|
|
![]() ![]() |
18.02.2008 - 16:43
Post
#64
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
dwa linki:
dla tych który mówią że używamy 7% mózgu: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75476,93572.html Do Ja:) to było ostatnio na gazeta.pl gdzieś. zresztą takich info jest sporo |
|
|
|
19.02.2008 - 14:55
Post
#65
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Songo swietny artykuł.Bardzo dobrą wiedzę posiadasz i przy okazji dodałeś motywacji do jeszcze częstszych prób wychodzenia ;) dzięki
ale mam jedno pytanie..co się stało z Nibru?? przecież planeta która od tak wleciałaby sobie do środka układu nie mogła tak sobie odleciec... musiała trafic w słońce.ale dziwi mnie to że tak duży obiekt nie zostawił na słońcu żadnych śladów kolizji. no cóż ale jednak Twoja teoria jest bardzo przekonująca. dobry jest ten argument z oceanem spokojnym... może ktoś bardzo doświadczony w wychodzeniu mógłby poprosic MTJ żeby pokazał mu powstanie Ziemii,a pózniej opisał to co widział pewnie jest to niemożliwe...no cóż nie znam sie jeszcze zbytnio na OOBE |
|
|
|
20.02.2008 - 20:34
Post
#66
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT co się stało z Nibru?? przecież planeta która od tak wleciałaby sobie do środka układu nie mogła tak sobie odleciec... musiała trafic w słońce.ale dziwi mnie to że tak duży obiekt nie zostawił na słońcu żadnych śladów kolizji. Trajektoria jak kometa, a jakby uderzyła w słońce to nie zostawiłaby najmniejszego zadrapania, słońce jest rozżarzoną kulą gazu. Taki krater zniknąłby bardzo szybko. CYTAT no cóż ale jednak Twoja teoria jest bardzo przekonująca. dobry jest ten argument z oceanem spokojnym... Taka kolizja również nie zostawiłaby odrobiny śladów, ponieważ wyzwoliłaby sie tak duża ilość energii, że stopiłoby to całą skorupę ziemską zamazując wszelkie ślady. |
|
|
|
20.02.2008 - 21:44
Post
#67
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja
jezeli tak taka planeta miała by trajektorie taką jak zwykła kometa nie miałaby szans uniknąc zderzenia ze słońcem..tak duzy obiekt jest duzo dużo bardziej przyciagany niż nieduża kometa..Kometa też porusza się z dużo wiekszą prędkością niz planeta dzięki czemu udaje się jej uciec od słońca...ale planeta.. która tak by się do słońca zbliżyła przyciagana dużo duzo mocniej i jeszcze lecąca wolniej miała by jeszcze nie zderzyc się ze słońcem a do tego uciec z jego pola grawitacyjnego?? nie mozliwe :D co do śladów...faktycznie słońce całe się rusza ale jednak wydaje mi się że jakikolwiek slad by pozostał bo wkońcu całkiem spora planeta to nie malutka kometa.... myslę że nie powinno się mierzyc udeżenia małej kometki a sporej planety... jakieś zmiany we wnętrzu słońca musiałby zajśc nie wyobrażam sobie żeby tak nie było.. po 3 raczej nie sądze żeby na skutek uderzenia planete o planete roztopiła się cała ich powierzchnia.... zresztą jak nibru uderzyła w tą drugą to dopiero z niej powstała Ziemia....ale ciekawi mnie tez czy na wenus jest podobny "ślad" |
|
|
|
21.02.2008 - 20:25
Post
#68
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Owszem jest mocniej przyciągany, ale także większe siły działają na taki obiekt takie jak:
-siła odśrodkowa -siła bezwładności Te siły zawsze równoważą grawitację, jeśli jest odpowiednia prędkość i bez względu na to, czy to ziarenko piasku, czy Jowisz mając tą samą prędkość będą miały taką samą trajektorię. Co do zmian wewnątrz słońca. Jeśli wpadłaby taka duża planeta to teraz nie bylibyśmy w stanie wiedzieć o tym, bo nie znalibyśmy składu słońca sprzed kolizji, więc wniosek nasuwa sie sam. Nie wiedzielibyśmy o tym:) Co do 3 punktu nawet eksplozja małej bomby jest odczuwalna po przeciwnej stronie planety. Po zderzeniu cała planeta zostaje zniszczona i ponownie musi sie uformować i zastygnąć. Ta energia musi być gdzieś rozładowana. Kolizja, która najprawdopodobniej unicestwiła dinozaury spowodowałaby stopienie skorupy w okolicach zderzenia, a nawet jej odparowanie... To było tylko 20 km (wielkość asteroidy), a co dopiero przy 1000 i więcej... A trzeba pamiętać, że objętość obiektów (a co za tym idzie także masę) liczy sie podnosząc do potęgi trzeciej... czyli 20 i 1000.... jest różnica co nie:)? |
|
|
|
21.02.2008 - 21:38
Post
#69
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
owszem takie siły działają ale nie zdołałyby zrównowazyc wzajemnej siły przyciągania słońca i tej planety gdyby zblizyła się do słońca tak blisko jak kometa
z takim samym skutkiem mógłbyś powiedziec że planeta zbliżyłaby sie do czarnej dziury i siła odśrodkowa i bezwładności zdołałaby zrównoważyc siłe przyciągania czarnej dziury... ale nawet jezeli by ona nie uderzyła bezposrednio w słońce raczej nie udałoby się jej pokonac siły grawitacji słońca i odleciec gdzieś sobie daleko szczególnie że wytraciła bardzo dużo ze swojej prędkosci przy zderzeniu z tą drugą planetą.. a co do tego "śladu" to nie zapomnij że ona nie uderzyła prosto w Ziemię tylko Ziemia była skutkiem zderzenia tych dwóch planet... a co do tego że wszelkie ślady by znikły to raczej nie sądze.. przecież naukowcy nie wymyslili sobie od tak sobie Teorii że planeta wielkości marsa uderzyła w Ziemię z czego powstał księżyc...z tego wynika że nawet po tak wielkiej kolizji ślady zostają i to dośc wyrazne jaki na Ziemii tak i na księżycu... a co do słońca to tutaj nie jestem pewien niczego więc nie bedę drążył tematu słońca nadal :P |
|
|
|
21.02.2008 - 22:07
Post
#70
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zawsze siła grawitacji będzie równoważona przy odpowiedniej prędkości. Siła grawitacji bedzie proporcjonalnie większa do masy tej planety i tak samo proporcjonalnie wzrośnie siła odśrodkowa i bezwładności (prosty dowód na to: weź dwie kulki jedna 100g a druga 1000g i wystrzel je pod tym samym kątem z tą samą prędkością tak, żeby ruch kulek był paraboliczny i zmierz odległość, która dalej zaleci (oczywiście test musiałby być wykonany w warunkach próżni) . Co do śladu skoro Ziemia powstała z takie zderzenia to tym bardziej nie bedzie śladu, bo Ziemia w takim badź razie jest zlepkiem odłamków, które sie razem złączyły co tym bardziej świadczy o tym, że powierzchnia kiedy Ziemia powstawała była płynna.
CYTAT a co do tego że wszelkie ślady by znikły to raczej nie sądze.. przecież naukowcy nie wymyslili sobie od tak sobie Teorii że planeta wielkości marsa uderzyła w Ziemię z czego powstał księżyc...z tego wynika że nawet po tak wielkiej kolizji ślady zostają i to dośc wyrazne jaki na Ziemii tak i na księżycu... Naukowy wniosek o wspólnym pochodzeniu Ziemi i Księżyca jest wzięty ze składu Księżyca i także z nieproporcjonalnej jego średniej gęstości, co do wielkości. Z niczego więcej:), ponieważ Księżyc jakby powstał normalnie miałby większe jądro, a co za tym idzie większą gęstość i masę. Masa Księżyca to 1/81 masy Ziemi a jest tylko 27x (tak na oko po średnicy obydwóch ciał) mniejszy. Co sie po prostu nie zgadzało więc stworzono sobie teorię, że Ksieżyc powstał po zderzeniu, a dowodem na to jest prawie identyczny skład skorupy co skorupa Ziemi i żelazne jądro tak jak ziemskie:). |
|
|
|
22.02.2008 - 07:18
Post
#71
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
dobra wygrałeś skończyły mi sie argumenty^^
|
|
|
|
22.02.2008 - 14:26
Post
#72
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
http://www.mizantropia.org/x/a_18.php Tutaj dość dużo pisze na temat Nibiru. A jak ktoś nie wierzy w to że ta planeta istnieje to niech zainteresuje się sondą IRAS z resztą w tym artykule pisze o tym. Miłego czytania :p
@Yberion Jak możesz porównywać czarna dziurę do słońca xD Czarna dziura ma horyzont zdarzeń i NIC bez względu na prędkość nie będzie w stanie wydostać się z tam tond. Ale słońce to nie czarna dziura i nie posiada owego horyzontu więc zawsze można znaleźć taka prędkość która spowoduje równowagę sił. @ja:) Do sił bezwładności zalicza się siłę odśrodkową :p |
|
|
|
22.02.2008 - 23:15
Post
#73
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hehehe spoko Yberion fajna rozmowa była:)
Drahel tak to fakt, że siła odśrodkowa jest wynikiem siły bezwładności. Chciałem po prostu podkreślić, że im cięższy przedmiot tym trudniej go poruszyć:):P Co to horyzontu zdarzeń wydaje mi sie, że mając odpowiednią prędkość i tak sie stamtąd idzie wydostać. Po za tym przecież czarne dziury "parują" i wywalają Jety:). Najnowsze odkrycie: okazało sie, że im cięższa czarna dziura tym ma mniejszą średnicę horyzontu zdarzeń. Czarna dziura nazywana jest tak, bo nie wydostaje sie stamtąd światło, które ma określoną prędkość c, więc po przekroczeniu pewnej granicy już sie stamtąd nie wydostaje i stąd mamy złudzenie czarnej przestrzeni, ale im większa prędkość tym ta średnica będzie mniejsza - tak sądzę. Troszkę odbiegliśmy od tematu... Nibiru, jeśli istnieje, a wiele wskazuje, że tak to sam nie wiem czemu oni o tym nie mówią... Może gdyby ta historia okazała sie prawdą to ludzie zaczęliby doszukiwać sie prawdy w innych historiach, a rządy wtedy już nie miałyby nic do ukrycia. Ja nie wykluczam jej istnienia... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |