|
|
![]() ![]() |
20.07.2012 - 17:16
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzisiaj kiedy wszystkim zainteresowanym tematyką OOBE znane są podróże Roberta Monroe, Bruca Moena i Darka Sugiera, warto zapoznać się z sylwetką całkowicie zapomnianego już podróżnika - Sylvana J. Muldoona.
Jego doznania były o tyle charakterystyczne, że wędrując poza ciałem, nigdy nie wydostał się poza płaszczyznę fizyczną. http://www.wrzucaj.com/297660 Miłej lektury. :) |
|
|
|
21.07.2012 - 19:22
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
S. Muldoon specjalizował się w podróżach eterycznych, a R. Monroe w astralnych. Projekcja eteryczna, czyli OOBE w czasie rzeczywistym, jest właściwym OOBE, które odbywa się blisko materii fizycznej i można postrzegać w tym stanie świat fizyczny, a nawet na niego wpływać. Projekcja eteryczna to po prostu OOBE. Natomiast z projekcją astralną mamy do czynienia wtedy, gdy spotykamy jakieś duchy, zjawy, potwory, kosmitów, wędrujemy do fantastycznych krain, które są projekcją śniącego umysłu. Reasumując, projekcja astralna to LD, a projekcja eteryczna to OBE. Robert Monroe doświadczał i OBE, i LD, ale najczęściej miał LD, tylko myślał, że to OBE. Po prostu, nie znał pojęcia świadomego snu, nie wiedział, że człowiek może być świadomym podczas snu, błędnie uważał takie zjawisko za doświadczenie poza ciałem.
|
|
|
|
21.07.2012 - 19:39
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jednak muszę się nie zgodzić. Ciało eteryczne jest nośnikiem między ciałem astralnym a fizycznym, jako takie osobno nie może działać, Bob monroe doświadzczał wyjść w ciałe astralnym, lub mentalnym
|
|
|
|
21.07.2012 - 20:29
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ciało eteryczne, astralne, czy mentalne, to tylko nazwy. Ważne jest osobiste doświadczenie, i to właśnie dzięki niemu doszedłem do takich wniosków. Zapewne czytałeś „Ciało eteryczne” Powella. Oczywiście, ja mam trochę inne poglądy na ten temat. Moim skromnym zdaniem, OBE jest bardzo trudno osiągnąć, a LD bardzo łatwo – w porównaniu z tym pierwszym doświadczeniem. Po prostu, albo masz OBE, albo LD, a najczęściej jest LD, w którym wydaje się, że opuszcza się ciało fizyczne. Po co się oszukiwać? Przecież wszyscy na tym forum jesteśmy właściwie praktykami oneironautyki. Natomiast OBE, to już wyższa szkoła jazdy, to już przedmiot badań parapsychologii.
|
|
|
|
25.07.2012 - 22:20
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moim skromnym zdaniem, OBE jest bardzo trudno osiągnąć, a LD bardzo łatwo – w porównaniu z tym pierwszym doświadczeniem. Po prostu, albo masz OBE, albo LD, a najczęściej jest LD, w którym wydaje się, że opuszcza się ciało fizyczne. Po co się oszukiwać? Przecież wszyscy na tym forum jesteśmy właściwie praktykami oneironautyki. Natomiast OBE, to już wyższa szkoła jazdy, to już przedmiot badań parapsychologii. Freddy - no nie wiem. Jeśli o mnie chodzi to mogę powiedzieć chyba, że osiągnęlam OBE. Idąc Twoim tokiem myślenia:) i w sumie moim też :D ale....no chodzi mi o to, że nie wiem skąd, bo jak wiadomo trudno to udowodnić, jestem PEWNA wyjścia. Zwlaszcza że nie prowadzilam eksploracji światów astralnych, kosmosu, nieba, księżyca nie spotykalam zjaw i innych tam.Bylam tu i teraz we wlasnym pokoju, domu, otoczeniu. I WIEM, że nie byl to sen:) a LD? Miewam....spontanicznie....od czasu do czasu. Chodzi mi o to, że nie zgodzę się z tym że wszyscy praktykujemy tylko LD. :) |
|
|
|
25.07.2012 - 22:48
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie zgadzam się absolutnie. Świadomy sen jest po prostu stanem w którym śnimy, wiedząc o tym. Nie ma tutaj "połączenia" z żadnymi istotami z zewnątrz, natomiast OBE moglibyśmy podzielić na podróże astralne, oraz te w świecie fizycznym (jako obserwator)
Pozdrawiam |
|
|
|
25.07.2012 - 22:59
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie zgadzam się absolutnie. Świadomy sen jest po prostu stanem w którym śnimy, wiedząc o tym. Nie ma tutaj "połączenia" z żadnymi istotami z zewnątrz, natomiast OBE moglibyśmy podzielić na podróże astralne, oraz te w świecie fizycznym (jako obserwator) Pozdrawiam tutaj chodzi ci o fizycznosc? |
|
|
|
26.07.2012 - 12:14
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W jakim sensie ? Chodzi o to że jako ciało astralne jesteśmy obserwatorami w wymiarze fizycznym.
Pozdrawiam |
|
|
|
26.07.2012 - 12:19
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
jako ciało astralne jesteśmy obserwatorami w wymiarze fizycznym. Pozdrawiam no o to mi chodzi Jarzyn :) rację przyznaję i ... to takie proste. Jako cialo astralne jesteśmy obserwatorami w wymiarze fizycznym (tak jak ja - jak się uda) ale...również dalszymi podróżnikami...w świat astralny...czyli...LD to tylko świadomy sen...w doslownym rozumieniu :) |
|
|
|
26.07.2012 - 13:43
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W ld jesteśmy jak w pudełku które podtrzymujemy i poszerzamy swoją własną energią dlatego po większości świadomych snów wstajemy zmęczeni , wyczerpani jakbyśmy pracowali całą noc.. W oobe całą strukture podtrzymują inne istoty? wstajemy wypoczęci naładowani energią wszystkiego.
|
|
|
|
27.07.2012 - 09:24
Post
#11
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W ld jesteśmy jak w pudełku które podtrzymujemy i poszerzamy swoją własną energią dlatego po większości świadomych snów wstajemy zmęczeni , wyczerpani jakbyśmy pracowali całą noc.. W oobe całą strukture podtrzymują inne istoty? wstajemy wypoczęci naładowani energią wszystkiego. Też tak to czuję. Uważam, że świadomy sen jest w większości kreacją naszego umysłu, jest jakby wykreowanym przez nas przedłużeniem świata fizycznego. Obawiam się również, że nawet ewidentne wyście w tzw oobe (czyli przez uniesienie się nad ciałem, wytoczenie etc) kończy się często świadomym snem czyli tzw OSPUO, gdyz nasz mózg przejmuje kontrolę nad sytuacją i zaczyna generować jakiś matrix. Moim zdaniem "prawdziwe" oobe, czyli od Parku dalej (wg Monroe) to odczepienie się od kreacji własnego mózgu. Jak to rozpoznać? Jak to zrobić? Chyba przez zaufanie do swojego Wyższego Ja ale ja jeszcze tego nie wiem, bo szukam i próbuję doświadczać :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |