oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Widzenie Niefizycznych Bytów...?
Mały_Krzyś
post 17.04.2012 - 20:01
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Od dawna czasem zdarza mi się przez kilkanaście sekund "coś" widzieć. Więc w końcu postanowiłem zapytać :). Czasem ni z tego, ni z owego przed oczami widzę coś na kształt pływających plemników ;)) Tzn są to małe świetliste punkciki z ogonkami. powiedzmy, że może być ich ok 15 na raz. Każdy leci sobie w inną stronę. Czasem niektóre znikają i pojawiają się nowe. A po kilkunastu sekundach wszystko znika. Czasem towarzyszy temu delikatny pisk, ale taki ledwo słyszalny. Czy to są jakieś projekcje np. zmęczonych oczu ? Miałem to dziś rano, więc oczy zmęczone raczej nie były. Rano ale z godzinę po przebudzeniu. Ogólnie to nie ma reguły, kiedy to się pojawia.
Co myślicie ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 17.04.2012 - 20:43
Post #2


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


też to mam , raczej też nie znam na to reguły bo ani to ciekawe ani nie przeszkadza więc to w to nie zagłębiałem. Przy zmianie położenia najczęściej mi towarzyszą np. leże i nagle wstane.

Czy to byty? nie wiem , bardziej jak mini halucynacje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 17.04.2012 - 20:53
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To jest pod wpływem nagłego wzrostu ciśnienia krew krążąca w naczyniach krwionośnych. Nic niezwykłego :D
Kiedyś też ktoś założył temat - i się okazało że to mikroskopijne pyłki na siatkówce czy źrenicy - widać jak się przymróży oczy. Takie drobiażdżki a jakie sprawiają zaciekawienie :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 17.04.2012 - 20:56
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja mam coś podobnego... sciemnia mi się umysł [jakby sie wyłączał] i wtedy nie słysze żadnych myśli i słyszę pisk i jak nie zaczynam kontrolować to mdleje:P nie wiem co to jest ,ale już nad tym jakoś zapanowałem i już nie mdleje:) a co do niewidocznych bytów to widziałem je tylko przy dobrym dostrojeniu nie wiecej niż 1 sekude :(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mały_Krzyś
post 18.04.2012 - 02:56
Post #5


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pyłki też mam czasem na siatkówce. One podążają za okiem. Jak spojrze się np. w lewą stronę to one też lecą w lewą i widzę jak "pływają" po oku. Ale to o co pytam to na pewno nie pyłki. I nie ma na to wpływu zmiana położenia. Wczoraj np. kręce się po łazience, myje zęby itp. Cały czas stoję. No i w kocu robię siusiu, na stojąco, no bo jestem facetem (choć zdarza mi się na siedząco ;)). I wtedy na kilkanaście sekund widzę je. Bez żadnego mrużenia, niezależnie od oświetlenia (ciemno czy jasno). Nie twierdzę, że mam może jakiś cudowny dar, czy widzę nie wiadomo co. Po prostu upewniam się :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Michal_CHZW
post 19.04.2012 - 08:27
Post #6


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




to zwiekszone cisnienie wewnatrz gałki tez tak mam, małe swietliste punkciki, popatrz w pogodne niebo widac je non stop
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.04.2012 - 10:45
Post #7


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Te punkciki święcące to duszki a te inne to męty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 19.04.2012 - 12:02
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.04.2012 - 11:45) *
Te punkciki święcące to duszki a te inne to męty.


Masz rację, kolega widzi duszki... martwych pleminików :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 19.04.2012 - 21:45
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


heh ja mam takie coś że jak patrze tak ponad z 2 sekundy włącza mi sie widzenie obwodowe... Hmm to może skutek mojego mechanizmu?
Wracając do tematu. Najczęsciej je można zobaczyć w popołudniu. Położyć się i spojżyć w niebo. Nawet i przez szybę można.

Medycyna mówi że to jakaś choroba którą trzeba leczyć psychotropami. Ja mam jednak inne zdanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.04.2012 - 22:31
Post #10


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Eksperymentalnie można by się tak poleczyć. Pytanie co po takiej kuracji będziemy widzieć zamiast duszków.

Te męty to ogarniam, kształty dziwne, ale to medycyna tłumaczy. Te jaskrawe mini kuleczki to jednak coś innego. Normalnie ich nie widzę, ale jak spojrzę na 1-2 m przed siebie to się pojawiają. Pełno ich, ale nie mam szans nadążyć za jedną konkretną. Tymi mętami to można żonglować i się nimi bawić, ale jaskrawe kropki bardziej intrygujące.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sensei Noni
post 20.04.2012 - 08:50
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Mały_Krzyś @ 17.04.2012 - 21:01) *
Od dawna czasem zdarza mi się przez kilkanaście sekund "coś" widzieć. Więc w końcu postanowiłem zapytać :). Czasem ni z tego, ni z owego przed oczami widzę coś na kształt pływających plemników ;)) Tzn są to małe świetliste punkciki z ogonkami. powiedzmy, że może być ich ok 15 na raz. Każdy leci sobie w inną stronę. Czasem niektóre znikają i pojawiają się nowe. A po kilkunastu sekundach wszystko znika. Czasem towarzyszy temu delikatny pisk, ale taki ledwo słyszalny. Czy to są jakieś projekcje np. zmęczonych oczu ? Miałem to dziś rano, więc oczy zmęczone raczej nie były. Rano ale z godzinę po przebudzeniu. Ogólnie to nie ma reguły, kiedy to się pojawia.
Co myślicie ?


jak dla Mnie to prana też tak mam często :D

prana to właśnie mini kulki światła jak pył w powietrzu wdychamy pranę z powietrzem dlatego zaleca się oddychanie pełne całymi płucami głęboko i powoli (nie tylko podczas medytacji)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 20.04.2012 - 11:05
Post #12


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jak dla mnie to najlepsze wytłumaczenie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 20.04.2012 - 14:47
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Sensei Noni @ 20.04.2012 - 09:50) *
jak dla Mnie to prana też tak mam często :D

prana to właśnie mini kulki światła jak pył w powietrzu wdychamy pranę z powietrzem dlatego zaleca się oddychanie pełne całymi płucami głęboko i powoli (nie tylko podczas medytacji)

Kolejny raz powiedziałeś to co jest rzeczywiste. Tak masz racje pobieramy energie życiową, chi, prane, mane z otoczenia a i także ja już wspomniałem jesteśmy akumulatorami many np w samochodzie akumulator daje prąd i zabiera ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mały_Krzyś
post 20.04.2012 - 18:21
Post #14


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pytałem, bo czytając o bioenergoterapii, a konkretnie o aurach, widząc aure, można też czasem zobaczyć jakieś "duszki" w postaci świetlistych kształtów. Ale najbardziej pasuje mi to do tego o czym pisał Zielarz Gajowy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Fskbnsk
post 20.04.2012 - 22:18
Post #15


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Messanger @ 19.04.2012 - 12:02) *
Masz rację, kolega widzi duszki... martwych pleminików :).


heheh, dzięki za upięknienie mi dnia tym zdaniem :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 21.04.2012 - 09:00
Post #16


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Hej piszę tu, bo chciałam poradzić się wam o radę. Właśnie całkiem niedawno zaczęłam interesować się takimi sprawami parapsychologicznymi i zdałam sobie sprawę z pewnej rzeczy którą posiadam, a jakby się zastanowić miałam już ją od zawsze, ale nie zastanawiałam się nad nią w ogóle, nie interesowałam się czemu ja tak mam.
Chodzi o jak się domyśliliście widzenie niefizycznych bytów. Tutaj na wstępie dodam , nie nie widzę duszyczek martwych plemniczków jak to ktoś określił ;), ale prawdziwe postacie. Może to jak na razie brzmieć niedorzecznie, ale postaram się to jak najlepiej umiem opisać.

Bardzo często zdarza zobaczyć mi się jakąś postać(I to nie jest osoba z naszego świata, żeby się ktoś nie pomylił :D ;) ). Widzę postacie jak mi się wydaje duchowe i wyglądem ... wyglądem wyglądają tak jak my tzn. mają części ciała tak jak my tzn. ręce, nogi, głowę, ale one nie są wyraźne tak jak my. Np. nie mogę powiedzieć, czy są w coś ubrane chociaż wydaje mi się, że są, ale za to mogę powiedzieć coś nieco o ich kolorze. Mają kolor świetlisty, taki jasny coś a la światło słoneczne, ale nie są żółte. Tak jak już mówiłam podkreślam mają kolor świetlisty, ale nie umiem go zbytnio opisać.
Potrafię je zobaczyć kątem oka, ale gdy już odwrócę głowę one znikają. I to nie tylko wtedy. Ostatnio zaczęłam je widzieć też jak po prostu gdzieś stoję patrzę się na coś i nagle mi się pokażą przez ułamek sekundy, czy sekundę po czym znikają.
Niedawno ( może tak gdzieś tydzień temu, czy półtora tygodnia temu)również zaczęłam widzieć świetliste postacie zwierząt np. przedwczoraj patrzyłam się na ogród przez duże oszklone okno i nagle zobaczyłam świetlistego kota, który może przebiegł gdzieś tak 2 metry po czym znikł. Również widziałam psa jak popatrzyłam się na drzwi ( również oszklone ). Stałam w korytarzu i na szybie ( czy może w niej ) pojawiła mi się postać świetlistego psa, po czym zniknęła.
Kończę już z przykładami, bo mogłabym ich opisywać jeszcze wiele. Nie wiem co o tym myśleć , na razie mówiłam tylko o tym koleżance, ale chociaż ona nie interesuje się takiego typu zjawiskami zawsze mnie wysłucha, chociaż nie dam mi jakieś rady, I tu chciałam was o nią prosić. Co o tym myślicie? Czy to są tylko moje wymysły? Czy oczy mogą mnie mylić? Ostatnio zastanawiałam się nad tym i jednak tak nie może być , bo czasem mam wrażenie, że ktoś jest ze mną w pomieszczeniu chociaż go nie widzę.
Może znacie taką osobę, która ma tak jak ja? Napiszcie również o tym, jeśli taką znacie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 21.04.2012 - 10:16
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jeśli nie są to matwe plemniczki(nad czym ubolewam :P), to czas na standardowe pytania:

1. Czy uczestniczyłaś w jakiś próbach kontaktów z duchami?
2. Czy próbowałaś się sama skontaktować z umarłymi?
3. Czy interesujesz się ezoteryką/olkutyzmem lub innymi dziwnymi rzeczami :)?
4. Czy chodzisz do wróżki/jasnowidza/uzdrowiciela?

No to czekam na odpowiedzi. Możesz odmówić odpowiedzi, ale nie próbuj kłamać. To Nam (tak, Wam też Znawcy od pleminików) bardzo pomoże.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 21.04.2012 - 10:46
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


1. Cały czas mamy kontakt z "duchami"
2. jw.
3. To już jest prywatna sprawa.
4. Ok. 95% z nich wyciąga tylko kasę z "uczestnika"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 21.04.2012 - 11:11
Post #19


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




1. Nie, nigdy.
2.Nie, chociaż raz miałam pewną dziwną sytuację.
3. Tylko numerologią jeśli ją można uznać za ezoterykę:) + inne wymiary, światy i reinkarnacja.
4. Nie, nie chodzę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 21.04.2012 - 12:52
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Nieświadoma... @ 21.04.2012 - 12:11) *
2.Nie, chociaż raz miałam pewną dziwną sytuację.
3. Tylko numerologią jeśli ją można uznać za ezoterykę:) + inne wymiary, światy i reinkarnacja.
Numerologia odpada :P.

Praktykujesz jogę/medytację?

Chcesz coś więcej powiedzieć o tej dziwnej sytuacji?

@ zankel

Te pytania nie były do Ciebie, więc racz milczeć... skoro pomóc nie potrafisz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 21.04.2012 - 16:42
Post #21


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




A wiesz, że tak. To znaczy praktykowałam jogę tak ok. 1,5 roku ( ale to również było ok. 1,5 roku temu ). Joga nie podobała mi się, więc chciałam zrezygnować, ale w sumie tak się złożyło,że chodziłam na nią tak długo dopóki nie zaczęłam uprawiać innego sportu.

Ta dziwna sytuacja zdarzyła mi się jak miałam 9 lat. Pamiętam wychodziłam z łazienki i chciałam wejść do salonu, ale coś mi przeszkodziło. Co? Uściślając dokładnie był to duch. I to nie tak widziałam go przez 2-3 sekundy. Był bardzo rzeczywisty, nie znikał. Siedział na fotelu, który zawsze obrócony był do telewizora, ale teraz fotel obrócony był o 180 stopni tak,że osoba siedząca na nim dokładnie mnie widziała.
Jak wyglądał? Był taki mglisty, ale nie przeźroczysty. Widziałam dokładnie jak wyglądał, w co był ubrany.
A co najciekawsze wyglądał jak zmarły ojczym mojej mamy. Moja mama nie znała swojego prawdziwego taty, więc często mówiło się na niego dziadek.
Ale co najciekawsze ja go osobiście nie znałam. Umarł, gdy moja starsza siostra miała 5 lat, ale do moich narodzin pozostawały jeszcze 8.
Skąd wiem, że to był On? Po prostu widziałam go na zdjęciach, wiem jak wyglądał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park