|
Chciałbym wam przedstawic pewne niezwykle zdarzenie z mojego życia. Przeczytajcie, bo jestem ciekaw waszej opinii. To było jakieś kilka lat temu. Nie widziałem wtedy nawet co to OOBE, wogóle sie nie interesowałem tymi sprawami.
Miałem bardzo ciezki dzień. Ogromne napięcia w rodzinie, które mnie całkowicie zdołowały tego dnia. Gdy położyłem sie spać miałem ochotę odejść, po prostu umrzeć. Wtedy w myślach powiedziałem, że chcę to zrobić, opuścic to ciało. W ciągu kilku sekund zostałem sparaliżowany nie mogłem się w ogóle ruszyć. W tym czasie coś mnie jak by wydzierało, ciągneło z ciała ku górze. Przestraszyłem sie okropnie i starałem sie to przerwać. Jakoś udało mi się, ale chciałem sprawdzić czy mogę to jeszcze raz wywołać. Przywołałem w myślach ta sugestię i znowu się zaczęło. Myślałem, że ja umieram. Chciałem krzyknać, ale nie mogłem nic zrobić. Za wszelką cenę starałem się pozostac w ciele. Udało się, ale już nigdy więcej nie przywoływałem tych myśli...
Później przypadkowo natrafiłem sie na takie tematy jak oobe. Ciekaw jestem czy to ma coś wspólnego z tym. Dodam, że nigdy nie udało mi sie całkowicie opuścić ciała.
|