oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 87 88 89 90 91 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
Zielarz Gajowy
post 11.03.2013 - 19:55
Post #1849


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Eksperymentowanie to podstawa. Pobaw się tym utworem. Sporo ludzi w tym ja poleca:)

http://chomikuj.pl/boliwia7/Medytacje/Jani...ing+with+Wolves
Go to the top of the page
 
+Quote Post
melson
post 04.04.2013 - 19:28
Post #1850


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam, forum czytałem kiedyś lecz potem przestałem, lecz po ostatniej nocy znów powracam :P kiedyś próbowałem ćwiczyć OOBE i LD ale nie wychodziło mi. Przyznam się że robiłem to "na chama" :P przez jakieś 3 lata miałem czasem LD aż do ostatnich 2 tyg. W tamtym tygodniu miałem chyba 3 LD w odstępach po 1 dzień, a tej nocy (jeśli się nie mylę) 5 LD (z czego pamietam już tylko po 1 szczególe z 3 z nich) i 3 próby OOBE. I tu moje pytanie dokładnie chodzi o te 3 próby wyjścia, za pierwszym razem tak jakby czułem że nie mogę oderwać tyłka :P, za próbą nr 2 tak jakby spróbowałem usiąść lecz przewracałem się na podłogę, za 3 razem próbowałem wstać i chodzić lecz też czułem się bezsilny. I nie jestem pewny czy to na pewno było OOBE, na pewno widziałem swój pokój, trochę nie wyraźnie ale poznałem go, był z takim lekkim efektem jak noktowizor (chodzi mi bardziej o te kropeczki takie schizujące :P ), czułem cały czas mrowienie na dłoniach i stopach, czułem się "przezroczysty" :P i na pewno widziałem siebie leżącego na łóżku. Prosiłbym o jakiekolwiek odpowiedzi z tym związane :)

z góry dziękuję :) i pozdrawiam forumowiczów :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 21.04.2013 - 22:37
Post #1851


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam. Jestem początkujący i podczas słuchania i-doser miałem dziwne zawroty głowy, czułem jak gdyby paraliż rąk i mrowienie. Czy bylem blisko wyjścia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 22.04.2013 - 09:16
Post #1852


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zależy od układu mieszkania :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post 22.04.2013 - 11:30
Post #1853


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


I rozmieszczenia przewodów elektrycznych w ścianach ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 22.04.2013 - 11:41
Post #1854


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Ozie @ 21.04.2013 - 22:37) *
Witam. Jestem początkujący i podczas słuchania i-doser miałem dziwne zawroty głowy, czułem jak gdyby paraliż rąk i mrowienie. Czy bylem blisko wyjścia?


Nie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ender
post 15.07.2013 - 22:18
Post #1855


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Takie tam pytanie. Czy was po tak godzinie leżenia też zaczyna wszystko boleć? A dokładniej tak jakby stawy skokowe. Zazwyczaj jak tak się rozluźniam i próbuje osiągnąć obe, to po ~1h zaczyna mnie wszystko boleć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 15.07.2013 - 22:20
Post #1856


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak przeleżałem 3-4h, to mięśnie tak mi zastygły, że aż bolały nawet jak leżałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna87
post 16.07.2013 - 00:02
Post #1857


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Jak Was boli to czemu nie zmienicie pozycji? Stawy skokowe bolą pewnie dlatego, że leżysz na plecach? To leż na boku albo na brzuchu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ender
post 16.07.2013 - 22:50
Post #1858


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Sprawdzę czy to coś zmieni. Chociaż akurat wolę leżeć na plecach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bartdaddy
post 17.07.2013 - 10:51
Post #1859


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Cześć.
Czytam sobie już jakiś czas (może tydzień - trafiłem tu poszukując informacji o medytacji) a że codziennie muszę wstawać o godzinie trzeciej aby sprawdzić synowi poziom cukru w nocy, powiedziałem sobie - spoko. Zobaczymy. Przedwczoraj w trakcie próby zapadłem w sen. Nic nie poradzę. Jestem zmęczony to śpię. Wczoraj za to, miałem taką sytuację:
Trzecia w nocy, cukier sprawdzony mówie sobie ok. Lekko się jeszcze przebudzę. Poleżałem z otwartymi oczami potem zamknąłem je jak do spania (gałki w górę, powieki w dół) i czekam. Bez ruchu. Oczywiście mętlik myśli. Nic na to nie poradzę. Tak mam. Ale spoko. W głowie zaczynam skupiać się na oddechu i bezruchu. Co jakiś czas odprężam się (to dziwne, że leżąc na plecach można mieć spięte mięśnie ;)). I nic. Leże, powoli jakbym zapadał w sen nie kontrolując tego. Znaczy myśli coraz mniej, upływu czasu brak, w zasadzie zorientowałem się, że tak jest jak mnie "rypło".
Rypło. Głupio napisane, ale tak było. Nagle jakbym w uszach usłychał dziwny dźwięk i poczyłem że całe ciało/nie ciało cholera wie co się trzęsie. Dokładnie w tym samym momencie odczułem jakby centymetrowe przesunięcie się w lewo. Dosłownie. Leciutkie szarpnięcie, wibracje i dźwięk w tej samej chwili.
Ucieszyłem się, ale jednocześnie pogubiłem. Mówię sobie: czy to jest to? TAK! ale cholera, jak się przesunę, obrócę, podniosę, to podniosę ciało fizyczne, a nie "to drugie". Czekałem jeszcze zatem, aż wibracje się wzmogą, i w ogóle na inne efekty.
Niestety powoli wszystko zamarło i dupa.
W chwili, gdy wszystko się zakończyło, mówię: ok. fajnie. Było blisko. Może jeszcze za jakiś czas się pojawi ponownie taki efekt, ale pewnie nie w tym samym zasypianiu. Położyłem się na lewy bok (uprzednio leżałem na plecach) i zacząłem zasypiać.
Śmieszna sprawa, ponownie lekko mnie wstrząsnęło, ale byłem już tak senny, że po prostu po tym zasnąłem.

Mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze i niedługo nastąpi całkowite wyjście z ciała.
To bardzo ciekawe wrażenie. Nie mogę się doczekać, co się będzie działo dalej.

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Koko1718
post 18.07.2013 - 03:37
Post #1860


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Ender @ 15.07.2013 - 22:18) *
Takie tam pytanie. Czy was po tak godzinie leżenia też zaczyna wszystko boleć? A dokładniej tak jakby stawy skokowe. Zazwyczaj jak tak się rozluźniam i próbuje osiągnąć obe, to po ~1h zaczyna mnie wszystko boleć.

Ja wlasnie tak mialam ostatnio. Ramie zaczelo mnie bolec tak jakbym miala na nim ciezar 100kg. Za chwile zaczelo drugie. W koncu zmienilam pozycje i poszlam spac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ender
post 18.07.2013 - 20:03
Post #1861


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Jednak w innej pozycji niż pół leżąco a siedząca jest mi nie wygodnie.
Tyle że mnie po pewnym czasie zaczyna wszystko palić. To dość mała różnica ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Koko1718
post 18.07.2013 - 23:09
Post #1862


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja zawsze probuje zasypiac w pozycji lezacej, na plecach. wiem, ze sytuacja ta zdarzyla sie nie pierwszy raz, ale znowu nie zdarza sie tak za kazdym razem. w kazdym badz razie warto probowac tak czy siak:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciciak
post 22.08.2013 - 13:42
Post #1863


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


komfort ciała z zewnątrz i z wewnątrz
dotyk - wzrok - słuch i myśli zastygnięte
2 x więcej cierpliwości niż przypuszczasz
Go to the top of the page
 
+Quote Post
milo2509
post 07.11.2013 - 13:51
Post #1864


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mam problem z relaksacją. Kiedyś próbowałem i teraz od miesiąca próbuję ponownie doświadczyć oobe, ale nigdy nawet nie udało mi się osiągnąć stanu "ciężkiego ciała". W zasadzie w każdym momencie relaksacji mogę poruszyć dowolną jego częścią bez najmniejszego wysiłku, jakby moje ciało było w pełnej gotowości.
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość.
Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 07.11.2013 - 19:47
Post #1865


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(milo2509 @ 07.11.2013 - 13:51) *
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość.
Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę...

to już jest oznaka ze jesteś w jakiś sposób zahipnotyzowany
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 07.11.2013 - 19:49
Post #1866


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 07.11.2013 - 19:47) *
to już jest oznaka ze jesteś w jakiś sposób zahipnotyzowany

Suchy Ty jesteś zahipnotyzowany przez Forumowiczów;-) pierdzielone hipnotyzery i ze mna robą mader figiel machniołłł;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 07.11.2013 - 19:51
Post #1867


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


stwierdzenie ze introwertyk jest nie podatny to herezja; ]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
milo2509
post 08.11.2013 - 02:08
Post #1868


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 07.11.2013 - 19:51) *
stwierdzenie ze introwertyk jest nie podatny to herezja; ]


Słuchaj, szukam rad. Nie mam ochoty na wywody. A z tym hipnotyzowaniem, możesz bić do wielu drzwi, wszyscy jesteśmy jakoś "sterowani" czy cokolwiek. Nie możemy tego uniknąć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Niety
post 08.12.2013 - 13:13
Post #1869


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam, jestem całkowicie nowy na forum ale oobe zajmuję się już od dłuższego czasu.
Nauczyłem się wchodzić w stan gotowy do opuszczenia ciała ale pojawia się jeden problem.. Otóż gdy zaczynam się oddzielać zaczynają mi się otwierać mimowolnie oczy lub trząść powieki, nie wiem co z tym zrobić, próbując to powstrzymać zaczyna mi spadać faza itd..
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 87 88 89 90 91 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park