżej :)
Profile CardPM
+Quote Post
ciciak
post 30.04.2010 - 13:28
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 156
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Okolica Pradawnej Boginii Płodności.
Nr użytkownika: 1209




Na ślinę:
Qigong zaleca trzymanie języka przy podniebieniu.

Profile CardPM
+Quote Post
nikt.kto.by.byl.kims
post 01.05.2010 - 12:34
Post #12

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 72
Dołączył: 26.10.2008
Skąd: capital city
Nr użytkownika: 5677




jak dla mnie - a sam mialem spore problemy z tym na poczatku (teraz to gdy kaszel mnie meczy:) ) - rozwiazanie jest proste:) jesli masz mala poduszke, swijasz ja sobie w rulon (doslownie) i podkladasz pod glowe, tak zeby lezala swobodnie nie wiem.. pod katem 30stopni moze i normalnie kladziesz sie na plecach, ja dzieki temu osiagnalem niesaowity komfort:) zwinieta poduszka pod mniej wiecej srodek glowy, odpowienie nachylenie i zero problemow ze slina:) polecam, mozesz sprobowac u mnie to dziala:)
Profile CardPM
+Quote Post
Krasska
post 03.05.2010 - 13:00
Post #13

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 18
Dołączył: 28.02.2010
Nr użytkownika: 7787




Tak, ślina to jest częsty powód do olania próby ^^
Jak się leży na brzuchu to jest znowu problem z oddychaniem i takim 'zgnieceniem' wszystkich narządów - przynajmniej w moim przypadku :P A znowu na boku żeby było wygodnie to też się trzeba trochę przygnieść co w końcu sprawi, że ci ręka ścierpnie. No chyba, że tylko ja się tak zwijam przy leżeniu ;p
Profile CardPM
+Quote Post
rugwa
post 03.05.2010 - 17:02
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 115
Dołączył: 18.08.2009
Skąd: Turek
Nr użytkownika: 7321




Co wam powiem, to wam powiem, ale co ja wam będę mówić...W każdym razie...
"Problem" z przełykaniem lub wydzielaniem się śliny najczęściej jest po prostu tzw. natręctwem. W myśl zasady: "energia (ślina jak widać również) spływa, tam, gdzie uwaga żywa" im bardziej skupiacie się na "niewytwarzaniu" śliny tym więcej jej wydzielacie. Najprostszym sposobem w tym przypadku jest wykluczenie ślinowego rozważania ze świadomości i z podświadomości. Nadmierne wydzielanie się śliny i robienie z tego potem problemu może stanowić dość przekonującą wymówkę do nieudanych prób.

joł
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic