|
|
![]() ![]() |
10.03.2011 - 09:26
Post
#64
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
10.03.2011 - 10:38
Post
#65
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Religia jest nieodłącznie związana z nakazami i obowiązkowymi obrządkami, takimi jak przestrzeganie jakichś tam przykazań, chodzenie na msze i przyjmowanie sakramentów
Ruch kulturowy nie zawiera w sobie nic z powyższych rzeczy. |
|
|
|
10.03.2011 - 23:00
Post
#66
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Religia jest nieodłącznie związana z nakazami i obowiązkowymi obrządkami, takimi jak przestrzeganie jakichś tam przykazań, chodzenie na msze i przyjmowanie sakramentów Ruch kulturowy nie zawiera w sobie nic z powyższych rzeczy. Chodzi, Ci o to że w przypadku ruchu kulturowego nie trzeba nic robić, a w religii owszem? Nic nie robienie jest robieniem, tylko że niczego, innymi słowy brak nakazów jest nakazem, który brzmi "żadnych nakazów!", ale jakie to ma znaczenie? |
|
|
|
11.03.2011 - 03:46
Post
#67
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chodzi, Ci o to że w przypadku ruchu kulturowego nie trzeba nic robić, a w religii owszem? Nic nie robienie jest robieniem, tylko że niczego, innymi słowy brak nakazów jest nakazem, który brzmi "żadnych nakazów!", ale jakie to ma znaczenie? Nic nie robienie nie jest robieniem, usilne staranie sie nie robienia jest robieniem. Brak nakazow mozna nazwac religia zen ale zen nie miala byc religia a pewnym okresleniem zycia. Czy Osho czy Melo (mam warazenie ze ostatnio czytam tych dwoch gosci na forum) i co zawarli w swoich ksiazkach to pewien sposob interpretacji i nawet nie ma znaczenia czy byli oswieceni czy nie, bo jezyk ulomny jest i nie da sie w nim zawrzec zadnej prawdy, a czytanie ich "o kurwa wlasnie tak myslalem" i przyjmowanie ich slow jako swoje na nie wiele sie zda bo nie o takie "myslenie i zrozumienie" im zapewne chodzilo. Latwo sie w tym wszystkim pogubic, sam jestem ciekawy ile z tych zdan jest naprawde moich a jesli zadne czy nie ma to znaczenia? Jakie to ma znaczenie to fajna interpretacje tego zeby zadlugo nie odwracac sie za siebie a isc dalej jak to mowil Budda. Religie powstawaly zwykle po smierci oswieconych mistrzow "Byly droga po ciemku do swiatla ktore ujrzeli w jednym z nich", a droga dobra jak kazda inna. |
|
|
|
11.03.2011 - 16:56
Post
#68
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale gdzie kończy się nic nie robienie, a zaczyna usilne nic nie robienie.
Czy programowe nic nie robienie nie będzie automatycznie usilnym nic nie robieniem? Chodziło mi głownie o to jakie to ma znaczenie czy coś jest już religią, czy nie jest w kontekście wrzucania wszystkich Religii do jednego wora, a jak coś nie jest religią to już jest fajne. Oczywiście jak napisałeś samo stwierdzenie "jakie to ma znaczenie" jest genialne. Ten zwrot ma jakąś duchową siłę i ostatnio lubię go sobie powiedzieć kiedy coś mnie za bardzo zajmuje. btw Zen to chyba zupełnie co innego, niż New Age |
|
|
|
13.03.2011 - 22:16
Post
#69
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moim zdaniem religia zaczyna się wtedy kiedy wszyscy czlonkowie posiadają jakiegoś wspólnego boga
a ruch kulturowy jest raczej związany z osiąganiem wspólnych celów a bogiem możesz być sam dla siebie lub modlić się do jakiegoś tam boga. |
|
|
|
14.03.2011 - 07:44
Post
#70
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"a ruch kulturowy jest raczej związany z osiąganiem wspólnych celów a bogiem możesz być sam dla siebie lub modlić się do jakiegoś tam boga. "
Lub w ogóle się nie modlić :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |