oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

92 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wielka Piramida - Wielka Energia
turysta49
post 30.12.2012 - 17:39
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 30.12.2012 - 17:03) *
Turysto ja bym chciał, aby ktoś mógł podważyć wniosek, że jest to generator energii - myśl technologiczna. Jeżeli ktoś to podważy daję mu 1000zł. Nie będę ściemniał jakąś mizerną stówką, ale więcej też nie mogę:)

Czyli daję 1000 jeśli ktoś RACJONALNIE podważy teorię generatora energii i do tego bym sprowadził temat bo dalsze polemiki nie mają tu sensu. Ja wiem czym to jest. Dla Deimonda zawsze to będzie grobowiec pomimo ani jednego dowodu:)


Oki, szykuj kasę :-)

Nie wiem czy czytałeś tę książkę, ale jest tam fragment rozdziału, który ma sens i przypomina mi trochę też taką starą polską mysl psychotroniczną. W każdym razie takie uzasadnienie - jest racjonalne, ma ręce i nogi w dziedzinie obejmującej informatykę, sterowanie i przetwarzanie danych. Wklejam:

...są dwa rodzaje pól (mówi Przyjaciel coś wyjaśniając). na przykład, Ziemia ma swoje pole magnetyczne, które możesz zmierzyć, a które zadziała na igłę kompasu, tak samo jak magnes. ale taki magnes zadziała inaczej na sztabkę żelaza, a inaczej na ciebie (wyjaśnia Przyjaciel). z kolei ty - możesz wytworzyć własne pole magnetyczne, takie które podziała na inne organizmy żywe dużo mocniej niż zwykły magnes, ale twoje pole magnetyczne - nie zadziała ani na sztabkę żelaza, ani na kompas. ta sama zasada dotyczy nie tylko pola magnetycznego, ale jakiegokolwiek innego pola, które znasz (kontynuuje Przyjaciel). pole magnetyczne Ziemi - jest polem nieorganicznym. twoje pole magnetyczne, to pole organiczne. pole nieorganiczne - jest siłą wytwarzaną za pomocą energii, zamkniętej w zorganizowanych układach materii, natomiast pole organiczne - jest informacją, która mówi organizmom, jak mają zareagować. jeżeli organizm podąży za informacją zapisaną w polu organicznym, wtedy ostatecznie - będzie nawet w stanie wytworzyć pole fizyczne, czyli takie, które zadziała na poziomie nieorganicznym. w końcu, życie organiczne - zbudowane jest z materii nieorganicznej. zatem jesteś jak przetwornik (podsumowuje Przyjaciel). możesz wymyślić jakiś własny rodzaj pola, a następnie - albo przekazać tę informację dalej, albo przekształcić ją w pole fizyczne. w pierwszym przypadku - zareagują tylko te poziomy, które mają wyższą złożoność i zorganizowanie, czy wyższy rodzaj uświadomienia. w drugim przypadku - reakcja obejmie także poziom świadomości fizycznej (wyjaśnia Przyjaciel). kiedy świadomość pozbawiona fizyczności - mówi o zmianach zachodzących w polach Ziemi, zdarza się, że nie odróżnia ona pól konceptualnych od fizycznych - i to rodzi nieporozumienia. ale niezależnie od tego, co zrobi kompas, jeśli zmiany dotyczą zapisu informacji, wtedy również dotyczą i ciebie (dodaje Przyjaciel)...

Więc może jest to rezonator informatyczny, a nie generator energii?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 18:07
Post #115


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może jedno i drugie i jeszcze trzecie, czwarte? Nie czytałem, ale pewnie ciekawe:)

Daję tysiaka za obalenie, że ta Piramida NIE generuje energii, którą można wykorzystać di różnych celów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 30.12.2012 - 18:09
Post #116


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Zielarz, jak mowisz ze piramidy sa na wszystkich kontynentach to znaczy ze wierzysz ze wszystkie piramidy zostaly zbudowane przez Kosmitow?

A argument ze Kosmici maja nasze planete w bazie danych tez sie nie trzyma bo co im po takiej bazie danych spoznionej czyli przeterminowanej od miliardow lat?

Obliczenia sa proste : otrzymali informacje o Ziemie z szybkoscia swiatla ; kiedy ja dostali na Ziemi minely tysiace, moze miliony lat. Wowczas zdecydowali sie tu przyjechac, jechali setki tysiecy lat z predkoscia swiatla i w linii prostej – z zygzagami to jeszcze dluzej bo trzeba omijac czarne dziury. Pytanie : co to sa za ‘byty’ ktore zyja miliony lat, poruszaja sie z predkoscia swiatla a mimo to ‘musza’ budowac takie dziwne rzeczy z glazow zeby skladowac energie…?

Ale jest tez i inna sprawa : dlaczego taka forma zycia ktora gdzies sie pojawila we Wszchswiecie musialaby koniecznie sie przemieszczac, niszczyc inne planety, budowac cos z glazow w Egipcie, itd ?
Na samej naszej Ziemi sa najprzerozniejsze formy zycia, np gabka (gombka), kwiaty, bakterie…
Dlaczego ‘na drugim koncu Wszechswiata’ mieliby powstac tacy ‘drudzi ludzie’, prawie nasza kopia tylko bardziej zaawansowana? jaka jest na to szansa, jakie prawdopodobienstwo skoro tak wspomnialem przed chcila, na samej tylko Ziemi jest taka roznorodnosc zycia?

(a ten film gdzie ufoludki przybyli na ziemie aby wydobyc z niej zloto tez widzialem, fajny, takie pomieszanie westernu i SF).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 18:22
Post #117


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 30.12.2012 - 18:07) *
Może jedno i drugie i jeszcze trzecie, czwarte? Nie czytałem, ale pewnie ciekawe:)

Daję tysiaka za obalenie, że ta Piramida NIE generuje energii, którą można wykorzystać di różnych celów.


Nie generuje. Przetwarza z użyciem dodatkowego medium. To tak samo jak różnica między silnikiem a pędnikiem. Twoja oferta przypomina trochę ofertę Randiego - jest zwykłą pułapką językową o której można debatować w nieskończoność :-D Sprecyzuj wartość swojego pytania.

p.s.: i dlaczego naturalne kryształy zachowują się tak samo i mają podobną piramidalną budowę? A propos, nie wiem czy widziałeś kolesia, który za pomocą kształtów krystalicznych - przekształcał pierwiastki chemiczne jedne w drugie. Nazwiska nie pamiętam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 18:29
Post #118


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Kurcze Kriss...jak omijać czarne dziury? Przecież nasz wszechświat jest w czarnej dziurze. Czarna dziura to nie potwór jak się kiedyś sądzono, który tylko pożera:) Powinieneś zaktualizować wiedzę na temat czarnych dziur. Ponadto chyba zapominasz o technologii zwanej teleportacją, zaginaniem czasoprzestrzeni itd. Myślisz, że ta kula energii, którą widziałem była ze złomu?

Nie twierdzę, że wszystkie piramidy zbudowały inne cywilizacje przybyłe na Ziemię. One przekazały wiedzę potrzebną do ich budowania.

Słyszałeś o cywilizacjach ogrodnikach? Wynajdują planety, które nadają się do obsadzenia i robią z nich ogród tak jak ja robię ogródki. Oni tylko troszkę większe:)

Krisss pozyskiwanie energii to priorytet. Paweł o tym pisał. Czy my ludzie nie pozyskujemy energii? jakie znasz sposoby? Elektrownie, solary, wiatraki itd. One są jednak mało wydajne a jądrowki produkują odpady. Taka Wielka Piramida produkuje czystą energię i to w ilościach niewyobrażalnych. Dlatego myślę sprowadzono temat do grobowca, aby kontrolować pozyskiwanie energii (ropa). Każda alternatywa nie jest mile widziana a do tego, gdyby oficjalnie potwierdzono, że jest to myśl technologiczna to wyobrażasz sobie jaja by to była rewolucja?

Znasz historię gościa co wymyślił silnik na wodę? Szybko go zlikwidowali a patent przepadł. To nie teorie spiskowe bo zaraz takie zarzuty się pojawiają. To są fakty. Energia to nie żarty. Niby tacy rozwinięci już jesteśmy a ropę jak ciągniemy tak ciągniemy jakby alternatyw nie było. Biznes, kasa. Niestety to system od tej ciemnej, czarnej strony.

Turysto czyli wg Ciebie to myśl technologiczna a nie grobowiec?:) Bo ja już się gubię kto w jakich przekonaniach tkwi i masz rację, ale nie chodziło mi o pułapkę językową. Sama z siebie nie działa i dlatego jest zbudowana m.in. na Matce Ziemi a nie na jakiejś "martwej" planecie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 30.12.2012 - 18:29
Post #119



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Krisss @ 30.12.2012 - 18:09) *
Zielarz, jak mowisz ze piramidy sa na wszystkich kontynentach to znaczy ze wierzysz ze wszystkie piramidy zostaly zbudowane przez Kosmitow?

A argument ze Kosmici maja nasze planete w bazie danych tez sie nie trzyma bo co im po takiej bazie danych spoznionej czyli przeterminowanej od miliardow lat?

Obliczenia sa proste : otrzymali informacje o Ziemie z szybkoscia swiatla ; kiedy ja dostali na Ziemi minely tysiace, moze miliony lat. Wowczas zdecydowali sie tu przyjechac, jechali setki tysiecy lat z predkoscia swiatla i w linii prostej ? z zygzagami to jeszcze dluzej bo trzeba omijac czarne dziury. Pytanie : co to sa za ?byty? ktore zyja miliony lat, poruszaja sie z predkoscia swiatla a mimo to ?musza? budowac takie dziwne rzeczy z glazow zeby skladowac energie??

Ale jest tez i inna sprawa : dlaczego taka forma zycia ktora gdzies sie pojawila we Wszchswiecie musialaby koniecznie sie przemieszczac, niszczyc inne planety, budowac cos z glazow w Egipcie, itd ?
Na samej naszej Ziemi sa najprzerozniejsze formy zycia, np gabka (gombka), kwiaty, bakterie?
Dlaczego ?na drugim koncu Wszechswiata? mieliby powstac tacy ?drudzi ludzie?, prawie nasza kopia tylko bardziej zaawansowana? jaka jest na to szansa, jakie prawdopodobienstwo skoro tak wspomnialem przed chcila, na samej tylko Ziemi jest taka roznorodnosc zycia?

(a ten film gdzie ufoludki przybyli na ziemie aby wydobyc z niej zloto tez widzialem, fajny, takie pomieszanie westernu i SF).

Twój argument się nie trzyma, bo:
Niekoniecznie słusznie zakładasz, że otrzymali informację o Ziemi drogą skanowania światłem. A nie przyszło Ci na myśl, że kolonizowali cały kosmos, szczególnie że każdy układ słoneczny ma taktycznie pod względem politycznym i militarnym jakieś znaczenie? I w końcu natknęli się także i na nasz układ i na Ziemię. Z palca wyciągnąłeś założenie, że ogranicza ich prędkość światła. Już dzisiaj na Ziemi są podważane twierdzenia, jakoby nie można było przekroczyć prędkości światła. A z różnych przesłań wynika, że obcy opanowali tą technikę. Z resztą, nawet na ziemi osiągnięto już sukcesy na polu badań nad teleportacją - udało się teleportować foton, czy informację w nim zapisaną.
Więc nie ma żadnego opóźnienia, od dawien dawna, niemal non stop, Ziemia jest obserwowana, a obserwacje są ciągle aktualne. Nie koniecznie żyją miliony, ale mogą tysiące. Chociaż kto wie, można się spodziewać tego, że technicznie potrafią także przedłużać jeszcze bardziej swoje i tak już długie życie.
Te głazy to materiał, jaki był dostępny w obfitości pod ręką, to został wykorzystany. Naszą cywilizacją też rządzą prawa ekonomii i opłacalności i wierz mi, że gdyby nie bariery finansowe, to byś świata za oknem nie poznał, a myślałbyś, żeś przeniósł się w czasie do dalekiej przyszłości. Stąd kamienne bloki tam, gdzie nie potrzeba było nic o bardziej skomplikowanej budowie. Ale żeby nie było, te "głazy" i tak nie są takie prymitywne, bo zostały dokładnie obrobione, usytuowione, nie w byle jaki sposób, a konkretny, tworząc skomplikowaną całość, nie mówiąc już o częściach piramidy, które nie są już z byle jakich "głazów" zrobione...

A co do tej innej sprawy - a czemu nie? Z takiego samego powodu, z jakiego my byśmy to robili, gdybyśmy mieli technologię podróżowania bez większych problemów po kosmosie.
A na pytanie o powstaniu ludzi, błędnie zakładasz, że ludzie powstali na Ziemi. Ziemia to tylko kolonia, a to właśnie gdzieś indziej ludzie powstali.

:)

Zielu, z Teslą i Edisonem było podobnie. Tesla wymyślił źródło darmowej energii, ale Edison i tak wyszedł na swoje budując szkodliwe dla środowiska kopalnie, budując słupy telegraficzne, by "dać" ludziom prąd. Przy okazji nieźle na tym zarobił. A teraz dzięki temu mamy zanieczyszczenie i wojny :/

Nie wiem Zielu o którym pozyskiwaniu energii piszesz, może już nie pamiętam :P Ale skoro tak piszesz, to pewnie gdzieś coś pisałem :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 18:54
Post #120


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mieli wybór tesla - energia za darmo lub Edison - energia za kasę:) Czemu wybrali Edisona?:) Dziwni jacyś:)

Pisałeś o pozyskiwaniu energii, gdzieś tam między słowami jako kluczowej sprawie dla człowieka:) Nie tymi słowami, ale to był mini wąteczek gdzieś tam, ale mniejsza:)

Może Ty udowodnisz mi to za tysiaka?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 18:54
Post #121


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 30.12.2012 - 18:29) *
Turysto czyli wg Ciebie to myśl technologiczna a nie grobowiec?:) Bo ja już się gubię kto w jakich przekonaniach tkwi i masz rację, ale nie chodziło mi o pułapkę językową. Sama z siebie nie działa i dlatego jest zbudowana m.in. na Matce Ziemi a nie na jakiejś "martwej" planecie.


Czy kryształy w krystalicznej formie występują tylko na Ziemi? Czy molekuły o specyficznie geometrycznej budowie występują tylko na Ziemi? Twierdziłbym raczej, że nie jesteśmy w stanie wyprodukować czegoś, z czego sami się nie składamy na jakimś bardziej elementarnym poziomie. To trochę tak jak Castaneda opisywał relacje pomiędzy Znanym, Nieznanym i Niepojetym we wpatrywaniu się w emanacje Orła - taka dość ciekawa metafora.

Czy piramida - będąc myślą technologiczną, nie może być jednoczesnie i naturalnym odwzorowaniem czegoś zwyczajnego i wbudowanego w nasze życie (jak zwał tak zwał) - i jednocześnie grobowcem? Przecież my też upiększamy zmarłych na siłę i chcemy dla nich jak najlepiej, żeby mieli dobrego powera po śmierci i jeszcze żeby od czasu do czasu chcieli nas odwiedzić w pełni przytomności oświeconego bytu. Albo zapożyczona metafora - czy idąc do marketu - kupujesz tylko jedną rzecz, czy wiele różnych? Tu chleb, tam sweterek, o i jeszcze te koraliki dla ciotki Jadzi.

Ile razy jest tak, że człowiek coś majstruje, bo mu się podoba toto estetycznie - a nagle okazuje się, że to co zmajstrował - prócz walorów estetycznych - może pełnić jakąś konkretną funkcję? Można to nazwać kreatywnością; równie dobrze ograniczonością systemu, w którym wszystko wszędzie się powtarza. Może spójność tak wielu rzeczy nie wynika z wydumanej przyczyny i skutku, ale z naturalnej natury rzeczy.

Problem z piramidą jest taki, że wytwarza różne rzeczy i co rusz pojawiają się nowe "wytwory". Gdyby piramida zawsze działała tak samo albo powtarzalnie albo zupełnie przewidywalnie - wtedy można by o niej mówić że coś generuje z siebie. Ale jakoś co rusz pojawiają się nowe newsy, a mainstreamowego uznania tak jak nie było - tak nie ma. Może i nauka jest ślepa, ale ta ślepota nie wzięła się znikąd. Jak ktoś ci 10 razy wciska panaceum na wszystkie choroby, a ty dalej nic - to przy 11 razie zaczynasz być ostrożniejszy, albo się uodparniasz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 18:58
Post #122


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Turysto podaj mi jeden dowód na grobowiec? Gdzie sarkofag? Gdzie zdobienia? Gdzie Cheops?

Zauważ, że inne piramidy są zdobione i to bardzo. Sarkofagi wypasione a tu jak w jakimś schronie, surowo, zimno. Nie dziwi Cię to? Brałeś te fakty pod uwagę? Ten brak zdobień itd?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 19:09
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ciekawe czy już wtedy mieli krematoria.

Zaje się w Korei Płd. - można sobie zmarłego na zielone koraliki przetopić.

Innymi słowy - różne są i jeszcze różniejsze były zboczenia.

Może nawet było tak, że ktoś znalazł zbudowane piramidy i uznał że tam będzie fajnie kogoś pochować, bo to jest trendy? Dlaczego kaczyńskiego pochowano tam gdzie pochowano, chociaż mu sięto nie należy?

Czy wszystko musi być do bólu racjonalne i jednokolorowe?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 30.12.2012 - 19:22
Post #124


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 30.12.2012 - 18:29) *
A nie przyszło Ci na myśl, że kolonizowali cały kosmos.
Z palca wyciągnąłeś założenie, że ogranicza ich prędkość światła z różnych przesłań wynika, że obcy opanowali tą technikę.


Zasada jest taka ze jak wiara (przesady, przesondy) spotyka wiedze to zawsze wygrywa wiara (przesondy) bo jest hermetyczna na argumenty.

Obelisk sluzyl do przywiazywania osla. Latwo to udowodnic, trzeba tylko miec dlugi sznur. I osla.

Zrobilem co moglem ale teraz juz sie poddaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 30.12.2012 - 19:58
Post #125


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nawet jeśli było to ufo to i tak nie w niesie nic nowego do mojego życia tylko będe wiedział że kolejny raz ludzie robiąc w huja zatajając i zmienając historie tak aby była wygodna dla rządzących.

I to już nie trzeba wychodzić daleko wystarczy zobaczyć jaki poziom jest w podręcznikach do histori w szkole , pomijają najważniejsze fakty albo bzdury piszą.

Co z tego że piramida wytwarza ogromną energie i może działa jak perpetum mobile
jak koncerny naftowe będą robić wszystko by to nie weszło w życie. I durni ludzie będą toczyć o to wojny.

Ludzie jakby działali wspólnie mogą osiągnąć wszystko.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 20:02
Post #126


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja posługuję się tylko wiedzą i faktami w tym temacie:) No Tobie Krisss pozostały te przesondy i w sumie reasumując na temat Piramid nic ciekawego nie powiedziałeś, nic nie podważyłeś a szkoda. Tysiak póki co zostaje w mojej kieszeni. Kto następny chętny do zgarnięcia puli?:)

Dalej fakty:

To niby "sarkofag" Cheopsa. Spójrzcie jaki zdobiony, piękny...no cudny. Dobra bez śmiechu. Wiecie, że kąty tego "sarkofagu" są tak precyzyjne, że można na bazie tych kątów centrować przyrządy miernicze? To kolejny przykład na niespotykaną geometrię i precyzję. Ten "sarkofag" jest granitowy. Czym go wykonali i poco? Granit zawiera pierwiastek rad a rad jest lekko radioaktywny, ale to pewnie bez znaczenia.

(IMG:http://misja2012.com/zdj/sarkofag.jpg)

(IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ca/Chambre-roi-grande-pyramide.jpg/250px-Chambre-roi-grande-pyramide.jpg)

Tutaj dla porównania sarkofag Tutanchamona. Zwróćcie uwagę na zdobienia na ścianach i samego sarkofagu:

(IMG:http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Mumia_Tutanchamona_2086466.jpg)

(IMG:http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Mumia_Tutanchamona_2086453.jpg)

Ten "sarkofag" Cheopsa nie ma wieka. Ciekawe, gdzie się podział i czy w ogóle był. Ponadto widać kawałki ścian. Piękne zdobienia. Nieprawdaż?:)

Pytanie. Który władca był ważniejszy a który ma ładniejsze miejsce pochówku?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 21:28
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja stąd widze nierówności w tej precyzji, ale to nic ;-)

Wbrew pozorom do kalibracji dobrze prosperujących przyrządów mierniczych - aż tak wiele nie potrzeba. To po pierwsze. Po drugie - współczesna myśl techniczna nie jest lepsza od starożytnej, tylko bazuje na innych materiałach. Dzisiaj jest więcej masówki, kiedyś - kunszt był w cenie.

Niedługo - historię rozbroją islamscy talibowie (rozebrali Afganistan, na razie rozbierają Mali, na Egipt już się czają z kilofami żeby piramidy obstikać, "bo grobowce nie podobają się allachowi") albo chińczyki ("zaorać - będzie więcej gruntu pod uprawy rolne"). Potem dobiorą się nas, do światu Zachodniego, bo się jakaś broń (jądrowa, chemiczna, biologiczna) wymsknie spod kontroli gdzieś w Iranie, Izraelu albo obok. A potem przyjdzie nowe pokolenie (neoneoislamskie?) i się będzie zastanawiać - jakże to możliwe, że myśmy mieli tak precyzyjne gadżety a oni nie mają (cóż, chińska produkcja pewnie przetrwa...).

Niektórzy piramid i piramidek używają do OBE. Skoro można żyletki ostrzyć poprzez zmianę właściwości wody, to czemu by nie zmienić własności wody w organiźmie? Ostatnio coraz częściej mówi się technicznie o szyszynce, wodzie i kryształkach a'la DMT, o sercu i polach magnetycznych wokół. Pewnie takie rzeczy kiedyś były powszechnie wiadome, ale tak jak rewolucja ludowa w Chinach zabiła odradzającą się powoli medycynę chińską i qigong, tak kiedyś - nasza pseudo-rodzima religia katolicka ukatrupiła naukę, że się dopiero po grubo średniowieczu zaczęła odnawiać. Każda większa rana powodowała, że lud sięgał po coraz bardziej odporne na zagładę środki "rozwoju". Tyle że ta odporność ma swoją cenę, a jest nią jakość.

Ciekawe, czy ktoś zamieniał ludzkie prochy pośmiertne w monoatomowe złoto za pomocą piramid.

Kiedyś ważność mierzono inna miarą, dziś - jest nią skandalizm i krzykactwo ;-)

Ciekawe czy kiedyś jedni lubili kolorowe grobowce a inni surowy japoński styl.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 30.12.2012 - 21:47
Post #128


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To teraz coś ode mnie.

Dodam tylko, że kilka dni po wstawieniu tego filmu, komputer z tym IP zniknął z sieci, a gościu po prostu zniknął.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 22:07
Post #129


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Hehehe, marketing z dreszczykiem jak się patrzy :-D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 30.12.2012 - 22:15
Post #130


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




zupelniezielony - video fajne tylko za szybko sie konczy -:) Czy jest jakis 'ciag dalszy'? W kazdym razie na YouTube sporo osob sie z tego smieje...Niedowiarki!

Zielarz, ty widziales raz kule energii i po prostu nie wiesz co to bylo. Albo : NA RAZIE nie wiesz co to bylo.
Tylko po co tlumaczyc to na sile i za pomoca tych ‘argumentow negatywnych’, o ktorych wspomnialem wyzej , (czyli “Bo nie umiem tego wytlumaczyc inaczej”).

Sprobuj wyobrazic taka scene : Papuas spedzil kilka dni w Londynie i po powrocie opisuje innym Papuasom szczegoly swego pobytu.
Zalozmy ze go nie zabija juz na samym poczatku jego opowiesci, co jest malo prawdobodobne. Ale zalozmy ze przezyje i dociagnie swoja opowiesc do konca : pomysl - ilu ‘bogow’, Kosmitow i innych czarow-marow nalezaloby uzyc zeby ‘wytlumaczyc’ samo tylko istnienie telefonu komorkowego! Albo karty bankowej! Juz nie mowiac o telewizji i samolotach…

Ty masz swoj zaklad, a ja proponuje moj wlasny : stawiam osla , ktorego na te okazje odwiaze od obeliska, ze nie udowodnisz mi istnienia Kosmitow oraz faktu ze zbudowali piramidy, produkowali w niej energie i niszczyli inne planety, podrozowali z predkoscia przekraczajaca szybkosc swiatla…czyli w sposob bardziej ogolny – ze nie istnieja gdzie indziej jak tylko w komiksach.

To co, zaklad stoi? lubisz chyba salami…?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.12.2012 - 22:30
Post #131


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Sam jesteś kosmitą - Ziemianinem Krisss:) Jesteś mieszkańcem wszechświata, galaktyki Drogi Mlecznej. Chcesz dowód na istnienie kosmity? Spójrz w lustro:)

Dawaj osła kosmito:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 30.12.2012 - 22:49
Post #132



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kriss, przeczytaj książki Zecharia Sitchina, a się przekonasz... ^^ Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 30.12.2012 - 23:11
Post #133


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Spojrzalem w lustro i...faktycznie! Mam lewe oko z prawej strony, prawe oko z lewej...Bez watpienia jestem jednak Kosmita! Brawo, wygrales!

Tylko ze co z tymi piramidami, to ja ich nie zbudowalem. Wiec nie dam ci calego osla a tylko ogon.

Z drugiej strony - skad wiem? moze w innych wcieleniach wlasnie budowalem piramidy? wobec czego dorzucam szynke. A poledwica bedzie dla Pavvla, on porusza sie szybciej niz najszybsi Kosmici, wiec musi duzo jesc.

Milego Sylwestra wszystkim!!! I do przyszlego roku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 30.12.2012 - 23:14
Post #134


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mi się podobał Laurence Gardner. Do czasu. Ciekawie opowiadał o tzw. "rodowodzie Jezusa" (jak ktoś pamięta najpierw z Nexusa a potem książki; kod Browna pojawił się ładnych parę lat później), od czasów faraona a nawet dalej, przez dzieje świętego graala i templariuszy, aż po dziś dzień. I było by wszystko fajnie, gdyby gość nie zaczął w którymś tekście opowiadać o wróżkach i elfach i innych stworkach - w taki dość... nawiedzony sposób.

Z większością badaczy to jest tak, że mają dużo mocnego materiału, tylko nigdy nie wiadomo kiedy zaczyna ich ponosić finezja, żeby nie rzec - fantazja.

Druga sprawa to taka, że czemu my - mamy uważać siebie za "badaczów niższego rzędu" względem tak zwanych autorytetów - zarówno mainstreamu jak i outsajderyzmu? I dlaczego mamy polegać głównie na nich, a nie na zdrowym rozsądku, obserwacji i róznorodności źródeł, które są dzięki choćby internetowi (dawniej zastępowanego telepatią...)?

Poluzujcie ludziska. Jedyne czego się dowiemy, to dowiemy się wtedy, gdy albo coś stanie się trendy (jak coca-cola, memy i fejsbookowe zloty) albo jak coś się wydarzy, co przykuje uwagę mediów (czytaj: da się sprzedać i przemleć bez ośmieszania się na siłę). Czy dowiemy się prawdy? Pewnie będzie wiele punktów widzenia. Prawdziwe odkrycia przejdą niezauważone, a któregoś dnia nagle obudzimy się - stwierdzając że te odkrycia zostały zamontowane w xmarfonach xxxxx-tej generacji, jakieś 3-5 lat temu albo i dalej. A wrzask dzieciaka za ścianą przypomni, że czas wstawać, i zasuwać po zakupy na śniadanie.

Tak więc zamiast gdybania, czekamy na kogoś kto sobie posadził piramidkę w ogrodzie i coś na niej uprawia. Oby nie zakończyło się pielgrzymkami ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

92 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park