Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Naukowcy Z Rio De Janeiro Zaprezentowali Wyniki Badań, Zródło życia na Ziemi
Kezon
post 24.09.2011 - 14:07
Post #1


Guests








KOD
Naukowcy z Rio de Janeiro zaprezentowali wyniki badań, jakie przeprowadzili z niezwykle odporną bakterią. Sugerują oni, że to właśnie one mogą być "nasionami biologicznego życia" zarówno na Ziemi, jak i w całym Wszechświecie - czytamy w serwisie newsru.com.
Zdaniem brazylijskich uczonych takie mikroorganizmy mogły przenosić życie między planetami w stadium formowania się systemu słonecznego. Okazało się, że bakteria Deinococcus radiodurans posiada niemal nieograniczone zdolności do przeżycia w nawet najbardziej skrajnych warunkach.

W trakcie badań, naukowcy przeprowadzili szereg eksperymentów, które miały symulować pobyt bakterii w przestrzeni kosmicznej - umieszczono ją w próżni, wystawiono na działanie silnego promieniowania oraz ekstremalnych temperatur.

Okazało się, że nawet w tak trudnych warunkach ta niezwykła bakteria była w stanie nie tylko przeżyć, ale także normalnie funkcjonować i rozmnażać się.

Po raz pierwszy naukowcy natrafili na bakterię Deinococcus radiodurans w roku 1956. Badali oni wtedy możliwość wykorzystania promieniowania gamma do sterylizacji konserw. Okazało się, że pomimo poddania puszek takiemu procesowi mięso znajdujące się w jednej z nich zepsuło się. Od tej pory, w nawiązaniu do filmu "Conan Barbarzyńca", jest ona nazywana przez badaczy "Conan the Bacterium".



Zródlo

(IMG:http://i1203.photobucket.com/albums/bb386/Paras0L/1.jpg)


To bardzo ciekawa bakteria. Promieniowanie wprawdzie ją niszczy, ale ma tak wydajny mechanizm naprawy DNA, że dawki promieniowania do zabicia takiej bakterii są gigantyczne.
+Quote Post
makyo
post 24.09.2011 - 16:00
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




i?:)
Zamiast gapić w szkło w laboratoriach i podniecać się mikrobami, naukowcy powinni wybrać się do lasu i zobaczyć ile tam jest cudów:)

Kezon, popatrz na ciało ludzkie i pomyśl jaki on jest odporny i jakie ma zdolności do cudownej regeneracji. Czad! Nie wydaje mi się, że bakterie były nasionami życia:P
A już na pewno małpy nie są naszymi przodkami. Chociaż jak się patrzy na dresiarzy to łatwo w to uwierzyć:P
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 25.09.2011 - 13:39
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Po wczorajszym "pikniku" to sam jestem pod wrażeniem możliwości regeneracyjnych swojego organizmu xD
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 26.09.2011 - 14:48
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Ciekawy artykuł.

Makyo jak na inteligentnego człowieka, któremu często zdarza się gadać z sensem, to momentami Twoja ignorancja mnie zabija. Jak to i co z tego? Gdyby nie tacy ludzie jak oni to dalej umieralibyśmy od zakażeń i innych już nie mówiąc o takich wynalazkach jak penicylina. Ktoś się musi gapić w szkiełko, żeby rozkminić jak działa otaczający nas świat.

Poza tym negowanie ewolucji to już totalne pomylenie, czy wy naprawdę myślicie, że ktoś was tu przywiózł? I macie ten kawałek ziemi i się rozmnażajcie. A nawet jeśli tak było, że se przylecieliśmy z innej planety, to skądś i tak musieliśmy się na niej wziąć. Poza tym to nie temat o ewolucji takich już było w cholerę i lepiej kolejnego nie zaczynać.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 26.09.2011 - 20:33
Post #5

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




My sami się tu przywieźliśmy tak samo jak przywieziemy się kiedyś np. na Marsa. Wszystko zależy od technologii. Póki co latamy złomem, ale za 50-100 lat pewnie technologicznie wylecimy za naszą galaktykę a kiedyś odkryjemy planetę podobną do naszej i ruszy plan kolonizacji. To naturalny proces. Dla mnie pomyleniem może być, że w czasach kiedy wydaje nam się, że wiemy dużo ciągle wielu ludziom wydaje się, że pochodzą od małpy jakby nie było innych możliwości jak taka, że skoro Bóg, Istnienie było i będzie a my jesteśmy częścią tego Istnienia to na chłopski rozum też musieliśmy być zawsze. Twierdzenie, że kiedyś mogło nas nie być jest dla mnie nie logiczne bo oznaczało by to, że Boga też kiedyś nie było.

Co do tematu to naukowcy jedynie coś sugerują.
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 26.09.2011 - 20:52
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




Dzisiaj w telewizji mówiły, że naukowcy z uniwersytetu wymyślili jakiś antygen i ma się to przyczynić do stworzenia szczepionki przeciw malarii. Czad!:) To wspaniałe odkrycie i wspaniali ludzie, którzy poświęcają swoje życie dla ratowania zdrowia innych. Odkrycie chyba nawet bardziej ważnie niż to z Rio , biorąc pod uwagę ilu ludzi ludzi umiera na malarię.

Nie chodzi o to każdy naukowiec zajmuje się pierdołami. Chodzi o to, że badania w stylu rozbijanie atomów na kawałki, a potem tych kawałków na kawałki itd do niczego nie prowadzi. Za każdym razem powstanie coś mniejszego i nigdy nie dojdą do podstawowej cząsteczki która tworzy ten wszechświat. Problem w tym, że proces obserwowania jest procesem tworzenia i dupa z takich badań, które kosztują wagony pieniędzy.
Bakteria odporna. Niesamowite! To że istnieje samo życie, wszechświat i my to też jest niesamowite.
Niesamowite jest też to, że przy całej tej nauce, nie znaleziono jeszcze niby skutecznych terapii na raka i Aids.
Chwila, a może znaleziono? :P Jakieś 20 lat temu, albo i więcej.
Ale to nic istotnego dla ludzkości, więc cieszmy się tym że te bakterie są w stanie latać w kosmosie.
Ja też latam i nie potrzeba mi do tego nic poza moją świadomością:P

To ironia Mistrzu, dla tego, że większość ludów na tym świecie od tysięcy lat mówiła o tym co nasi współcześni naukowcy teraz odkrywają, potwierdzając wiedzę tych ludzi. Wow! Sorki, ale to tak jakby wymyślali na nowo koło:/

A co do wierzeń. Ewolucja czy nie. Jakoś to tam było. Mówisz, że moje przekonanie są bez sensu. Może, ale to w co wierzysz Ty, tez jest oparte na wierzeniach i przekonaniach innych. Skąd wiesz, że oni się nie mylili? :P To też tylko wierzenie. Jak powiedziałem na poprawce z antropologii, że pochodzimy od małpy, to profesor mnie wyśmiał:D A większość ludzi to właśnie wierzy. Według profesorka małpy to raczej nasi kuzyni niż pradziadkowie. Mówię oczywiście o ciele fizycznym, bo jeśli chodzi o ducha , dusze czy świadomość to raczej na pewno nie mamy tego w spadku po małpach czy amebach.
Istnieje teoria, że wszystko jest świadomością. A skoro tak to wszyscy jesteśmy tym samym. Kto co lubi:)
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 27.09.2011 - 18:54
Post #7

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Ewolucja to naturalne zjawisko i nie jestem jej przeciwny.Ale czekam na inne zjawisko które jest bardziej potrzebne ludzią a mianowicie wolność.Bo jak wiadomo w naszych czasach wolność to iluzja.Prawie wszystko jest kontrolowane.

Pewnie takich odkryć jest więcej ale niektórym ludzią mogło by nie być na ręke żeby takie informacje trafiły do zwykłego odbiorcy albo wywołały by chaos w naszym świecie.

Myśle że kiedyś to się zmieni, widzę jakieś małe kroki w tym kierunku ale widzę też coraz więcej ludzi z chorobami psychicznymi.Teraz pewnie jak bym poszedł do psychologa też by wykrył zaburzenia jakieś tam.Żeby to było proste ale ty nie wiesz czy masz problemy czy ludzie w twoim otoczeniu.

Sorry że odbiegam trochę od tematu ale odkrycie jakiejś tam bakteri to jest kolejna informacja jedna z wielu.
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 27.09.2011 - 19:38
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




Bardzo ciekawe jest to co piszesz:)
Z jednej strony tęsknisz za wolności i czujesz, że jesteśmy kontrolowani. Z drugiej strony piszesz, że jakieś informacje mogły by wywołać chaos w naszym świecie:) To jest rodzaj rozumowania typowy dla tych co kontrolują a nie tych co są pod kontrolą:)
Czy na prawdę żyjemy w tak zakłamanym świecie, że nie bylibyśmy w stanie znieść prawdy? Wstrząsające:)

Dzisiaj do trafienie w totka jest 50 baniek. W tv pokazywały jakiegoś pana, który mówił że kupił los, ale nie koniecznie chce wygrać 50 baniek:)
Jesteśmy tak wyprani, że boimy się nawet tego czego chcemy. Boimy się tych co mami rządzą, boimy się władzy, boimy się o przyszłość, boimy się prawdy. Czy to normalne???
Boimy się nawet tego kim jesteśmy i jaką mamy w sobie potężną siłę. Czy to strach przed odpowiedzialnością, która jest związana z wielka siłą?

Jeśli prawdą było to, że wszyscy mamy dokładnie taki sam potencjał jak np. Jezus. Tylko przez pranie mózgu, kontrolę i zaszczepione bzdurne wierzenia i przekonania nie możemy tego potencjału wykorzystać. To czy łatwo by nam było się z tym pogodzić?:)
Może to za trudne, ale co byście powiedzieli na to, że jakieś 100 lat temu Tesla wykminił jak zapewnić wszystkim ludziom na świecie dostęp do darmowej energii. 80 lat temu opracowano technologię pojazdów które wykorzystywały anty grawitację. Gdyby 70 lat temu po torach wyścigowych ścigał się samochód na wodór, 20 lat temu dr Beck odkrył lekarstwo na raka aids i większość chorób ludzkości?
To dla czego ciągle wierzymy, że jesteśmy w czarnej dupie, dając sobie podnosić bez końca ceny paliwa. Na dodatek cieszymy się, że za ileś tam dekad nasz kraj wybuduje wspaniałe elektrownie atomowe i mamy wyrzutu sumienia, że oddychając powodujemy dodatkową emisję CO do atmosfery :)
Wierzymy, że świat jest przeludniony, że dóbr i zasobów nie może wystarczyć dla wszystkich.
Bzdury! Ktoś policzył, że załatwienie problemu głodu w jednym z afrykańskich państw( w którym aktualnie tysiące ludzi głoduje i umiera) kosztowało by mniej niż pożyczka, której unia udzieliła Grecji.
My sami żyjemy w kraju w którym dzieci głodują, a jedzenie jest wywalane a na śmietnik, bo to się bardziej opłaca:/

To musi pierdyknać, nie ma siły:) . Obecne pokolenia się budzą z letargu i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać bez końca.
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 27.09.2011 - 20:37
Post #9

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Makyo Pisze to co czuje i doświadczam, to co staram się ogarnąć wybrażnią.I staram się to opisać z każdej strony. No i akurat dosyć niedawno doznałem uczucia które na daną chwile mnie przerosło i miałem problemy by to ogarnąć a na dzisiejszy dzień czuje się wspaniale.Więc dlatego pisałem o ludziach, którym tą mogło by wprowadzić chaos w życiu.

Pozatym ja już mam taką naturę że zaprzeczam sam sobie, bez tego bym nie filozofował i życie jakoś by zleciało i może nawet bym nie poczuł.

A kontrolować to ja mogę zwieracze podczas srania i to nie zawsze :)
Profile CardPM
+Quote Post
Spawacz
post 27.09.2011 - 21:55
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 78
Dołączył: 15.03.2011
Nr użytkownika: 8383




CYTAT(makyo @ 27.09.2011 - 19:38) *
Bardzo ciekawe jest to co piszesz:)
Z jednej strony tęsknisz za wolności i czujesz, że jesteśmy kontrolowani. Z drugiej strony piszesz, że jakieś informacje mogły by wywołać chaos w naszym świecie:) To jest rodzaj rozumowania typowy dla tych co kontrolują a nie tych co są pod kontrolą:)
Czy na prawdę żyjemy w tak zakłamanym świecie, że nie bylibyśmy w stanie znieść prawdy? Wstrząsające:)

Dzisiaj do trafienie w totka jest 50 baniek. W tv pokazywały jakiegoś pana, który mówił że kupił los, ale nie koniecznie chce wygrać 50 baniek:)
Jesteśmy tak wyprani, że boimy się nawet tego czego chcemy. Boimy się tych co mami rządzą, boimy się władzy, boimy się o przyszłość, boimy się prawdy. Czy to normalne???
Boimy się nawet tego kim jesteśmy i jaką mamy w sobie potężną siłę. Czy to strach przed odpowiedzialnością, która jest związana z wielka siłą?

Jeśli prawdą było to, że wszyscy mamy dokładnie taki sam potencjał jak np. Jezus. Tylko przez pranie mózgu, kontrolę i zaszczepione bzdurne wierzenia i przekonania nie możemy tego potencjału wykorzystać. To czy łatwo by nam było się z tym pogodzić?:)
Może to za trudne, ale co byście powiedzieli na to, że jakieś 100 lat temu Tesla wykminił jak zapewnić wszystkim ludziom na świecie dostęp do darmowej energii. 80 lat temu opracowano technologię pojazdów które wykorzystywały anty grawitację. Gdyby 70 lat temu po torach wyścigowych ścigał się samochód na wodór, 20 lat temu dr Beck odkrył lekarstwo na raka aids i większość chorób ludzkości?
To dla czego ciągle wierzymy, że jesteśmy w czarnej dupie, dając sobie podnosić bez końca ceny paliwa. Na dodatek cieszymy się, że za ileś tam dekad nasz kraj wybuduje wspaniałe elektrownie atomowe i mamy wyrzutu sumienia, że oddychając powodujemy dodatkową emisję CO do atmosfery :)
Wierzymy, że świat jest przeludniony, że dóbr i zasobów nie może wystarczyć dla wszystkich.
Bzdury! Ktoś policzył, że załatwienie problemu głodu w jednym z afrykańskich państw( w którym aktualnie tysiące ludzi głoduje i umiera) kosztowało by mniej niż pożyczka, której unia udzieliła Grecji.
My sami żyjemy w kraju w którym dzieci głodują, a jedzenie jest wywalane a na śmietnik, bo to się bardziej opłaca:/

To musi pierdyknać, nie ma siły:) . Obecne pokolenia się budzą z letargu i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać bez końca.

zaczej nie nie chcemy prawdy lub się jej boimy lecz jest to nam wmawiane. tesla co prawda wykminił sporo rzeczy ale ktoś mu przeszkadzał. Mam tu na myśli Edisona. A lekiem na wszystko jest dostarczanie organizmowi tego co potrzeba. Na raka jest chyba witamina b17, zawarta w większości pestek owoców, które nie są konsunowane
przez zachód wyliczenia wyliczeniami ale jednak nikt afryce nie pomaga.
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 27.09.2011 - 22:57
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




To też nie jest tak, że nikt nie pomaga, bo pomaga wielu wspaniałych ludzi. Problem jest w tym, że nie możemy się zebrać jako kolektyw (cokolwiek to znaczy:) ). Wszyscy ludzie na ziemi (ale niejako jeden naród i nie pod rządami jednego rządu), razem, cuzamen do kupy. Jakby nam nie przeszkadzali politycy, przywódcy religijni i dziwne korporacje to byśmy się już dawno dogadali.
Dla niektórych to utopia, ale ja w to mocno wierzę:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic