oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >  
Reply to this topicStart new topic
> Zagrożenia Oobe
serafis
post 17.04.2013 - 19:32
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jednak, po co miałby coś takiego pisać? Dla zabawy? Dla rozgłosu? Dla czego?
Darek w psychiatryku. Jeżeli to zdanie jest prawdziwe, to dlatego, że uciekając od przeszłości, co daje: rzeczywistości, ucieka w coś, w drugie ekstremum. Tym ekstremum jest oobe. Dokładniej to, co MYŚLAŁ, że nie ma. Najprawdopodobniej chodzi tu o poczucie ważności, uwielbienia, miłości itd. Jednak w astralu nie ma różu, więc się mocno przejechał. Teraz jest bogatszy o nowe doświadczenie. Czy to zrozumie czy nie, to już jego sprawa.
Druga sprawa, to to, czy bujdami są jego doświadczenia? Przeżył je, jednak mógł być (z moich dośw. i analizy jego tekstów wynika, że jest tak) wodzony za nos. *

Jeżeli nieprawdziwe, to... większość z wyżej napisanego tekstu jest tekstem, który bym tu napisał.

Nie dla naiwniaka
Tytuł oobemaniaka.

PS Naprawdę, nie ma żartów ani w życiu, ani w oobe (w oobe, jako młody proces, jest się prawie samemu, czasami przychodzą NP pomagać, jednak to Ty odwalasz robotę, nikt inny. W życiu MOGĄ (nie wszystko) inni ludzie robić to za Ciebie, ale czy tego chcesz?).

* Istnieje możliwość, że to jest specyfika tych istot, więc nie koniecznie jest "tak specjalnie" wodzony za nos.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 19:58
Post #73


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie ma co sie rozpisywac bo nie jest to potwierdzona informacja, ale jeśli jest to prawda to bardzo źle bo popadł ze skrajności w skrajność, a do szpitali psychiatrycznych sie samemu nie idzie z własnej woli ;) (jesli by tam poszedl z wlasnej woli znaczy to ze neguje wszystko czego doznal i uwaza za zle) albo poprostu sfiziował ;] pod wpływem nowych przekonań... naprawde mam nadzieje że to nie prawda, chociaż kto tam wie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.04.2013 - 20:29
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja pier... Jak go zamkną to w Lublinie na Abramowickiej, spoko, wszystko git.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.04.2013 - 20:35
Post #75


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Darek został poza ciałem. Może pękła nić lub sam ją zerwał na dalekiej fazie? Słyszałem o takich przypadkach po mocnym ućpaniu a raz po bieluniu prawie też nie wróciłem. Psychika zostaje jakby uwięziona w innym wymiarze.

Masa mam nadzieję, że Tobie uda się wrócić. Wysyłam Ci miłosny pocałunek w czakrę czoła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.04.2013 - 20:37
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Taa osiągną tak daleki focus że nie wrócił, ale nie w Toszku.

Ps. Taka ciekawosta Zielu, słyszałem że Jezus na krzyzu doznał nirwany, brak oddechu dla człowieka to smierć ale nie dla jogina. Ponoć trzy dni nie żył i 3 dnia wróci w ciele fizycznym zszedł na ubocze i żył długo i szcześliwie do sędziwego wieku. Słyszałem też inną wersie tego autora ale ta chyba mi się bardziej podoba.

Dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 20:40
Post #77


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czym sie ucpałes zielu? zapewniam cie że po ucpaniu jak dawka nie jest smiertelna czlowiek wroci, chocby to zawisniecie w przestrzeni wydawalo sie milionem lat i tak wroci i fizycznie bedzie to bardzo krotki czas... szyszynka wyprodukuje zbyt wiele kwasu, lecz nie zakfasi czlowieka ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.04.2013 - 20:42
Post #78


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Luzik jest. Pewnie wielu z nas ma za sobą tysiące wcieleń co wskazuje, że życie na ziemi to też nieźle daleki focus a to, że nie jesteśmy zamknięci w psychiatryku nie oznacza, że jesteśmy zdrowi psychicznie. Kto wie czy Ci chorzy zamknięci nie są zdrowsi od wielu tych zdrowych na wolności.

Zaraz i tak Darek napisze, że nas tu wszystkich popierdoliło bo on ma się dobrze i pije browara i ma z nas bekę jak mawia młodzież.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 17.04.2013 - 20:47
Post #79


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja tam wiem że ludzie nie sa zdrowi psychicznie, wiekszośc jest chora i wymaga leczenie, nieraz jak zamienisz slowo z przechodniem widzisz ze jest zamkniety w swoim systemie przekonan ;)

co do dalekich focusow raczej jakby ktos zostawil cialo i sie odpial to bysmy tego nie wiedzieli ze tak zrobil, bo by nie mial jak nam tego przekazac gdyz by nie byl juz fizyczny ;) jak by nam o tym powidzial niefizycznie bylo by juz to tylko subiektywnym odbiorem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 17.04.2013 - 20:52
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 17.04.2013 - 20:42) *
Luzik jest. Pewnie wielu z nas ma za sobą tysiące wcieleń co wskazuje, że życie na ziemi to też nieźle daleki focus a to, że nie jesteśmy zamknięci w psychiatryku nie oznacza, że jesteśmy zdrowi psychicznie. Kto wie czy Ci chorzy zamknięci nie są zdrowsi od wielu tych zdrowych na wolności.

Zaraz i tak Darek napisze, że nas tu wszystkich popierdoliło bo on ma się dobrze i pije browara i ma z nas bekę jak mawia młodzież.

Jedziesz na zlot trolu jeden ? obok Ciebie jest!!!! Przyda się ktoś do noszenia drewna na ognicho:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.04.2013 - 05:08
Post #81


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No klasycznie, że nie jadę BO! Bo moja córka kończy 3 latka. Zjazd rodzinny, tort...fajny sen miałem tej nocy. Zjadłem grzyby. Sen to fajna faza, ale faza grzybowa w fazie sennej to już konkret:)

Deimond ja nawet Ciebie mógłbym nosić, ale sam widzisz, że to siły wyższości panują nad naszymi życiorysami. Wyobrażasz sobie smutek, łzy, szlochy mojej Zuzi a ja z wami sączę 7 browara i skaczę przez ognisko. Ja sobie to wyobrażam, ale w tym wcieleniu jestem dobrym tatą:)

Miłego zjazdu Wam życzę. Dajcie czadu, bądźcie szaleni, spontaniczni, kochajcie się i róbcie dzieci! Nie ważne kto, gdzie z kim. Ma być wesoło! Ja kiedyś się dołączę i potoczę z Wami jaja jak za czasów Słowian.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 18.04.2013 - 18:36
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.04.2013 - 05:08) *
No klasycznie, że nie jadę BO! Bo moja córka kończy 3 latka. Zjazd rodzinny, tort...fajny sen miałem tej nocy. Zjadłem grzyby. Sen to fajna faza, ale faza grzybowa w fazie sennej to już konkret:)

Deimond ja nawet Ciebie mógłbym nosić, ale sam widzisz, że to siły wyższości panują nad naszymi życiorysami. Wyobrażasz sobie smutek, łzy, szlochy mojej Zuzi a ja z wami sączę 7 browara i skaczę przez ognisko. Ja sobie to wyobrażam, ale w tym wcieleniu jestem dobrym tatą:)

Miłego zjazdu Wam życzę. Dajcie czadu, bądźcie szaleni, spontaniczni, kochajcie się i róbcie dzieci! Nie ważne kto, gdzie z kim. Ma być wesoło! Ja kiedyś się dołączę i potoczę z Wami jaja jak za czasów Słowian.

To całą rodzinę weź na zlot - pośpiewamy sto lat i fajnie będzie :) co się tak usztywniłeś - ludziska na zlocie spoko są i każdy ma coś za uszami (rodzinę ):D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
edii22
post 12.10.2013 - 08:57
Post #83


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona.

http://pl.gloria.tv/?media=503020


Tarociści, różdżkarze, sataniści, po prostu okultyści też tego wcześniej czy później doświadczają z tą różnica, że oni wchodzą w tą rzeczywistość z innego pkt. startowego, z inna wiedzą i inaczej się z nimi postępuje, te sprawy są stare jak świat.

Pewnie można napisać, gość miał akurat takie doświadczenie ja mam inne on źle to rozegrał. Ale czy tak jest, zły duch nie przyjdzie z rogami na głowie on raczej przybierze wygląd małej niewinnej słodkiej dziewczynki i tez takimi cukierkami częstuje. Dziś nic się nie dzieje, dziś jest fajnie, ale jaką gwarancje masz, że tak będzie jutro? Są tacy co długo już latają i jest ok. Tak, pewnie, muszą tacy być bo, gdyby po roku każdemu odwalało, to kto by w to wchodziła czy by się to tak rozkręciło (net też robi swoje). Obe to nic nowego, po prostu jest podawane ludziom w innej formie w innym opakowaniu, tylko cel jest ten sam choć ukryty. POBUDKA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
obenautka
post 14.10.2013 - 13:46
Post #84


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(edii22 @ 12.10.2013 - 09:57) *
Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona.

http://pl.gloria.tv/?media=503020


Tarociści, różdżkarze, sataniści, po prostu okultyści też tego wcześniej czy później doświadczają z tą różnica, że oni wchodzą w tą rzeczywistość z innego pkt. startowego, z inna wiedzą i inaczej się z nimi postępuje, te sprawy są stare jak świat.

Pewnie można napisać, gość miał akurat takie doświadczenie ja mam inne on źle to rozegrał. Ale czy tak jest, zły duch nie przyjdzie z rogami na głowie on raczej przybierze wygląd małej niewinnej słodkiej dziewczynki i tez takimi cukierkami częstuje. Dziś nic się nie dzieje, dziś jest fajnie, ale jaką gwarancje masz, że tak będzie jutro? Są tacy co długo już latają i jest ok. Tak, pewnie, muszą tacy być bo, gdyby po roku każdemu odwalało, to kto by w to wchodziła czy by się to tak rozkręciło (net też robi swoje). Obe to nic nowego, po prostu jest podawane ludziom w innej formie w innym opakowaniu, tylko cel jest ten sam choć ukryty. POBUDKA


Obejrzalam pelna wersje na yt.Zastanawia mnie fragment w ktorym opowiada,ze zobaczyl istote ktora wygladala identycznie jak on po czym pyta...kto mi uwierzy,ze zobaczylem diabla?troche to dla mnie niejasne jest.

Fragment o marihuanie dobry jest dla ludzi ktorzy wiedze na ten temat czerpia z TV.Znal czlowieka ktory "jeden raz" zapalil konopie nasaczona jakims swinstwem i czlowiek trafil na 3 lata do zakladu psychiatrycznego." po jednym zapaleniu" no umowmyu sie,ze gosc nie zapalil trawy tylko jakies gowno ktore do trawy zostalo dodane.Malo ludzi zmarlo po wypiciu alkoholu ktory tez byl " ulepszony " przez ruskich sasiadow?
Twierdzi,ze po tawie mozna sie uzaleznic...tak samo jak po piwie.Alkoholik zaczyna zazwyczaj od jednego piwa od czasu do czasu.Gdyby polityka zalezala ode mnie zabronilabym sprzedazy alkoholu ktory to w glownej mierze jest efektem,morderstw ,napadow,gwaltow,bojek itd ale za to pozwolilabym na legalne palenie trawy.Ale nie takiej od dillera tylko takiej z zarejestrowanego kofishopa.
Trudno jednak wymagac od ludzi obiektywnej oceny trawy,podczas gdy sama w tv widzialam reportaz o trawie w ktorym to pokazywali ledwo trzymajacych sie na nogach ludzi upojonych alkoholem.

Tak czy siak...fajnie,ze gosc wyszedl na prosta bo faktycznie sie " zagubil" w tym zyciu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
apo5
post 14.10.2013 - 15:24
Post #85


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




To wygląda na to, że w dzisiejszych czasach wszystko jest dziełem szatana....lekka paranoja się robi. Może sen też jest dziełem szatana - tak naprawdę nie powinniśmy śnić... :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 14.10.2013 - 15:44
Post #86



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(edii22 @ 12.10.2013 - 09:57) *
Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona.

http://pl.gloria.tv/?media=503020

Tarociści, różdżkarze, sataniści, po prostu okultyści też tego wcześniej czy później doświadczają z tą różnica, że oni wchodzą w tą rzeczywistość z innego pkt. startowego, z inna wiedzą i inaczej się z nimi postępuje, te sprawy są stare jak świat.

Pewnie można napisać, gość miał akurat takie doświadczenie ja mam inne on źle to rozegrał. Ale czy tak jest, zły duch nie przyjdzie z rogami na głowie on raczej przybierze wygląd małej niewinnej słodkiej dziewczynki i tez takimi cukierkami częstuje. Dziś nic się nie dzieje, dziś jest fajnie, ale jaką gwarancje masz, że tak będzie jutro? Są tacy co długo już latają i jest ok. Tak, pewnie, muszą tacy być bo, gdyby po roku każdemu odwalało, to kto by w to wchodziła czy by się to tak rozkręciło (net też robi swoje). Obe to nic nowego, po prostu jest podawane ludziom w innej formie w innym opakowaniu, tylko cel jest ten sam choć ukryty. POBUDKA

Ej, jak znajdujesz się w Warszawie to jest dobrze, a w Krakowie to już źle? Raczej nie, co nie? A jak znajdujesz się tu, to dobrze, a jak znajdujesz się tam poza, to źle? Też nie! Tworzycie sobie błędne wyobrażenia, sami się nakręcacie, macie błędne pojęcia o powiązaniach przyczynowo-skutkowych przez co boicie się i uciekacie od zwykłej neutralnej rzeczy, która może przynieść sporo dobrego, a szukacie "ratunku" tam, gdzie go nie ma (bo nie ma od czego ratować, a przynajmniej nie od tego, a raczej od waszych błędnych wyobrażeń...), i "ratujecie" się sami, ale pośrednio, z własnych błędnych wierzeń, po prostu wierząc w to, że np. kościół wam pomoże zwalczyć ten problem... a tak naprawdę toniecie przez to dalej w błędnych schematach, błędnych wyobrażeniach, wierzeniach, strachu, dogmatach i niepotrzebnych ograniczeniach.
Gdziekolwiek jesteś, to czy robisz coś złego czy nie, zależy od Ciebie, a nie od tego, w jakim miejscu się znajdujesz. Druga sprawa, to chyba macie rozeznanie, co jest dobre, a co złe i złych rzeczy nie robicie w astralu chyba? A z drugiej strony tyle złych rzeczy dzieje się w tym wymiarze na Ziemi i co, też zabronicie przebywania na Ziemi, "bo to złe"? -.-
A jak ktoś was namawia do złego, to chyba też potraficie rozeznać, niezależnie od tego, jaki ma wygląd, dziewczynki, kaczuszki, kuli jasnego światła, czy włochatego potwora, cienistej zjawy, czy trupiej czachy z obwisłą gnijącą skórą... Tak samo nie ocenia się po wyglądzie w drugą stronę - jak ktoś chudy, skóra i kości, ubrany w płóciennicę z kapturem, to nie jakiś demon, tylko może wyziębiony i wygłodniały biedny stary człowiek...
Ludzie, ale lubicie wysługiwać się zabobonami, pustomyśleniem i straszeniem się nawzajem, masakra! Od czegoś macie serce, rozsądek i sumienie, od czegoś macie rozeznanie, więc używajcie tego i wszystko będzie dobrze ^^.

Ten gość w filmiku wspomniał o oobe przez chwilę tylko i nie słyszałem, aby mówił tam o czymś złym. To już wszystko, co mu się przytrafiało wtedy było złe? Jak np. mył ręce i robił kanapki na kolację, to też złe? :3 Opamiętajcie się ludzie...

Demony nie są związane z żadną religią i to nie jest tak, że jak zajmiesz się inną religią niż chrześcijaństwo, to cię zjadają żywcem :P Jak porządnie podchodzisz do buddyzmu, to cię nie tkną, bo nie są w stanie, bo twoja wiedza i rozeznanie nie ulegają już więcej pewnym iluzjom. Powiem więcej, to w chrześcijaństwie demony mają wielkie pole do popisu, bo najciemniej pod latarnią... Przykład: Jezus uczył o Bogu, o uniwersalnych prawdach i prawach, do których gdy człowiek się stosuje, to żyje w szczęściu, radości i spełnieniu. Zaś do czego doprowadził człowiek? Ano otóż do tego, że dziś wierzy się nie w Boga, a Jezusa, zrobiło się z Jezusa jakiegoś egoistycznego despotę, który każe siebie czcić bez przerwy non-stop, o każdej porze dnia i nocy. Po co się pytam? Ktokolwiek inny by się tak zachowywał i na pewno rozeznalibyście, że to nie jest dobre, tym bardziej Jezus by tak nie postępował! Za to tym sposobem, zapominacie o naukach Jezusa i o Bogu, a koncentrujecie się na własnych próżnych i ciemnych imaginacjach, wprowadzając ciągły strach i iluzję nieprawdziwego Jezusa (w sensie wiarę w innego Jezusa, niż był naprawdę). Jeśli demony miałyby istnieć i czerpać jakąś pożywkę, to tu mają po prostu ucztowanie ;/
Przestańcie więc myśleć dogmatami, zacznijcie myśleć samodzielnie, nonkonformistycznie, jak wam serce i dusza podpowiada, w zgodzie z własnym doświadczeniem, a nie żyjecie w iluzji i sami sprowadzacie na siebie cierpienie, strach i próżne ograniczenia.

Gdybyście w ten sposób myśląc oglądali zamieszczony przez was filmik, wasze wnioski wyglądałyby zupełnie inaczej. Gość, co się wypowiada, zaznał za młodu dużo zła, miał depresję i z tego powodu sam nie chciał żyć. Potem skakał po systemach światopoglądowych jak liść na wietrze, niczego się nie ucząc, a robiąc dla szpanu, ucieczki, itp. a to się nie kończy dobrze w żadnym przypadku, nawet jak się zabierasz za naukę przyziemnych rzeczy, np. techniki. I taki stan ciągłej niepewności, strachu, niewiedzy, braku świadomości, wykorzystały duchy, które chciały na nim żerować, a inne duchy mu pomogły, albo te same udając Jezusa, zapędzając go (gościa z filmiku) tym samym w bezpieczne dla nich miejsce, w którym mogą w spokoju i w ukryciu dalej żerować na ofierze. Plus wiele jego niefajnych doświadczeń było wynikiem ćpania jakiś brudów, a nie demonów. Nauczcie się postrzegać zależności przyczynowo-skutkowe, przyznawać do własnej winy, że to przez swoje nieodpowiedzialne działania macie niechciane skutki, a nie wszystko zganiać na kogoś, tutaj na demony, których może nawet nie było, a stanie tego gościa przed samochodem to równie dobrze mógł być stan paraliżu, wywołany strachem, albo inną emocją.

Taka to cała z tego filozofia...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 16.10.2013 - 13:00
Post #87


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


edii22

"Kolejne świadectwo świadczące o tym, że OBE to nie właściwość mózgu, nie 7 zmysły, nie dar tylko narzędzie demona."

Zabłądziłeś w internetach. Ta strona nie dla ciebie.
Faktycznie z takim myśleniem możesz źle skończyć.

Wieksze prawdopodobieństwo jest że zginę wypadku drogowy.
Ale co mam przestać jeździć samochodem czy autobusem ?

ułamek sekundy , tracisz panowanie nad pojazdem powyżej 100km i jesteś trupem.

A powiedz kto umarł od oobe?

Tak samo tutaj gościu stracił panowanie nad swoim życiem ale się pozbierał naszczęście.

Nic nie jest bezpieczne w 100% takie jest Życie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 16.10.2013 - 15:17
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie wszystko jest dla wszystkich i nie każdy musi umieć jeździć samochodem, nie każdy mimo szczerych chęci nadaje się na rajdowego kierowcę żeby pędzić 100 km na naszych polskich drogach i nie każdemu jest to potrzebne. Niepewny i przestraszony kierowca to kierowca który głównie stwarza zagrożenie. Wkurwia mnie takie pierdolenie i to jest dopiero dzieło szatana, zostaw swój strach dla siebie, nie zarażaj strachem chociaż jak nie niesiesz dobrej nowiny jak twój mistrz. Stan świadomości to naturalny stan człowieka, a że większość ludzi mimo tego że śpi całe życie, nie przeszkadza im to robić przy tym dzieci wychowując je w nieświadomości i krzywdząc od małego, sami siebie ranią, innych i tak żyją sobie. Sny to wymysł szatana to jaki mądry wymyślił to życie, inaczej komu zależy żebyś był nie świadomy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 17.10.2013 - 08:31
Post #89


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Co DAro w psychiatryku? E przejdzie mu. Choc raz obe, zawsze obe. Mnie tez kiedys sasiedzi chieli zamknac, jak siedzialem ciagle w transie. Skarzyli sie zonie, ze patrzylem durnowato, no czasami cos wymyslilem. No, gdybym tego nie gadal, to przeszloby moze niezauwazone:))) W sumie ciekawe przezycie taki ciagly trans, choc sie przyznam, iz teraz jakos wole trzezwosc umyslu. Wczoraj na budowie gralem sobie na instrumencie jakies 5 godzin i bum. Zniknely mi skrzypki i pogubilem rece. No 5 godzin grania daje pod czupryna. Nagle na przeciwko mnie pojawila sie zmarla mama z ciotka i patrza. A ja im hello, mama pogram ci troche. Zamiast skrzypek byla czarna dziura. Skrzypki pojawily mi sie powoli, w moich rekach. O dziwo na poczatku nie chcialy grac, wydajac matowy dzwiek, cisnalem smykiem az sie przetarly i poszlo. Wiecie co bylo fajne w tym odlocie. Ze nie robilem zadnych obe a tylko siedzialem bez ruchu tyle godzin i przefazowalo mnie samo. Dzieki mojemu szamotaniu sie w transie przez rok, wyrobilem w sobie postrzeganie delikatnosci i rozbudzilem fazowanie od zaraz. Gdy czlek sie nie jara demoami, to strasznie sie to przydaje. Caly umysl jest inny, czucie i wrazliwosc na delikatnosci. Dziala wtedy telepatia i fazowanie jak ta lala. A jakie jaja wyprawia rozrywajace sie na czesci cialo astralne. Zyc nie umierac:)))
Jedyne niebezpieczenstwo z takiego fazowania, to powodowanie u innych wypadkow. To chyba jest jedyne, realne zagrozenie obe. Ludzie wysuwaja swoje, pozostawione ciala nief. i docierajac do innych, powoduja zaburzenia koncentracji. Tego trzeba sie bac, bo to jest realne!!! A jesli w aucie przy pelnym gazie, albo przy pile? TOOOOO o nie daj Boze!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.10.2013 - 08:40
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To chyba dzisaj go zamknęli bo wczoraj jeszcze wrzucił ten filmik

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 17.10.2013 - 09:15
Post #91


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


No dobrze mu z oczu patrzy, wczesniej mial troche zatransione, ale teraz ekstra klasa, pelna kontrola:)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 17.10.2013 - 09:27
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Obejrz ten filmik:

Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park