|
|
![]() ![]() |
31.10.2011 - 11:49
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam :)
Na wstępie powiem, że oobe interesuje się bardzo długo, tylko nigdy nie doświadczałem tego po prostu nie miałem czasu próbować różnych metod. Teraz zacząłem praktykować metodę 4+1 i udaje mi się wyjść dość często tzn. wyszedłem kilka razy już. I tu pojawia się problem, gdy już wyjdę za nic nie mogę wstać z łóżka nie potrafię się podnieść nie wiem dlatego, ale mam tak za każdym razem, jak byłbym lekko sparaliżowany, bo lekko poruszać mogę rękami, ale podnieść się nie potrafię. Dzisiaj próbowałem coś powiedzieć, bo słyszałem jakieś głosy, ale nawet nie potrafiłem mówić głośno tylko takim cichutkim głosem. Może ktoś wie dlaczego tak się dzieje? Pokonałem już cały ten strach, który towarzyszył często podczas praktykowania wychodzenia z ciała i teraz nie mam już nawet problemu z samym wyjściem tylko z poruszaniem się. Chciałbym w końcu wstać z tego łóżka. |
|
|
|
31.10.2011 - 11:52
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam :) Na wstępie powiem, że oobe interesuje się bardzo długo, tylko nigdy nie doświadczałem tego po prostu nie miałem czasu próbować różnych metod. Teraz zacząłem praktykować metodę 4+1 i udaje mi się wyjść dość często tzn. wyszedłem kilka razy już. I tu pojawia się problem, gdy już wyjdę za nic nie mogę wstać z łóżka nie potrafię się podnieść nie wiem dlatego, ale mam tak za każdym razem, jak byłbym lekko sparaliżowany, bo lekko poruszać mogę rękami, ale podnieść się nie potrafię. Dzisiaj próbowałem coś powiedzieć, bo słyszałem jakieś głosy, ale nawet nie potrafiłem mówić głośno tylko takim cichutkim głosem. Może ktoś wie dlaczego tak się dzieje? Pokonałem już cały ten strach, który towarzyszył często podczas praktykowania wychodzenia z ciała i teraz nie mam już nawet problemu z samym wyjściem tylko z poruszaniem się. Chciałbym w końcu wstać z tego łóżka. Witam, A może utknąłeś w paraliżu albo że tak to nazwę w słabym dostrojeniu. Miałem tak że czułem duży opór przy poruszaniu się a jak się poruszyłem już to się okazało że ruszam CF i był to proces paraliżu sennego. |
|
|
|
31.10.2011 - 12:13
Post
#3
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam, A może utknąłeś w paraliżu albo że tak to nazwę w słabym dostrojeniu. Miałem tak że czułem duży opór przy poruszaniu się a jak się poruszyłem już to się okazało że ruszam CF i był to proces paraliżu sennego. Nie paraliż senny, to na pewno nie jest, bo ja mogę się lekko poruszać, ale tylko po łóżku nie potrafię wstać. No, jak by to powiedzieć mogę się poruszać, ale tak jak bym nie miał nóg. |
|
|
|
31.10.2011 - 13:12
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
siemka
to połóż się na łóżku i się sturlaj jak będziesz w tej fazie :D |
|
|
|
31.10.2011 - 13:21
Post
#5
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
siemka to połóż się na łóżku i się sturlaj jak będziesz w tej fazie :D Hehe no dzisiaj spróbuje może to coś pomoże. :D Może ja jakoś jeszcze nie do końca wychodzę z tego ciała i po części jeszcze w nim jestem, dlatego nie mogę się poruszać. Nie wiem, czy tak w ogóle może być. Trzeba dalej próbować. : ) |
|
|
|
31.10.2011 - 15:04
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Też tak mam czasami, takie uczucie mocnego zdrętwienia. Nie przejmuj się, musisz po prostu mocno pchać do przodu i nie poddawać się. Po chwili się uda. Myśl o wolności :P
|
|
|
|
01.11.2011 - 00:36
Post
#7
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
01.11.2011 - 21:28
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Niektórzy aby wyjść muszą po prostu zasnąć.
Pozdrawiam |
|
|
|
01.11.2011 - 21:42
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
01.11.2011 - 23:42
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No więc wszyscy ; )
Na początku też myślałem że da się wyjść bez uśnięcia, i do dzisiaj czasem próbuję (czuje paraliż, oddzielenie się od ciała, nawet swoiste "napięcie" z przedniej części ciała (na całej rozciągłości) jeśli akurat chcę w ten sposób wylecieć (tj. równolegle, do góry). Jednak nici. Aby wyjśc należy zasnąć, potem (w moim przypadku, ale nie tylko) jesteśmy budzeni przez dziwną mieszaninę szumu,buczenia i pisku. Budzimy się jako ciało astralne, niektórzy już poza fizycznym, zaś niektórzy muszą z niego wylecieć (i zaś-niektórzy, w tym ja przelatują wtedy przez tunel bądź obłoki). Czyli w skrócie: trzeba zasnąć! (warto długo spać, dłużej niż 8 godzin. I stosować technikę snu przerywanego (np.4+1, ale można zmieniać proporcje)). Pozdrawiam |
|
|
|
03.11.2011 - 20:40
Post
#11
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
dziwne, mnie po moim pierwszym wyjściu od razu postawiło jakby do postawy półsiedzącej parę cm nad łóżkiem potem zaraz z powrotem wróciłem (strasznie długie oobe:P) ale fajne uczucie, byłem w 100% przekonany że to prawdziwe:)
|
|
|
|
04.11.2011 - 21:44
Post
#12
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I tu pojawia się problem, gdy już wyjdę za nic nie mogę wstać z łóżka nie potrafię się podnieść nie wiem dlatego, ale mam tak za każdym razem, jak byłbym lekko sparaliżowany, bo lekko poruszać mogę rękami, ale podnieść się nie potrafię. Dzisiaj próbowałem coś powiedzieć, bo słyszałem jakieś głosy, ale nawet nie potrafiłem mówić głośno tylko takim cichutkim głosem. Może kto Ja to zawsze podczas oobe automatycznie lecę pod sufit, jak windą :P I wtedy mogę sobie latać po pokoju, szczerze mówiąc jeszcze go nigdy nie opuściłem, jakoś nie daję rady. Próbuj OOBE przez LD. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |