oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

7 Stron V  « < 4 5 6 7 >  
Reply to this topicStart new topic
> Technika Orgazmowa:)
Deimond
post 09.10.2013 - 19:42
Post #98


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pavvel - mam tylko małe pytanko - jak często wymieniasz klawiaturę - i jaki ma to związek z założonym przez Ciebie tematem marty-oobe-nialnym - weź se poruchaj będzie mniej tekstu :D A jak nie masz jak - to widać że nie wiesz co z łapami zrobić - a na to też jest sposób:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.10.2013 - 20:17
Post #99



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 09.10.2013 - 20:37) *
Haha, ja nie chcę wiedzieć to czego ty nie wiesz, ja nie wiem tego o czym ty wiesz, ale nie jest to proces intelektualny, po prostu pewne pojęcia przestały u mnie funkcjonować jako rzeczywistość i to sprawia że jestem pełny, nie potrzebuję wiedzieć, bo to tylko moja wirtualna inwestycja.Zdałem sobie z tego sprawę dlatego mam wybór albo chcieć wiedzieć i być nieusatysfakcjonowany, albo przestać chcieć wiedzieć i iść za tym dalej.

Garot odpowiedziałby Ci pewnie, że nie ma wyboru, nie ma wybierającego, itp. ;p
A może to teraz Ty niepotrzebnie nazywasz to, o czym sobie zdałeś sprawę. Może nie trzeba sobie tego uświadamiać, bo to naturalna cecha świadomości i nie ma nikogo, kto by sobie to uświadamiał, to po prostu jest? :)

Komplikujesz sprawę. Stawiasz sprawę tak: chcieć i nie mieć, albo nie chcieć i mieć. To raczej działa tak, że jak tylko chcesz, to poprzestajesz na chceniu, bo skupiasz się na tym, jak to tego nie masz. A jak tak się nie skupiasz, tylko to wybierasz, to działasz w odpowiedni sposób i to masz. Jeśli odpowiednio zdefiniować "chcenie", to jeśli odpowiednio chcesz/pragniesz/wybierasz, to masz.

CYTAT(Deimond @ 09.10.2013 - 20:42) *
Pavvel - mam tylko małe pytanko - jak często wymieniasz klawiaturę - i jaki ma to związek z założonym przez Ciebie tematem marty-oobe-nialnym - weź se poruchaj będzie mniej tekstu :D A jak nie masz jak - to widać że nie wiesz co z łapami zrobić - a na to też jest sposób:D

Rzadko :) Teraz mam chyba trzecią w ogóle i nie wymieniałem ich bynajmniej dlatego, bo się psuły, ale z innych powodów ^^.
Oj Deimond, człowiek nie tylko seksem żyje ;3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 09.10.2013 - 20:25
Post #100


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Słuchaj paweł to naprawdę nieistotne to co napisałeś, dlatego że poruszasz się ciągle w sferze "wiedzieć" , mnie to przestało interesować i tyle, ja nie chce ci udowadniać swojej lepszości czy bycia gorszym bo to też sfera wiedzieć. Ja ci właśnie opisuję jak to działa ponieważ jest to niezmienne we mnie, to jest to co się przebudziło i raczej nikt nie ma na to wpływu, poza mną a i ten jest też coraz mniejszy, przebudzoność jest silniejsza niż cokolwiek co znasz, dlatego nie będziesz w stanie jej zdefiniować, nie ma takich narzędzi, w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę z trywialności takich prób.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.10.2013 - 20:46
Post #101



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale to jest obłudne to co piszesz. Zdajesz sobie z tego sprawę?
Wciskasz mi błędne rozumowanie, tylko dlatego, że posługuję się w wyrażaniu na forum słowem wiedzieć. Ty także używasz tego słowa. Co więcej oprócz słowa używasz wiedzy. Także ją odtwarzasz. Odtwarzasz ją np. nie skacząc z okna przez przypadek, albo wchodząc po schodach czy gotując. Odtwarzasz ją też pisząc to wszystko tutaj, co piszesz. Jaki więc problem widzisz w związku z tym? Jaki problem macie? To, że inaczej po swojemu nazywam pewne rzeczy, a nie z konwencją buddyjską, to coś od razu niepoprawnego?
Grunt, że wiem jak jest. I nie wciskaj mi, że wiedza sama w sobie to iluzja, bo stanowisko jakie teraz prezentujesz także opiera się na pewnej wiedzy, wynika z doświadczenia, jak i u mnie.
Wiesz co? Kiedyś miałem wrażenie, że wiem przez jaki etap inni przechodzą, bo ja już to przeszedłem. W pewnym sensie miałem rację, ale tylko względnie. Bo z drugiej strony każdy przeżywa inaczej, każdy ma inną drogę i inne "przeznaczenie". Więc z tego doszedłem do wniosku, że owszem pewne trendy da się przewidzieć, ale mimo tych trendów droga każdego z osobna jest wyjątkowa, specyficzna... Czasem więc można się pomylić, bo to co było na naszej drodze, na cudzej drodze może nie występować i na odwrót... albo jeszcze może wyglądać inaczej i tego nie rozpoznamy... albo może nam się wydawać, że już to przeszliśmy i ta osoba nie ma racji, a może się okazać że jest na odwrót, bo ta osoba nas zdublowała w tej spirali doświadczeń, tylko jest już o poziom wyżej. Nie wiem, może tak nie jest, ale co jeśli wydaje Wam się, że przeszliście co teraz doświadczam i myślicie , że wiecie ile i co rozumiem, a czego nie rozumiem, a może być tak, że ja przeszedłem również to, co Wy teraz przechodzicie i Wam tylko się wydaje, że poprawnie interpretujecie moje stanowisko, a nie rozumiecie o czym tak naprawdę piszę? Nie piszę, że na pewno tak jest, piszę że może tak być, więc trzeba być ostrożnym. Gdybym napisał, że tak jest, wpadłbym w tą samą pułapkę, bo być może jest na odwrót... Jednak nie zmienia to tego, że jak na razie jestem przekonany o swojej słuszności, wydaje mi się, że rozumiem punkt widzenia, buddyjski punkt widzenia, który prezentujecie, ale ja się do niego nie ograniczam. Nie ograniczam się do myślenia stosującego nomenklaturę buddyjską i do wiedzy buddyjskiej, mimo że może nawet ją stosuję. A jeśli stosuję to głównie dlatego, że tak wynika z mojego doświadczenia, że to się sprawdza, a nie dlatego, że umysłem próbuję to zrozumieć i naśladować kogoś, bo tak mówił i wydaje się być mądry. A jeśli z góry eliminujecie poprawność innej nomenkaltury, mimo że może nawet opisywać to samo, tylko inaczej, to wątpię w słuszność takiego postępowania.

Nie próbuję definiować tutaj przebudzenia, opisywać jak to jest, itp. bo się nie da. Nie da się nawet opisać widoku krajobrazu, który nam się podoba, który widzimy na szczycie góry, ani opisać symfonii, która wprowadza w wibracje nasze ciała, nie da się tego opisać tak, aby druga osoba to odtworzyła z tego opisu. Nie mniej jednak czasem jest sens opowiedzenia o tym częściowo, aby komuś przedstawić, że jest takie coś, opisać choć trochę, żeby można się zorientować jak na to trafić, by móc później doświadczyć to samemu.
Tak jak Morfeusz mówił do Nea :) że on może Neu jedynie wskazać drzwi, ale przejść przez nie Neo musi sam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 09.10.2013 - 20:47
Post #102


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


JA pierdolę - następne 20% zużycia klawiszy :D Ale Ty musisz mieć palce napakowane:D serio szacunek- że Ci się chce:) za to masz dzięki - ale nie czytałem bo mi się nie chce:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 09.10.2013 - 20:50
Post #103


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Ja próbuje Ci tylko wytłumaczyć jak to u mnie działa, , żeby zobaczyć to o czym mówię to wszystko musiałoby ustać, wszystkie te słowa musiałyby zniknąć z twojej głowy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.10.2013 - 20:58
Post #104



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Uwierz mi, rozumiem o czym piszesz. Co więcej, zgadzam się z tym. Po prostu ja stosuję do tego nomenklaturę duchowości, itp. i to wszystko. Po prostu widać pod duchowością rozumiem co innego, niż Wy. Ale nie ważne jak to nazwać, z opisu tego doświadczenia i jego zależności sądzę, co już pisałem Garotowi, że piszemy o tym samym.

Nie wiem jednak jak to się ma do tego, o czym pisałem z Garotem, ale co tam. Garot już się wycofał z rozmowy, za to Deimond się pojawił, aby jak zwykle powiedzieć coś merytorycznego :)

Nom. Deimond, tak się składa, że w miarę szybko piszę :) Nawet nie muszę patrzeć na klawiaturę :P A paluszki mam sprawne i szybkie, bo gram na instrumentach troszkę, może to się też przyczyniło. Nie kojarz tylko zaraz sprawnych i szybkich paluszków z tematem matryobenialnym xd
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 09.10.2013 - 21:02
Post #105


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




a jak wiesz o co chodzi to ok
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.10.2013 - 21:23
Post #106



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Garot
post 09.10.2013 - 23:20
Post #107


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




dla mnie to dalej coś śmierdzi, ale i tak nie mam ani siły, ani gadki
wiec chyba to tak zostawię
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 10.10.2013 - 00:14
Post #108



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


przecież nie ma czującego smród, który mógłby czuć, że coś śmierdzi, nie ma też śmierdzenia, ani tego, co śmierdzi... to wszystko to tylko twory Twojego umysłu :) :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Garot
post 10.10.2013 - 10:46
Post #109


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pavveł ja już się nie karmie tym tematem tak jak kiedyś, nie mam ochoty być żadnym guru i dowartościowywać się bo męcząca i destrukcyjna głupota.
Pisałem w ten sposób, bo uważałem że jest jakaś szansa, że będziesz mógł sobie oszczędzić tych całych "poziomów doświadczania".
Może podobnie twist.
Sam nie mam pojęcia jak słów używać by był jakiś efekt, nie będę w to wnikał póki co, bo niestety nie mam czasu ani energii na to.
Muszę ogarniać kasę bo termin mnie goni ;p

Tak szczerze to jedyne poziomy doświadczania które widzę i rozróżniam,
to poziomy wierzenia i głupoty.

ale jak widzę, to albo nie mam umiejętności, albo po prostu się nie da (lub ciężko) przyśpieszyć pewne rzeczy, żeby komuś tego oszczędzić
stawiam na pierwsze i drugie jednocześnie


zapraszam do mojego sklepu internetowego z pościelą wełnianą xD
dla użytkowników forum duży rabat ;) (link w profilu)
mam nadzieję, że nie dostane bana ;p
ostrzeżcie mnie jeżeli jest takie niebezpieczeństwo xd
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 10.10.2013 - 12:35
Post #110



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Garot @ 10.10.2013 - 11:46) *
Tak szczerze to jedyne poziomy doświadczania które widzę i rozróżniam,
to poziomy wierzenia i głupoty.

Dualizm...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Garot
post 10.10.2013 - 12:44
Post #111


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




o.O

to właśnie te poziomy to "dualizm" - cokolwiek to znaczy
odpadam z dyskusji ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 10.10.2013 - 12:54
Post #112



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


dualizm to myślenie biegunowe, że coś jest czarne, albo białe... wtedy nie dość, że nie dostrzega się odcieni szarości, to jeszcze nie dostrzega się kolorów...

no ale tak, chyba przeczytałem "wiedzy i głupoty", nie "wierzenia i głupoty" :P

poziomy, niepoziomy, to tylko nazwy, klasyfikacja zdarzeń, która czasem może pomóc, ale nie we wszystkim... nie należy się do niej ograniczać, bo to może wtedy tylko zaszkodzić... jednak chodzi o doświadczenie, z którego płynie zrozumienie o różnych stanach... to czy je sobie nazwiesz czy nie, Twoja sprawa, grunt, żeby się rozumiało o co chodzi, żeby nazwy opierały się na doświadczeniu, nie doświadczenie na nazwach...

spoko :) 3m się :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 11.10.2013 - 06:44
Post #113




Guests




'Iluzja- to jedyne co nas łączy, Co Cię przekonuje, że masz rację Ty?'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post 11.10.2013 - 08:40
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja mam rację ty masz rację
ale gdy znika ego - to kto ma właściwie rację?

btw. rację ma tylko twisto, bo czy to język pisany czy mówiony - przekazuje głownie emocje więc nie różni się to od szczekania i warczenia przykładowo psów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 11.10.2013 - 15:31
Post #115



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ludzie, macie popier*papier wersję definicji ego ;/ błędne założenie ego i wszystko idzie się j*bać (ciekawa korelacja tego słowa ze strachem swoją drogą x))...
ego i egoizm to dwie różne rzeczy... nie chodzi o to, aby pozbywać się ego, chodzi o to, aby było zdrowe i dobre... to egoizmu można się śmiało bez skrupułów pozbywać...
czy jak pojedziesz Wyspiarzu tak Twistowi, to myślisz że nie masz ego? Albo że jak nie masz ego, to możesz jeździć innym? choć Ty może nawet nie pomyślałeś o tym, że to, jak napisałeś swój powyższy post może kogoś urazić? ktoś wkłada przykładowo serce w to, co wyraża, a Ty to przyrównujesz do szczekania psa -.- To nie jest brak ego. To jest ego i to wyjątkowo brzydkie. Ładne ego, zdrowe ego to takie, gdy zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteś sam, że Ty zależysz od innych i inni od Ciebie na wszelkich płaszczyznach, fizycznych i duchowych... Kiedy zdajesz sobie sprawę, że jesteście jednością, wtedy ego jest mega zdrowe i ładne i dba o to, aby wszystkim innym ego było dobrze, były również zdrowe i ładne... Ty tutaj o to najwyraźniej nie dbasz... a więc coś Ci się popierpapier, że już pozbyłeś się ego... stosujesz tu egocentryzm, bo nie obchodzi Cię jak czuje się ego kogoś innego... A więc pozbycie się egoizmu nie polega na wyimaginowanym pozbywaniu się ego, a zamienieniu postawy egocentrycznej na przeciwną, gdzie wszystkie ega są sobie równoważne, są rodziną... Wtedy dopiero Twoje ego "znika" na tle innych... Proszę, przemyśl to.

Racja zależy od tego, co jest przedmiotem pytania. Mój dziadek i ojciec kiedyś kłócili się zakładając nową rynnę, w którą stronę ma być spadek - lewo czy prawo. Jeden twierdził lewo, drugi że prawo. Okazało się że nie dogadali się wcześniej, z której strony ma być spływ i jeden myślał, że po lewej, drugi, że po prawej. Obaj mieli rację, ale obaj mówili o czymś innym, przez to nie mogli się dogadać. To jest częsty przypadek w różnych sytuacjach...

Trudno powiedzieć kto ma rację. Ale zawsze bliższy racji jest ten, kto jest szczery, kto kieruje się miłością i mądrością, kto patrzy szeroko, możliwie całościowo, z różnych kątów widzenia.

Wiktoria, nas wszystkich łączy dużo, dużo więcej. Co mnie przekonuje do mojej racji? Doświadczenie, intuicja, przeczucie, rozsądek, sprawdzalność w życiu...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 11.10.2013 - 15:39
Post #116




Guests




na wszystko masz odpowiedz i to dluga;p ale ja zostaje przy swoim:)

btw zycie nie polega na tym zeby sie ze wszystkimi lubic:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 11.10.2013 - 15:43
Post #117


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




paweł to co napisałeś ty w to wierzysz twoja logika kaze ci w to wierzyc ale to tylko opinia nic wiecej,tych opinii mogą być miliony i która jest prawdziwa? rozumiesz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
victoria
post 11.10.2013 - 15:49
Post #118




Guests




w moich oczach jestes niepoprawnym idealista
Go to the top of the page
 
+Quote Post

7 Stron V  « < 4 5 6 7 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park