CYTAT(krzychu.dd @ 18.04.2012 - 18:12)

Kwestia tego, że to wyczytałeś, a ja to zrozumiałem sam. Gdyby tak się dało, to każdy po przeczytaniu książki byłby Buddą. Nie w samej wiedzy potęga a w świadomości.
Zrozumienie nie ma nic wspólnego ze swiadomością, wspołodczuwanie tak ale zrozumienie to nastepna sztuczka umysłu. Unoszeniem się ego i mówieniu o zrozumieniu swiadczy tylko o twej ignoracji i zakutym łbie. Rozumiesz co do ciebie pisze? Reagujesz agresją bo rozumiesz że mówie o tobie ignorant i głąb czy czujesz w jakich emocjiach jestem że taki glupi jesteś?
edit warmine:
obrażanie użytkowników