|
|
![]() ![]() |
15.08.2012 - 20:59
Post
#1815
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witajcie:) mój pierwszy post i zarazem pierwsze pytanie. Oobe próbowałem 3 razy bez żadnej metody( dzis jedynie relaksacji). Za pierwszym razem naczytałem się o tym wszystkim więc moja podświadomość sama mnie popchneła do próby.Obudziłem się w nocy sparaliżowany i poddałem się temu, poczułem wibracje uczucie wciskania w łóżko no i charakterystyczny szum.Standardowo sie wydygałem i wróciłem-.- oczywiście gdy wróciłem byłem przestraszony więc nie spałem do rana, dodam jeszcze iż paraliż tej nocy złapał mnie jeszcze 4 razy... 2 raz był następnej nocy tutaj już miałem dość róznych wybryków mojej wyobrażni więc przy bezdechu i wibracjach na spokojnie się wybudziłem. TTutaj docieramy do sedna sprawy:) dziś nie miałem co robić to wpadłem na pomysł wyjścia z ciała ok. godziny 16 ( zacząłem czytać książke monroe). Położyłem się wygodnie i zacząłem skupiać sie na czerni przed oczami:) po jakiś 30 minutach zacząłem mieć świadome sny(wiedzałem,że to sen) w pewnym momencie postać z snu spojrzała na mnie i tutaj poczułem nagłe targnięcie mega wibracje( były bardzo silne aż nieprzyjemne) trwało to chwile gdy tylko poczułem wciąganie do łóżka natychmiast chciałem się oddzielić od ciała i poczułem też przyśpieszenie akcji serca co mnie troszkę przeraziło więc się wybudziłem;/ Tutaj mam pytanie: kiedy mam usiłować się oddzielić? podczas wibracji czy po nich? i czy można jakoś wywołać szybciej te wibracje?( potrafie jedynie wywołac krotkotrwale dreszcze) boję sie jeszcze o hipnagogi po wyjściu;/ rozumiem,że po wyjściu w swoim"osupo" jestem bezpieczny?
|
|
|
|
17.08.2012 - 11:46
Post
#1816
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sporo pytań na raz ;) Postaram się odpowiedzieć chociaż zaznaczam, że to tylko teoria na podstawie tego co wyczytałem z tryglogii Monroe i innych żródeł, bo mnie się jeszcze nie udało.
kiedy mam usiłować się oddzielić? podczas wibracji czy po nich? Generalnie w trakcie jak czujesz wibracje staraj się nie panikować, nic na siłe staraj się utrzymać ten stan bez strachu. Każdy ma jakąs inną metodę jedni się "wyturlają" inny próbują techniki obrotu inni jeszcze wzyają pomoc ile osób tyle metod. i czy można jakoś wywołać szybciej te wibracje? Wszystko można tylko praca, praca i jeszcze raz praca nad sobą (tj. metody relaksacji, oswojenie się z wibracjami i tym stanem, umiejętność panowania nad niechcianymi myślami, "słuchanie" swojego ciała podczas prób, ustalanie co działa, co nie , itd. itp. - ponownie wszystko w wielu źródłach książki Monroe, wątki na forum itp). boję sie jeszcze o hipnagogi po wyjściu;/ Większość się tego boi, póki będziesz czuł strach z prób raczej nici pracuj nad tym (wiem, że łatwo się mówi) rozumiem,że po wyjściu w swoim"osupo" jestem bezpieczny? Zależy co masz na myśli mówiąc "jestem bezpieczny". Temat wałkowany wielokrotnie - polecam przejrzeć forum. Generalnie nic podczas OBE Ci nie grozi, a jak masz na myśli jakieś strachy i tym podobne o czym się naczytałeś zapewno to działając w myśl zasady "podobne przyciąga podobne" jesli bedziesz naładowany złą energią (nie wiem zły dzien, wkurzenie na kogoś, itp.) różnie może być. Podobnie jesli będziesz się bał (nawet podświadomie) sam możesz generować sobie różne strachy i inne rzeczy, których tak naprawdę nie ma i są wytworem twojej wyobraźni/podświadomości. PS więcej powinni się wypowiedzieć osoby bardziej doświadczone, bo jak wspomniałem na początku posługuje się tylko teorią. No i po drugie powtórze się znowu, ale w zasadzie wszystkie pytania były już wałkowane kilkukrotnie :) |
|
|
|
17.08.2012 - 18:35
Post
#1817
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam wszystkich, jestem początkującym oobenautą, chciałam zapytać jak zaczeł się wasza historia z oobe???
|
|
|
|
19.08.2012 - 13:06
Post
#1818
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie wiem czy to odpowiedni wątek. Ja mam pytanie odnośnie technik LD a dokładniej WILD (Wake Initiated Lucid Dream) i FILD (Finger Induced Lucid Dream). Czy obie te techniki wykonuje się przy zamkniętych oczach. Znalazłem ich opis na innej stronie ale tego szczegółu tam nie było.
|
|
|
|
19.08.2012 - 16:35
Post
#1819
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie wiem czy to odpowiedni wątek. Ja mam pytanie odnośnie technik LD a dokładniej WILD (Wake Initiated Lucid Dream) i FILD (Finger Induced Lucid Dream). Czy obie te techniki wykonuje się przy zamkniętych oczach. Znalazłem ich opis na innej stronie ale tego szczegółu tam nie było. Co do WILD to tak, co do tej drugiej to nie wiem. Ja natomiast z pytaniem, bo natrafiłem na pewien "kryzys" w moich cwiczeniach z OOBE. Otóż bardzo łatwo udaje mi się relaksować, stosunkowo szybko osiągam stan kiedy moje ciało się paraliżuje, ale właśnie jakoś tak nie do końca tzn. niby czuje mrowienie powoli to uczucie jakby ciało było mega ciężkie innym razem uczucie jakby było mega lekkie, lecz gdy tylko chce spróbować wykorzystać ten stan albo jeszcze bardziej pogłębiać okazuje się, że jednak jest duży opór ale np moge jednak ruszyć ręka albo nawet podnieść głowe chociaż trwa to baaardzo długo jakby moje ciało ważyło z tonę. Przez to po prostu finalnie ruszę ręką ale fizyczną zamiast astralną i cała zabawa od nowa....coś robie źle, za krótko czekam stan ma się jeszcze pogłębić?? Może akurat ktoś miał podobny problem i będzie potrafił pomóc na co liczę :) |
|
|
|
20.08.2012 - 23:41
Post
#1820
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mnie OOBE zawsze "wzywa" kiedy jestem bardzo zmęczony (sprawdziłem to kilkakrotnie, zawsze z takim samym rezultatem).
Przykładowo: Gdy oczy same mi się zamykają a ja na siłę staram się coś jeszcze przeczytać. W pewnym momencie czuję, że już nie dam rady, kładę się, od razu zasypiam i ... po pewnym czasie odzyskuję pełną świadomość z uczuciem olbrzymich wibracji i bliżej nieokreślonych dźwięków. Najciekawsze jest to, że stan ten nie jest poprzedzony myśleniem o OOBE. Ciężko to wszystko opisać, ale na pewno duży wpływ na owe "wezwania do wyjścia" miało jedno, spontaniczne wyjście z wykorzystaniem techniki 4+1. Tak jak mówią, otwartych drzwi nie da się już zamknąć :) ...Przez to po prostu finalnie ruszę ręką ale fizyczną zamiast astralną i cała zabawa od nowa....coś robie źle, za krótko czekam stan ma się jeszcze pogłębić?? Może akurat ktoś miał podobny problem i będzie potrafił pomóc na co liczę :) Ja też tak rozpoczynałem zabawę :) Niestety, ku Twojemu zmartwieniu takim sposobem nie jesteś w stanie osiągnąć OOBE (według mnie). Podczas pierwszych prób, również ulegałem złudnemu wrażeniu, że za chwilę podniosę rękę, choć zawsze pojawiło się coś co rozproszyło moją uwagę. Za duże chęci i oczekiwania na kolejny krok. Wydaje mi się, że dużym błędem nowicjuszy (notabene dyskwalifikującym ich na samym starcie) jest myślenie, że najpierw będzie to, a później pojawi się tamto. Tymczasem samo zjawisko wyjścia jest nagłe i naprawdę ciężkie do porównania z tym uczuciem, które teraz opisujesz, a które ja brałem za pewnik. Mówiąc krótko sam moment wyjścia to taka przejażdżka na karuzeli z szybkimi manewrami i odgłosami czajnika w tle :) No i walką w kisielu, żeby odczepić się od ciała fizycznego :) Najłatwiej zacząć od techniki 4+1. |
|
|
|
15.09.2012 - 21:15
Post
#1821
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Siema wszystkim . Jestem nowa . Na tą stronkę trafiłam dzisiaj przez przypadek i jakoś tak mnie bardziej zainteresował temat OOBE . Niby wszystko fajnie , może nawet chciałabym się jeszcze bardziej w to zagłębić i zobaczyć jak to byłoby w praktyce , ale naczytałam też się tutaj różnych negatywnych opinii o oobe . Co o tym myślicie ? Jakie są zagrożenia ? Opętanie ? Nie wrócenie do ciała ? A może coś jeszcze ? Prosiłabym o wasze odpowiedzi i inne opinie na priv : ) z góry dzięki .
|
|
|
|
19.09.2012 - 16:06
Post
#1822
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Cześć. Przeczytajcie proszę i spróbujcie mi pomóc się dowiedzieć co się dzieje ze mną podczas snu. I czy to jest oobe? Pare miesięcy temu pisałam wam o moich 'nie wiadomo z czego nocnych przeżyciach' . Sytuacja na te kilka miesięcy się uspokoiła.
Wczoraj gdy byłam bardzo zmęczona i nie mogłam już nic przeczytać położyłam się spać. Podświadomie czułam ,że jeszcze nie śpię mimo zmęczenia ale po chwili zasnełam. Obudził mnie głos mojego kolegi jakby mówił mi Cześć i moje imie. Odzyskałam świadomość senną, wiedziałam że śpie ale znałam swojemiejsce w łóżku tzn. gdzie właśnie leżę , widziałam ciemność i czułam, że głos ten pochodzi z pewnego skupiska (materii?) w moim pokoju. (bardziej ciemnego) Nie wiem dlaczego poczułam niepokój i próbowałam się wybudzić. Jak wspominałam w moich poprzednich postach stosowałam próby szybszego oddechu żeby się wybudzić bo tylko nad tym miałam kontrolę. Reszta była jak sparaliżowana. Próbowałam zapomnieć, że czuję świadomość i usnąć i nagle moją głowe rozsadzał jakby czyjś krzyk. Potem poczułam silne uderzenie w brzuch. Obudziłam się po jakims czasie. Byłam tak zmęczona że od razu chcialam usnąć ale wiedziałam że nie mogłam bo znów by wróciły te same zjawiska. Ku mojemu zdziwieniu, fizycznie czułam kłucie brzucha w tym miejscu!Więc wstałam i włączyłam lampke.Kiedy włączałam ją, miałam już świadomość normalności, jakbym wrociła z innego wymiaru. (hahaa, wiem że to śmiesznie brzmi) Potem dwróciłam się na bok i poszłam dalej spać. Mimo wszystko to były straszne przeżycia, ale po wybudzeniu nie czułam nawet niepokoju, tylko zmęczenie umysłu. |
|
|
|
11.10.2012 - 13:18
Post
#1823
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam pytanie czy ktoś z was wychodzi z ciała w godzinach popołudniowych ? Czy jest to możliwe ?
|
|
|
|
24.11.2012 - 17:40
Post
#1824
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem kompletnie gdzie to napisać, więc chyba ten temat będzie najodpowiedniejszy. Miałem dzisiaj wizję. Medytowałem sobie w trakcie kąpieli, skupiając się przy rozluźnianiu na oddechu a później już na "trzecim oku". W pewnym momencie poczułem że jestem nad zielonym brzegiem jakiegoś jeziora. Siedziałem w kamiennym kręgu i medytowałem. Wokół było cicho i spokojnie. Wizualizacja tego nie była szczególnie wyraźna. Trochę widziałem, trochę czułem... Takie to mało "dostrojone" było jeśli moge tak powiedzieć. Poczułem jak spływa na mnie światło i jak mnie wypełnia. Czułem je w sobie, między każdym swoim atomem. Czułem jak staje się tym światłem. Piękne uczucie. Potem to światło ze mnie emanowało.. Wręcz eksplodowało ze mnie. Nie ważne... Nie po to tutaj piszę. Reszta wizji jest dla mnie na tyle osobista że nie zamierzam jej nigdzie publikować, dodam tylko że była wspaniała. Jej treść nie jest jednak istotna dla problemu, który napotkałem Zapisałem tę wizję, najdokładniej jak umiałem w swoim zeszycie snów. I mam taką zagadkę... co z tym dalej zrobić? Pytanie do doświadczonych osób. Jak korzystacie z takich wyzji i snów w praktyce? Bo właśnie sobie uświadomiłem że dostałem zajebisty prezent i nie mam pojęcia jak z niego skorzystać. Aż dziwne bo do tej pory poprostu gromadziłem doświadczenia i albo zapisywałem albo zapominałem, ewentualnie próbowałem wyciągać jakieś wnioski zaraz po lub z biegiem czasu. A tym razem wydaje mi się że coś jeszcze można z tym zrobić...
|
|
|
|
27.11.2012 - 11:44
Post
#1825
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pytanie do świetlistych umysłów, ważne.
Szykuje mi się długi wyjazd z miejsca zamieszkania. Co polecicie, chciałbym być z rodziną, niestety oni zostają. Jakie wasze porady ? OBE/PM/LD/i inne metody może Slivy. No poprostu poradzcie coś specjalnego abym mógł przebywać w domu. Dziękuję, podpisał się żółtodzióbek pospolity :-) |
|
|
|
27.11.2012 - 23:02
Post
#1826
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wszystko to co wymieniłeś, napewno będzie pomocne w jakimś stopniu. Ale nie do końca chyba. Moja rada taka. Poprostu z Nimi bądź. Cały czas. Nieważne jak daleko od Nich jesteś. Nie ważne co robisz. Możesz z Nimi być. Czuj ich, myśl o Nich. Myśl dobrze, pozytywnie. Odrzucaj myśli o braku i tęsknocie. Myśl że są. Że są blisko. Zabrzmię trochę jak ksiądz, ale... Noś Ich w sercu. Trochę patetycznie to brzmi ale pomaga. Pomaga przetrwać ten przykry okres rozłąki. Z naciskiem na słowo "Pomaga". Nic nie zastąpi kochanej osoby przy boku. Wytrwałości życzę.
|
|
|
|
27.11.2012 - 23:12
Post
#1827
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Musisz wyjeżdżać? Chyba nie chodzi o kasę?
|
|
|
|
27.11.2012 - 23:43
Post
#1828
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
07.12.2012 - 20:04
Post
#1829
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czy mógłbym poprosić żeby ktoś mnie chociaż trochę rozbudził we śnie żebym chociaż sny pamiętał? O wyciągnięcie nie proszę ponieważ nie wierzę że na moim obecnym etapie rozwoju jest to możliwe, ale jakby komuś się udało to byłbym wdzięczny.
|
|
|
|
07.12.2012 - 20:33
Post
#1830
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czy mógłbym poprosić żeby ktoś mnie chociaż trochę rozbudził we śnie żebym chociaż sny pamiętał? O wyciągnięcie nie proszę ponieważ nie wierzę że na moim obecnym etapie rozwoju jest to możliwe, ale jakby komuś się udało to byłbym wdzięczny. Bez wiary w swoje możliwości daleko nie zajedziesz. Uwierz w siebie. Wstań po paru godzinach. Rozbudź siebie i DZIAŁAJ. DO BOJU!! |
|
|
|
07.12.2012 - 20:38
Post
#1831
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Budzik już nastawiony na 4:00, zablokowałem się na OOBE jak pierwszy raz dostałem wibracji bez paraliżu. Ćwiczyłem ładnych parę lat temu metodę 4+1 i słuchałem po rozbudzeniu taśm Monroea.
Za młody byłem i nie miałem celu w OOBE. |
|
|
|
31.01.2013 - 21:54
Post
#1832
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam. Tak jak w temacie więc wiadomo o co chodzi. Mam wiele pytań i chce podzielić się swoimi doświadczeniami. Tak więc tematyka oobe jest mi znana (jak na razie) tylko teoretycznie od około pół roku, ale wtedy byłem przerażony możliwościami co napawało mnie tylko strachem. Wszystko zaczęło się tak na prawdę od tematyki LD ok. 1,5 roku temu, a jego praktykę rozpocząłem też mniej więcej w tym okresie. tak czy inaczej wypróbowałem wiele technik, ale efekty nie były zadowalające. Jak dotąd miałem 3 okazje świadomego snu, czyli odzyskania świadomości we śnie, którą niemalże natychmiast traciłem. Od miesiąca zgłębiam tematykę oobe i jestem w trakcie próbowania uzyskania tego stanu. Jak na razie nie miałem poważniejszych efektów, ale parę dni temu zanim jeszcze zdecydowałem się nawet zajrzeć tu do parku doznałem nietypowego snu. A mianowicie położyłem się jak co noc spać z zamiarem wyjścia z ciała (zresztą teraz co noc kładę się z takim zamiarem) rozpierała mnie pozytywna energia wyjścia, ale po chwili zaśnięcia ok. 5h obudziłem się samoistnie oczywiście w realu. Usiłowałem się wtedy posłużyć tą metodą z wpatrywaniem się przez zamknięte oczy i zasypiania na 3sek. i tak do skutku. Jednak nie rozbudzałem się na tyle poważnie i znowu zasnąłem. Gdy już zasnąłem miałem sen, oczywiście to nie był LD ani świadome OOBE. We śnie usłyszałem autentyczny dzwonek do drzwi do mojego domu i się znowu rozbudziłem. Jednak w realu było już blisko nad ranem, ale cisza jak makiem... Potem znowu zasnąłem, a po koniecznej niedługo potem pobudce pamiętałem całą sytuację ze snu z najmniejszymi szczegółami, które tkwią mi nadal w pamięci, ale już nie będę pisał tu książki o moim śnie. był on szczególny nie tylko ze względu na jego zapamiętanie a zdania sobie sprawy z jego znaczenia dla mojego rozwoju ukierunkowanego w stronę oobe. Dzisiejszej nocy miałem sen o podobnym charakterze jednakże bez wyjścia i bez świadomości, a jedynie jego zapamiętanie.
Pytanie 1. : Czy w astralu jest możliwość spotkania się osób, które właśnie wychodzą, tzn. czy np ja mógłbym spotkać ciebie? P.S. Mam nadzieję że dzisiaj mi się uda i mam nadzieję, że ktoś przeczyta tą "skromną" wypowiedź i da mi znać, że ten temat nie jest martwy, może coś mi poradzi i jeśli może odpowie na pytania, które będę zadawał w następnych postach. |
|
|
|
31.01.2013 - 22:09
Post
#1833
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jasne, jednak tak z przypadku jest to bardzo mało prawdopodobne. Przeważnie ma się inne plany. Wskazówka na dzisiejszy dzień brzmi: zaakceptuj rzeczywistość i już jak zauważyłeś, świat zwariował.
Cierpliwie i z jak największą świadomością wychodź. Ja czekam na wibracje. No i pamiętaj, by nie skupiać się na dialogu wewnętrznym i na obrazach. No i tyle. PS Nie miej nadzieji - DZIAŁAJ. |
|
|
|
01.02.2013 - 11:03
Post
#1834
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
potrzebuję skutecznej afirmacji dla kolegi, którego czepiają się w astralu prawdopodobnie strzygi bądź szaraki,
wiem że ułożenie afirmacji nie jest skomplikowane lecz prosiłbym o naprawdę dobrą sprawdzoną afirmację ochronną, najlepiej z początkiem "Jam Jest" chodź nie koniecznie, będę niezmiernie wdzięczny za pomoc :-) pozdrawiam |
|
|
|
01.02.2013 - 11:15
Post
#1835
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jam jest świadomym bytem, który wyraża sprzeciw jakimkolwiek próbom ingerowania w moją podróż poza cielesną.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |