|
ooo... akrobatyka! kiedyś chodziłem przez 2 lata na kółko akrobatyczne... czego to sie nie robiło :) BackFlipy też, ale najbardziej lubiłem salta rodeo czy jak to sie tam nazywa, no i oczywiście "matrix" ( wbieganie na ścianę i salto w tył).
A teraz... hmm brak czasu. Ale jak moge to sporty zimowe! W koncu mieszkam w Zakopcu; Snowboard i łyżwy hokejowe! NArty to już przeszłosc :P ale od nich się zaczęło.
Teraz codziennie biegam i rozciągam sie, musze zrobić szpagat bo na uczelnię potrzebuje elememnty akrobatyki i "ponadprzeciętną sprawność fizyczną" bleeeee....
Pozdro
|