oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

7 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Technika Orgazmowa:)
Vesanya
post 02.10.2013 - 19:11
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 02.10.2013 - 19:53) *
Haha a skąd Ty wiesz że nie byłem w astralu ;) Narkotyki nic nie poszerzają bo nie ma czegoś takiego jak poszerzanie świadomości, to jedynie konstrukcja słowna która niby coś tłumaczy, mówiąc w skrócie poszerzona świadomość to nie rzeczywistość.


No i co z tego, że to nie rzeczywistość? Czy to coś zmienia że to nie musi być narkotyk wpędzający w nałóg tylko po prostu narzędzie? Wszystko będziemy wrzucać do jednego worka i fanatycznie deklasować czy stać nas trochę na elastyczność w myśleniu i postrzeganiu ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post 02.10.2013 - 19:14
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Twistoid, co jakiś czas zdarza mi się wejść na Twój profil i czytać Twoje posty.
Jak to z Tobą jest?
Od dawna wydaje mi się, że "Ty coś wiesz", coś więcej niż reszta z nas. Coś odkryłeś, do czegoś doszedłeś. Po Twoich ostatnich wypowiedziach (kilkudziesięciu) pewnie napiszesz, że nie ma niczego do odkrycia, że nic nie wiesz, że nie możesz nic wiedzieć, bo nie ma czego wiedzieć.
Często mówisz coś w stylu, że prawda jest niepoznawalna, że rozumem się niczego nie da ogarnąć - tego typu rzeczy. Wydaje mi się, tylko mi się wydaje, że już mam załapać o co Ci chodzi, jeszcze troszeczkę, ale mi to umyka. A ty pewnie napiszesz, że nie ma niczego do rozumienia.

W takim razie, pozostaje pytanie - co według Ciebie powinniśmy robić? Zostawić oobe, "rozwój duchowy" i tego typu podobne sprawy, bo nie ma czegoś takiego? Ty coś WIESZ (wiem, nie wiesz, bo... itd. itp.). Nie mogę Cię zmusić, żebyś nam opowiedział co wiesz, ale to naprawdę nieładnie z Twojej strony patrzeć jak się ludki robią w konia (jeśli wiesz coś więcej).
Niemal nonstop powtarzasz pewne rzeczy (niektóre wskazane wyżej), przewijają się one w Twoich wypowiedziach, tak jakbyś jednak chciał nam coś powiedzieć, chociaż nie wprost.
Z chęcią czekam, że może kiedyś popełnisz jakiś tekst o tych sprawach, może troszeczkę łatwiejszy do zrozumienia. Mam na myśli to z tym - nie wiedzeniem, nie rozumieniem.

:]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 02.10.2013 - 19:25
Post #37


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Rób to co robisz nie słuchaj nikogo, każdy jest niepowtarzalny, musisz stać się dla siebie największym autorytetem największy błąd jaki zrobisz to jak będziesz się kierował czyimiś farmazonami, jakiegoś nieszczęśnika który jest nieusatysfakcjonowany swoim życiem, dlatego że ktoś usatysfakcjonowany jest zajęty sobą, a nie pouczaniem innych jak mają żyć jeden chce pouczać drugiego ale i jeden i drugi czują pustkę w złym tego słowa znaczeniu. Każdy jest inny-wyjątkowy, każdy działa w inny sposób jeden po czymś ma sraczkę a inny doświadcza wizji, nie ma w niczym żadnego szablonu.Nie będę opisywał siebie to nie ma znaczenia, ludzkość nadała sobie zbyt duże znaczenie, a tak naprawdę nic się nie stanie jeżeli zniknie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 02.10.2013 - 19:30
Post #38




Guests




CYTAT(Vamdou @ 02.10.2013 - 20:14) *
Niemal nonstop powtarzasz pewne rzeczy (niektóre wskazane wyżej), przewijają się one w Twoich wypowiedziach, tak jakbyś jednak chciał nam coś powiedzieć, chociaż nie wprost.
Z chęcią czekam, że może kiedyś popełnisz jakiś tekst o tych sprawach, może troszeczkę łatwiejszy do zrozumienia. Mam na myśli to z tym - nie wiedzeniem, nie rozumieniem.

:]


slowa wypowiedziane nie wprost maja wieksza moc;)

dziele filozofie Twista
autorytety sa potrzebne i ja swoje mam ale autorytety, inspiracje- nie guru.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Faithful
post 03.10.2013 - 00:48
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Coś się Wam wszystkim - bez wyjątku miesza ten astral, OOBE - OOBE-nieOOBE, LD i inne zagadnienia.

Muszę się nad tym bardzo głęboko zastanowić ... (-;

Jedni znawcy (np. Robert Bruce) piszą, że to twór umysłu, inni ( np. Monroe ) twierdzą, że podróżują.

Twistoid twierdzi, że OOBE polega na świadomym zasypianiu, Vesanya, że Oobe to świadome wchodzenie w astral wszystkimi zmysłami ze stanu świadomego a LD to świadome bycie w astralu z poziomu zbudzenia się we śnie.

Nic z tego nie rozumiem ... a studia mam i to niejedne ... hehe (-;

Siostry i Bracia ! Ratujcie !

Pozdr !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 00:51
Post #40




Guests




proste masz sny,swiadome sny(ld) i sen wielowymiarowy full hd(oobe- duzo fajniejsze niz ld) luz;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Faithful
post 03.10.2013 - 00:55
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(victoria @ 03.10.2013 - 01:51) *
proste masz sny,swiadome sny(ld) i sen wielowymiarowy full hd(oobe- duzo fajniejsze niz ld) luz;)


full HD to juz przeżytek, teraz rządzi 4K

Pozdr !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 01:00
Post #42




Guests




CYTAT(Faithful @ 03.10.2013 - 01:55) *
full HD to juz przeżytek, teraz rządzi 4K

Pozdr !


w sumie w obe 4k to pewnie tez juz przezytek

Pozdro!;)

obe nie rozkminisz tak jak tego czy Bóg naprawde istnieje,musisz zyc w niepewnosci;)
ja od malego mowilam mamie ze sny sa jakies dziwne.. moja mama nie widzi w sennym swiecie nic dziwnego i moze ma racje:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 03.10.2013 - 09:03
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Faithful @ 03.10.2013 - 01:48) *
Coś się Wam wszystkim - bez wyjątku miesza ten astral, OOBE - OOBE-nieOOBE, LD i inne zagadnienia.

Muszę się nad tym bardzo głęboko zastanowić ... (-;

Jedni znawcy (np. Robert Bruce) piszą, że to twór umysłu, inni ( np. Monroe ) twierdzą, że podróżują.

Twistoid twierdzi, że OOBE polega na świadomym zasypianiu, Vesanya, że Oobe to świadome wchodzenie w astral wszystkimi zmysłami ze stanu świadomego a LD to świadome bycie w astralu z poziomu zbudzenia się we śnie.

Nic z tego nie rozumiem ... a studia mam i to niejedne ... hehe (-;

Siostry i Bracia ! Ratujcie !

Pozdr !



Siostra spróbuje pomóc:) Twistoid siedzi w doktrynie ZEN i dla niego -zgodnie z filozofią ZEN a także tym co głosił Budda - astral jest iluzją, narkotykiem i wytworem umysłu więc iluzją, dlatego użył metafory: zasypianie. Ja się wypowiedziałam z innej perspektywy, dlatego użyłam innych słów, ale Twist słusznie zauważył, ze mówimy o tym samym.

A co do tego czy astral to wytwór umysłu, iluzja czy nie, to pozwolę się wypowiedzieć bo to nie jest takie oczywiste i zależy od przyjętej perspektywy.

Budda, który głosił, że astral to iluzja bo jest projekcją (wytworem umysłu), nie wiedział nic o fizyce kwantowej i odkryciach naukowych, które już podważają to, że projekcja jest iluzją. Świadczy o tym efekt PLACEBO, udowodniony naukowo, polegający na tym, że myśl - projekcja i iluzja, ma wpływ na rzeczywistość - uzdrowienie ciała pod wpływem samej wiary.
Innym dowodem podważającym to, że astral to tylko i wyłącznie iluzja są tzw synchronizacje, które każdy człowiek doświadcza w życiu - polegające na tym, że doświadczenia astralne i duchowe odbijają się w życiu realnym, mają wpływ na to, co nas spotyka, a więc świadczą o tym, że wymiar niefizyczny nie może być tylko i wyłącznie iluzją, bo w pewnych warunkach tworzy prawdę - czyli doświadczenie rzeczywiste.

Fizyka kwantowa poprzez swoje doświadczenia udowadnia również, że obserwator poprzez projekcje ma wpływ na to, co jest realne (w fizyce cząstek elementarnych badacz jest nie tylko obserwatorem, ale też uczestnikiem doświadczenia. Zauważono, że niektóre z elementarnych cząstek zachowują się tak, jak oczekuje tego naukowiec), a więc kolejny dowód na to, ze projekcja nie musi być iluzją bo ma wpływ na rzeczywistość.

Wszystko zatem jest oparte na paradoksie -coś jest i nie jest jednocześnie, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Można na jedną rzecz spojrzeć z różnych perspektyw i żadna z nich tak naprawdę nie wyklucza pozostałych tylko się wszystkie dopełniają, zależy przecież z jakiego poziomu percepcji daną rzecz oglądasz.

Dla biologa astral to oczywiście reakcja chemiczna mózgu
Dla psychologa astral to przestrzeń umysłu, jaźń
Dla mistyka astral jest rzeczywistością w której doświadcza obecności duchowego pierwiastka
Dla wyznawcy ZEN to jak wspomniałam tylko iluzja
Dla fizyka kwantowego astral to miejsce, w którym obserwujący umysł współtworzy poprzez projekcje rzeczywistość

Natomiast dla istoty astralnej - astral to rzeczywistość taka , jak dla nas real. A nasz real jest dla niej iluzją. Każdy kto gada z istotami stamtąd wie, o czym mówię. One często mówią o tym, że to nasza rzeczywistość jest snem a ich prawdą:)

Każdy ma rację i jednocześnie nikt. Dlatego mamy czwarte założenie logiki wielowartościowej, pomocne w takich przypadkach: Astral ani jest, ani nie jest iluzją. (jest po prostu czymś jeszcze innym, czymś więcej niż dualizm typu prawda-iluzja, i wychodzenie do poziomu czwartego założenia logiki wielowartościowej jest, nawiasem mówiąc, esencją filozofii ZEN)

Nie ma sensu tracić czasu na dylematy klasyczne typu A wyklucza B, bo dopóki coś ma swoje przeciwieństwo, to prawda jest czymś więcej, mianowicie dopełnieniem (A+B). Dlatego nei warto sie ograniczać w żadnej dokrynie i nie warto patrzeć na wszystko przez pryzmat jednej interpretacji, tylko być nieco bardziej elastycznym czyli umieć patrzeć na dane zjawisko z różnych poziomów, nawet jeśli się wykluczają, bo to jest właśnie operowanie paradoksami, na których jest zbudowana rzeczywistość.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.10.2013 - 12:21
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 10:03) *
, dlatego użył metafory: zasypianie. Ja się wypowiedziałam z innej perspektywy, dlatego użyłam innych słów, ale Twist słusznie zauważył, ze mówimy o tym samym.


Jezu kobieto jakiej metafory, to nie żadna metafora tylko fakt, nie jest możliwe oobe bez ciała fizycznego które uśnie ani bez świadomości, ale to chyba powinnaś wiedzieć, nie napisali tego nigdzie? Wybacz za złośliwość, ale oobe to jest świadome zasypianie, dosłownie.

Ps. Roman na prezydenta.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 12:26
Post #45




Guests




Szaql na prezydenta/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 03.10.2013 - 12:57
Post #46


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(masa @ 03.10.2013 - 13:21) *
Jezu kobieto jakiej metafory, to nie żadna metafora tylko fakt, nie jest możliwe oobe bez ciała fizycznego które uśnie ani bez świadomości, ale to chyba powinnaś wiedzieć, nie napisali tego nigdzie? Wybacz za złośliwość, ale oobe to jest świadome zasypianie, dosłownie.


Przykro mi, ale to nadal jest metafora a nie fakt, bo tak naprawdę to, że ciało w tym momencie spi, nie jest takie oczywiste. Oobe można mieć także i w czasie medytacji, w czasie padaczki również a ciało nie zachowuje się wtedy jakby spało wręcz przeciwnie, obraz mózgu też jest inny niż podczas snu. Jak się tworzy definicję czegoś, to powinna swoją konstrukcją obejmować wszystkie możliwości a nie tylko tą, która Ci najbardziej pasuje, bo inaczej jest po prostu błędna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 13:08
Post #47




Guests




CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 13:57) *
Przykro mi, ale to nadal jest metafora a nie fakt, bo tak naprawdę to, że ciało w tym momencie spi, nie jest takie oczywiste. Oobe można mieć także i w czasie medytacji, w czasie padaczki również a ciało nie zachowuje się wtedy jakby spało wręcz przeciwnie, obraz mózgu też jest inny niż podczas snu.


Podoba mi sie teza Twista ze obe jest jak narkotyk bo po nim wracamy do stanu pierwotnego,a samo obe jest przejsciowym stanem zmiany swiadomosci,ktory latwo wywolac od zaraz ketamina czy innymi.
kazdy narkotyk wywoluje fazy spektakularne dla czlowieka.

Zalozenie ze w obe dzialamy w innym swiecie jest byc moze prawdziwe ale jednak mniej przekonujace,to tak jakby palacz marihuany uwierzyl w niezalezne funkcjonowanie swiata ktory widzi podczas jarania i bral do siebie przekaz rozowych sloni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 03.10.2013 - 13:14
Post #48


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(victoria @ 03.10.2013 - 14:08) *
Podoba mi sie teza Twista ze obe jest jak narkotyk bo po nim wracamy do stanu sprzed obe,a samo obe jest przejsciowym stanem zmiany swiadomosci,ktory latwo wywolac ketamina czy innymi psychodelikami. kazdy narkotyk wywoluje fazy


ok, w takim razie idąc Twoją logiką vitoria, to sen oraz medytacja również jest narkotykiem, bo przeciez wywołuje zmianę stanu świadomości i "po nim" równiez wracasz do stanu "sprzed".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 13:23
Post #49




Guests




CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 14:14) *
ok, w takim razie idąc Twoją logiką vitoria, to sen oraz medytacja również jest narkotykiem, bo przeciez wywołuje zmianę stanu świadomości i "po nim" równiez wracasz do stanu "sprzed".



sen jest naturalnym stanem czlowieka od urodzenia a obe wywołuje się m.in. właśnie narkotykami;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 03.10.2013 - 13:26
Post #50


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Aha. Wybacz, ale nieuzasadnionym jest użycie słowa narkotyk (który oznacza substancję odurzającą i uzależniającą) w kontekście do snu, który jest stanem naturalnym mózgu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafal13-50
post 03.10.2013 - 13:28
Post #51


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(victoria @ 03.10.2013 - 14:23) *
no dokladnie sen jest jak narkotyk do tej pory malo o nim wiemy,naukowcy nie znaja nawet mechanizmu ktory prowadzi do naturalnego wybudzenia... i w snach zobaczy sie czasem tak dziwne rzeczy ze inne narkotyki przy nich wysiadaja



wiec my wszyscy jesteśmy uzależnieni od snu :-) powinniśmy się leczyć.
Ciekawa logika...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 13:29
Post #52




Guests




CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 14:26) *
Aha. Wybacz, ale nieuzasadnionym jest użycie słowa narkotyk (który oznacza substancję odurzającą i uzależniającą) w kontekście do snu, który jest stanem naturalnym mózgu a nie substancją uzależniającą.


czasem pisze metaforycznie wiec nie łykajcie wszystkiego doslownie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 03.10.2013 - 13:30
Post #53


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




hehe, jesteś też uzależniona od jedzenia i picia, czy to też nazwiesz narkotykami ? ;))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 03.10.2013 - 13:32
Post #54




Guests




CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 14:30) *
hehe, jesteś też uzależniona od jedzenia i picia, czy to też nazwiesz narkotykami ? ;))



jak ktos za duzo je to tak, proste
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafal13-50
post 04.10.2013 - 13:04
Post #55


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Vesanya @ 03.10.2013 - 14:30) *
hehe, jesteś też uzależniona od jedzenia i picia, czy to też nazwiesz narkotykami ? ;))


Anoreksja i bulima. Można być uzalżniony od jedzenie(za dużo) lub nie jedzenia(za mało).

A co do tej techiki to lepiej zrobić zbiorowe oobe we dwoje(z patnerką/patnerem) ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post

7 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park