oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Czy Jesteś Last - Timerem?
Rokinon
post 12.06.2011 - 09:20
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy






R. Monroe o tym, jak wpadamy na pomysł by zamieszkac na Ziemi i jakie sa tego konsekwencje:

http://www.youtube.com/watch?v=pCFWoBS1sKk

http://www.youtube.com/watch?v=pCFWoBS1sKk

http://www.youtube.com/watch?v=ptrnf8WrjNk

Podsumowanie 3 pierwszych części:

1. Sami prosimy sie o kopa w d......

2. Uzalezniamy się od doświadczeń bycia "człowiekiem" i zapominamy o początkowych założeniach naszego tu pobytu.

3. Ucieczka z Ziemi bardzo trudna, gdyż decyzje o powrocie podejmowane są "tam", po "śmierci", gdzie tracimy ziemską perspektywę spojrzenia.

4. Wracamy na Ziemię z powodów śmiesznych i błachych / chcę pojeździć na wielbłądzie, mieszkać w Nowym Jorku/ itd. itp.

5. Doświadczenie bycia człowiekiem jest podobno wysoko cenione w innych systemach energetycznych - "certyfikat boskości".

Monroe nie odpowiada bezpośrednio, co jest potrzebne do tego by zostać LAST TIMEREM / ostatnia reinkarnacja/ ale doświadczający zmiennych stanów świadomości maja szansę na kumulację energii świadomości tak, by uzyskac w końcu prędkość ucieczki z Ziemi / w perspektywie wielu wcieleń oczywiście/.





Go to the top of the page
 
+Quote Post
lokop
post 12.06.2011 - 09:49
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odpowiada w książce co jes potrzebne, żeby się wyrwać z ziemi. Supreme love - miłość, która powstaje w wyniku odpowiedniego działania i myślenia, raz rozbudzona najwyższa miłość nigdy nie zanika i nie można jej zniszczyć. Musimy stać się generatorami tej miłości i wedy zwiększamy swoją orbitę i opuszczamy ziemię.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
biosone
post 12.06.2011 - 09:51
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Im wcześniej zaczniemy rozwijać się duchowo, tym wcześniej dojdziemy do celu. Jak nie teraz to może w następnym wcieleniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 12.06.2011 - 10:39
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Odpowiada w książce co jes potrzebne, żeby się wyrwać z ziemi. Supreme love - miłość, która powstaje w wyniku odpowiedniego działania i myślenia, "


I znów zaczyna sie powrót do religii...
Ten świat nigdy nie będzie normalny;)

Za chwilę pojawią się wpisy mniej religijnie a bardziej filozoficznie nastawionych do życia.
A co, jeśli ani religia ani filozofia nie daje nam odpowiedzi, jak opuścić ziemię?
HA?
Wszyscy chcą gotowych odpowiedzi?
To bedziemy tu jeszcze wracac miliony razy;)


Go to the top of the page
 
+Quote Post
lokop
post 12.06.2011 - 10:49
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dla mnie miłość to nie religia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 12.06.2011 - 12:08
Post #6




Guests




Astrologos jak źle Ci to masz drogę wolną do opuszczenia Ziemi :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 12.06.2011 - 12:20
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Gray @ 12.06.2011 - 13:08) *
Astrologos jak źle Ci to masz drogę wolną do opuszczenia Ziemi :)


Gray, oświecisz nas, jak to się robi?:]


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astral%Dreamer
post 12.06.2011 - 12:47
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


szkoda że niema tekstu obojętnie czy polskiego czy angielskiego, o wiele trudniej rozumiem z mowy, nie jestem słaby z angola ale Bob lubi używać słów których nie znam przez co tracę trochę motywy które zawiera, i to trochę smutne dla mnie :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 12.06.2011 - 13:01
Post #9


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Astrologos czemu Ty wszędzie dopatrujesz się religii? Nie zapominaj, że jesteś na forum, gdzie myślę, że większość ludzi zwyczajnie ma w dupie ten rodzaj religii jaki masz na myśli. Tutaj ludzie są wyzwoleni od religijnych ograniczeń a przynajmniej starają się takimi być:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 12.06.2011 - 13:21
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
To bedziemy tu jeszcze wracac miliony razy;)


Jak będzie się chciało wrócić to się wróci. Ponoć wyższa (czyli ta która ogarnia wszystkie części naszej duszy) świadomość o tym decyduje hehe :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astral%Dreamer
post 12.06.2011 - 13:30
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


będę prawdopodobnie z kumplem robił transkrypcje tego, EN i PL wersję, może wspólnymi siłami zrobię tłumaczenie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 12.06.2011 - 14:12
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Dla mnie miłość to nie religia. "

"Astrologos jak źle Ci to masz drogę wolną do opuszczenia Ziemi :)"


Otóż własnie o to mi chodzi, o wskazanie niebezpieczeństwa życia w świecie wymyślonych przez kogoś haseł.
Te wypowiedzi nie zawierają ŻADNEJ informacji.


Załózmy, ze ktoś faktycznie wierzy i realizuje ideę miłości.
Porzuca pracę, rozdaje wszystkie swoje rzeczy.
Wsiada w samolot z biletem w jedną stronę i ląduje w Afryce.
Tu zaczyna realizować ideę miłości, żyje z najbiedniejszymi, pomagajac im , jak tylko może. Być może jest lekarzem, kto wie.
I tu też zaraża się wirusem HIV.
Do łoża jego powolnej śmierci, podchodzi jegomość i zaczyna mówić:

"Zapewne, szlachetnie postapiłeś. Naprawdę wierzyłeś, że Twoja miłość kogokolwiek tu zbawi?
Spójrz dookoła. Ludzie umierali i będą umierać, tak było przed Twoim przybyciem i tak będzie po Tobie.
A propos. Co robisz w nastepnym życiu?
Może dla odmiany zostaniesz aktorem? Ostatecznie trzeba by Ci jakoś wynagodzić Twe nobliwe wysiłki.
Szybkie samochody, szybkie dziewczyny, dostaniesz dobra pracę, spotkasz ludzi, którzy pomoga wejść na szczyt! HA! Pretty cool, isnt it?"

Kiedyś jedna z koleżanek opowiadała mi, że gdy cofnęła się do poprzednich żyć, przypomniała sobie, jak to była szanowanym mnichem buddyjskim.
Wtedy uderzyła mnie jedna rzecz:

"O k........, najpierw mnich a potem matka polka?O co tu k..... chodzi?":]

Religijność można rozumieć bardzo szeroko.
Opuszczenie KK nie oznacza jeszcze , ze ktoś uwolnił się jeszcze od jego demagogicznego wpływu;)

Więc, co to znaczy być tak naprawdę LAst Timerem?



pozdr








Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 12.06.2011 - 15:10
Post #13


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dział filozofia i światopogląd a tu dyskusja o religi.Jak słyszę o religi to odrazu kojaży mi się FASZYZM, WŁADZA TOTALITARNA czy kontrola umysłu tylko że w tym przywódca jest realny i można go zabić a w religi niestety jest wymyślony.
I chyba większość na tym forum ma do tego negatywne nastawienie.

Wysłuchać można czemu nie i ewentualnie wybrać coś dla siebie ale branie czegoś za prawde ostateczną to przesada
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Traktorzysta1300
post 12.06.2011 - 15:43
Post #14




Guests




.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lokop
post 12.06.2011 - 15:57
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(astrologos @ 12.06.2011 - 15:12) *
Opuszczenie KK nie oznacza jeszcze , ze ktoś uwolnił się jeszcze od jego demagogicznego wpływu;)

Z tym się akurat zgadzam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 12.06.2011 - 17:13
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(astrologos @ 12.06.2011 - 15:12) *
Opuszczenie KK nie oznacza jeszcze , ze ktoś uwolnił się jeszcze od jego demagogicznego wpływu;)


Co powiedzie o nieopuszczeniu (zależy co pod tym rozumieć) KK, a mimo tego uwolnienie się od jego demagogicznego wpływu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 12.06.2011 - 18:21
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Bilu @ 12.06.2011 - 18:13) *
Co powiedzie o nieopuszczeniu (zależy co pod tym rozumieć) KK, a mimo tego uwolnienie się od jego demagogicznego wpływu?


Tu nie chodzi tylko o KK, czy inne religie też nie stosują bardzo skutecznej demagogii starszenia owiec?
Np. historia o tym, jak to "niegrzeczni" w następnym życiu odrodzą sie jako zwierzęta;)
Religie też skąds czerpią inspiracje.
Monroe wspomina o warstwach świadomości/ rzeczywistości /layers/. Pytanie, czy potrafimy sie przekopać głębiej i zobaczyć faktyczne powody dla których tu jesteśmy, niekoniecznie mając na nosie okulary filozofii czy religii.


pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 12.06.2011 - 18:35
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Religie też skąds czerpią inspiracje.


Domniemam, że z wyobraźni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park