|
|
![]() ![]() |
07.10.2011 - 17:27
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Myślę, że gumociasto pojawia się tylko przy krótkich wyjściach
|
|
|
|
07.10.2011 - 17:42
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mogę wiedzieć jakie masz doświadczenie i ile masz lat? Sama wiedza to za mało według mnie, skoro chcesz oferować taka pomoc. Ale mam takie pytanie pewne. Co jest powodem wibracji, konkretnie. Nie pytam co to jest, tylko co je dokładnie wywołuje, chodzi mi o mechanizm, a nie o to ze wywołuje je wyjście astralne czy odwrotnie. Ok, więc Moimi słowami wibrację to właśnie rozpoczęcie się obiegu energii wokół czakr i ich kuluminacja w rejony 3 oka gdzie zachodzą skomplikowane procesy między przysadką mózgową a szyszynką i jeszcze jedną częścią mózgu (nie pamiętam) wtedy to powstaje ogromny transfer energii i świadomości w ciało astralne i jego separacja. A tak bardziej profesjonalnie : Szyszynka jest najbardziej mistycznym gruczołem, który ulokowany jest w mózgu człowieka. Utożsamiana również często z szóstą czakrą - Ajna lub z tzw. trzecim okiem. Mistycy twierdzą, że uruchomienie tego gruczołu otwiera w człowieku wielkie zdolności telepatyczne. W świecie fizycznym używamy swoich fizycznych oczu, służą one do postrzegania świata materialnego. Otwarcie trzeciego oka daje wgląd w głąb niewidzialnego świata spirytualnego. Otwiera w człowieku mistyczną moc. Trzecie oko inaczej jest zwane wewnętrznym okiem (widzeniem). Szyszynka (pineal gland) jest ulokowany w centrum mózgu, maleńki gruczoł niczym ziarenko ryżu - unikalna anatomiczna część mózgu. Pod mikroskopem można zauważyć, że dzieli się na dwie półkule. Dzisiejsza medycyna nie wie zbyt dużo na temat szyszynki, ale już starożytni Grecy pisali, że ten maleńki gruczoł łączy człowieka z Rzeczywistą Prawdą. Aktywuje światło i kontroluje różne biorytmy w ciele, harmonizuje wiele funkcji np. pragnienie, głód, pożądania seksualne, jest biologicznym zegarem w procesie starzenia. Chociaż w normalnym życiu człowieka nie jest ten gruczoł dobrze rozpoznawany, to jednak w życiu mistycznym sporo o nim wiadomo. W starych ezoterycznych szkicach znaleziono, że ten punkt w mózgu jest linkiem między dwoma światami: fizycznym i spirytualnym, że jest najsilniejszym źródłem energii jaką może człowiek posiadać, która daje supernaturalne właściwości. Mistycy nazywają szyszynkę siedzibą duszy. Waży troszkę więcej niż 0.1 gram. U małych dzieci jest ten gruczoł duży, ale w okresie dojrzewania kurczy się. W życiu fizycznym reguluje także rytm snu. W nocy zwiększa się poziom melatoniny, który wytwarza szyszynka. Dzięki melatoninie możemy spać, ma duże znaczenie podczas odpoczynku. W momencie aktywacji tego gruczołu dla człowieka jest to wezwanie do podróży w wyższe wymiary. Rozwija trzecie oko i czakrę korony. Następnie otwiera kanał czystej prany - energii i wpuszcza ją do mózgu i całego ciała. Wysoki poziom tej nowej energii o bardzo wysokiej wibracji, powoli oddziela człowieka od świata fizycznego i przyłącza do nowego - spirytualnego. Nie jest to dla człowieka łatwy proces. Inny poziom hormonów i zmiany na inne energie powoduje dużo emocjonalnych i fizycznych stresów w ciele i psychice. Aktywująca się szyszynka i przysadka mózgowa zaczyna tworzyć nową unię między osobowością i duszą człowieka. Szyszynka jest tym instrumentem, który wytwarza w tym momencie odpowiednie pole magnetyczne. Dwa źródła energii - pozytywna i negatywna (męska i żeńska) łączą się i wytwarzają w mózgu człowieka światło. Złączenie się tych dwóch energii daje wyładowania elektryczne w mózgu i wyzwala wysokie wibracje i światło, dzięki temu człowiek może podróżować astralnie w bardzo odległe wymiary. Kiedy szyszynka wytwarza już światło, na środku czoła u takiej osoby pojawia się okrągły znak - jakby pieczęć. Po tym można rozpoznać, że szyszynka w tym ciele jest już bardzo wysoko rozwinięta. Wszystkie zmysły w świadomości fizycznej i spirytualnej osiągają swoją harmonię. Subtelne ciało - dusza - przeskakuje z niższych partii ciała ludzkiego i otwiera drzwi do mózgu. Wtedy to właśnie w głowie pojawia się też dziwny dźwięk, sygnał otwierającej się szyszynki - kryształowej komnaty. W czasie burzy obserwujemy najpierw wielką błyskawicę a później słyszymy grzmot. W tym procesie, co ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, najpierw słyszę wielki szum, dziwny kryształowy dźwięk, przypomina mi często - AUM, moje całe ciało zaczyna gwałtownie wibrować, a parę sekund później fala wielkiego światła - niczym kolorowa błyskawica zapala się w moim ciele. czasami ten błysk jest tak potężny, że aż wyrzuca mnie do góry, czuję wielkie szarpnięcie. Z początku obserwowałam światło jakby wokół siebie i miałam wrażenie, że idzie do mnie skądś z daleka. Czułam się tak jakbym była na wielkiej otwartej przestrzeni podczas burzy. Porównywałam też to zjawisko do wybuchu wielkiej bomby. A później nagle któregoś dnia zapaliło się światło we mnie. Zrobiło to na mnie olbrzymie wrażenie. Poczułam się jak neon. Najczęściej bywa brylantowo białe, czasami złociste, ale również wielokrotnie widzę go w innych kolorach. Jest piękne, niepowtarzalne, w jego blasku dostrzegam inne światy, lecz nadal ta jego wielka siła mnie przygina do ziemi. Trwa to już wiele lat i jak do tej pory nie przywykłam jeszcze w pełni do tego nowego zjawiska. Aktywacja trzeciego oka jest bardzo ważna do pełnego otwarcia wyższej świadomości. W tym samym czasie otwiera się również u takiej osoby kosmiczna wiedza - mądrość, doskonała pamięć i dusza zaczyna podróżować poza ciałem. Poprzez Światło Kundalini szyszynka łączy duszę z Boskością. Światło, które zaczyna wpływać do głowy z góry płynie przez Sutratma, sznur, którym połączona jest dusza z ciałem. Uruchomienie szyszynki uruchamia również złoty sznur, a po nim spływa w mózg Boska Energia z najwyższego planu. Trzecie oko zwane też okiem Shivy (organ spirytualnego spojrzenia) jest związany bardzo mocno z siódmą czakrą - koroną. Czym mocniej rozwinięta dusza, tym mocniej rozwija się ciało fizyczne w procesie ewolucji, które dusza obecnie posiada. Często dostaję pytania, które ciało fizyczne człowiek wybiera na wieczność?, z jakiego wcielenia? Wybiera ostatnie ciało ziemskie - jego ostatnia reinkarnacja, podczas której osiąga spirytualną dojrzałość - oświecenie i wniebowstąpienie. Najlepszym przykładem jest Jezus Chrystus, przez swoje życie, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie dał nam w tej sprawie najwięcej odpowiedzi. I tak ciało człowieka kontynuuje swoją ewolucyjną podroż, a dusza łączy się ze swoim źródłem. Nowonarodzone dzieci mają już wyższe energie i potrzebują też do swojego życia wyżej rozwiniętego ciała. Szyszynka będzie rozwijać się dalej do wysokiego stanu i da człowiekowi możliwość wielkich supernaturalnych mocy. Wpływanie wielkiej fali światła poprzez złoty sznur do mózgu człowieka - dokładnie do szyszynki, zmienia wibrację w mózgu i w całym ciele fizycznym, otwiera ŚWIADOMOŚĆ CHRYSTUSOWĄ. Czym wyżej otworzy się mózg na spirytualną świadomość, tym mniej jest taki człowiek skoncentrowany na życiu ziemskim. A kiedy nastąpi w pełni aktywacja szyszynki nastąpi również naturalna jego separacja od świata materialnego. Wzrost świadomości - od ciała emocjonalnego do wysoko iluminującego, odbywa się tylko wówczas, kiedy wybudzi się szyszynka. Jak długo ludzkie zmysły, ego i osobowość będą rządzić człowiekiem, tak długo zatrzyma on w sobie energie świadomości fizycznej. W chwili pojawienia się światła w głowie, jego świadomość się aktywuje. Z biegiem czasu w całe ciało stopniowo zaczyna wpływać światło, trawi je wielki płomień. Według wszystkich religii, mitów i legend symbolem trzeciego oka jest trójkąt równoramienny z okiem w środku, często oznaczany 8-ma promieniami odbijającymi się od tego trójkąta - jest to symbol czasu, twórczości i Najwyższej Świadomości. Szyszynka ulokowana w mózgu przypomina dziwnym zbiegiem okoliczności budowę Wielkiej Piramidy w Gizie, która jest centralnym punktem na Ziemi. Aktywacja szyszynki rozpoczyna również proces rozwoju 12 nitek DNA. Ten próg jest zwany inaczej - " czas do przekroczenia ", automatyczny program, łączący dwa światy i pozwalający duszy człowieka na zakończenie wielkiej wędrówki. Uruchomienie procesu DNA - program zamknięty w kodzie 11:11 - sekretnej liczby sekretnej geometrii ... i złotej spirali ... wzrasta ...zmienia swój kształt ... 11:11 - synchronizuje ludzkie życie, jest raportem w czasie ... Człowiek w pełni przebudzony rozpoznaje swoją tożsamość i rozpoczyna swoją nową podróż. Pełna świadomość i wysoka wibracja nowych energii manifestuje się pozytywnie we wszystkich działaniach oświeconego człowieka. Reszta na kursie 21 lat praktyka tego około 2 lata. Bagaż doświadczeń z poprzednich zyć i wsparcie z Astrala 100% :) |
|
|
|
07.10.2011 - 17:51
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale nadal uważam ze jeśli chcesz publikować tutaj swój kurs to powinieneś napisać coś o sobie. Wiek, nauczyciele, doświadczenie, cokolwiek. A nie zbywać tego milczeniem.
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Spokojnie wystarczyło by kilka zdań. ------ edit --- widzę ze dopisałeś |
|
|
|
07.10.2011 - 18:00
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale nadal uważam ze jeśli chcesz publikować tutaj swój kurs to powinieneś napisać coś o sobie. Wiek, nauczyciele, doświadczenie, cokolwiek. A nie zbywać tego milczeniem. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Spokojnie wystarczyło by kilka zdań. ------ edit --- widzę ze dopisałeś 21 lat, nauczyciele z ziemi to Monroe, Bruce, Moen, Sugier, Melchizedek nauczyciele z innych wymiarów : Opiekunka, Sasha, MTJ, człowiek w kapeluszu, reszta nie fizycznych przyjaciół dla których identyfikacja przez imię nigdy nie była istotna (było ich na pewno ponad 50) doświadczenie: najpierw to było trenowanie samego obe jako techniki separacji, potem doszło do tego LD, ogólnie sny potem możliwość dostrajania się do Astrala na jawie i nawet w focus10, zacząłem coraz łatwiej fazować i szkolić się w ezoterycznej wiedzy. Dużą część dnia studiuje podane książki i wiedzę od przyjaciół z 2 strony życia. Są też bezpośrednie nauki w podróżach astralnych. Trochę tego jest i chcę na nowo od 0 poprzez swoją reinkarnacje kiedyś dojść do mistrzostwa. Na razie mam sporą wiedzę którą poprzez wsparcie Astralnego świata mam przekazać. Nie chcę być egoistą ale uważam się za ucznia Monroe i jedną z wielu osób w Polsce które mają misje kontynuacji jego ( i nie tylko jego ) dzieła. Zainspirował Mnie Sugier i kiedyś przejmę po Nim pałeczkę :) |
|
|
|
07.10.2011 - 18:10
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niby wszystko jest ok, ale masz w sobie cos takie małego co troszeczkę irytuje, może to "sensei" w nicku :P
Lub to ze tak się porywasz na to nauczanie. Jesteś młody, ok mozesz sie dzielic widza, ale mam wrzenie ze jestes jakis narwany w tym co robisz. Wspaniale ze masz takie wsparcie w astralu, nie mam takiej wiedzy jak Ty, nie che Cie oceniać nic do Ciebie nie mam, ale obawiam się ze Twój kurs i Twoje nauki na tym forum jednak nie przejdą. Moze jakbys notatnik prowadził jak inni i pozwolił ludziom Ciebie poznać niż na sile im wpychać wiedzę było by lepiej :) Nie chce tutaj robić zamieszania. Ale ja osobiście bym się nigdy nie nazwala czyimś uczniem bez wiedzy tej osoby ^^ Nie atakuje Cie tylko próbuje zrozumieć o co biega. |
|
|
|
07.10.2011 - 18:34
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niby wszystko jest ok, ale masz w sobie cos takie małego co troszeczkę irytuje, może to "sensei" w nicku :P Lub to ze tak się porywasz na to nauczanie. Jesteś młody, ok mozesz sie dzielic widza, ale mam wrzenie ze jestes jakis narwany w tym co robisz. Wspaniale ze masz takie wsparcie w astralu, nie mam takiej wiedzy jak Ty, nie che Cie oceniać nic do Ciebie nie mam, ale obawiam się ze Twój kurs i Twoje nauki na tym forum jednak nie przejdą. Moze jakbys notatnik prowadził jak inni i pozwolił ludziom Ciebie poznać niż na sile im wpychać wiedzę było by lepiej :) Nie chce tutaj robić zamieszania. Ale ja osobiście bym się nigdy nie nazwala czyimś uczniem bez wiedzy tej osoby ^^ Nie atakuje Cie tylko próbuje zrozumieć o co biega. Zobaczymy jak się przyjmą mam nadzieję ktoś na tym skorzysta :) http://www.youtube.com/watch?v=4KoBxFSUseg |
|
|
|
07.10.2011 - 18:50
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hehe tyle objasniles sensiei ze wg mnie nic juz na zaden kurs nie zostanie :)
pozdrd |
|
|
|
| Traktorzysta1300 |
07.10.2011 - 19:10
Post
#12
|
|
Guests |
.
|
|
|
|
07.10.2011 - 19:42
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"Możecie zadawać pytania dotyczące OBE/LD/Projekcji astralnej mentalnej do Mnie a ja odpisuje :)" श्रद्धेय शिक्षक Czczigodny Sansej, mam pytanie na temat ospuo i przenikania przez sciany. Jesli ospuo jest stworzone przez umysl obserwatora to przez co sie przenika i dlaczego czasem nie mozna przeniknac? Czy jest to taki biofeedback? i bawimy sie ze soba w kotka i w myszke? Drugie pytanie a w zasadzie rozwiniecie pierwszego: skad wiadomo ze przenika sie przez sciane w ospuo a nie realna sciane bo przeciez swiaty na siebie sie nakladaja i astral jest wyzej materialnego wiec ruch w dol jest mozliwy. Czy nie jest czasem tak ze podroze po ospuo są przerywane (poprzekładane) podrozami po swiecie materialnym?? Bardzo ciekawi mnie ttwoja opinia na ten temat. gasshō Mówił o tym Sugier w tym samym poście. Ospuo jest zbudowane z myślo - energii ze źródła jak mniemam całego świata astralnego. Monroe pisał o tym źródle energii która buduje światy energetyczne z tego jest zbudowany także Twój sen i cały Astral i także Nasz świat i każdy inny świat energetyczny. Co do 2 pytania osobiście nie byłem nawet blisko płaszczyzny fizycznego świata choć potrafię czasem zobaczyć w Astralu przyszłość to jednak przebywać ciałem astralnym że tak powiem w tym wymiarze nie potrafię :) znam historie jak to ludzie udowadniają takie fazowanie jednak to nie dla Mnie. Wierze że to możliwe i nie koniecznie nawet poprzez OBE ale samo zdalne widzenie mentalne można zobaczyć np. ulice w Paryżu :) siedząc na fotelu w Polsce |
|
|
|
| Traktorzysta1300 |
07.10.2011 - 19:55
Post
#14
|
|
Guests |
.
|
|
|
|
07.10.2011 - 20:00
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Co to za bzdety ze świeceniem szyszynką?:P Jakie pieczęcie na czole??? Chodzi może o znak bestii?:P
A co do wibracji, to wszystko wibruje i to że wibracje mogą występować podczas wychodzenia to nie dla tego, że energia zaczyna obiegać czakry tylko dla tego, że rośnie poziom naszych wibracji. Rośnie, rośnie, aż jest na tyle wysoka częstotliwość, że możemy "wpłynąć" w astral. W zależności od tego jak bardzo podkręcone są wibracje, możemy wchodzić w niższe albo wyższe rejony astrala, albo wyżej. Zamiast zapisywać się na kurs, poczytajcie sobie lepiej Monro'a A Ty Sensei, lepiej nie otwieraj mózgu tylko umysł. Otwieranie mózgu grozi śmiercią. A może chodziło o umysł?? Chyba, że To wszystko jedno. |
|
|
|
07.10.2011 - 20:04
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A co do wibracji, to wszystko wibruje i to że wibracje mogą występować podczas wychodzenia to nie dla tego, że energia zaczyna obiegać czakry tylko dla tego, że rośnie poziom naszych wibracji. Rośnie, rośnie, aż jest na tyle wysoka częstotliwość, że możemy "wpłynąć" w astral. W zależności od tego jak bardzo podkręcone są wibracje, możemy wchodzić w niższe albo wyższe rejony astrala, albo wyżej. Mozna samemu podniesc wibracje prawda? Czyli w ten sposob mozna doprowadzic do wyjscia na zyczenie? |
|
|
|
07.10.2011 - 20:06
Post
#17
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jako objaśniacz sensei , powinieneś wiedzieć że informacja nie jest źródłem prawdy,praktycznie nic nie wyjaśnia a jedynie służy do komunikacji jako takiej w zasadzie.Ktoś jak już miał podobne doświadzczenia to jest w stanie sobie to wyobrazić a w jaki sposob chcesz to wytłumaczyć początkującym?
W dużej mierze jest to wiedza naukowa ,ezoteryczna czy oparta na naukach monroe itd, którą się zasłaniasz, a gdzie jest twoja? Jeśli będę chciał coś wiedzieć konkretnie jak to w przyrodzie działa to będę szukał w formie naukowej i wtedy nie potrzebuje objaśnień filozoficznych. Tutaj chciałbym czerpać wiedze w formie osobowej, czyli od osoby konkretnej.A gdzieś mi ta osoba w tym zanika lub nie jest ta od której się czegoś chcę nauczyć. Ogólnie to fajnie opisane ale brakuje tego czegoś lub kogoś. |
|
|
|
07.10.2011 - 20:27
Post
#18
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
co jest nośnikiem energii eterycznej? Czy jest to jakaś nowa cząstka nie odkryta jeszcze przez fizyków?
|
|
|
|
07.10.2011 - 20:32
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ciało eteryczne (energetyczny sobowtór fizycznego) to przewodnik energii z tego co ja wiem. Wszystkie meridiany, nady itp na nim są. Wykorzystuje sie to w akupunkturze czyli częściowo musi być materialne czy cos :P
ale ja nie widziałam, nie macałam wiec wiecie... tzn w sumie macałam bo energie idzie przecież poczuć :) |
|
|
|
07.10.2011 - 21:15
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mozna samemu podniesc wibracje prawda? Czyli w ten sposob mozna doprowadzic do wyjscia na zyczenie? :) Właśnie na tym polega cała zabawa z obe. Ja na początek polecam przestrzeń serca jako miejsce startu:) Po angielsku to będzie heart space. Jak by ktoś chciał, to możemy o tym pogadać w innym wątku. |
|
|
|
07.10.2011 - 21:51
Post
#21
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sensei? Na Ziemi możemy czynić dobro, pomagać. Możemy wybaczyć komuś kto bardzo nas skrzywdził i jest to nasza praktyka. Tutaj doskonalimy siebie i mamy szansę poczuć miłość a ostatecznie być przepełnionym miłością, która rozlewa się na innych.
Co jest takiego poza ciałem czego nie możemy doznać tutaj na Ziemi? Co dają Tobie wyjścia z ciała? Czy czujesz się z roku na rok bardziej szczęśliwy dzięki temu? Pracowałeś w fabryce i raczej nie byłeś z tego powodu zadowolony. Ziemska praktyka polega właśnie na tym, aby nie czuć się źle. Nie być przygnębionym, zdołowanym itd. Lecz ta praktyka wg mnie musi odbywać się tutaj na Ziemi bo ostatecznie chyba po to się ucieleśniliśmy, aby badać cudowność istnienia. Moje pytanie. Czy zbadałeś już cudowność istnienia będąc w ciele, że szukasz czegoś poza ciałem? Czego tam szukasz lub co tam już znalazłeś czego tu w ciele fizycznym znaleźć, doznać nie można. Dzięki i pozdro kupo mięsa:) ------- Nie wiem czy to dobre porównanie będzie, ale np. po grzybach człowiek czuje się wspaniale (pod warunkiem, że bad faza się nie wkręci). Ten stan trwa jeszcze trochę, kilka dni po fazie, ale mija. Mija i nie można tego stanu zatrzymać. To jakby przebłysk możliwości. Czy stany poza ciałem nie są czymś podobnym? Wszystko fajnie, ale to mija...wracamy do ciała i znowu trzeba iść do "fabryki":) Może jednak warto skupić się na osiągnięciu trwałego szczęścia a nie raczyć się co jaki czas namiastką tego szczęścia. Może to tak jak u dziecka z grami komputerowymi. Dopóki się gra to jest fajnie, ale w końcu trzeba wrócić do codziennej nudy. Może oobe to gra dla dorosłych. |
|
|
|
07.10.2011 - 23:05
Post
#22
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Sensei Noni skąd wkleiłeś swoje przemyślenia??
|
|
|
|
08.10.2011 - 09:01
Post
#23
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Może jednak warto skupić się na osiągnięciu trwałego szczęścia a nie raczyć się co jaki czas namiastką tego szczęścia. Może to tak jak u dziecka z grami komputerowymi. Dopóki się gra to jest fajnie, ale w końcu trzeba wrócić do codziennej nudy. Może oobe to gra dla dorosłych. Zielarz, a czy tworząc trwałego plusa, nie tworzysz trwałego minusa?:P A może nasze realne życie to wirtualna gra i sen, a to co jest ponad zasłoną astrala to real???:) Monroe mówił, że wracamy na ziemię, bo jesteśmy uzależnieni od tego miejsca. To raczej słabo. Nie chcę kiblować w szkole życia następnych milionów wcieleń :P Pozdro, Zupo Grzybowa z grzankami;) |
|
|
|
08.10.2011 - 09:37
Post
#24
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Jak wygląda otwieranie się szyszynki? Co to za energia która ładuje ciało eteryczne, zapewne ma jakąś nazwę,czy to po prostu energia?
"Jest ona zwana także siłą życiową i jest to substancja generowana przez wszystkie żywe istoty. Jest to substancja będąca na pograniczu świata astralnego i materialnego, w części materialna, w części astralna" Sugerujesz że można ją poczuć czy zobaczyć? "Tak naprawdę świat Astralny jest równie fizyczny co i Nasz patrząc na to pod względem odbioru przez Astralne zmysły mieszkańcy poszczególnych focusów odbierają otaczający ich świat tak samo jak My Nasz." Bez sensu. "W Naszym przypadku atom wibruje tak wolno, że tworzy materie i cały Nasz wymiar który wydaje się bardzo realnym i stabilnym miejscem." Bzdura. Tak składa się Nasz mózg potrafi dostroić się do częstotliwości Astralnych. Nawet posiadamy ciało astralne co pozwala Nam na eksplorację tego wymiaru praktycznie kiedy tylko chcemy głównie jednak robimy to podczas snu. Bez komentarza. "Ok, więc Moimi słowami wibrację to właśnie rozpoczęcie się obiegu energii wokół czakr i ich kuluminacja w rejony 3 oka gdzie zachodzą skomplikowane procesy między przysadką mózgową a szyszynką i jeszcze jedną częścią mózgu (nie pamiętam) wtedy to powstaje ogromny transfer energii i świadomości w ciało astralne i jego separacja. " Możesz dokładnie opisać ten proces? "Z początku obserwowałam światło jakby wokół siebie i miałam wrażenie, że idzie do mnie skądś z daleka. Czułam się tak jakbym była na wielkiej otwartej przestrzeni podczas burzy. Porównywałam też to zjawisko do wybuchu wielkiej bomby." Skoro już coś cytujesz powołaj się na źródło, to po prostu nie twoje słowa. "wsparcie z Astrala 100% :) " Wsparcie w czym w wyłudzaniu pieniędzy? "Nie chcę być egoistą ale uważam się za ucznia Monroe i jedną z wielu osób w Polsce które mają misje kontynuacji jego ( i nie tylko jego ) dzieła. Zainspirował Mnie Sugier i kiedyś przejmę po Nim pałeczkę :) " Jaką pałeczkę? |
|
|
|
08.10.2011 - 10:18
Post
#25
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No właśnie podróże astralne to świetne narzędzie by wpływać na Nasze ziemskie życie. Prawo przyciągania , pomoc nie fizycznych przyjaciół cenne rady itd. zmienianie Siebie poprzez poznawanie własnego Ospuo to wszystko jak robienie porządków w pokoju. Wychodzę z założenie że kiedy człowiek uporządkuje swój wewnętrzny świat wtedy jego zewnętrzny świat również będzie ok.
Osobiście nie znam nikogo kto by tak się wkręcił w astralne życie zaniedbując Swoje własne tutaj. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |