|
Wibracja , czy też fala elektromagnetyczna, kwarki czy nanomyśli jakimi stajemy sie w Poza dają , czy, raczej dostrają do wszystkiego mistrzowsko. Nie ma obaw, ten ktoś odbiera wizje, emocje, myśli a wzrok i tak nie jest potrzebny. Wszystko dzieje sie samo i spełnia zgodnie z naszą możliwościa postrzegania i doświadczania. Nie ma barier i nigdy nie było. Kocham to co odczuwają inni i przekazują nam to "Tam"!! Te miliardy egomyślowibracji tak szybko przenikających nas podczas wizyty, czy tez podróży. Cudowne doświadczenia , ludzkie ale cudowne wymiany emocjii! Tak mocno wtedy czuje się poparcie ideii luszu i nas jego produktorów, generatorów i emiterów emocji ( a w efekcie chodzi o miłość). Błędnie myślimy,że tylko ludzie to robia ale skąd mamy wiedzieć ,że to nieprawda skoro kurczowo trzymamy sie swego ego,powłoki , świata i poziomu poznawalnego?...
|