oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
landryna210
post 01.02.2009 - 11:38
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hej.
Ktoś tu pisał,że nie można się ukazac osobom ze świata fizycznego .To dlaczego Robert Monroe napisal w swojej książce ,że jego koleżanka ( czy ktoś tam ) widziała go w świetle lampy u siebie w domu ? I jeszcze jedna sytuacja,w której Robert Monroe uszczypnął kogoś i później okazało się,że ta osoba naprawdę miała siniaka na nodze? To znaczy,że on to wymyślił ? Może mi ktoś to wytłumaczyc...?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 01.02.2009 - 12:37
Post #115


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Teraz to juz sam nie wiem. Nie slyszalem o tym zeby ktos z atralu objawil sie komus. Slyszalem ze byly tego bezowocne proby. W takim razie dolaczam sie do pytania przedmowcy.

Edit: Oto odpowiedz:
CYTAT(tom @ 29.01.2009 - 14:16) *
Zapewne można skupić całą swoją osobowość w jakimś miejscu i sie tam ukazać;-) dr. Quimby (nie wiem czy pisownia poprawna) z tego zasłynął.

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ero Cras
post 01.02.2009 - 16:24
Post #116




Guests




Alicja to ma niechciane szczęście. Wielu by chciało mieć paraliż, między innymi ja, to ułatwia wyjście. Nigdy tego stanu niemiałem, próbowałem wielu prób, by pomóc szczęściu. A co do Toma, paraliż senny jest dziedziczny. Katapleksja to dziedziczna choroba mózgu. Podobno nieuleczalna, ale co ja tam moge wiedzieć. Gdyby tak można było przenieść tą chorobe z Alicji na mnie, bym był szczęśliwy :D Jej by ulżyło, a mi by pomogło :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 01.02.2009 - 17:27
Post #117


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


Mówie że jest dziedziczny xD tak samo jak wszelkie inne "codzienne" dolegliwości ;-) paraliż jest nieodłączną częścią poprzedzającą sen :) jego brak może być wywołany jakąs chorobą (lunatykowanie?). Ale brak świadomego doświadczania paraliży nie świadczy o ich braku :)

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ero Cras
post 01.02.2009 - 18:32
Post #118




Guests




Hmmm... Powyżej 50% ludzkości chrapie, mówi przez sen, a nawet się przez sen śmieją , a mniejsza połowa ludzkości lunatykuje. Jak mi wiadomo od domowników, niemam żadnego z powyżej wymienionych wad. No chyba, że się lekko kręce w łóżku, jak każdy, gdy jest za gorąco, albo niewygodnie. A co do lunatykowania, to takie osoby niemogą mieć obe? Jeśli osoba w tym czasie podróżuje astralnie, to niemoże lunatykować, byłoby to sprzeczne. Świadomość niemoże być w dwóch miejscach naraz.

Jak wiadomo istnieją trzy rodzaje świadomości: Pierwsza, naturalna świadomość. Druga podświadomość i ostatnia trzecia nadświadomość (Wyższa Jaźń)

Pierwszą kierujemy My. Drugą możemy być kierowani przez osoby trzecie, lub kierować się sami podświadomie. Najbardziej interesująca jest nadświadomość, tu odsyłam do strony Reikitarot
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 01.02.2009 - 20:50
Post #119


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




A dwa dni temu miałem taki dziwny przypadek. I nie wiem za bardzo co to było. Otóż obudziłem się mniej więcej nad ranem (nawet sam nie wiem czy to było obudzenie) i byłem lekko ociężały. Rozejrzałem się dookoła i wszystko było BARDZO realistyczne , idealne odwzorowanie mojego pokoju. Z jednym mały szczegółem. Tapeta mojej komórki była inna i zmieniała się za każdym razem gdy na nią ponownie patrzyłem. I na monitorze od komputera wyświetlił się jakiś dziwny obrazek. Wszystko było normalne oprócz tych dwóch wspomnianych rzeczy. Chcę powiedzieć jeszcze że czułem się bardzo fizycznie i realistycznie. Nie wiedząc co robić położyłem się do łóżka a po jakimś czasie rzeczywiście się obudziłem i wszystko wróciło do normy. Może wiecie z czym to może być związane bo jakoś nie wierzę że to było oobe bo czułem się jakoś zbyt fizycznie z lekkimi bólami w ciele które lekko utrudniały mi poruszanie.

I jeszcze jedno ; wspomnieliście że zasypianie jest poprzedzone paraliżem a czy paraliż jest poprzedzony takim poczuciem ociężałości rąk. Bo ja gdy zasypiam to czuje że moje ręce są coraz cięższe i ciężej nimi poruszyć a gdy to robie wszystko przerywam i musze zaczynać od poczatku gdy chce zasnąć. Moje pytanie to czy mam wtedy nie ruszać rękami tylko czekać aż ręce całkiem 'zamrą' i zasnę ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 01.02.2009 - 21:18
Post #120


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




@Ero Cras

Chodzi o to, że paraliż to naturalna sprawa, jest on po to byśmy sobie krzywdy we śnie nie zrobili np. lunatykując. Tak jak tom napisał jest to normalne jak szczanie ;) tyle, że nikt sobie z tego sprawy nie zdaje bo wtedy nie jest się świadomym (obemaniakom zależy by właśnie wtedy być świadomym). To jak nazwiesz świadomość będąc w poza czy w ogóle doświadczając tego co doświadcza się w czasię obe jest mniej ważne, swoją drogą skąd u ludzi taka chęć szufladkowania wszystkiego, to całe nazywanie zjawisk i opisywanie ich słowami, które i tak nigdy nie oddadzą uczuć/odczuć/itp. towarzyszących nam podczas obe.

@landryna210

Gdyby choć jeden z nas był tak doświadczony w tym temacie jak Monroe to z pewnością by Ci odpowiedział czy jest to możliwe czy nie, ja uważam, że dla naszego umysłu nie ma rzeczy niemożliwych. Jednak z drugiej strony to mógł być z niego niezły bajkopisarz i po prostu ściemniać, całej prawdy nigdy się nie dowiemy. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alicja1515
post 01.02.2009 - 21:25
Post #121


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Ero Cras @ 01.02.2009 - 16:24) *
Alicja to ma niechciane szczęście. Wielu by chciało mieć paraliż, między innymi ja, to ułatwia wyjście. Nigdy tego stanu niemiałem, próbowałem wielu prób, by pomóc szczęściu. A co do Toma, paraliż senny jest dziedziczny. Katapleksja to dziedziczna choroba mózgu. Podobno nieuleczalna, ale co ja tam moge wiedzieć. Gdyby tak można było przenieść tą chorobe z Alicji na mnie, bym był szczęśliwy :D Jej by ulżyło, a mi by pomogło :]

Chętnie przystanę na taki układ :) :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 01.02.2009 - 21:36
Post #122


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




ja jestem całkowicie świadomy podczas paraliżu a nie miałem chyba oobe

a w ogóle to czemu jak mamy paraliż w nocy to lunatykujemy ? co nam pozwala się ruszać , przecież mamy paraliż ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 01.02.2009 - 23:05
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(konon @ 01.02.2009 - 21:36) *
a w ogóle to czemu jak mamy paraliż w nocy to lunatykujemy ? co nam pozwala się ruszać , przecież mamy paraliż ?


Czytaj ze zrozumieniem, paraliż jest po to byśmy NIE lunatykowali, więc jeśli mamy zaburzenia snu i go nie mamy to lunatykujemy logiczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 02.02.2009 - 16:00
Post #124


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja powiem tak. Konon, tamten przypadek to ciekawa i rzadka rzecz. Obudziles sie, ale Twoja swiadomosc byla jeszcze w polowie we snie, dlatego tak dziwnie sie dzialo.

Co do lunatykowania: nie ma w tym ani paralizu, ani OOBE. Chodzisz poprostu we snie, nie mozesz byc wtedy poza cialem, poniewaz swiadomosc poza cialem uniemozliwia mu ruch. To tak jakbys zabral sobie cialo ze cmentarza i chcial poruszac sie obydwoma cialami naraz.

Sorry za taki przyklad, ale chodzilo mi poprostu o poruszanie dwoma cialami (fizycznym i niefizycznym).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 02.02.2009 - 17:49
Post #125


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Na pewno ? Nazywa się to jakoś ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Filozof Mgly
post 02.02.2009 - 17:53
Post #126


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jestem pewien, bo juz to wiele razy mialem. Co do nazwy to nie wiem, chyba raczej nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
piernikparanoik
post 02.02.2009 - 21:54
Post #127


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czesc :D co prawda notatnik juz mam chwilke ale dopiero teraz sie witam :) forum sobie czytam od jakiegos juz czas, troche tu strasznych rzeczy napisane jest uh ! ale chyba nastrojenie to podstawa :D tak wiec nastrojona pozytywnie witam wszystkich serdecznie :)

pytanie ... hm ... skad bierze sie to mocne odczucie pulsu i przyspieszone serce podczas gsy probuje uspic cialo? domyslam sie ze strachu troche ale dlaczego jest tak strasznie mocno odczuwalne, nigdy wczeniej czegos takiego nie czulam ... czy to mi bedzie utrudniac wyjscie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 02.02.2009 - 22:17
Post #128


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


Tak- jest to wynikiem strachu
Tak- bedzie przeszkadzać
co dalej? - tylko Ty wiesz najlepiej, obserwuj siebie, swoje lęki i akceptuj je
W dziedzinie Twojego ciała, Twoich reakcji, Twoich problemów, TY jesteś ekspertem ;)

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Senatorial Pipe
post 03.02.2009 - 12:09
Post #129


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Wczoraj przed snem słuchałam dose Lucid Dream. Po dłuższym czasie jakiś kształt zaczął mi się materializować przed oczami. Wkurzało mnie to więc poruszałam gałkami żeby zniknął, ale kiedy wpatrywałam się nieruchomo to było coraz wyraźniejsze. I nagle zdałam sobie sprawę, że to drzwi do mojego pokoju, naprzeciwko których leżałam i prawie otworzyłam oczy ze strachu. Ale spróbowałam dalej, żeby pojawiło się więcej szczegółów i to wyglądało tak jakbym zaczynała widzieć przez powieki. Ze strachu od razu to przerwałam a dźwięk w słuchawkach zmienił się na niższy i wtedy to całkowicie zniknęło. ;f
CO TO BYŁO?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 03.02.2009 - 12:13
Post #130




Guests




dziwne, wszyscy gadają o tym sercu, ja mimo wielu faz nigdy nie miałem żadnego bica serca....

1)Jeszcze kilka pytań. Czy podczas paraliżu można jakoś wywołać wirbacje??

2)skoro LD jest jak OOBE to podczas LD znajdujemy się w F12? Czy nasze OSPUO jest niezależne od F12?

3) pytanie dla tych co maja duze doświatczenie: czy podczas wchodzenia do czyjeś podświadomości to warto robić portale czyogólnie skupić się na tej osobie i WIERZYĆ że sie tam dotrze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 03.02.2009 - 12:16
Post #131


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


nie trzeba wibracji jak sie jest w paralizu, jesli paraliz jest wystarczajaco mocny to cie samo wywali. po prostu relaksuj sie dalej, a roznie sie samo objawi wlasnie w postaci paralizu badz innych hipnagogow.

jakie f12?

3) wystarczy ze sie skoncentrujesz, i nie wchodzisz w jej podswiadomosc, tylko w aure, i to co ona teraz czuje, nie masz podstepu do podswiadomosci, tylko informacje za jej zgodą, ktore ona udostepnia, tak samo w oobe, ld imentalce i czymkolwiek innym. Gdybys mial dostep do podswiadomosci moglbys zmienic informacje, bez zgody osoby,a tak sie nei dzieje przeciez. Wiara duzo czyni, ale wiecej praktyka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 03.02.2009 - 13:14
Post #132


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


F12 ,prawdopodobnie chodzi mu o Focus 12 ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 03.02.2009 - 15:17
Post #133




Guests




no o focus12 silverka czy az tak trudno się domyśleć o_O Ale dizęki za odppwiedzi na inne pytania.

Gdybys mial dostep do podswiadomosci moglbys zmienic informacje, bez zgody osoby,a tak sie nei dzieje przeciez

skąd ta pewność?? Może bardzo doświatczeni co sie specjaluzują w "wejścia" :D
ale słyszałem .ze podobno można jako.s przsyłać myśli do podśiwadomości, czy jest to możliwe?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 03.02.2009 - 18:59
Post #134


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




czyli gdy mam paraliż to muszę się zrelaksować żeby wejść w oobe ? bo czasem próbuje się ruszać to piski w uszach tylko się nasilają...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park