Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Obee A Choroby Psychiczne
Siedem
post 24.08.2011 - 22:19
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 17.08.2011
Nr użytkownika: 8544




Jestem młodym podróżnikiem tak więc jeszcze nie doświadczonym, a swoje pytanie kieruje do osób ze sporym doświadczeniem.
Otóż spotkałem ostatnio się ze starym znajomym, ratownikiem medycznym. Dowiedział się że praktykuje świadome śnienie i dążę do OBEE, delikatnie się wystraszył i powiedział mi, że ludzie praktykujący świadome śnienie i OBEE przez kilka lat, są skłonni do zapadania na choroby psychiczne i najczęściej mogą popełnić nieświadomie samobójstwo np próbując latać w "realu" nie zgodziłem się z nim i powiedziałem, że rzeczywistość jest łatwo odróżnić od LD gorzej jest na odwrót, na co on odparł że po latach takie rzeczy mogą się mieszać z rzeczywistością, podobno źródło jego wiedzy pochodzi z książek o chorobach psychicznych, niestety nie umiał przytoczyć przykładowego tytułu....

/-Jak to jest naprawdę?
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 24.08.2011 - 23:07
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(Siedem @ 24.08.2011 - 23:19) *
Jestem młodym podróżnikiem tak więc jeszcze nie doświadczonym, a swoje pytanie kieruje do osób ze sporym doświadczeniem.
Otóż spotkałem ostatnio się ze starym znajomym, ratownikiem medycznym. Dowiedział się że praktykuje świadome śnienie i dążę do OBEE, delikatnie się wystraszył i powiedział mi, że ludzie praktykujący świadome śnienie i OBEE przez kilka lat, są skłonni do zapadania na choroby psychiczne i najczęściej mogą popełnić nieświadomie samobójstwo np próbując latać w "realu" nie zgodziłem się z nim i powiedziałem, że rzeczywistość jest łatwo odróżnić od LD gorzej jest na odwrót, na co on odparł że po latach takie rzeczy mogą się mieszać z rzeczywistością, podobno źródło jego wiedzy pochodzi z książek o chorobach psychicznych, niestety nie umiał przytoczyć przykładowego tytułu....

/-Jak to jest naprawdę?

Na prawdę to jest tak że się czasem zastanawiam czy piłem kawę z mlekiem rano dzień wcześniej - czy mi się przyśniło że ją piłem . Ale jak szyba stawia opór - to się dwa razy zastanów zanim wyskoczysz:D

a tu fajna relacja dla śmiechu którą niedawno znalazłem - ale się ubawiłem nieźle::D
http://www.oobe.pl/park/blog/bachu/index.php?showentry=1919
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 25.08.2011 - 00:06
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Jak ma Ci pierdolnąć bezpiecznik to i tak Ci pierdolnie, oobe mogłoby być katalizatorem ale musialbys już wcześniej mieć coś z czerepem. I raczej objawia się to nawróceniem na fanatyczny katolicyzm niż skakanie przez okna.

Poza tym tak to jest jak się ma teoretyczną wiedzę a nie praktyczną, ale ta teoretyczna to pewnie też raczej w formie zasłyszanych gdzieś tam legend i mitów. Bo każde dziecko wie, że rzeczywistość od LD o wiele łatwiej jest odróżnić niż na odwrót, tak jak kolega powiedział.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.08.2011 - 10:44
Post #4

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




...zdecydowana większość ludzi na świecie jest już teraz chora psychicznie. Taka cywilizacja...cywilizacja psycholi. Jak ktoś kto wpierdala milion hamburgerów i jest gruby jak balon to co jest zdrowy psychicznie? Tak na zdrowy rozsądek czy ktoś zdrowy psychicznie żarł by nie zdrowe jedzenie? Ludzie są znerwicowani (kierowcy stojący w korkach) są zdrowi psychicznie? Banda zjebów wyładowujących swoje emocje na innych kierowcach. Wszędzie widać ludzi chorych psychicznie...w kościołach starsi ludzie się modlą a po wyjściu Tuska i jemu podobnych w łyżce wody by utopili...nie chorzy psychicznie?

Ten ratownik medyczny też jest chory psychicznie skoro nie dostrzega tego, że jest chory i widzi zagrożenia u innych a sam wpadł po uszy w niby świadomość...

Ludzie czytający tego posta i odwiedzający to forum uzależnieni od sieci są zdrowi psychicznie? Majster czy jesteś zdrowy psychicznie? Jak sądzisz?:)

Nie ma nic złego w tym, aby sądzić, że jest się chorym psychicznie. Dla mnie dużo bardziej chore jest uważać się za zdrowego...Chory psychicznie to nie jakiś tam wariat biegający na golasa po ulicy. Reasumując. Chorzy to Ci niby zdrowi.
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 25.08.2011 - 12:16
Post #5

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




no niestety żyjąc jesteś już choru psychicznie, bo wież że i tak umrzesz i życie nie ma sensu i zamiast pierdolnąć drzwiami znajdujesz sobie jakiś sens , cel w życiu który w żaden sposób nie jest wytłumaczony logiczne i każdy w dodatku ma inny.

Żeby mówić o zdrowym umyśle , musielibyśmy by chodzić nago , polować z dzidą na dzika po lesie, spać w jaskiniach albo na drzewie i zachowywać się jak każde normalne zwierze, no bo nie da się ukryć że nimi nie jesteśmy.

A to co tera jest nazywane zdrowe lub chore to już zależy od normy społecznej i od tych wyżej ustawionych którzy zrobią tak jak będą chcieli żeby skakały ich małpy przed dostaniem swojego banana.
Profile CardPM
+Quote Post
biosone
post 25.08.2011 - 13:41
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 23.02.2011
Nr użytkownika: 8358





Zgadzam się z Zielarzem Gajowym, dodatkowo żyjemy w Polsce i jesteśmy podatni na takie choroby x10
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 25.08.2011 - 16:14
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




mysle ze duzo zalezy tez od psychiki takiego osobnika ktory praktykuje oobe. jesli masz slaba psychike to jestes bardziej podatny na to zeby dostac pierdolca po paru latach obemaniakowania od normalnego goscia, "normalnego", teraz trzeba by bylo zdefiniowac normalnosc bo Zielarz wypisywal ciekawe rzeczy (nie mowie ze sie nie zgadzam xD).
no wiec ten Twoj kolega ratownik tez nie wie co mowi do konca
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 25.08.2011 - 17:44
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Powiem wam ze macie przerąbane jak uważacie że wszyscy dookoła was to ludzie chorzy psychicznie. To musi być ciężkie życie Zielarz ufam że może do końca nie masz jednak chorej tej psychiki i dlaczego jak jesteś taki mądrala utożsamiasz siebie i innych ze swoją głową?
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.08.2011 - 18:27
Post #9

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Utożsamiam siebie z Matką Ziemią bo ona jest matrycą ludzkiej duszy:) Masa jeśli taki z Ciebie z kolei mądrala to wejdź do kościoła w przebraniu żyda albo araba. Idź na mecz śląska i krzycz, że kochasz inny "wrogi" klub itd. Spoko luz. Pokój i miłość jest wszechobecna tylko czemu tyle nienawiści na tym świecie? To efekt psychozy czy miłości?
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 25.08.2011 - 18:28
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Obudź się:)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.08.2011 - 18:30
Post #11

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jeśli uważasz, że jesteś przebudzony to co tu jeszcze w postaci kupy mięsa robisz na świecie?:) Zniknij...
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 25.08.2011 - 18:33
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Poruszam inna kupę ;p
Profile CardPM
+Quote Post
Spawacz
post 25.08.2011 - 19:09
Post #13

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 78
Dołączył: 15.03.2011
Nr użytkownika: 8383




"w kupie siła, a kupy nikt nie rusza!" nie znasz tego przysłowia ? :D
Profile CardPM
+Quote Post
Siedem
post 25.08.2011 - 19:45
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 17.08.2011
Nr użytkownika: 8544




Zadałem proste pytanie a tu się jakaś teoria spiskowa stworzyła na temat chorego społeczeństwa ludzkiego! NIe o to tu chodzi, i nie w tym rzecz,
Czy wg was, praktykujących zjawisko OBEE i mających spore doświadczenie, możliwe jest popełnienie nieświadomie samobójstwa, czy innych rzeczy łącznie z opluciem własnego szefa bo komuś się wyda że to sen? a jeżeli tak bo w sumie to wszystko jest możliwe, nawet zajście w ciążę przy antykoncepcji hormonalnej połączonej z zabezpieczeniem prezerwatywą.... chodzi mi raczej o prawdopodobieństwo, może nie jakieś wyliczone matematycznie ale o zwykłą opinie. To wszystko jest możliwe nawet bez praktykowania OBEE tylko czy OBEE podwyższa prawdopodobieństwo popełnienia takich czynów i w jakim stopniu?
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 25.08.2011 - 20:04
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




nie i w 0 stopniu. chlopie kiedy nie spisz wiesz o tym, kiedy masz ld wiesz o tym. nie ogarniam tego zeby komus sie to kiedys pojebalo albo moze sie pojebac
Profile CardPM
+Quote Post
Mishah
post 25.08.2011 - 20:51
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 289
Dołączył: 05.08.2007
Nr użytkownika: 1704




Nie podwyższa samego ryzyka popełnienia samobójstwa. Niemożliwe jest, żeby pomylić fazę z rzeczywistością.
Jednak OOBE (jeśli masz je często, a nie tam raz na tydzień, czy rzadziej) to cholernie silne emocje. Kiedy mam paromiesięczne okresy, że mogę wychodzić codziennie wówczas czuję potężne obciążenie emocjonalne. To aż chodzi za mną. Po pewnym czasie organizm radzi sobie z tym sam. Po prostu, co byś nie robił przez jakiś czas nie będziesz mógł wyjść. Twój organizm się zablokuje na to. Tylko jak mówiłem, dzieje się tak, jak tych wyjść ma się już naprawdę sporo.
Trzeba również trzymać się jakiejś higieny snu. Przerywany sen jest np. przyczyną różnych deficytów poznawczych (np. zaburzenia koncentracji).
Ogólnie trzeba być osobą twardo stąpającą po ziemi. Zauważyłem, że dużo ludzi zaczyna dziwaczeć po OOBE. Na okrągło filozofują, zaczynają to łączyć z czakrami, zdrowym żywieniem, teoriami spiskowymi, UFO, narkotykami, medytacjami kolorów itd. W końcu tacy ludzie zaczynają być tak dziwaczni w obyciu, że nikt normalny nie w stanie z nimi wytrzymać. Ciężko jest takim ludziom znaleźć dziewczynę, pracę, czy ogólnie się przystosować. Tego bym się najbardziej bał. Z takiego dziwnego podejścia biorą się później dziwne lęki itd. Nie można niczego przesadnie przeżywać. Najlepiej to zajmować się jedną rzeczą np. praktykowaniem OOBE i łączyć to co najwyżej z medytacją. A inne rzeczy trzeba omijać szerokim łukiem. Jak zaczniesz się zastanawiać nad opętaniami, jakimiś teoriami na temat robactwa astralnego itd. to faktycznie przy dość sporych emocjach idzie odlecieć w niepohamowany strach. Po takim czymś ludzie się przeważnie nawracają.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.08.2011 - 21:19
Post #17

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




W końcu tacy ludzie zaczynają być tak dziwaczni w obyciu, że nikt normalny nie w stanie z nimi wytrzymać.

To Twoja teoria czy fakt? Jeżeli fakt to rozumiem, że miałeś sporo kumpli, kumpeli, którzy byli normalni, zainteresowali się oobe i teraz się z nimi nie dogadujesz, tak? Jeżeli tak to jaką masz pewność, że Tobie zainteresowanemu oobe też psychika nie zdziwaczała i widzisz dziwadła będąc samemu takim samym dziwakiem?
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 25.08.2011 - 21:29
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




To się czuje Zielazu to się czuje;p
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.08.2011 - 21:43
Post #19

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Ja tam czuję, że każdy na swój sposób jest dziwny i gdybyśmy byli zdrowym społeczeństwem to nie byłoby szpitali, psychoterapeutów itp. Oobe i sny mają sporo wspólnego i jak czytam coś takiego:

Zauważyłem, że dużo ludzi zaczyna dziwaczeć po OOBE.

...to korci mnie, aby zwalić winę też na sny. Koszmary mogą obudzić w nas demona, ale to nie wina snu będzie tylko naszej psychiki, która jest podatna na wpływy. Zwalanie winy na oobe to jakieś nieporozumienie. Czy jak będę jadł sporo dziczyzny to zdziczeję?:)

Pijak w amoku kogoś zabił. To wina alkoholu czy człowieka, jego psychiki? Alkohol sam się wypił?
Profile CardPM
+Quote Post
Mishah
post 25.08.2011 - 21:49
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 289
Dołączył: 05.08.2007
Nr użytkownika: 1704




CYTAT(masa @ 25.08.2011 - 22:29) *
To się czuje Zielazu to się czuje;p


Tak właśnie! Dobrze mówi!

Zresztą co się mnie czepia? To moja opinia. Mam się wstydzić za nią czy co? Mam się zastanawiać, czy powinienem wyrażać swoje opinie, czy wręcz bać się ich wyrażać? Teraz mam takie spostrzeżenia, a jutro mogę mieć inne. Czy, żeby napisać coś od siebie trzeba się trząść nad tym, czy aby na pewno nie naobrażałem wszystkich naokoło?

Dajmy na to, że ktoś Cię o coś Zielarzu pyta... Co odpowiesz takiej osobie? Odpowiesz jej uczciwie jaka jest Twoja opinia, czy odpowiesz jej to, co ta osoba chciałaby usłyszeć? Masz jakieś dziwne podejście do opinii. Uważasz, że powinienem mieć o wszystkim naokoło wyłącznie pozytywną opinię. A jeśli miałbym nawet negatywną, to o sobie również powinienem taką posiadać. Dziwne podejście. Słyszałeś o Bruce'ie Lee? Powiedział on mniej więcej coś takiego: "Tak, jestem mistrzem! To nie jest zarozumiałość, tylko znajomość własnej wartości". Dajmy na to, że masz przed sobą mistrza. Co wg. ciebie będzie OK? To, że mistrz pomimo, że jest mistrzem i będzie twierdził, że jest do dupy i będzie fałszywie skromny. Czy to, że mistrz powie: "Tak, zdobyłem w życiu, coś co można nazwać mistrzostwem!". Czegoś tu nie rozumiem. Czemu mam się porównywać w ogóle z ludźmi. Oni są inni i ja jestem inny. Moje problemy są inne niż problemy innych ludzi i na odwrót.

Ja bym był podejrzliwy nie wobec osób, które przedstawiają negatywne opinie, bo takie osoby po prostu mówią to, co myślą. Byłbym raczej podejrzliwy w stosunku do osób, które są wiecznie pozytywne. Człowiek, który potrafi istnieć tylko w jeden sposób jest jak martwy.

Sorry za mały off top, ale lubię się czasem z kimś pokłócić. To takie ożywcze :).
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 25.08.2011 - 22:09
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Święte słowa;)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
3 Stron V   1 2 3 >
Start new topic