|
Ni z gruchy ni z pietruchy tak walnąłeś.... To nie chodzi o sam napój, tu chodzi o cały rytuał, oczywiście że taniej Cię wyjdzie i przygotować taki napój nie jest trudno, a pić możesz ego tyle ile zechcesz i tak nie przedawkujesz bo nie da się przedawkować herbatki, tylko tak, wywar zrobisz, napijesz się i co? za 3 min puścisz pawia do kibla i nie będziesz miał efektu to po pierwsze, po drugie potrzebujesz przewodnika, który Cię oprowadzi i wskaże właściwą drogę, bo jeżeli nawet już się teo napijesz i wytrzymasz kilka godzin z tym w żołądku to włączy Ci się BadTrip i po co? Poza tym, aya to cały rytuał, obrzęd który trwa od popołudnia przez cały dzień, aż do białego ranka następnego dnia, to nie jest tylko wypićie halucynogennego napoju, musisz mieć przewodnika który Cię poprowadzi. Prościej przyjąć DMT w odpowiedniej ilości i nastawić się na ciekawą podróż.
|