|
|
06.10.2006 - 12:32
Post
#1
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Aktualnie coraz więcej osób zaczyna się interesować tematyką ezoteryki. Magia, szamanizm, parapsychologia, wszystko to fasynuje coraz bardziej. Bardzo wielu zwolenników zdobywa ostatnio zjawisko doświadczeń poza ciałem. Jednak czy wszyscy powinni czynnie praktykować oobe? Według wielu znawców tematu, osoba rozpoczynająca swoją przygodę w astralu powinna być dojrzała duchowo.
Wiele osób słysząc pierwszy raz o oobe myśli: "To świetna sprawa, panować nad światem wokół siebie", lub "Wreszcie będę mógł sprawić, że wszystko będzie szło po mojej myśli". Takie myślenie na pewno nie jest zdrowym podejściem do sprawy. Trzeba wiedzieć o tym, że funkcjonowanie w tamtym świecie powinno się opierać na jakichś głębszych pragnieniach, a nie jak to robi wiele osób, na pragnieniu ucieczki od rzeczywistości, czy samej zabawy. Prawdziwi podróżnicy wchodzą w astral, albo po to, aby poznać ten świat, albo by kontemplować, medytować w spokoju w celu poznania swojego prawdziwego "Ja". Jednak do takiego podejścia, dana osoba musi być wystarczająco rozwinięta duchowo. Jak napisał w jednym ze swoich artykułów Jakub Niegowski, są 4 główne powody dla rozwoju zdolności parapsychologocznych (m.in. oobe): Poszerzanie świadomości; Poszerzanie samoświadomości; Chęć niesienia pomocy innym; Chęć pozytywnej modyfikacji wzorców myślowych. Początkujący prawie zawsze napotykają wiele przeszkód na swojej drodze do wyjścia z ciała. Problemy te często można przezwyciężyć dzięki sumiennym ćwiczeniom. Jednak często zdarza się, iż problemy leżą w sferze duchowej, czy moralnej. Gdy osoba źle motywuje swój cel, nie może go osiągnąć. Musimy pamiętać, że astral jest "zwykłym" światem zamieszkanym przez inteligentne istoty. Kiedy istoty te wiedzą, że nie jesteśmy gotowi do wejścia w astral, nie pomagają nam w tym, a nawet uniemożliwiają to. Jeśli jednak widzą, że jest z nami wszystko w porządku, na pewno wysuchają naszych próśb i pomogą nam w tym. Człowiek, który ma problemy z oobe powinien w pierwszej kolejności przemyśleć swój własny tok rozumowania i poszukać tam negatywnych aspektów. Wynika z tego zatem, że w astral powinny wchodzić tylko osoby, które traktują ten temat poważnie i które są wystarczająco rozwinięte duchowo. Otóz nie! Wiem, zaprzeczam sam sobie, ale bazując na konkretnych, znanych mi przypadkach i na literaturze fachowej mogę stwierdzić, że oobe potrafi przynieść wiele pozytywnych efektów także zwykłym ludziom. Adam Bytof w swojej książce "Jasność" zamieścił rozdział, w którym opisał zjawisko LD (które jakby nie patrzeć jest bliskie oobe) jako alternatywę dla narkotyków. Ja, ze swojej strony spotkałem się z przypadkiem osoby, która była w głębokiej depresji i miała myśli samobójcze. Gdy sprawa zrobiła się poważna, osoba ta usłyszała pierwszy raz o projekcji astralnej. Dzięki temu zjawisku przestała mieć myśli samobójcze, a jej sytuacja psychiczna poprawiła się, ponieważ zobaczyła sens życia właśnie w świecie równoległym. No i w tym miejscu pojawia się kolejne pytanie. Czy to dobrze, że człowiek widzi sens jedynie w istnieniu w astralu? Na pewno nie jest to do końca dobrze. Każdy podróżnik astralny powinien mieć świadomość, że z tym światem jest bardziej zżyty i musi do niego powrócić. W takich sytuacjach przydaje się właśnie wymieniony wcześniej rozwój duchowy. Kolejną kwestią jest traktowanie świata astralnego jako miejsca do zabawy, rozrywki etc. Takie zachowanie jest wtargnięciem z butami do miejsca, które w żaden sposób nie należy do nas, a jesteśmy tam tylko gośćmi. Przecież jest tam wiele istot, które są tam Panami, nigdy do końca nie wiadomo czy trafimy na te dobre czy na te "złe". Jesteśmy często tylko "nieproszonymi" gośćmi i powinniśmy zachowywać szacunek dla tego świata jeśli chcemy aby "On" zachował szacunek do nas. Przedstawiłem tu kilka punktów widzenia oobe. Nie narzucam nikomu sposobu myślenia, pozostawiam ten wybór samym czytelnikom, ponieważ każdy może to rozumieć inaczej. Jedno nie ulega wątpliwości; powinniśmy się głęboko zastanowić zanim dokonamy naszego pierwszego (lub kolejnego) kroku w świat astralny. Źródła: "Jasność" - Adam Bytof, "Istoty astralne i dzicz" - Robert Bruce, artykuły Jakuba Niegowskiego. Copyright by Karakan |
|
|
|
![]() |
06.10.2006 - 13:45
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ostatnimi czasy OOBE stało się rzeczywiście bardzo popularne. Sam jestem troszkę zdziwiony skąd bierze się tak wielka rzesza ludzi chcących doświadczyć tego zjawiska. Być może są znudzeni dotychczasowym życiem i dlatego próbują doświadczyć czegoś innego, nowego. Jak już pisałeś wyżej - napewno nie wolno traktować tego jako zabawy oraz należy się głęboko zastanowić nad sobą zanim dokonamy pierwszej projekcji. Jeśli chodzi o artykuł to 5+. Oby takich więcej na naszym forum.
|
|
|
|
06.10.2006 - 18:09
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Poruszyles wazny temat.. Sama nie wiem na pewno,co dokladnie lezy u podstaw mojego pragnienia doswiadczenia oobe.Przez ten artykul jeszcze niejeden raz bede sie zastanawiac.. :)
|
|
|
|
06.10.2006 - 21:10
Post
#4
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam Karakan.
Prawdę piszesz w swym artykule o świecie astralnym. Udzielasz mądrych porad i Twe sugestie są naprawdę bardzo trafne. Dla mnie artykuł na 6+. Można owszem dużo dopisać do artykułu ale bardzo czytelnie przedstawiłeś to co najważniejsze: Sens wchodzenia w świat astralny. Wielkie brawa za posta. Ująć nic nietrzeba. Pozdrawiam. |
|
|
|
07.10.2006 - 17:37
Post
#5
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
1
|
|
|
|
07.10.2006 - 18:14
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a ja myslalem ze wchodzimy do astralu zawsze podczas pewnej fazy snu tyle ze nieswiadomie... nawet wyczytalem to w ksiązce Roberta Monroe... a OOBE pomaga nam to zrobic swiadomie... zawsze tak myslalem
|
|
|
|
07.10.2006 - 18:50
Post
#7
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
ICE masz trochę racji, ale tu właśnie pojawia się kwestia moralna oobe. Podczas snu nasze ciało astralne oddziela się od ciała fizycznego po to aby w spokoju pobrać energię eteryczną. Ale oobe to już co innego. Wchodzimy do tamtego świata z jakimś konkretnym zamiarem i chodzi właśnie o to z jakim...
|
|
|
|
07.10.2006 - 18:58
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a czy zamiar np. szukania kontaktu z tamtymi istotami, pragnienie zbadania nieznanego, chec zbadania czegos innego niz tylko swiat fizyczny.... czy te zamiary moga byc zle odbierane przez gospodarzy?
|
|
|
|
07.10.2006 - 20:52
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Raczej sa dobrze odbierane, bo to o czym piszesz to nic innego jak chęć rozwoju.
|
|
|
|
08.10.2006 - 16:45
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
czy te zamiary moga byc zle odbierane przez gospodarzy? A co rozumiesz poprzez gospodarzy? Ty też jesteś w astralu non-stop, niezdając sobie z tego sprawy. Człowiek ma kilka ciał, i one wszystkie istnieją jednocześnie na wielu planach (fizyczny, eteryczny, astralny itp.). Do astrala nie można wejść ani wyjść, tam się jest cały czas, OOBE to tylko przeskok świadomości na ciało astralne i odłączenie się astrala (a najprawdopodobniej tylko kopii astrala) od ciała fizycznego. Dodam jeszcze, że można odczuwać świat astralny będąc w pełni obudzonym, wczuwając się w ciało astralne i przenosząc tam świadomość, równie dobrze można oddzielić astrala i wysłać go, a świadomość może pozostać w ciele, wtedy OOBE się odbywa ale nic się z tego nie pamięta :P Już też tak miałem. Nie ma się czego obawiać :) |
|
|
|
22.10.2006 - 01:02
Post
#11
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Aktualnie coraz więcej osób zaczyna się interesować tematyką ezoteryki. Magia, szamanizm, parapsychologia, wszystko to fasynuje coraz bardziej. Bardzo wielu zwolenników zdobywa ostatnio zjawisko doświadczeń poza ciałem. Jednak czy wszyscy powinni czynnie praktykować oobe? Według wielu znawców tematu, osoba rozpoczynająca swoją przygodę w astralu powinna być dojrzała duchowo. Wiele osób słysząc pierwszy raz o oobe myśli: "To świetna sprawa, panować nad światem wokół siebie", lub "Wreszcie będę mógł sprawić, że wszystko będzie szło po mojej myśli". Takie myślenie na pewno nie jest zdrowym podejściem do sprawy. Trzeba wiedzieć o tym, że funkcjonowanie w tamtym świecie powinno się opierać na jakichś głębszych pragnieniach, a nie jak to robi wiele osób, na pragnieniu ucieczki od rzeczywistości, czy samej zabawy. Prawdziwi podróżnicy wchodzą w astral, albo po to, aby poznać ten świat, albo by kontemplować, medytować w spokoju w celu poznania swojego prawdziwego "Ja". Jednak do takiego podejścia, dana osoba musi być wystarczająco rozwinięta duchowo. Jak napisał w jednym ze swoich artykułów Jakub Niegowski, są 4 główne powody dla rozwoju zdolności parapsychologocznych (m.in. oobe): Poszerzanie świadomości; Poszerzanie samoświadomości; Chęć niesienia pomocy innym; Chęć pozytywnej modyfikacji wzorców myślowych. Początkujący prawie zawsze napotykają wiele przeszkód na swojej drodze do wyjścia z ciała. Problemy te często można przezwyciężyć dzięki sumiennym ćwiczeniom. Jednak często zdarza się, iż problemy leżą w sferze duchowej, czy moralnej. Gdy osoba źle motywuje swój cel, nie może go osiągnąć. Musimy pamiętać, że astral jest "zwykłym" światem zamieszkanym przez inteligentne istoty. Kiedy istoty te wiedzą, że nie jesteśmy gotowi do wejścia w astral, nie pomagają nam w tym, a nawet uniemożliwiają to. Jeśli jednak widzą, że jest z nami wszystko w porządku, na pewno wysuchają naszych próśb i pomogą nam w tym. Człowiek, który ma problemy z oobe powinien w pierwszej kolejności przemyśleć swój własny tok rozumowania i poszukać tam negatywnych aspektów. Wynika z tego zatem, że w astral powinny wchodzić tylko osoby, które traktują ten temat poważnie i które są wystarczająco rozwinięte duchowo. Otóz nie! Wiem, zaprzeczam sam sobie, ale bazując na konkretnych, znanych mi przypadkach i na literaturze fachowej mogę stwierdzić, że oobe potrafi przynieść wiele pozytywnych efektów także zwykłym ludziom. Adam Bytof w swojej książce "Jasność" zamieścił rozdział, w którym opisał zjawisko LD (które jakby nie patrzeć jest bliskie oobe) jako alternatywę dla narkotyków. Ja, ze swojej strony spotkałem się z przypadkiem osoby, która była w głębokiej depresji i miała myśli samobójcze. Gdy sprawa zrobiła się poważna, osoba ta usłyszała pierwszy raz o projekcji astralnej. Dzięki temu zjawisku przestała mieć myśli samobójcze, a jej sytuacja psychiczna poprawiła się, ponieważ zobaczyła sens życia właśnie w świecie równoległym. No i w tym miejscu pojawia się kolejne pytanie. Czy to dobrze, że człowiek widzi sens jedynie w istnieniu w astralu? Na pewno nie jest to do końca dobrze. Każdy podróżnik astralny powinien mieć świadomość, że z tym światem jest bardziej zżyty i musi do niego powrócić. W takich sytuacjach przydaje się właśnie wymieniony wcześniej rozwój duchowy. Kolejną kwestią jest traktowanie świata astralnego jako miejsca do zabawy, rozrywki etc. Takie zachowanie jest wtargnięciem z butami do miejsca, które w żaden sposób nie należy do nas, a jesteśmy tam tylko gośćmi. Przecież jest tam wiele istot, które są tam Panami, nigdy do końca nie wiadomo czy trafimy na te dobre czy na te "złe". Jesteśmy często tylko "nieproszonymi" gośćmi i powinniśmy zachowywać szacunek dla tego świata jeśli chcemy aby "On" zachował szacunek do nas. Przedstawiłem tu kilka punktów widzenia oobe. Nie narzucam nikomu sposobu myślenia, pozostawiam ten wybór samym czytelnikom, ponieważ każdy może to rozumieć inaczej. Jedno nie ulega wątpliwości; powinniśmy się głęboko zastanowić zanim dokonamy naszego pierwszego (lub kolejnego) kroku w świat astralny. Źródła: "Jasność" - Adam Bytof, "Istoty astralne i dzicz" - Robert Bruce, artykuły Jakuba Niegowskiego. Copyright by Karakan Aktualnie coraz więcej osób zaczyna się interesować tematyką ezoteryki. Magia, szamanizm, parapsychologia, wszystko to fasynuje coraz bardziej. Bardzo wielu zwolenników zdobywa ostatnio zjawisko doświadczeń poza ciałem. Jednak czy wszyscy powinni czynnie praktykować oobe? Według wielu znawców tematu, osoba rozpoczynająca swoją przygodę w astralu powinna być dojrzała duchowo. Wiele osób słysząc pierwszy raz o oobe myśli: "To świetna sprawa, panować nad światem wokół siebie", lub "Wreszcie będę mógł sprawić, że wszystko będzie szło po mojej myśli". Takie myślenie na pewno nie jest zdrowym podejściem do sprawy. Trzeba wiedzieć o tym, że funkcjonowanie w tamtym świecie powinno się opierać na jakichś głębszych pragnieniach, a nie jak to robi wiele osób, na pragnieniu ucieczki od rzeczywistości, czy samej zabawy. Prawdziwi podróżnicy wchodzą w astral, albo po to, aby poznać ten świat, albo by kontemplować, medytować w spokoju w celu poznania swojego prawdziwego "Ja". Jednak do takiego podejścia, dana osoba musi być wystarczająco rozwinięta duchowo. Jak napisał w jednym ze swoich artykułów Jakub Niegowski, są 4 główne powody dla rozwoju zdolności parapsychologocznych (m.in. oobe): Poszerzanie świadomości; Poszerzanie samoświadomości; Chęć niesienia pomocy innym; Chęć pozytywnej modyfikacji wzorców myślowych. Początkujący prawie zawsze napotykają wiele przeszkód na swojej drodze do wyjścia z ciała. Problemy te często można przezwyciężyć dzięki sumiennym ćwiczeniom. Jednak często zdarza się, iż problemy leżą w sferze duchowej, czy moralnej. Gdy osoba źle motywuje swój cel, nie może go osiągnąć. Musimy pamiętać, że astral jest "zwykłym" światem zamieszkanym przez inteligentne istoty. Kiedy istoty te wiedzą, że nie jesteśmy gotowi do wejścia w astral, nie pomagają nam w tym, a nawet uniemożliwiają to. Jeśli jednak widzą, że jest z nami wszystko w porządku, na pewno wysuchają naszych próśb i pomogą nam w tym. Człowiek, który ma problemy z oobe powinien w pierwszej kolejności przemyśleć swój własny tok rozumowania i poszukać tam negatywnych aspektów. Wynika z tego zatem, że w astral powinny wchodzić tylko osoby, które traktują ten temat poważnie i które są wystarczająco rozwinięte duchowo. Otóz nie! Wiem, zaprzeczam sam sobie, ale bazując na konkretnych, znanych mi przypadkach i na literaturze fachowej mogę stwierdzić, że oobe potrafi przynieść wiele pozytywnych efektów także zwykłym ludziom. Adam Bytof w swojej książce "Jasność" zamieścił rozdział, w którym opisał zjawisko LD (które jakby nie patrzeć jest bliskie oobe) jako alternatywę dla narkotyków. Ja, ze swojej strony spotkałem się z przypadkiem osoby, która była w głębokiej depresji i miała myśli samobójcze. Gdy sprawa zrobiła się poważna, osoba ta usłyszała pierwszy raz o projekcji astralnej. Dzięki temu zjawisku przestała mieć myśli samobójcze, a jej sytuacja psychiczna poprawiła się, ponieważ zobaczyła sens życia właśnie w świecie równoległym. No i w tym miejscu pojawia się kolejne pytanie. Czy to dobrze, że człowiek widzi sens jedynie w istnieniu w astralu? Na pewno nie jest to do końca dobrze. Każdy podróżnik astralny powinien mieć świadomość, że z tym światem jest bardziej zżyty i musi do niego powrócić. W takich sytuacjach przydaje się właśnie wymieniony wcześniej rozwój duchowy. Kolejną kwestią jest traktowanie świata astralnego jako miejsca do zabawy, rozrywki etc. Takie zachowanie jest wtargnięciem z butami do miejsca, które w żaden sposób nie należy do nas, a jesteśmy tam tylko gośćmi. Przecież jest tam wiele istot, które są tam Panami, nigdy do końca nie wiadomo czy trafimy na te dobre czy na te "złe". Jesteśmy często tylko "nieproszonymi" gośćmi i powinniśmy zachowywać szacunek dla tego świata jeśli chcemy aby "On" zachował szacunek do nas. Przedstawiłem tu kilka punktów widzenia oobe. Nie narzucam nikomu sposobu myślenia, pozostawiam ten wybór samym czytelnikom, ponieważ każdy może to rozumieć inaczej. Jedno nie ulega wątpliwości; powinniśmy się głęboko zastanowić zanim dokonamy naszego pierwszego (lub kolejnego) kroku w świat astralny. Źródła: "Jasność" - Adam Bytof, "Istoty astralne i dzicz" - Robert Bruce, artykuły Jakuba Niegowskiego. Copyright by Karakan Apropo ingerencji w inne światy. Do tej pory astral był dla mnie miejscem uleczenia bądź odtworzenia sytuacji bolesnych i znalezienia tam ukojenia na rany w realu. Bo jednak tu jest nasze miejsce i to tu w tej rzeczywistości mamy nauczyć się funkcjonować. Jednak stała się mała rzecz niekontrolowana, cząstka mnie znalazła ukojenie na ranę z dzieciństwa i mimo uleczenia w astralu trudno jest mi wrócić do ciała bo jest w nim wciąż bolesne doświadczenie z dzieciństwa. Uważam że motywacją zwiedzania innych światów powinna być chęć nauki, bo od istot tam zamieszkujących możemy się czegoś nauczyć... choć zabawa jest kusząca.. nadal trudno mi jest się na nią zdecydować, bo taka motywacja kojarzy mi się jedynie z negatywnymi skutkami. Pozdrawiam. |
|
|
|
23.10.2006 - 08:11
Post
#12
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
powody mogą być różne do rozpoczęcia oobe ale pod spodem leży zawsze ten prawdziwy rozwój i poznanie siebie czyli ISTOTY jaką jest się naprawdę...
|
|
|
|
01.12.2006 - 18:47
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
chodzenie po chodniku. zabawa czy integracja w inny świat?
|
|
|
|
02.12.2006 - 19:42
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Nie wiem czy to do końca jest tak że "wchodzimy z butami" do astralnego świata, przecież jakby na to nie patrzeć, my/dusze (CA) stamtąd pochodzimy i tam jest nasze miejsce.
|
|
|
|
02.12.2006 - 21:56
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mysle dokladnie to samo co ty Raziel. Jestesmy mieszkancami tego swiata wiec jest to po czesci nasz swiat. Moze byc jedynie tak, ze nie wszystkie jego zakatki sa dla nas. I jezeli staramy sie tam za wszelka cene dotrzec, to rzeczywiscie tak jak napisal Karakan - ,,wchodzimy z butami w inny swiat".
PS. Sory za brak polskich fontow, ale dopiero zaczalem konfigurowac linuksa i nie zdazylem jeszcze tego ustawic ;p |
|
|
|
03.12.2006 - 11:14
Post
#16
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
03.12.2006 - 12:38
Post
#17
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
moze chcial napisac ingerencja :P
|
|
|
|
04.12.2006 - 19:26
Post
#18
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Nawet jeśli chciał napisać ingerencja to nadal nie rozumiem w jakim celu napisał tego posta...
|
|
|
|
04.12.2006 - 23:06
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
taak chyba miałem napisac ingerencja. jakkolwiek nie uważam żeby obe było większą ingerencją w świat astralny niż chodzenie po chodniku.
Ten post edytował Militar 04.12.2006 - 23:07 |
|
|
|
05.12.2006 - 12:54
Post
#20
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Masz prawo tak myśleć, ja nikomu nie mówię jak ma postrzegać zjawisko eksterioryzacji, jednak następnym razem możesz to wyrazić bez niepotrzebnej ironii ;)
|
|
|
|
11.12.2006 - 09:40
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Witajcie!
rzadko tu zaglądam, ale postaram się częściej. Ciężko traktotwać jak zabawę coś, co tak radykalnie może zmienić sposób postrzegania własnego życia i świata... jednak moim zdaniem nie ma większego znaczenia podejście i "przynęta" jaka przyciąga adepta do zjawiska oobe. Czasami kosztuje wiele pracy "zarzucenie" takiej przynęty. Najważniejsze, żeby udało mu się wyrazić skuteczną intencję. Jeśli to się uda, to w wyniku kolejnych doświadczeń nastąpią w adepcie trwałe zmiany, których nic już nie odwróci. Zmiany na lepsze. Nasze pokolenie (lata 70-te) wychowało się na religijnych zabobonach i bajkach jakimi faszerowano nas za młodu. Nic dziwnego, że mamy wypaczony światopogląd. Nic tak nie leczy jak prawdziwe i zweryfikowane doświadczanie. Wg mnie najważniejsze jest, że ludzkość zaczyna interesować się tymi zjawiskami coraz poważniej. Doprowadzi to do globalnych zmian w naszym rozumieniu tych rzeczywistości. Po prostu taki czas, takie zmiany. I to my je przynosimy :) A nic złego w ostatecznym rozrachunku to nie przyniesie. Po prostu o wiele lepsze zrozumienie i wynikające z tego większe szczęście i większa wartość każdego, nawet najmniejszego życia, każdej, niepowtarzalnej jego sekundy. A świat astralny jest tak samo nasz jak i kogokolwiek innego, kto jest w stanie tam przebywać. Przecież tam nie ma granic i jest dośc "miejsca" dla każdego. Uważam, że to wielkie wydarzenie, to odkrywanie przez zwykłych ludzi innego świata, innych światów. Ponadto uważam, że żyjący ludzie są uprzywilejowani, ponieważ mogą pomagać zmarłym, którzy nie mogą sobie poradzić ze swoimi przekonaniami, negatywnymi emocjami, lękami, bólem, które wynieśli z życia fiz. My możemy podróżować między światami, możemy odnaleźć nasze źródło, możemy badać najdalsze zakątki, możemy pomagać zmarłym w nawiązaniu kontaktu z ich przodkami i bliskimi. Czy po śmierci też będziemi mogli? Nie wiem. Pozdrawiam. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |