|
|
![]() ![]() |
22.04.2013 - 11:30
Post
#1853
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I rozmieszczenia przewodów elektrycznych w ścianach ;P
|
|
|
|
22.04.2013 - 11:41
Post
#1854
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
15.07.2013 - 22:18
Post
#1855
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Takie tam pytanie. Czy was po tak godzinie leżenia też zaczyna wszystko boleć? A dokładniej tak jakby stawy skokowe. Zazwyczaj jak tak się rozluźniam i próbuje osiągnąć obe, to po ~1h zaczyna mnie wszystko boleć.
|
|
|
|
15.07.2013 - 22:20
Post
#1856
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak przeleżałem 3-4h, to mięśnie tak mi zastygły, że aż bolały nawet jak leżałem.
|
|
|
|
16.07.2013 - 00:02
Post
#1857
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak Was boli to czemu nie zmienicie pozycji? Stawy skokowe bolą pewnie dlatego, że leżysz na plecach? To leż na boku albo na brzuchu.
|
|
|
|
16.07.2013 - 22:50
Post
#1858
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sprawdzę czy to coś zmieni. Chociaż akurat wolę leżeć na plecach.
|
|
|
|
17.07.2013 - 10:51
Post
#1859
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Cześć.
Czytam sobie już jakiś czas (może tydzień - trafiłem tu poszukując informacji o medytacji) a że codziennie muszę wstawać o godzinie trzeciej aby sprawdzić synowi poziom cukru w nocy, powiedziałem sobie - spoko. Zobaczymy. Przedwczoraj w trakcie próby zapadłem w sen. Nic nie poradzę. Jestem zmęczony to śpię. Wczoraj za to, miałem taką sytuację: Trzecia w nocy, cukier sprawdzony mówie sobie ok. Lekko się jeszcze przebudzę. Poleżałem z otwartymi oczami potem zamknąłem je jak do spania (gałki w górę, powieki w dół) i czekam. Bez ruchu. Oczywiście mętlik myśli. Nic na to nie poradzę. Tak mam. Ale spoko. W głowie zaczynam skupiać się na oddechu i bezruchu. Co jakiś czas odprężam się (to dziwne, że leżąc na plecach można mieć spięte mięśnie ;)). I nic. Leże, powoli jakbym zapadał w sen nie kontrolując tego. Znaczy myśli coraz mniej, upływu czasu brak, w zasadzie zorientowałem się, że tak jest jak mnie "rypło". Rypło. Głupio napisane, ale tak było. Nagle jakbym w uszach usłychał dziwny dźwięk i poczyłem że całe ciało/nie ciało cholera wie co się trzęsie. Dokładnie w tym samym momencie odczułem jakby centymetrowe przesunięcie się w lewo. Dosłownie. Leciutkie szarpnięcie, wibracje i dźwięk w tej samej chwili. Ucieszyłem się, ale jednocześnie pogubiłem. Mówię sobie: czy to jest to? TAK! ale cholera, jak się przesunę, obrócę, podniosę, to podniosę ciało fizyczne, a nie "to drugie". Czekałem jeszcze zatem, aż wibracje się wzmogą, i w ogóle na inne efekty. Niestety powoli wszystko zamarło i dupa. W chwili, gdy wszystko się zakończyło, mówię: ok. fajnie. Było blisko. Może jeszcze za jakiś czas się pojawi ponownie taki efekt, ale pewnie nie w tym samym zasypianiu. Położyłem się na lewy bok (uprzednio leżałem na plecach) i zacząłem zasypiać. Śmieszna sprawa, ponownie lekko mnie wstrząsnęło, ale byłem już tak senny, że po prostu po tym zasnąłem. Mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze i niedługo nastąpi całkowite wyjście z ciała. To bardzo ciekawe wrażenie. Nie mogę się doczekać, co się będzie działo dalej. Pozdrawiam. |
|
|
|
18.07.2013 - 03:37
Post
#1860
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Takie tam pytanie. Czy was po tak godzinie leżenia też zaczyna wszystko boleć? A dokładniej tak jakby stawy skokowe. Zazwyczaj jak tak się rozluźniam i próbuje osiągnąć obe, to po ~1h zaczyna mnie wszystko boleć. Ja wlasnie tak mialam ostatnio. Ramie zaczelo mnie bolec tak jakbym miala na nim ciezar 100kg. Za chwile zaczelo drugie. W koncu zmienilam pozycje i poszlam spac. |
|
|
|
18.07.2013 - 20:03
Post
#1861
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jednak w innej pozycji niż pół leżąco a siedząca jest mi nie wygodnie.
Tyle że mnie po pewnym czasie zaczyna wszystko palić. To dość mała różnica ;p |
|
|
|
18.07.2013 - 23:09
Post
#1862
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja zawsze probuje zasypiac w pozycji lezacej, na plecach. wiem, ze sytuacja ta zdarzyla sie nie pierwszy raz, ale znowu nie zdarza sie tak za kazdym razem. w kazdym badz razie warto probowac tak czy siak:)
|
|
|
|
22.08.2013 - 13:42
Post
#1863
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
komfort ciała z zewnątrz i z wewnątrz
dotyk - wzrok - słuch i myśli zastygnięte 2 x więcej cierpliwości niż przypuszczasz |
|
|
|
07.11.2013 - 13:51
Post
#1864
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam problem z relaksacją. Kiedyś próbowałem i teraz od miesiąca próbuję ponownie doświadczyć oobe, ale nigdy nawet nie udało mi się osiągnąć stanu "ciężkiego ciała". W zasadzie w każdym momencie relaksacji mogę poruszyć dowolną jego częścią bez najmniejszego wysiłku, jakby moje ciało było w pełnej gotowości.
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość. Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę... |
|
|
|
07.11.2013 - 19:47
Post
#1865
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość. Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę... to już jest oznaka ze jesteś w jakiś sposób zahipnotyzowany |
|
|
|
07.11.2013 - 19:49
Post
#1866
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
07.11.2013 - 19:51
Post
#1867
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
stwierdzenie ze introwertyk jest nie podatny to herezja; ]
|
|
|
|
08.11.2013 - 02:08
Post
#1868
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
08.12.2013 - 13:13
Post
#1869
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam, jestem całkowicie nowy na forum ale oobe zajmuję się już od dłuższego czasu.
Nauczyłem się wchodzić w stan gotowy do opuszczenia ciała ale pojawia się jeden problem.. Otóż gdy zaczynam się oddzielać zaczynają mi się otwierać mimowolnie oczy lub trząść powieki, nie wiem co z tym zrobić, próbując to powstrzymać zaczyna mi spadać faza itd.. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ;) |
|
|
|
21.12.2013 - 01:30
Post
#1870
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Cześć :). Trochę czasu mnie tu nie było, bo chyba z 2 lata, ale wracam z powrotem do tematu :).
Ale nie o tym chciałem mówić. Otóż jakiś czas temu przydarzyło mi się coś dziwnego i nie jestem pewien co to takiego, może ktoś będzie znał odpowiedź na to. Zacznę od samego początku... Pewnego wieczoru leżałem sobie w łóżku surfując po necie w laptopie, gdy zaczęły mnie dopadać lekkie bóle głowy (dodam, że często mi się to zdarza), które zaczynały narastać coraz bardziej. Stwierdziłem więc, że lepiej iść spać, ale przedtem wziąłem dwie tabletki (bo jedna raczej by nie pomogła na ten ból) i usnąłem. Około 4 nad ranem usłyszałem dziwne odgłosy jakby w łazience ktoś robił pranie ręcznie (mam pokój przechodzony do łazienki), gdy nagle drzwi od niej (łazienki) się otworzyły i coś wyleciało, jakby wielki nietoperz, i zaczęło latać po pokoju. Oczywiście miałem "otwarte oczy", gdy nagle obudziłem się po raz drugi, tym razem na prawdę. Czyżby to było coś na zasadzie LD? A teraz druga sprawa... Wczoraj w nocy postanowiłem po raz pierwszy od około 2 lat wyjść z ciała. Położyłem się wyprostowany i rozluźniony i tak leżałem przez około minutę, gdy zaczął mnie łapać lekki paraliż (mam tak zawsze, od kiedy próbowałem kiedyś oobe) i w uszach zacząłem słyszeć dźwięki podobne do ćwierkania ptaków. Wpatrywałem się w ciemność pod powiekami, gdy straciłem czucie w nogach i rękach. W tym czasie też zacząłem mieć coraz większe problemy z oddychaniem. Trwało to może z dobrą godzinę. Mimowolnie wziąłem głęboki wdech i wtedy się zaczęło... Zrobiło mi się trochę chłodno, lecz czułem się, jakby zalewał mnie pot. Serce zaczęło walić jakby zaraz miało mi wyskoczyć z klatki, a oddech przyśpieszył. Straciłem kompletnie czucie w ciele i poczułem nagle jakby jedna z moich stóp zaczęła się wydłużać. Trwało to pewną chwilę, gdy nagle wszystko wróciło do normy. Nie udało mi się tego powtórzyć, ale będę dalej próbować. Sądzę, że to dobry znak. Może jakieś porady co najlepiej wtedy robić, gdyby to się powtórzyło? :) Pozdrawiam |
|
|
|
29.01.2014 - 14:38
Post
#1871
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy podczas podóży astralnych będę widział skoro w życiu fizycznym nosze soczewki(wada -6 każde oko)
|
|
|
|
29.01.2014 - 15:39
Post
#1872
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Będziesz widział normalnie ja tez mam wade ale w oobe widze bez
|
|
|
|
11.02.2014 - 16:58
Post
#1873
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |