Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Komu Z Was Sie Udalo, zobaczyc "realnie" swoje cialo?
newdem
post 12.10.2007 - 21:45
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




Witam
Chodzi mi o to komu z Was (i moze jakis krotki opis) udalo sie wyjsc z ciala w tzw. (terminologia Bruce'a) strefie czasu rzeczywistego i przykładowo zobaczyliscie swoje wlasnie cialo uspione i spoczywajace na lozku i pozniej ekperymentalnie wyszliscie do innego pokoju i tam np. zobaczyliscie krzatajacego sie domownika albo przeczytaliscie jakis tekst z kartki...A po powrocie do ciala mogliscie to jakos zweryfikowac...

pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 13.10.2007 - 00:42
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




CYTAT(newdem @ 12.10.2007 - 21:45) *
Witam
Chodzi mi o to komu z Was (i moze jakis krotki opis) udalo sie wyjsc z ciala w tzw. (terminologia Bruce'a) strefie czasu rzeczywistego i przykładowo zobaczyliscie swoje wlasnie cialo uspione i spoczywajace na lozku i pozniej ekperymentalnie wyszliscie do innego pokoju i tam np. zobaczyliscie krzatajacego sie domownika albo przeczytaliscie jakis tekst z kartki...A po powrocie do ciala mogliscie to jakos zweryfikowac...

pozdrawiam


Dodam tylko ze podtrzymuje pytanie mimo lektury FAQ. Byc moze nie jest to wcale tak rzadkie, jak tam jest stwierdzone.
Wydaje sie, ze Robert Bruce w krótkim "traktacie o projekcji astralnej" nie nazywa tego czymś rzadkim czy specjalnym. Swoją drogą nie wiem na ile Bruce jest wiarygodny (tutaj zdajsie króluje Monroe, ktorego przeczytałem 1 pozycję). Z Brucem w ogóle ciekawa sprawa. Trafiłem na traktat akurat jak byłem...w Australii...A może on trafił na mnie..W każdym razie tygodniowe niedostrojenie czasowe po samolocie zrobiło swoje.

Widze tez ze Conchita ma dzis nawet zaczety watek na temat dowodów i niedowiarków w FORUM.

Moje pytanie nie bierze sie z checi zakwestionowania tego iz OBE jest czyms wiecej nic zludzeniem (pracą swiadomosci czyli "mind", specyficznym stanem mozgu czyli "brain" czy tez inna odmianą superweniencji stanów świadomościowych na stanach neuronowych). Z natury łącze racjonalizm, przywiązanie i pewien szacunek do logiki i starego paradygmatu z mocnymi ciągatami metafizycznymi.
Martwi mnie to, iż ciągoty te biorąc pod uwagę naszą naturę najłatwiej wytłumaczyć dążeniem naszego ego , które nie chce zgodzić się na "zanik" bo nie może tego pojąć a często i z bardziej materialnych przyczyn.
Ale nie trzeba się ciągle przejmować najłatwiejszym tłumaczeniem :)

pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
ukasek
post 13.10.2007 - 10:10
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 30.09.2007
Nr użytkownika: 2181




dokkladnie mialem zalozyc taki sam temat ale ktos mnie wyprzedzil :))
chce dodac jeszcze jedno pytanie jakie byly wasze pierwsze wrazenia po takim wyjsciu i jak czesto ponownie wam sie udaje wychodzic od tego pierwszego razu ???
POZDRAWIAM
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 13.10.2007 - 11:17
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




Moje pierwsze poważne wyjście w tej strefie czasu rzeczywistego...Widziałem moje ciało leżące na łóżku. Oczywiście było parę dziwnych rzeczy które się nie zgadzały :) ale pokój i wszystkie generalne rzeczy były takie same. Tylko parę detali odbiegało od rzeczywistości.
Profile CardPM
+Quote Post
Dusza
post 13.10.2007 - 12:19
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 229
Dołączył: 02.09.2007
Nr użytkownika: 1974




Po co Ci to , co Ci to da.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 13.10.2007 - 12:47
Post #6

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




CYTAT(.::Tomek::. @ 13.10.2007 - 12:17) *
Moje pierwsze poważne wyjście w tej strefie czasu rzeczywistego...Widziałem moje ciało leżące na łóżku. Oczywiście było parę dziwnych rzeczy które się nie zgadzały :) ale pokój i wszystkie generalne rzeczy były takie same. Tylko parę detali odbiegało od rzeczywistości.


Hehe jesteś pewien?:)A co do tematu. Nie widziałem ciało rumuna z bangladeszu.
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 13.10.2007 - 14:07
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




CYTAT(Dusza @ 13.10.2007 - 12:19) *
Po co Ci to , co Ci to da.


Jesli pytanie bylo kierowane do mnie spiesze wyjasnic ze to sprawa ciekawości (do którego to pojęcia chyba bardzo często odwoływał sie np. R. Monroe).
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 13.10.2007 - 16:56
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




CYTAT(twistoid @ 13.10.2007 - 13:47) *
Hehe jesteś pewien?:)

Mhm :) jestem pewien :) tego, że to było oobe jestem bardzo pewien. Że widziałem moje ciało...no cóż kto inny mógł tam leżeć? :)
Profile CardPM
+Quote Post
ukasek
post 14.10.2007 - 06:06
Post #9

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 30.09.2007
Nr użytkownika: 2181




mam takie pytanie czy w jakikolwiek sposob mozna wplynac na swiat fizyczny bedac poza swoim cialem??
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 14.10.2007 - 09:20
Post #10

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




CYTAT(ukasek @ 14.10.2007 - 06:06) *
mam takie pytanie czy w jakikolwiek sposob mozna wplynac na swiat fizyczny bedac poza swoim cialem??


Z Literatury wynika, że tak, ale wydaje się to niesłychanie trudnym zadaniem w praktyce. No..poczekamy na wypowiedzi zaawansowanych..
Profile CardPM
+Quote Post
ukasek
post 14.10.2007 - 10:35
Post #11

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 30.09.2007
Nr użytkownika: 2181




wiec skoro jest to mozliwe to moze ktos umie wplywac na swiat fizyczny albo komus juz sie udalo specjalnie lub przypadkiem :))
Profile CardPM
+Quote Post
Kronopio
post 14.10.2007 - 10:49
Post #12

zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444




CYTAT(ukasek @ 14.10.2007 - 11:35) *
wiec skoro jest to mozliwe to moze ktos umie wplywac na swiat fizyczny albo komus juz sie udalo specjalnie lub przypadkiem :))


No jasne że tak. Spójrz:
Miałeś oobe i załóżyłeś ten temat, teraz ja odpisuję, czego nie zrobiłbym gdyby nie twoje oobe. Gratuluję wpłynąłeś na świat fizyczny.
Innym przykładem jest Darek, który trąbi o obe rozkręca rebelię jeździ na zloty, wręcza ulotki, pisze książki, posty na forum etc etc. Kształtuje przez to fizyczny świat.
Jak poprosisz swojego mtjota żeby wyciągnął cię z ciała to na pewno wstaniesz o 4 rano i będziesz robił wszystko żeby wyjść. Nawet jak ci się nie uda to wpływ na twoja "strefę czasu rzeczywistego" miało oobe.
Gdy ci się w końcu uda staniesz sie na pewno innym człowiekem co będzie miało znacznie większy wpływ na RF niz przesuwanie kartki, nieprawdaż?
pozdrawiam:)
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 14.10.2007 - 11:39
Post #13

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




CYTAT(Kronopio @ 14.10.2007 - 10:49) *
No jasne że tak. Spójrz:
Miałeś oobe i załóżyłeś ten temat, teraz ja odpisuję, czego nie zrobiłbym gdyby nie twoje oobe. Gratuluję wpłynąłeś na świat fizyczny.
Innym przykładem jest Darek, który trąbi o obe rozkręca rebelię jeździ na zloty, wręcza ulotki, pisze książki, posty na forum etc etc. Kształtuje przez to fizyczny świat.
Jak poprosisz swojego mtjota żeby wyciągnął cię z ciała to na pewno wstaniesz o 4 rano i będziesz robił wszystko żeby wyjść. Nawet jak ci się nie uda to wpływ na twoja "strefę czasu rzeczywistego" miało oobe.
Gdy ci się w końcu uda staniesz sie na pewno innym człowiekem co będzie miało znacznie większy wpływ na RF niz przesuwanie kartki, nieprawdaż?
pozdrawiam:)



Dowcipny ale i mądry wpis.
Pójdźmy dalej (i w kierunku interesującego poprzedniego forumowicza wpływu na świat fizyczny).

Coraz więcej osob, także dzięki tej stronie, zlotom, książkom i ulotkom Pana Darka zaczyna ekperymentować z OOBE, prawem statystyki coraz więcej osób dochodzi do coraz lepszych rezultatów, coraz więcej osób udoskanala swoje ego, dzięki praktykowaniu OOBE staje się mądrzejsza, mniej egocentryczna, bardziej altruistyczna, wrażliwa, empatyczna, "uduchowiona" etc.etc.
W związku z czym coraz bardziej odczuwa krzywdę świata (choć ją też bardziej rozumie, rozumie że jest konieczna, bo dusza się uczy itepede), jednocześnie jednak niektórzy stwiedzają że nie wszystkie zło jest potrzebne i nie każde zło da się przerobić w dobro i że dusza w sumie nie koniecznie musi się uczyć aż tak boleśnie w związku z czym zaczynają wpływać na świat fizyczny, od drobnostek w postaci podłuchów na giełdach i wyrównania bilansu ekonomicznego bogatej północy i biednego południa do bardziej skompliwanych (także etycznie) ingerencji w postaci uśmiercania danej osoby w najbadziej dogodnym dla jej duszy momencie (bo np żyjąc dalej bardziej przywiązałaby się do materii, zrobiłą jakieś świństwa albo głosowała na PIS) poprzez prostą ingerencję w świat fizyczny (np. zrzucenie komuś na łepetynę doniczki z ciężkim fikusem).
Prowadzić by to mogło zapewne do 2 konwekwencji:
- byłoby lepiej (więc dlaczego nie ingerować)
- byłoby gorzej (bo dusze przestałyby się uczyć tak wnikliwie jak do tej pory, bo ingerujący w świat fizyczny OOBEmaniacy byliby jednak nie tak mądrzy jak im by się wydawało i sprowadzili by poważne kłopoty na świat duchowy ale i fizyczny itepede)
- byłoby tak samo

Wydaje mi się, że możliwość celowa odpowiada pewnemu pojęciu zasad nieprzekraczalnych.
1.Np. jeśli Bóg kazał nam żyć w fizycznym świecie, cierpieć i się odradzać to nie ma drogi na skróty.
2.Jeśli Bóg pozwolił nam doświadczać OOBE to jest to składnikiem uczenia się i samodoskonalenia.
3.Jeśli Bóg nie ma przymiotu zasady nieprzekraczalnej, należy kierować się na każdym etapie rozwoju tym co wydaje się nam najsłuszniejsze, najsprawiedliwsze i najbliższe miłości. Oczywiście to samo trzeba robić jeśli dochodzimy do wniosku że Bóg istnieje, ma walor zasady najwyższej ale na danym etapie rozwoju oceniamy go jako niesprawiedliwego i złośliwego gracza.

Mi najbliższa jest opcja tu niewymieniona i w sumie ciężka do obrony na poważnie :-)
że najważniejszy jest Humor.

pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 14.10.2007 - 11:47
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




Wyjaśnie jeszcze tylko że użyte pojęcie "Bóg" można zastąpić oczywiście innym: uporządkowany (jakoś) system (jego całość) duchowy, a istnienie takiego systemu wynika chyba z większości publikacji na temat OOBE.
Zatem jeśli ten system ma swoje zasady, które możemy zmieniać rozwijając się, dlaczego nie ingerować w świat fizyczny?
Natomiast jeśli tych zasad nie możemy zmieniać to doświadczenie OOBE właściwie niczym nie różni się pod względem chyba najważniejszym, czyli rozwoju siebie w stronę miłości, od doświadczeń w świecie fizycznym, jeśli pracuje nad sobą..
W tym sensie OOBE może być potraktowane jako droga na skróty, z róznymi konsekwencjami (choć wliczonymi w plan zasad systemu).

Można jeszcze dodać, ale byłoby to niezgodne z zasadmi egalitaryzmu OOBE czyli że każdy może. Choć może zgodne, bo z tego że każdy może nie wynika że każdy ma na tyle woli i siły do pracy nad sobą by osiągnać pewne rezultaty.
W tym sensie można by powiedzieć że osoby głeboko duchowe (a pewnie i często praktujące rózne rodzaje bytowania duchowego - czy i OOBE) ingerowały w świat fizyczny (święci zachodu i wschodu, Jezus, itd.)
choć czyniły to raczej jednostkowo = by wpłynąć na ludzi i zachęcic ich do samorozwoju pewnymi przykładami niż generalnie (ratując całe narody itd, co zreszta w przypadku Jezusa wielu mialo mu za złe ;-)
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 14.10.2007 - 16:24
Post #15

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




CYTAT(ukasek @ 14.10.2007 - 11:35) *
wiec skoro jest to mozliwe to moze ktos umie wplywac na swiat fizyczny albo komus juz sie udalo specjalnie lub przypadkiem :))

pewnie, ja potrafie po wyjsciu rozwalic drzwi i wybic okna :)
Profile CardPM
+Quote Post
newdem
post 20.10.2007 - 16:03
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 12.10.2007
Nr użytkownika: 2292




CYTAT(dragon1 @ 14.10.2007 - 17:24) *
pewnie, ja potrafie po wyjsciu rozwalic drzwi i wybic okna :)



Hm, Crowley pisze ze mu sie nie udawało...
Ale ciekawostką jest to że eksploracja planu astralnego to był pierwszy trening (przy pierwszym, początkowym stopniu wtajemniczenia) w jego zakonach..

pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 20.10.2007 - 16:38
Post #17

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Oczywiście że można zobaczyć swoje ciało. Widziałem je wielokrotnie. Tylko to nic nie znaczy. Wszystko zależy z jakim przekonaniem "wychodzisz". Wyjście to nic innego niż LD. W technice WILD w wyjściu przez wibracje umysł często nie jest w stanie wykreować własnego ciała leżącego na łóżku bo jest to sprzeczne z odczuciem że już wstaliśmy. Jednak wszystko zależy od przekonania jeżeli jesteśmy mocno przekonani że "wyszliśmy" z ciała to mózg wykreuje nam jego obraz. Zwykle ubrane inaczej niż powinno albo w innej pozycji niż "wychodziliśmy". Ogólnie nic szczególnego i znaczącego.
Profile CardPM
+Quote Post
plantator
post 20.10.2007 - 17:12
Post #18


Guests








set.h - to uważasz, że obe=ld?
+Quote Post
set.h
post 20.10.2007 - 17:25
Post #19

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Oczywiście OBE to LD. Ale czy to wazne. Liczy się odczucie. OBE jest zajebiste i mimo wszystko można w nim wiele osiągnąć. Być może istnieje jakas droga do projekcji realnej do świata fizycznego. Jednak to co przeżywamy to "tylko " LD. To "tylko" jest jednak tak zajebiste i realne ze warto poświęcać swój czas na exploracje. Sen prawdopodobnie jest miejscem z którego prowadzi wiele ścieżek. Skłaniam się ku temu że mogą to być bardzo "odległe" miejsca.
Profile CardPM
+Quote Post
plantator
post 20.10.2007 - 17:43
Post #20


Guests








XD pogrub to i daj na czerwono, żeby każdy widział XD

A myślałem, że ja jeden tak sądzę :)

Zgadzam się oczywiście, że bez względu na nazwę - ot eksploracje są zajefajne i warte zachodu dla samych możliwości samopoznania, czy też po prostu ze względu na efekty specjalne dostępne po drugiej stronie lustra ;) XD
+Quote Post
set.h
post 20.10.2007 - 18:02
Post #21

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Na tym forum wiele osób tak uważa :D tylko mało kto się do tego chce przyznać żeby go nie zjechali.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic