|
|
![]() ![]() |
05.02.2012 - 20:41
Post
#43
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ona hmm. Zrobilo sie tylko czysty przypadek. Trudno byloby zaakceptowac u jej meza wiec ukryla cialo. Maz by jej niewybaczyl wiec upozorowala porwanie ale maz sie dowiedzial chyba ze oni nie chcieli tego dziecka. Ohh detektywem nie jestem w tym wcieleniu :). Powodzenia
|
|
|
|
05.02.2012 - 20:53
Post
#44
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kiedyś naszło mnie takie przemyślenie, że tego rodzaju śmierć tak młodego człowieka to ostanie ucieleśnienie i pozostanie później w świadomości nie potrzebującej już ucieleśnienia. Człowiek taki umiera czysty bez żadnych brudów psychicznych, bez żalu do świata, żalu do ludzi...a to dość istotne. Tak mi się zdaje jakoś i tak tłumaczę sobie te tragiczne wydarzenia.
|
|
|
|
05.02.2012 - 21:00
Post
#45
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ej ej zrozum. Czlowiek nie moze obwiniac samego siebie z powodu ze dziecko przez przypadek umarlo. Mozesz zrozumiec ze na tym swiecie dzialaja takie rzeczy ktore nawet o nich nie wiemy. Np ze dusza tego dziecka chciala aby zmarlo jej cialo. Moze wlasnie chciala doswiadczyc jak sie umiera. Bedziesz wiedzial czy dusza tego chce czy moze pragnie gdy poczujesz ze nasila sie wielka radosc ktorej niedoswiadczyles albo ogromny smutek. Mowie juz milion razy. NIC NIE RZIEJE SIE BEZ POWODU :)
|
|
|
|
05.02.2012 - 21:10
Post
#46
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak, tak i ciekaw jestem czy gdybyś był matką, która przez przypadek zabiła własne dziecko nie obwiniała by siebie później. Co byś pomyślał? Trudno? Będzie kolejne? Gadać to se można a wystarczy, że staniemy w miejskim korku i krew zalewa. Nie mnie bo jeżdżę rowerem, ale chyba wiadomo o co mi chodziło:)
|
|
|
|
05.02.2012 - 21:27
Post
#47
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kiedyś naszło mnie takie przemyślenie, że tego rodzaju śmierć tak młodego człowieka to ostanie ucieleśnienie i pozostanie później w świadomości nie potrzebującej już ucieleśnienia. Człowiek taki umiera czysty bez żadnych brudów psychicznych, bez żalu do świata, żalu do ludzi...a to dość istotne. Tak mi się zdaje jakoś i tak tłumaczę sobie te tragiczne wydarzenia. To czemu nazywasz je tragicznymi:) a jeśli jest tak jak myślisz,to jest powód do radości:)a może śmierć jest powodem do radości:) tylko że,..........pozdrawiam |
|
|
|
05.02.2012 - 22:16
Post
#48
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tragicznymi z punktu widzenia rodziny, przyjaciół...tragicznymi analizując to nieświadomym umysłem. Ludzie boją się śmierci, ale boją się też życia bo gdyby się nie bali to byli by takimi bielikami:)
|
|
|
|
07.02.2012 - 10:17
Post
#49
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
mam caly opis tego ale nie moge tego napisac. Ktoś mnie blokuje ale 85 procent gwarancji jest. Napisze wypracowanie jutro. Zeby was niecierpliwic to jest wieś na zachodniej czesci warszawy. Ok 200m od stacji bp(?) 4 drzewa goła łąka. Ahahaha padłem.Pozdróf tufana swojego gim kompana z banicji. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |