|
|
![]() ![]() |
18.07.2013 - 23:09
Post
#1862
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja zawsze probuje zasypiac w pozycji lezacej, na plecach. wiem, ze sytuacja ta zdarzyla sie nie pierwszy raz, ale znowu nie zdarza sie tak za kazdym razem. w kazdym badz razie warto probowac tak czy siak:)
|
|
|
|
22.08.2013 - 13:42
Post
#1863
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
komfort ciała z zewnątrz i z wewnątrz
dotyk - wzrok - słuch i myśli zastygnięte 2 x więcej cierpliwości niż przypuszczasz |
|
|
|
07.11.2013 - 13:51
Post
#1864
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam problem z relaksacją. Kiedyś próbowałem i teraz od miesiąca próbuję ponownie doświadczyć oobe, ale nigdy nawet nie udało mi się osiągnąć stanu "ciężkiego ciała". W zasadzie w każdym momencie relaksacji mogę poruszyć dowolną jego częścią bez najmniejszego wysiłku, jakby moje ciało było w pełnej gotowości.
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość. Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę... |
|
|
|
07.11.2013 - 19:47
Post
#1865
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Przerabiałem chemi-sync'i, nagrania relaksacyjne z lektorem, czytałem książki, ale wbrew wszystkiemu mam wrażenie, że moje ciało może zasnąć dopiero gdy zaśnie też świadomość. Nie mam już pomysłów. Może ze mną jest tak jak z tymi introwertykami niepodatnymi na hipnozę... to już jest oznaka ze jesteś w jakiś sposób zahipnotyzowany |
|
|
|
07.11.2013 - 19:49
Post
#1866
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
07.11.2013 - 19:51
Post
#1867
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
stwierdzenie ze introwertyk jest nie podatny to herezja; ]
|
|
|
|
08.11.2013 - 02:08
Post
#1868
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
08.12.2013 - 13:13
Post
#1869
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam, jestem całkowicie nowy na forum ale oobe zajmuję się już od dłuższego czasu.
Nauczyłem się wchodzić w stan gotowy do opuszczenia ciała ale pojawia się jeden problem.. Otóż gdy zaczynam się oddzielać zaczynają mi się otwierać mimowolnie oczy lub trząść powieki, nie wiem co z tym zrobić, próbując to powstrzymać zaczyna mi spadać faza itd.. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ;) |
|
|
|
21.12.2013 - 01:30
Post
#1870
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Cześć :). Trochę czasu mnie tu nie było, bo chyba z 2 lata, ale wracam z powrotem do tematu :).
Ale nie o tym chciałem mówić. Otóż jakiś czas temu przydarzyło mi się coś dziwnego i nie jestem pewien co to takiego, może ktoś będzie znał odpowiedź na to. Zacznę od samego początku... Pewnego wieczoru leżałem sobie w łóżku surfując po necie w laptopie, gdy zaczęły mnie dopadać lekkie bóle głowy (dodam, że często mi się to zdarza), które zaczynały narastać coraz bardziej. Stwierdziłem więc, że lepiej iść spać, ale przedtem wziąłem dwie tabletki (bo jedna raczej by nie pomogła na ten ból) i usnąłem. Około 4 nad ranem usłyszałem dziwne odgłosy jakby w łazience ktoś robił pranie ręcznie (mam pokój przechodzony do łazienki), gdy nagle drzwi od niej (łazienki) się otworzyły i coś wyleciało, jakby wielki nietoperz, i zaczęło latać po pokoju. Oczywiście miałem "otwarte oczy", gdy nagle obudziłem się po raz drugi, tym razem na prawdę. Czyżby to było coś na zasadzie LD? A teraz druga sprawa... Wczoraj w nocy postanowiłem po raz pierwszy od około 2 lat wyjść z ciała. Położyłem się wyprostowany i rozluźniony i tak leżałem przez około minutę, gdy zaczął mnie łapać lekki paraliż (mam tak zawsze, od kiedy próbowałem kiedyś oobe) i w uszach zacząłem słyszeć dźwięki podobne do ćwierkania ptaków. Wpatrywałem się w ciemność pod powiekami, gdy straciłem czucie w nogach i rękach. W tym czasie też zacząłem mieć coraz większe problemy z oddychaniem. Trwało to może z dobrą godzinę. Mimowolnie wziąłem głęboki wdech i wtedy się zaczęło... Zrobiło mi się trochę chłodno, lecz czułem się, jakby zalewał mnie pot. Serce zaczęło walić jakby zaraz miało mi wyskoczyć z klatki, a oddech przyśpieszył. Straciłem kompletnie czucie w ciele i poczułem nagle jakby jedna z moich stóp zaczęła się wydłużać. Trwało to pewną chwilę, gdy nagle wszystko wróciło do normy. Nie udało mi się tego powtórzyć, ale będę dalej próbować. Sądzę, że to dobry znak. Może jakieś porady co najlepiej wtedy robić, gdyby to się powtórzyło? :) Pozdrawiam |
|
|
|
29.01.2014 - 14:38
Post
#1871
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy podczas podóży astralnych będę widział skoro w życiu fizycznym nosze soczewki(wada -6 każde oko)
|
|
|
|
29.01.2014 - 15:39
Post
#1872
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Będziesz widział normalnie ja tez mam wade ale w oobe widze bez
|
|
|
|
11.02.2014 - 16:58
Post
#1873
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
.
|
|
|
|
15.02.2014 - 12:09
Post
#1874
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam. Jetem tutaj nowy. Temat OBE znałem już trochę wcześniej, ale nie interesowałem się nim tak póki nie przeczytałem książki Darka Sugiera. Jego (wg, mnie) wspaniałe dzieło przeczytałem w ciągu 2 dni. Byłem totalnie "zjedzony" przez nią. Dziewczyna nigdy nie widziała mnie w takim stanie tym bardziej, że nie jestem miłośnikiem czytania książek (do czasu;)). Książka wywarła na mnie duży wpływ. Podczas czytania jej zdarzyło mi się kilka razy rozpłakać. Wczułem się w sytuację Darka w tamtych czasach. Czytając o MIŁOŚĆI, o tęsknocie do NFP, o WOLNOŚCI, łzy same ulatywały, a serce jakby ściskało....
Tak się tutaj rozpisałem, aż troszeczkę odbiegłem od tematu. Otóż mam aktualnie 25 lat. Uważam (chociaż brak mi pewności), iż jako dziecko (wiek od 4 może do 6 lat?) kilka razy (3-4-5 razy) wyszedłem z ciała. Pamiętam to bardzo wyraźnie. Dokładniej wyglądało to tak: Za każdym razem była to pora nocna (nie pamiętam godziny), nagle jakby ktoś mnie wystrzelił z armaty w górę. Przeleciałem przez sufit i w końcu przez dach kilka metrów (3-6m) nad moim domem i chyba nawet idealnie nad moim łóżkiem. Nie wiedziałem co się dzieje, spojrzałem troszkę za siebie, ale nie mogłem obrócić całego ciała w stronę swojego łóżka. Oczywiście się wystraszyłem i zaraz po tym zacząłem spadać w dół. Lecąc może 2-3 sekundy ze strachem w oczach, że zaraz się rozbiję, przeleciałem przez dach, sufit z powrotem do łóżka i momentalnie się "przebudziłem". Moje ciało jakby rzeczywiście spadło z góry bo poczułem lekki wstrząs jakbym na prawdę wpadł w łóżko, albo moje ciało astralne wpadło w ciało fizyczne co wywołało właśnie taki skutek. Jak już pisałem wyżej, przytrafiło mi się to kilka razy i za każdym razem wyglądało to niemal identycznie. Wybicie, wystrzelenie z armaty, zawiśnięcie w powietrzu na 2-3 sekundy i nagle spadek w dół (prawdopodobnie spowodowany strachem). Po czym lekko wystraszony w ciele fizycznym szedłem dalej spać.... co to w ogóle było? Z tego co wiem, to dzieci mają dużo większe predyspozycję do świadomego wychodzenia z ciała niż osoba dorosła, gdyż dzieci zanim idą do przedszkola/szkoły nie są zepsute przez nasz chory system... Sorki za jakieś błędy lub nieskładność zdań, ale mistrzem z polskiego nie jestem ;P pozdrawiam Was i czekam na jakąkolwiek konkretną odpowiedź ;) |
|
|
|
15.02.2014 - 13:57
Post
#1875
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak dla mnie było to po prostu OOBE. U każdego zaczyna się i wygląda inaczej. Byłeś przestraszony, bo przecież nigdy o czyms takim nie słyszałes dlatego nie wiedziałeś co się dzieje. Fajnie, że u Ciebie świadome podróże zaczęły się tak wcześnie :). Na Twoim miejscu kombinowałbym dalej w tym temacie :D. Na forum znajdziesz dużo porad i technik odnośnie wychodzenia. Jeżeli czytałeś książki Darka Sugiera, to ja polecę Ci jeszcze trylogie R.Monroe - bo właśnie tą literaturą zainspirował się Daro Sugier :>.
|
|
|
|
24.02.2014 - 11:32
Post
#1876
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam.
Może pytanie, które zadam jest śmieszne, ale cóż nie wiem jak sobie z tym poradzić. Podczas prób wyjścia leżę na plecach relaksując się. Po jakiejś godzinie leżenia bez ruchu poprostu czuję, że muszę zmienić pozycję. Przewracam się wówczas na lewy bądź prawy bok i oile ręce podczas relaksacji na plecach spoczywają spokojnie na kołdrze to za nic nie wiem co mam z nimi zrobić, gdy zmieniam pozycję. Zaczynam się ftedy zastanawia: a może je włożyć pod poduszkę, a może pod kołdrę, a może gdzieś jeszcze. Ftedy szlak trafia całą relaksację. Tak samo jest z nogami. Czy ktoś może wie co można z tym zrobić. Jeszcze jedna sprawa mi się przypomniała. Czy możliwe jest wyjście z pozycji na brzuchu? Jak ftedy należy ułożyć c.f? Pozdrawiam. |
|
|
|
24.02.2014 - 11:51
Post
#1877
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ciężko jest powiedzieć jak ułożyć pozycje, ponieważ każdemu inaczej jest wygodnie lezeć. Mi na brzuchu udało się wyjść zaledwie kilka razy i na trochę bo jakoś mi przeszkadzało leżenie w ten sposób.Wolę zdecydowanie na plecach. Obawiam się, że w tej kwestii Ci nikt nie pomoże, gdyż ustalenie dobrej dla siebie pozycji wymaga wielu prób .Najlepiej samemu testować pozdrawiam
|
|
|
|
07.05.2014 - 01:19
Post
#1878
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dopiero wstalem ludziska wiec nie przyloze sie by to poprawnie napisac. Mialem dziwny sen pamietam go caly ale to omine i przejde do rzeczy. Sniło mi się że umieram, wiedzialem kiedy umre i gdy to się zaczeło to zamknałem oczy (we snie). I zaczynałem odlatywac, widzialem blysk i tak mocny pisk w uszach do tego lecialem, a raczej zapierdalale tunelem. Pisk byl tak mocny ze sie obudzilem. Mial ktos podobnie ?
|
|
|
|
27.07.2014 - 21:59
Post
#1879
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam, to moj pierwszy post na forum.Tematem OBE zajmuje sie od dluzszego czasu, przezywam sporo pozytywnych zmian i doswiadczen.
Czesto w czasie moich doswiadczen odczuwam bardzo szybkie bicie serca, niekiedy wiaze sie to z pozniejszymi wyraznymi odczuciami 'otwierania' rozpoczynajacymi sie od ust, przez glowe na cale cialo. Kilka razy rowniez czulem wyrazne unoszenie sie ciala niefizycznego,lecz trudnosc sprawialo mi 'oderwanie' nog.Ktos z Was mial podobne odczucia ? Czy to znak, ze zbyt wczesnie probuje wyjsc z ciala ? |
|
|
|
19.08.2014 - 09:46
Post
#1880
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam
Mam pare problemow dotyczace wyjscia z ciala, a raczej jak to osiagnac. Od paru dobrych lat wogole nie pamietam snow, moze nawet od 10. Jedynie czasem cos pamietam nad ranem. Moze opisze, tego co juz doswiadczylem: Dzisiejszej nocy, polozylem sie ok. 1 w nocy. Zaczolem sie odprezac, niespodziewanie szybko przyszly efekty. Podczas relaksacji zaczolem widziec niebiesko granatowe swiatlo. Po pewnym czasie przyszly drgawki, probowalem je opanowac i jeszcze bardziej sie zrelaksowac. Zaczolem miec problemy z oddechem i biciem serca, nie chcialem z tym wszystkim walczyc ale czar prysl. Lezalem jeszcze ok. dobrych 30min i nic. Mialem ustawiony budzik za 4h od polozenia sie, wstalem przed budzikiem. Zbytnio sie nie wybudzalem, wziolem sie za dzialanie ale nic nie moglem zrobic. Jeszcze sie wybudzalem co jakis czas i za kazdym razem zasypialem. Nigdy nie probowalem metody 4+1, zawsze probowalem cos osiagnac zaraz przed polozeniem sie. Mialem pare przypadkow ze odzyskiwalem swiadomosc podczas snu, ale sen sie urywal i lezalem odrazu w paralizu. Czasem swiadomy tego co sie dzieje i w jakim stanie sie znajduje ale zaraz po tym zaczyna cos zlego sie dziac. Typu ze cos mnie zwal z lozka albo wyrzuca w powietrze i upadam na ziemie, bardzo realne odczucia. W innych przypadkach odzyskania swiadomosci podczas spania, doznawalem dziwnym omamow sluchowych i dzwiekowych jakie dzialy sie w moim pokoju we wszystkich przyadkach cos nieprzyjemnego albo strasznego. Nawet jak przezwyciezylem wszystko nie moglem isc dalej z stanu paralizu aby osiagnac oobe lub ld. Leze w pozycji "na boku", z glowa zwrocona ku zachodowi. Moze ktos cos doradzic co robie zle albo co powienem cwiczyc? Czy powienem zmienic kierunek spania na polnoc-poludnie? Z gory dziekuje za pomoc i przepraszam za bledy Se7en |
|
|
|
19.08.2014 - 17:24
Post
#1881
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem co to za moda na oobe. Nie każdy jest w stanie osiągnąć OOBE, trzeba się z tym urodzić lub otrzymać ten "dar". Gdyby było wam do czegoś potrzebne OOBE, to rządzące astralne byty na pewno by wam dały ten "dar"
|
|
|
|
19.08.2014 - 18:15
Post
#1882
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |