oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Jak WciągnĄŁEM WciągnĘŁAM Znajomych W Obe Ld
puppy
post 17.10.2011 - 18:51
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czy próbowaliście przekonać znajomych o istnieniu OBE\LD? Udało się wam?
Tu opisujcie swoje historie :)
(temat jest związany z OBE a więc to chyba to forum :P)
Swoją historię opisze na koniec ;)
Jeśli w temacie jest błąd ortograficzny to proszę moderatora o poprawienie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ziomus
post 17.10.2011 - 19:24
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Moja historia jest bardzo krótka, wzięli mnie za wariata :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
michal155
post 17.10.2011 - 19:31
Post #3


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Hahaha "ziomus" mnie również. To bez sensu. Dopóki sam ktoś tego nie doświadczy.....Pomyśli, że całkiem ci padło na łeb. Kiedy wspomniałem o tym mojej mamie w ogóle o OOBE, a często rozmawiałem z nią o wierze katolickiej itd. To nawrzeszczała na mnie: " Naczytasz się bzdur i pieprzysz głupoty. Lepiej idź do kościoła..." Więc " puppy" sam rozumiesz:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OWCA
post 17.10.2011 - 19:39
Post #4


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja kiedyś coś wspomniałam przy znajomych o oobe, ale kiedy zauważyłam porozumiewawcze spojrzenia pod tytułem- "chyba jej odbija " -odpuściłam temat. Wolę się nie przyznawać, ze praktykuję świadome wychodzenie z ciała- z resztą po co i tak na siłę nikogo nie przekonam, że coś takiego jak oobe istnieje, że diametralnie może zmienić podejście do życia, sposób postrzegania świata. Jeśli ktoś będzie tego potrzebował,znajdzie kiedyś to forum tak jak ja znalazłam. :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ziomus
post 17.10.2011 - 19:44
Post #5


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




W pracy jak o tym powiedziałem to jeden gościu skumał o co chodzi ale o razu zaczął mnie
przestrzegać, że z tym nie ma żartów, narażam się na demonom i siłą nie czystym :D a reszta to samo co znajomi. Czyli Gniezno i gumowe ściany :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kalyna
post 17.10.2011 - 20:10
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ooo, to chyba będę najlepsza :) Mi się udało 'wtajemniczyć' 3 osoby. Z tym że trafiłam na podatny grunt, bo wszystkie były już po lekturze 'Potęgi podświadomości', z otwartymi sercami i ciekawe wszelkiego świata. Z każdą znałam się dosyć dobrze toteż umiałam trafić na odpowiedni moment.
2 pierwsze - zaczynałam od książki "nowe drogi energii" Roberta Bruce'a (którą z resztą polecił mi Luzak z tego forum, pozdrawiam :)). Wszyscy szukają skutecznych sposobów na poprawę pamięci i koncentracji przy ilości materiału który musimy przyswajać na egzaminy i to jest świetny punkt wyjścia. Podczas zwykłej rozmowy, która zeszła na temat egzaminu mówiłam, że znalazłam ostatnio bardzo fajne, chociaż trochę alternatywne ćwiczenia na poprawę koncentracji. Potem opisywałam niektóre z nich, dodawałam, że chodzi o manipulowanie jakąś energią, że to wszyscy wykorzystuje medytacyjne tradycje wschodu itd. Tak zainteresowanej osobie pożyczałam książkę i reszta już toczyła się prędkim nurtem.
Jako że praca zahaczała często o tematy związane z różnymi stanami świadomości, podczas czytania każdy sam interesował się nowymi pojęciami, szukał czegoś na ich temat w necie itp. Wtedy mogliśmy już spokojnie zacząć rozmowy na temat docelowy :) Chociaż wszyscy podchodzili do niego z niedowierzaniem i raczej ciekawością niż zapałem. W tym momencie na scenę wkraczał niezastąpiony mistrz Darek ze swoim autowywiadem (swoją drogą - nigdy jeszcze nie poznałam człowieka, który potrafiłby tak jak on wzbudzić pełne zaufanie słuchającej go osoby w przeciągu zaledwie kilku minut i to jeszcze przez ekran monitora!). Po takiej prezentacji każdy sam ściągał sobie MiWPC no i korzenie zostały zapuszczone :)
A 3 osobę (którą właściwie powinnam była opisać na początku) - Razem wymyśliliśmy, że poeksperymentujemy ze świadomymi sami bo kiedyś słyszeliśmy o tym w jakimś programie telewizyjnym i jakoś sie potoczyło
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 17.10.2011 - 20:26
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi się niestety nie udało. Ludzie z mojego otoczenia uważają, że albo jest to niemożliwe (nie wierzą nawet w to, że można mieć świadomość we śnie) lub myślą, że to tylko wytwór wyobraźni. Swoimi wyprawami mogę podzielić się tylko z wami w notatniku. Jest jeszcze jeden kolega co zawsze z chęcią wysłycha ale sam nie chce w tym uczestniczyć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 17.10.2011 - 20:52
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja pracuję z dorosłymi ludźmi i nikt nie patrzył jak na wariata na mnie kiedy wspomniałem o temacie. Wręcz większość słyszała - ale jedynie jakieś negatywne pogłoski. W każdym bądź razie temat wzbudził raczej ciekawość i dużo dystansu wśród znajomych - którzy podeszli do niego nad wyraz poważnie. Ja natomiast stwierdziłem że nie zamierzam nikogo przekonywać do praktykowania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 17.10.2011 - 21:13
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja się wygadałem tylko przy zaufanej osobie (moim mistrzu ) i z nim mogę pogadać na każdy temat i to on mnie wciągnął [tak mi się zdaje ]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kiwi
post 17.10.2011 - 22:13
Post #10


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




u mnie wyglądało to tak, że jak coś wspomniałęm znajomym o OOBE/LD to większość z nich próbowała tego już wcześniej, tzn. ćwiczyli coś i nawet przydatne wskazówki dali :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nilren
post 18.10.2011 - 08:07
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wie tylko moja siostra, która wie ze to istnieje i moja najbliższa osoba która także wie o oobe. Nikogo nie przekonuje i nikomu nie mowie o tym. Bo i po co?
Poza tym ja się uczę dopiero (jak większość na tym forum) i wyznaje zasadę ze "uczeń powinien milczeć"
Choćby dlatego ze gadanie o czymś czego się nie potrafi dobrze, może wprowadzić w błąd druga osobę.
Co innego jak piszemy o tym na forum, a co innego jak jeden laik tłumaczy drugiemu laikowi.
Moje osobiste zdanie, żeby nie było.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 18.10.2011 - 12:40
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


więc papy kiedy opiszesz swoją historie
chyba nie liczysz że każdy kto się zalogował napisze w temacie jak zaczynał
Go to the top of the page
 
+Quote Post
puppy
post 18.10.2011 - 13:28
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(heksakosjoiheksekontaheksa @ 18.10.2011 - 13:40) *
więc papy kiedy opiszesz swoją historie
chyba nie liczysz że każdy kto się zalogował napisze w temacie jak zaczynał

OK powiem ;)
W 2 klasie gimnazjum postanowiłem że spróbuję wtajemniczyć w to moich dwóch kolegów (nie chciałem ich tego uczyć bo sam byłem początkujący) próbowałem ich przekonać ale wzięli mnie za wariata ;)
Ale to nie koniec.
W 3 klasie gimnazjum wysłałem do mojego kolegi link do techniki OBE. Następnego dnia w przerwie pomiędzy religią a następną religią kolega zapytał mnie czy doświadczyłem już tego i wciągnął w to 2 kolegę.
Jednak później ze względu na to że im się nie chciało ćwiczyć zrezygnowali (chcieli wyjść od razu bez ćwiczeń) :(
Teraz jednym sposobem na to żeby w to uwierzyli byłoby wyciągnięcie ich z ciał ale na to jeszcze nie jestem gotowy :( (chyba żo ktoś zrobiłby mi przysługę i wyciągnął ich i mnie :D)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park