|
  |
Wielka Piramida - Wielka Energia |
|
|
Zielarz Gajowy
|
06.06.2010 - 16:34
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Po pierwsze nie mam zamiaru tym tematem i zawartymi w nim treściami nikogo do niczego przekonywać a tym samym zmieniać czyjegoś światopoglądu. Po drugie to co przedstawię w tym temacie jest faktem a nie teorią. Faktem jest przeznaczenie Wielkiej Piramidy a teorią pozostają jedynie możliwości wykorzystania potencjału tej budowli. Po trzecie ewentualnych sceptyków proszę o rzeczową polemikę. Nie będę komentował lub dyskutował z ludźmi próbującymi skompromitować ten temat. Po czwarte jeżeli ktoś podważy zawarte poniżej fakty to bardzo proszę o podanie kontrargumentów. Zaprzeczenie dla samego zaprzeczenia będzie dowodem braku podstawowej wiedzy, która jest tutaj potrzebna, aby rozsądnie i sensownie dyskutować. Każdy z nas dobrze wie jaką rolę w naszym świecie odgrywa energia i jakie są metody jej pozyskiwania. Jest energia odnawialna, którą pozyskujemy dzięki wiatrom, wodzie, słońcu...Jest też energia nie odnawialna atomowa, której skutki uboczne widoczne są do dzisiaj np. w Czarnobylu. Energia taka produkuje odpady radioaktywne a jej wpływ na środowisko jest destruktywny. Wielka Piramida to doskonały przykład w jaki inny sposób można pozyskiwać potężne ilości energii, którą można by wykorzystać na wiele sposobów. Nie będę tutaj snuł teorii kto zbudował Wielką Piramidę i kiedy bo sprowadzi to temat do pyskówki a tego chcę uniknąć. Będę bazował na faktach, naukowym podejściu do zagadnienia i logicznym myśleniu. Jednocześnie zdecydowanie odrzucam teorię grobowca zbudowanego na polecenie Cheopsa. Dlaczego? Bo nie ma ani jednego sensownego dowodu, że jest to grobowiec i ani jednego dowodu, że Wielka Piramida została zbudowana na polecenie Cheopsa. Zatem najważniejszym dowodem podważającym teorię grobowca jest totalny brak dowodów, że jest to grobowiec. To trochę tak jak z WTC. Oficjalnie to zamach terrorystyczny a nie oficjalnie do plan Pana B. aby do końca świata i o jeden dzień dłużej walczyć z terroryzmem w imię...ropy. Każdy ma prawo sam wybrać w którą wersję wierzy tak jak to czy Wielka Piramida jest tylko grobowcem lub czymś znacznie bardziej intrygującym. Jest wiele dowodów na to, że Wielka Piramida to budowla technologiczna, zbudowana przez cywilizację całkowicie pominiętą w chronologii ludzkości. Wielka Piramida to między innymi generator energii i za chwilę zaprezentuję szereg dowodów i materiałów, które to potwierdzają. Na początek chciałbym, aby osoby zainteresowane poruszanym tutaj tematem obejrzały te dwie części tego dokumentu (trzecia w przygotowywaniu): http://waldek1984.info/2010/02/18/kod-piramid-i-pas-pokoju/http://waldek1984.info/2010/02/25/kod-pira...na-technologia/ Ta druga część dla wielu jest nie do przetrawienia. W zasadzie nie wiem dlaczego, ale myślę, że u takich ludzi włącza się jakiś wewnętrzny system obrony przed zmianami w światopoglądzie jakie muszą nastać po zaakceptowaniu takich faktów. Pojawią się pytania. Ale poco mi ta wiedza, do czego mi potrzebna? Nie mi odpowiadać na takie pytania, ale często je słyszałem i pewnie będę jeszcze słyszał. Jeżeli kogoś zaintrygował ten filmik i temat proponuję dorwać gdzieś książkę (chyba nie ma po polsku) i zapoznać się z poszczególnymi treściami na tej stronie: http://www.gizapower.com/ Tutaj: http://www.gizapower.com/Blast.htm przedstawiona jest wizualizacja jak mogła wyglądać Wielka Galeria, która obecnie jest pusta, ale pozostały ślady demontażu brakujących części Wielkiej Piramidy. Zachęcam też do przeczytania (w całości:) http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=1451 Polecam także wykład: http://video.google.com/videoplay?docid=2676128221474744663# Na chomiku podwiesiłem też fragmenty książki "Gwiazda śmierci z Gizy". Zachęcam do lektury: http://chomikuj.pl/mojerealia Jak ktoś nie będzie mógł ściągnąć mogę wysłać plik PDF na maila. Innych materiałów udowadniających prawdziwe przeznaczenie Wielkiej piramidy jest znacznie więcej i jak ktoś chce drążyć temat to chyba nie muszę bardziej przekonywać. CIEKAWOSTKA: Piramida solarna zasili miasta na Dalekim Wschodzie. Singapurska firma MSC Power Corporation wybuduje w Indiach pierwszą elektrownię o napędzie turbo-solarnym. Elektrownia i za razem stacja odsalania wody, ma kształt piramidy... http://katalog.xtech.pl/wiadomosci/wiadomosc_2303.htmInne warte obejrzenia filmiki: http://video.google.com/videoplay?docid=-4...109568428085118http://video.google.com/videoplay?docid=-4...133290297631713http://video.google.com/videoplay?docid=-4...288449570328310Jeszcze chciałbym odnieść się do słów Mastera, który tak o mnie napisał: "Na zakończenie jeszcze wyrazy współczucia z powodu tego niezłego burdello, mieszczącego się w Twojej głowie. Może to wina ziół?!?" Nie znasz mnie i najwyraźniej nie zgłębiłeś nigdy tematu Wielkiej Piramidy zatem chciałbym PROSIĆ wszystkich dyskutantów o powstrzymanie się od tego typu chamskich komentarzy. To forum zobowiązuje aby zachować pewien poziom a ocenianie ludzi, kiedy nigdy się z tym kimś nawet słowa nie zamieniło jest przejawem najgorszych cech ludzkiego charakteru. Jeżeli Master chcesz mnie jeszcze zbluzgać, wyzwać i nawtykać to zrób to, ale nie w tym temacie. To nie wina ziół a "wina" rozumu i zainteresowań. Pozwól ludziom myśleć i sam do tej czynności Ciebie namawiam. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
Jose
|
06.06.2010 - 21:42
|
Guests

|
Hehe, przypomniał mi się Jakub Wędrowycz i zaginiona receptura na bimber z trocin.
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
08.06.2010 - 09:14
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Kolejny ciekawy link: http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://...jCpfBsgbHm7zyCAWarto zwrócić uwagę na "wypalony laserem" kwiat życia. Amras84...oczywiście, że nie ma tam nic wyssanego z palca bo wyssana z palca jest jedynie teoria grobowca, ale mnie osobiście w pewnym sensie przeraża postawa ludzi, którzy zostali do tego stopnia zmanipulowani, że bardzo często bronią tej kłamliwej teorii będąc przy tym agresywnie nastawionym do ludzi mających inne zdanie. Nie wiem z czego to wynika. Z głupoty? Ze ślepej wiary w autorytety? Chyba jednak ze zwyczajnego braku wiedzy i braku krytycznego podejścia do wiedzy, którą jesteśmy karmieni. Ciekaw jestem jak MY (nasza cywilizacja) czuła by się za np. 10 000 lat, kiedy po nas ślad zaniknie, wszystkie drapacze chmur zamienią się w pył a archiwum w postaci zapisu magnetycznego ulegnie zatraceniu i pozostaną po nas jedynie szczątkowe formy zapisu naszej historii w postaci np. kilku książek (nie wiem czy papier może przetrwać tysiące lat, ale nieważne). Nie przez przypadek Sumerowie wybrali taką formę zapisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Piecz%C4%99%C4%87_cylindrycznaNie jest to przejaw ich prymitywizmu bo nie mieli komputerów, ale przejaw inteligencji bo jak widać do dzisiaj zachowały się po nich różne informacje, które często traktujemy jak fikcję, wymysł, bzdurę. No właśnie. Jak byśmy się czuli, gdyby za te 10 000 lat inna cywilizacja, która nas zastąpi odkryła szczątki książki historycznej, w której akurat opisane by były wojny światowe, holocaust i użycie bomb atomowych? Fajnie byśmy się czuli jakby oni pomyśleli: ale bzdura. Mieli fantazję...Więcej...jak byśmy się czuli, gdyby podważyli istnienie naszej cywilizacji? My tak właśnie postępujemy. Przeszłość starożytnych traktujemy jak bujdę przy okazji wierząc w bujdy manipulatorów. Ps. Dzięki Twistoid za poprawienie przy okazji literówki w temacie:) Próbowałem sam to zrobić, ale nie znalazłem możliwości edytowania tematu.
|
|
|
|
|
|
Angello
|
08.06.2010 - 18:30
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 79
Dołączył: 07.02.2009
Nr użytkownika: 6850

|
CYTAT(Zielarz Gajowy @ 08.06.2010 - 10:14)  Przeszłość starożytnych traktujemy jak bujdę przy okazji wierząc w bujdy manipulatorów. Jaka bujde? Ja nie spotkalem sie jeszcze nigdy z opinia jakoby starozytne cywilizacje nie istnialy. Wrecz przeciwnie. W praktycznie kazdej ksiazce historycznej z ktora mialem okazje pracowac okres przed n.e. jest traktowany z wielkim respektem. Czemu starasz sie przypisywac ludziom cechy, ktore sa nieprawdziwe? Bo niektorym bardziej racjonala wydaje sie teoria mowiaca, ze piramidy to grobowce, a nie 'elektrownie' i 'anteny kosmiczne'? No coz, kazdy ma prawo do swojej opinii. Druga sprawa, filmiki. Obejrzalem na razie pierwszy i musze powiedziec, ze jestem nieco zawiedziony. Nie trescia tego dokumentu, ale sposobem przekazywania informacji. Wedlug mnie to jest przyklad typowej manipulacji(pewnie niezamierzonej). Podaje sie jakas "ogolnie przyjeta teorie", a pozniej pare osob na zmiane mowi ze ta teoria to BZDURA; ONA NIE MOZE BYC PRAWDZIWA; MAMY DOWODY, ZE JEST INACZEJ; itd.; Ani razu nie wypowiedziala sie osoba ktora rzeczywiscie reprezentowalaby dana teorie. W jaki sposob mam ocenic co jest prawdziwe skoro nie moge nawet uslyszec argumentow drugiej strony. A moze jest tez trzecia i czwarta...? W podobnym stylu ogladalem niedawno dokument kreacjonizm vs ewolucjonizm. W ktorym to zwolennicy teorii mowiącej, ze swiat zostal stworzony przez sile wyzsza wysmiewali argumenty zwolennikow ewolucji. Po jego obejrzeniu mozna bylo odniesc wrazenie, ze ci drudzy to kompletni wariaci. Dlatego ja radze Wam podchodzic do wszystkiego z odpowiednim dystansem i przede wszystkim szanowac poglady innych. Osobiscie nie jestem przekonany ani do jednej, ani drugiej teorii i tak juz pewnie zostanie.
|
|
|
|
|
|
Amras84
|
08.06.2010 - 21:48
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649

|
CYTAT(Angello @ 08.06.2010 - 19:30)  Jaka bujde? Ja nie spotkalem sie jeszcze nigdy z opinia jakoby starozytne cywilizacje nie istnialy. Wrecz przeciwnie. Tutaj po części przyznam Ci rację Angello. Kwestia tylko tego w jaki sposób owe cywilizacje zostały przedstawione. Przy czym nie śmiem twierdzic że wszystkie historyczne fakty przedstawiane szerokiemu ogółowi to zmanipulowane, zfałszowane i błędnie przedstawione teoryjki. We wszystkim jednak należy kierować się zdrowym rozsądkiem. CYTAT(Angello @ 08.06.2010 - 19:30)  Druga sprawa, filmiki. Obejrzalem na razie pierwszy i musze powiedziec, ze jestem nieco zawiedziony. Nie trescia tego dokumentu, ale sposobem przekazywania informacji. Wedlug mnie to jest przyklad typowej manipulacji(pewnie niezamierzonej). Podaje sie jakas "ogolnie przyjeta teorie", a pozniej pare osob na zmiane mowi ze ta teoria to BZDURA; ONA NIE MOZE BYC PRAWDZIWA; MAMY DOWODY, ZE JEST INACZEJ; itd.; Ani razu nie wypowiedziala sie osoba ktora rzeczywiscie reprezentowalaby dana teorie. W jaki sposob mam ocenic co jest prawdziwe skoro nie moge nawet uslyszec argumentow drugiej strony. A moze jest tez trzecia i czwarta...? Cóż, mnie się wydaje że filmy te miały na celu skupienie się na tej konkretnej teorii a nie na dyskusji pt. "kto ma rację". Dlatego taka forma. Ja nie przyjmuję ich jako całkowitej prawdy, ale przedstawione w tych filmach fakty trzymają się kupy i są logicznie uzasadniane. Dlatego są dla mnie prawdopodobne i to sporo bardziej niż teoria "grobowcowa". Ale jak było tak całkiem naprawdę? Czemu do ciężkiej cholery te piramidy faktycznie miały służyć? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
11.06.2010 - 00:49
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
coś nawet dla tych "racjonalnie myślących" (nie podoba mi się ten termin, bo my to niby nie racjonalnie myślimy? :/ no ale cóż...) niech sobie poczytają więcej o koligacjach Najwyższej Rady Starożytności w Egipcie z CIA, konkretnie chodzi o Zachiego... majtają ludziom cenzurą przed oczyma, a ludzie mimo to nadal chcą wierzyć, że to co im się wciska, to jest prawda... a gdzie to odwieczne ludzkie pragnienie do poznawania się pytam? ...
... jeśli chodzi o książki Sitchina, to najśmieszniejsze, a może najbardziej żalowe, w zachowaniu jego przeciwników, wydaje mi się, jest to, że wykładając na wierzch swoje argumenty (które są notabene kontrargumentami do mało ważnych fragmentów teorii Sitchina, w której mógł i miał pełne prawo się pomylić), nie mają kontrargumentów na najważniejsze jego postulaty, całkowicie je ignorując i omijając... nie zdobywają tak sobie ani wiarygodności, ani powagi, choćby na tyle aby ktokolwiek mógł ich brać na poważnie... ... powinno się znaczną część wiedzy, jaką nam ten gość przekazuje w swoich książkach, zamieścić w szkolnych podręcznikach do historii, a także kręcić filmy historyczne... można by spróbować wysłać postulat do sejmu, aby rozważyli ten motyw z podręcznikami :> :D albo samemu sporządzić filmik w grafice komputerowej, dać lektora i zaproponować tvp czy by tego nie wyemitowali :] z jednej strony brzmi absurdalnie, że nie może się udać, ale jak mówi pewne przysłowie: "kto nie ryzykuje, ten nie je" ,albo jeszcze słynne słowa Gimliego z "Władcy Pierścieni": "What are we waiting for?" XD
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
11.06.2010 - 06:24
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
No właśnie. Tutaj link o podejściu do Sitchina: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4020/k,2"Uważam więc, że to jest nieuczciwy oszust tym bardziej szkodliwy, że używający naukowego języka i swojej niewątpliwie wielkiej wiedzy w celu zrobienia kasy. Żeruje na ludzkiej tendencji do poszukiwania sensacji, nobilitacji i gloryfikacji samych siebie." Już sam tytuł: "Jeszcze jeden van Daniken" świadczy o chamstwie autora. Mógł prosto z mostu napisać: kolejny świr, pojeb, kretyn itp. No, ale cóż. Otwartym zostawiam pytanie kto komu bardziej bruździ w głowie. Taki kolejny Daniken czy taki racjonalny autor Roman Zaroff:) Pavveł co do książek wg mnie to tylko kwestia czasu, aby nastąpiła zmiana w nauczaniu a masa książek zostanie "spalona" a przynajmniej będą musiały zostać uzupełnione o pewne zdarzenia z przeszłości. Skoro ułożyliśmy tak niemal idealnie ewolucję człowieka przez miliony lat to chyba tak samo łatwo można ułożyć na podstawie różnego rodzaju pomijanych budowli chronologię innych cywilizacji, które pojawiały się i znikały z Ziemi. Nasza cywilizacja też przecież kiedyś zniknie i pojawi się nowa. Czy chcielibyśmy, aby za tysiące lat usunięto nas w niepamięć?:) Zastanawia mnie dlaczego tak uparcie próbuje ukryć się prawdziwą historię ludzkości na Ziemi. Ludzkości może nie brzmi dobrze bo nie wiadomo czy budowniczowie tych wszystkich tajemniczych budowli na Ziemi byli ludźmi. Może to całkowicie inna rasa, których we wszechświecie musi być pełno. Dlaczego wpojono i wpaja się, że neandertalczyk ewoluował miliony lat i dopiero kilka tysięcy lat temu na Ziemi zaczęły powstawać pierwsze miasta, piramidy, megality. Czy ma to służyć kontroli naszej rasy? Przecież ludy Afryki, Indianie, Hindusi mają swoją wizję pochodzenia a tylko my, nasza cywilizacja została otumaniona banalną historyjką, w której małpa zdołała wybudować Wielką Piramidę i stworzyć wiedzę tajemną. Mądra, genialna małpa, albo naiwny współczesny ludek. Co by się stało, gdyby w książkach uczciwie pisano, że podwodne odkrywane właśnie miasta zbudowała cywilizacja kilkanaście, kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy lat temu. http://www.morien-institute.org/yonaguni.htmlhttp://www.google.pl/imgres?imgurl=http://...ved=0CBgQ9QEwAAhttp://www.google.pl/imgres?imgurl=http://...ved=0CCgQ9QEwBQTutaj więcej fotek. Widać w porównaniu z nurkami jakie to miasto, budowle były wielkie: http://www.nieznane.pl/forum/viewtopic.php?p=4663Co by się stało jakby powszechnie wiadomo było, że na Ziemi żyły cywilizacje, które były bardzo rozwinięte i posiadały technologie, które my dopiero odkryjemy. Czy taka wiedza jest niebezpieczna? Pewnie tak bo daje do myślenia a ktoś kim chcemy kontrolować lepiej aby nie myślał. Na szczęście wchodzimy w etap zmiany świadomości. Zmiany na różnych płaszczyznach. Już widać jak te wszystkie teorie grobowca, teorie naszego pochodzenia prują się jak stare gacie. W dobie internetu, szybkiego dostępu do różnego rodzaju wiedzy nie da się ukryć prawdy. Czasy ciemnogrodu wreszcie mijają a przynajmniej mam taką nadzieję:) Mam też nadzieję, że wirtualna rzeczywistość nie pozbawi ludzi rozumu a tym samym chęci myślenia. Zabawne jest to, że jeszcze prawdziwe przeznaczenie Wielkiej Piramidy jakoś "sensownie" próbowano ukryć a w zasadzie pogrzebać w grobowcu, ale co zrobić z tymi podwodnymi miastami? No właśnie...jaką historyjkę wymyślić, aby ludzie ją łyknęli i nie drążyli tematu? Już część tych samych archeologów od grobowca wymyśliło. Mianowicie...uwaga...to naturalne twory przyrody:) Tak, tak...nic innego nie zdołali wymyślić bo niby co? Kto miałby to zbudować...znowu neandertalczyk? Już i tak sporo zasług na niego spadło:) Dajmy mu odpocząć i zwalmy teraz wszystko na naturę:) Żałosne i trochę upokarzające naturę, która raczej jest finezyjna a precyzyjnie wycięte kształty w postaci np. schodów to chyba nie jej działka?:) Pozdrawiam Ps. Twistoid postanowiłem rozwinąć wątek o inne przykłady potwierdzające istnienie innych cywilizacji na Ziemi. Cywilizacji pomiętych w kronikach ludzkości:) Mam nadzieję, że w ten sposób nie łamię żadnych zasad.
|
|
|
|
|
|
Forgotten
|
11.06.2010 - 14:16
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 105
Dołączył: 05.11.2007
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2499

|
Ciekawy temat zarzuciłeś Zielarzu Gajowy. Filmy faktycznie ciekawe i myślę, że bliskie prawdy. Chciałbym jednak poruszyć wątek porównywania piramidy, czyli budowli emitującej (wytwarzającej, czy gromadzącej) dosyć osobliwą energię ("energię ziemi"), do jakiejkolwiek elektrowni obecnie działającej. Według mnie to porównanie jest tak samo trafne co zupełnie nieodpowiednie a sprzeczność tkwi w rozwoju cywilizacyjnym. Każda cywilizacja ma swoje źródła energii i z nich sobie korzysta. Każda cywilizacja potrzebuje energii odpowiedniej do swojego rozwoju i adekwatnej do swojego poziomu świadomości. W przypadku nas, żyjących obecnie, jest to energia elektryczna o odpowiednich parametrach fizycznych. Bez elektryczności po prostu nasza cywilizacja przestaje istnieć, nie oznacza to bynajmniej, że wymieramy, ale stworzona przez nas rzeczywistość rozpada się i przemienia w coś innego. Tak więc piramida jako źródło energii co do zasady jest podobna do elektrowni, jednak co do technologii reprezentuje zupełnie odmienny obszar świadomości i rozwoju duchowego. A co to oznacza? Otóż według mojej intuicji gdyby współczesny człowiek zrozumiał czym jest wszechobecna energia kosmosu (energia ziemi, czy próżni) to nie kontynuowałby dalszego rozwoju naszej cywilizacji. Ponieważ przekształcenie tej wolnej energii - dającej nowe spektrum możliwości, na bardzo specyficzną energię elektryczną byłoby niezgodne z nabytym wcześniej poziomem świadomości potrzebnym do zrozumienie istoty tej energii. Tak więc energia z której korzysta ludzkość może być rozwijana tylko przy specyficznym stanie świadomości. Oznacza to również, że zmiana świadomości wiąże się z wykorzystywaniem innego rodzaju energii, zmianą stylu życia i nowym krokiem na ścieżce ewolucji człowieka - nową cywilizacją. :)
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
11.06.2010 - 14:33
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Amras84... Z tymi zatwardziałymi naukowcami sprawa jest prosta i oczywista i to przysłowie idealnie to zachowanie obrazuje: "Jeśli wlazłeś między wrony, musisz krakać jak i one" Innymi słowy. Jeżeli dany naukowiec wyłamie się, będzie miał niezależne spojrzenie na dane sprawy (oficjalne zdanie) to zostanie zmieszany z błotem, skompromitowany i wyrzucony z elity mafii naukowej:) Tak to już jest. Nie ma tu żadnej filozofii. Co do małp i ich ewolucji. Tutaj temat jest bardziej złożony. Ewolucja biologiczna to jedno, ale ewolucja świadomości to co innego. Jest teoria, bardzo ciekawa, że małpy jadły grzyby halucynogenne i stąd ich oświecenie i nagły przypływ inteligencji. Wszystko fajnie tylko dlaczego dzisiaj te same małpy nie jedzą tych samych grzybów i nie zmieniają się? Dlaczego nie prowadzi się eksperymentów na grupie małp, którym podawano by grzyby, aby zobaczyć jak ich mózgi się rozwijają. Wg mnie to ciekawy eksperyment, który potwierdziłby teorię zdumiewającego olśnienia małp. Wg mnie najbardziej prawdopodobna jest jednak sytuacja, w której małpa została skrzyżowana z rozumnymi istotami. Wyobraźmy sobie, że nasza cywilizacja odkryła planetę podobną do naszej z atmosferą, życiem, małpami...co byśmy zrobili? Oczywiście zrobilibyśmy wszystko, aby ją skolonizować. Wg mnie tak właśnie wydarzyło się baaaaardzo dawno temu. Inne cywilizacje obczaiły Ziemię i ją skolonizowały a przy okazji bawili się w krzyżowanie. Dziwi nas astronomiczna wiedza starożytnych. Skąd wiedzieli o planetach, których gołym okiem nie widać a które odkryliśmy niedawno przy pomocy teleskopów? Odpowiedź, która to tłumaczy jest prosta jak rogalik:) Po prostu oni przylecieli na Ziemię czyli znali mapę kosmosu. A ludzie się głowią, skąd oni to wiedzieli. Czy moja odpowiedź jest nielogiczna? Czy ona nie wyjaśnia wielu spraw takich jak to, kto zbudował Wielką Piramidę itp. No przecież nie małpa. Oczywiście miło by mi było podyskutować z kimś kto liznął ten temat...Zresztą to wszystko jest potwierdzone w różnych wierzeniach itd. Wystarczy zainteresowanie tym tematem a po pewnym czasie wszystko ładnie układa się w logiczną całość. Oczywiście temat ten mógłbym bardzo rozwinąć, ale poco mam znowu słyszeć, że mam burdello w głowie?:) Tak jak uwielbianie przeze mnie Puma Punku. http://www.laue-verlagshaus.com/polnisch/?page_id=14W angielskiej chyba wikipedii przeczytamy, że Puma Punku została wzniesiona około 500 lat temu. Wtedy w Polsce walczyli rycerze:) Zatem pytam. Jaka siła, broń spowodowała zniszczenie andezytu widocznego na zdjęciach? Jakimi narzędziami obrabiano ten andezyt 500 lat temu a zwłaszcza jak i czym zrobiono tak precyzyjne otwory w andezycie. Ostatecznie KTO i POCO zbudował Puma Punku? No cóż takich przykładów jest jeszcze wiele...:)
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
12.06.2010 - 09:33
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Chyba nie wklejałem tego artykułu o WP: http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://...zBISYsga09piFDAJeżeli ktoś chce podważyć zawarte w nim treści i przeznaczenie WP to proszę to zrobić. Tutaj kolejne ciekawe informacje szczegółowe: http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=611&czesc=0Każdy kto poważnie zainteresuje się tematem Wielkiej Piramidy dostrzega niesamowitą złożoność tej budowli i wciąż pojawiające się nowe fakty i argumenty udowadniające najróżniejsze jej przeznaczenie. Szkoda, że powszechna teoria grobowca wciąż funkcjonuje w ludzkiej świadomości pomimo braku chociaż jednego sensownego dowodu, że tak właśnie jest. Tak sobie myślę, że skoro teoria grobowca była ludziom wpajana przez lata to jednak troszkę czasu musi upłynąć zanim ta teoria ulotni się z umysłów ludzi podatnych na fałszywe teorie. W pewnym sensie nastąpiło tutaj pranie mózgu. "LUDZIE BOJĄ SIĘ CZASU, CZAS BOI SIĘ PIRAMID" Jeszcze naszła mnie taka refleksja bo słyszałem na tym forum takie opinie o mnie. Zielarz pozwól ludziom samemu dokonać wyboru. Niczego nie narzucaj itd. Odpowiem szybko i zwięźle. Niczego nie narzucam i daję wybór. Mam jednak do tych samych ludzi pytanie następujące. Czy w najróżniejszych książkach szkolnych, gdzie omawiany jest temat piramid dano mi wybór? Dano ludziom wybór? NIE! Panuje tylko jedna wersja. To grobowiec. Nawet nie ma przypuszczenia, że to najprawdopodobniej grobowiec. Stwierdza się fakt a tym samym manipuluje ludźmi. Mało tego. To grobowiec Cheopsa. Znowu ściema. Dla wielu ludzi nieznana jest Wielka Piramida bo w umyśle wyryte mają słowa: Piramida Cheopsa. Zatem to nie ja powinienem dawać ludziom wybór, ale powszechna wiedza powinna taki wybór dawać i do tego właśnie dążę w tego typu tematach. Za kilka dni we Wrocławiu zaczynają się jakieś wystawy itp. pt." Tajemnice starożytnego Egiptu". Przejdę się z ciekawości i popytam ludzi prowadzących to przedsięwzięcie czym wg nich jest Wielka Piramida. Mam nadzieję, że zostanę mile zaskoczony odpowiedziami, ale nastawiam się, że znowu będę ściemniany grobowcem:)
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
12.06.2010 - 21:20
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
wiadomo, że nie grobowiec... ten, kto tak sądzi to jest poważnie w tyle, bo już niejedna publikacja mówi o czymś zgoła innym... ale bez przesady, nie wywyższajmy budowli, jakakolwiek ona by nie była, do poziomu rzeczy, od której zależą rzeczy tak ważne jak nasz rozwój itp... bez sensu jest, jak ludzie zamiast samemu zająć się rozwojem, szukają go w przedmiotach :/ ...zgadzam się, że to nie jest grobowiec i dobrze opisuje to, i nie tylko to, Sitchin w swoich książkach... ale z drugiej strony nie lubię pseudonaukowego świergotania naukowców, którzy robią z mózgów ludzi kupę... dlatego dam na ostrzał fragment tekstu, do którego link zamieściłeś Zielarzu w poście powyżej... CYTAT Już wyniki badań Petriego wykazały, że pod Wielką Piramidą znajdują się w jej rogach masywne głazy spełniające nie tylko rolę „przegubów” pozwalających na zachowanie stabilności budowli podczas ruchów tektonicznych, lecz także umożliwiające oscylacje całej budowli. Jest to wyraźny dowód, że najprawdopodobniej piramida ta miała odgrywać rolę sprzężonego oscylatora. Wyraźnie została tak zaprojektowana by mogła drgać, a zatem wchodzić w rezonans z przechwytywanymi przez nią falami. Dunn stwierdza ponadto (podobnie jak wcześniej Petrie) liczne ślady zaawansowanej obróbki mechanicznej w tej budowli. Są one świadectwem, iż piramida ta jest dziełem cywilizacji, która pod względem rozwoju techniki znacznie przewyższała naszą (dla przykładu: szybkość posuwu współczesnych wierteł wynosi 0,0005 cm na jeden obrót, podczas gdy spiralne bruzdy wierconych w granicie „sarkofagu” otworów wskazują, że szybkość posuwu wynosiła 0,25 cm na 1 obrót wiertła). Można zatem przypuszczać, że w starożytności stosowano przynajmniej metodę wiercenia ultradźwiękowego, co potwierdzałby zresztą fakt głębszej penetracji wiertła w twardszym materiale (kwarcu), gdyż jest on wrażliwy na wibracje ultradźwiękowe. Co ciekawsze, Wielka Piramida została tak skonstruowana, że w Komorze Króla panuje stała temperatura bardzo zbliżona wartością do średniej temperatury Ziemi. Wychodzi na to, że jej budowniczowie nie tylko znali numeryczny sferyczny rachunek całkowy (a więc dysponowali jakąś formą komputeryzacji), ale ponadto dysponowali bardzo dokładnymi pomiarami temperatur naszej rodzimej planety. W czasach prehistorycznych !!! Nie może to być dziełem przypadku, bo wartości rozmaitych stałych matematycznych, fizycznych, a nawet dane astronomiczne zostały zakodowane w parametrach geometrycznych piramidy, co jest ogólnie znane. Kosmiczne, słoneczne, księżycowe i ziemskie relacje są wielokrotnie odzwierciedlane w Wielkiej Piramidzie. Są to niezwykle osobliwe cechy konstrukcyjne, które narzucają wręcz wniosek, że działanie piramidy oparte jest na zasadzie, iż ani piramida ani Ziemia nie stanowią układu zamkniętego, lecz tworzą układ otwarty, sprzężony z lokalnym układem gwiazdowym, lokalnym układem galaktycznym i całym Wszechświatem. ...
|
|
|
|
|
|

|
 |
|