|
Za każdym razem jak pojawiały się wibracje nie bardzo wiedziałem co z nimi rozbić. Czasem przychodziły jak jeszcze byłem w świecie fizycznym a czasem w ospuo. Raz widziałem tunel, wibrowałem i po pewnym czasie wszystko ustało, czyli odzyskałem świadomość w świecie fizycznym. Ostatnio też miałem wibracje, czekałem, na spokojnie, nie tak jak kiedyś, że serce o mało mi nie wyskoczyło z wrażenia... I nic, wibracje się skończyły a ja się ocknąłem. Więc co robić jak poczuje wibracje ? I mam wrażenie, że mam wibracje jak wczesniej pomyśle o niefizycznych przyjaciołach. Czy jest tu jakaś zależność ?
|