oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Cześć, Powitanie
VoxDei
post 22.03.2012 - 20:25
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Cześć wszystkim.

Jestem nowy na forum, wlasciwie to zarejestrowalem sie pare dni temu , prowadze swoj wlasny notatnik ekhm (poważnie powiedziane) podróżnika bo kiepski ze mnie podroznik, trenuje oobe od tygodnia, wlasciwie poza dwoma LD - walki z potworami na miecz swietlny, lataniu itp. ;) nic ciekawego mnie nie spotkalo, nawiasem mowiac dzis mysle ze bylem blisko ale niechcacy mnie obudzono (lezac i sluchajac theta czulem ze ruszam sie na lozku, lekko obracam taki helikopter w glowie, poczulem nawet cos jakbym wylecial z siebie szybko i obrocil pionowo o 180, a tak naprawde tylko lezalem, naprzemian przysypialem na pare sekund i budzilem sie, czy to byly jakies objawy ktore choc o krok dzielily mnie od OOBE ?) .

Co do mnie ... studiuje (I rok lekarski) , 19 lat , mysle ze psychiatria stanie sie moim celem juz niedlugo , jeszcze rok. Temat podróży zainteresowal mnie juz w wakacje lecz glownie hipnoza autohipnoza, ale i tu mam pytanie nigdy wczesniej - (do dzisiaj po przeczytaniu ksiazki Monroe "Dalekie podróże" ) nie zainteresowalo mnie hemi-sync, oczywiscie pierwsze co zrobilem - ciekawe czy dziala - youtube - hemi-sync , jade , poczytalem ->fale theta, wlaczylem posluchalem 10 min i czulem jak odplywam, otwierajac oczy mialem tempo rekacje rowna sloniowi ;) ale uczucie bardzo ciekawe, lekkosc, energia. W zwiazku z tym ze sporo mam do roboty na tych studiach wszedlem w link - "Study Aid 1 (Alfa/Theta) " pomagajce w nauce tylko tu sie nasuwa moje pytanie czy jest jakas technika jak optymalnie uzywac hemi -sync (tego w nauce i transie do WILD,oobe), cieszylbym sie jakbyscie udzielili poczatkujacemu rady :).
Dzis raz na uczelni wlaczylem sobie theta binaural beats ~pure i zaczalem medytowac jak wstalem z krzesla to ludzie patrzeli sie na mnie jakbym cos bral, dziala to na mnie swietnie, ale nie wiem czy biorac sie do nauki powinienem chwile pomedytowac czy moge w sumie z biegu wrzucic na glowe Alfa-Theta i cisnac z materialem ?

Tak wiem ze polski to nie jest moja mocna strona, a post-chaos to moje drugie imie ale pracuje nad tym.
Pozdrawiam
Karol (VoxDei)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 22.03.2012 - 21:14
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie wiem czy jest tu ktoś aż tak doświadczony w Hemi Sync, aby odpowiedzieć Ci na tak szczegółowe pytania w tej kwestii... wydaje mi się, że Hemi Sync to nadal dział eksperymentalny w dużej mierze i na każdego może działać trochę inaczej (tak jak na jednego działa lepiej kawałek czekolady, na innego kiełbasa z ogórem :)). Tak na prawdę nauka względnie niewiele wie o mózgu i jego pracy. Nic mi nie wiadomo o pracach naukowych poddających próbom Hemi Sync na nieporządane działania czy inne skutki uboczne. Bierzesz to na własną odpowiedzialność ;D ale jak widać, wielu już stosowało i żyją :) Obawiam się, że musisz sam wypracować własny sposób korzystania z tego, tylko z umiarem. Od samego ciągłego słuchania muzyki głowa pęka, a co dopiero to.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 22.03.2012 - 21:44
Post #3


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


moim zdaniem trza mieć do tego w huj dobry sprzęt audio żeby móc coś odczuć i oczywiście płatne wersje w niestratnym formacie. Bo takie na downloadzie w .mp3 mogą zadziałać ale nie muszą :p.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 22.03.2012 - 21:48
Post #4



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zastanawiałem się po co te płatne wersje, jeśli można zrobić samemu? Bo nie wystarczy przesunąć jeden kanał dowolnej lubianej przez nas piosenki względem drugiego kanału o kilka Hz? o.O
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 23.03.2012 - 07:39
Post #5


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


jak to po co?wiekszosc platnych wersji idzie od pierwszego zalozyciela hemi syncow. Z reguly wiekszosc jest od R.Monroe.Dopiero pozniej są przerabiane.. te...są nieodplatne..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 23.03.2012 - 08:50
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tyhu - a myślisz że do pierwszych HemiSynców to jakiego sprzętu używali?
Ja Ci powiem
co to był za sprzęt na którym sprzedawalai Hemi Sync:
(IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f1/Tdkc60cassette.jpg)

A to wypasne diabelstwo generowało takie zniekształcenia że aż miło - dosłownie za to zresztą jest do dziś ceniona.
Dobrze mieć zamknięte słuchawki - wygodne wyro i ciemny pokój.
Co do stratności mp3 też się nie przejmuj.

Pavvel : a niby jak chcesz przesunąć jeden kanał o kilka Hz? Musiał byś go przyspieszyć jednocześnie. - a wtedy by się rozjechało wszystko czasowo- im dalej tym bardziej. A do tego - przesunięcie czasowe dla jednego kHz a dla 100 Hz o tej samej wartości będzie owocowało zupełnie inną częstotliwością różnicową - bo długość fali zależna jest od jej częstotliwości.
Pozatym to nie ma być głośne i nie całe pasmo ma być dudnieniem jednym wielkim - tylko jakiś ton maskowany szumem bądź muzyką.

A co do optymalnie - to trzeba się relaksować - i słuchać tak jak słuchałeś - tzn - nie zwracaj na to uwagi - sam mózg już się zajmie synchronizacja tych sygnałów.

Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 23.03.2012 - 16:58
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Deimond @ 23.03.2012 - 08:50) *
Dobrze mieć zamknięte słuchawki - wygodne wyro i ciemny pokój.


Wtedy można złapać fazę nawet przy Beethovenie :D.

Mnie HemiSync nigdy nie przekonały, wolałem psychodeliczny trance albo jakieś szamańskie nutki. Dawały niezłe rezultaty :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 23.03.2012 - 17:17
Post #8



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Silverka @ 23.03.2012 - 07:39) *
jak to po co?wiekszosc platnych wersji idzie od pierwszego zalozyciela hemi syncow. Z reguly wiekszosc jest od R.Monroe.Dopiero pozniej są przerabiane.. te...są nieodplatne..

I cóż z tego, że od pierwszego założyciela hemi synców... to znaczy, że żarówki muszę kupować tylko od Edisona? :p .. jak się wie jak to działa, to można zrobić samemu i mieć taki sam rezultat... bo kupując takie rzeczy to mniej więcej tak, jakbyś kupowała powietrze... po co, skoro masz je na wyciągnięcie ręki? :]

CYTAT(Deimond @ 23.03.2012 - 08:50) *
Pavvel : a niby jak chcesz przesunąć jeden kanał o kilka Hz? Musiał byś go przyspieszyć jednocześnie. - a wtedy by się rozjechało wszystko czasowo- im dalej tym bardziej. A do tego - przesunięcie czasowe dla jednego kHz a dla 100 Hz o tej samej wartości będzie owocowało zupełnie inną częstotliwością różnicową - bo długość fali zależna jest od jej częstotliwości.
Pozatym to nie ma być głośne i nie całe pasmo ma być dudnieniem jednym wielkim - tylko jakiś ton maskowany szumem bądź muzyką.

hmm, a przesunięcie w fazie nie da porządanego efektu? :/ ... hmm, ale można lekko przyspieszyć i co krótki czas robić synchronizację obu kanałów w czasie, żeby ścieżki się zgadzały... (a co to częstotliwość różnicowa? <blush>)... w sumie racja, można dodać zwykły przesunięty wzgl. siebie częstotliwościowo ton o kilka Hz jako cichsze tło, do zwykłej muzyki :) ... ale gdyby wypaliło to pierwsze, to było by może fajniej :p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 23.03.2012 - 22:51
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 23.03.2012 - 17:17) *
I cóż z tego, że od pierwszego założyciela hemi synców... to znaczy, że żarówki muszę kupować tylko od Edisona? :p .. jak się wie jak to działa, to można zrobić samemu i mieć taki sam rezultat... bo kupując takie rzeczy to mniej więcej tak, jakbyś kupowała powietrze... po co, skoro masz je na wyciągnięcie ręki? :]


hmm, a przesunięcie w fazie nie da porządanego efektu? :/ ... hmm, ale można lekko przyspieszyć i co krótki czas robić synchronizację obu kanałów w czasie, żeby ścieżki się zgadzały... (a co to częstotliwość różnicowa? <blush>)... w sumie racja, można dodać zwykły przesunięty wzgl. siebie częstotliwościowo ton o kilka Hz jako cichsze tło, do zwykłej muzyki :) ... ale gdyby wypaliło to pierwsze, to było by może fajniej :p


Musiał byś przesuwać w fazie w dziedzinie widma fouriera - a nie w dziedzinie czasu z cykliczną częstotliwością dudnień - ale to nie było by hemi sync.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 23.03.2012 - 23:46
Post #10



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 23.03.2012 - 22:51) *
Musiał byś przesuwać w fazie w dziedzinie widma fouriera - a nie w dziedzinie czasu z cykliczną częstotliwością dudnień - ale to nie było by hemi sync.

ej, nie jestem aż tak zaawansowany w technicznym przetwarzaniu sygnałów :P wytłumacz mi proszę, czemu dopiero w dziedzinie widma Fouriera, co to daje? ;P :3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 24.03.2012 - 08:33
Post #11


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jadę na działkę wydudnić kilka browarów z częstotliwością jeden na godzinę. Miłego!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VoxDei
post 24.03.2012 - 12:20
Post #12


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzieki za garsc info o hemi-sync, mi pomaga . Theta binaural beats na youtube polecam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 24.03.2012 - 14:22
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Swego czasu stosowałem różne dzwięki w tym Hemi sync, słuchałem tego godzinami, nawet zasypiałem ze słuchawkami w uszach ale nic to nie pomogło. Teraz stosuje dzwięki jedynie w relaksacji i uważam że tak należy do tego podejść. To ma nam jedynie pomóc się wyciszyć, zrelaksować, nic nas samo nie wyciągnie z ciała;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 25.03.2012 - 21:14
Post #14



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dziś w nocy, tj. nad ranem przed pójściem spać (;p) stwierdziłem, że sobie posłucham hemi sync, to mi się szybciej zaśnie i może nadrobię trochę snu... poszedłem ostro po bandzie i od razu włączyłem synchronizację o ok. 4Hz, tj. faza Delta... ton leciał z yt, jako tło, plus włączyłem sobie spokojną melodię, żeby było milej, i tak po kilku minutach (powiedzmy 5 do 10) zaczęły mnie lekko boleć uszy i dźwięk tego synca zaczął mnie irytować... czy zauważyłem jakieś zmiany w stanie świadomości? nie wiem... może ciężko mi było robić jakieś obliczenia i przypomnieć sobie technicznie skomplikowane rzeczy, które próbowałem wywołać w pamięci, tak dla próby... jednak byłem wtedy mocno śpiący, na zewnątrz było już jasno, a organizm domagał się snu... także nie wiem... jakieś pomysły dlaczego mogły mnie boleć uszy/głowa przy uszach, i oprócz przyczyn, jakie mogły by być skutki, gdybym kontynuował :3
... może za szybko przeskoczyłem w słuchaniu od razu do fazy delta?

Edit: Dziś w nocy znów nie spałem i żeby nie zasnąć puściłem sobie binaural beats alfa. Efekty był taki, że jakoś nie chciało mi się już tak spać i w takim stanie wytrzymałem dużo więcej godzin, niż normalnie bym wytrzymał, lecz z czasem jak senność na mnie skoczyła, to nie było bata, trzeba było iść spać :P Zastanawiam się czy hemi sync trwale nie wpływa na zdolność analityczną mózgu, czy go przypadkiem trochę nie otępia :/ Może się ktoś wypowiedzieć, co ma swoje doświadczenia z hemi sync?

Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park