|
Bielik jak można kreować siebie nieświadomie? Inna sprawa czy oświecony człowiek widzi we wszystkim miłość? Wątpię. W krzywdzeniu innych, mordach, gwałtach nie widać raczej miłości, ale można obdarzyć skrzywdzonego i krzywdzącego miłością, współczuciem, ale ich zachowanie z miłością nie ma nic wspólnego. Podałeś definicję człowieka nie oświeconego, ale oślepionego.
edit warmine: nie na temat
|