|
  |
Czym Jest To Co Udało Mi Się Osiągnąć.... |
|
|
Foks
|
13.08.2012 - 15:37
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
Czym jest to co udało mi się osiągnąć, ja i moja dziewczyna oglądaliśmy telewizje. godzina 22-ga odpadłem i postanowiłem odprężyć się, wspomnę że paraliż senny przytrafiał mi się bardzo często stąd moje zainteresowanie oobe, bo poprostu nieraz się bałem tego zjawiska. Kładąc się na łóżku wyobrażałem sobie punkt a raczej przedmiot w rodzaju kulki, truskawki, worka jakiegoś tam przedmiotu...po jakimś czasie myślałem o tym że jest tylko ten punkt, i nie istnieje nic innego że nei posiadam ciała...Mocno mnie sparaliżowało dalej myślałem o tych wzorkach i obrazkach pojawaiających się przed moimi oczyma a później znowu o tym punkcie...Nagle widziałem sufit, i wyobraźiłem sobie że zacznę się chuśtać w końcu nei mam nic do stracenia, poczółem ból a raczej ściskanie w klatce piersiowej, tak jakby ktoś mnie wciskał w łóżko...Dalej myślałem o chuśtaniu się, i o tym że potrzebuje pomocy i proszę o nią by opuścic ciało...Nagle zblirzałem sie w stronę sufitu, później był jakiś tam dzwięk, chociaż nie wiem jak to napisać, coś przypominającego dzwięk i taka jakby jasność... następnie spojrzałem na łóżko, i widziałem siebie w jakiejś dziwnej pozycji jakby w pół siedzącej, a wiem że leżałem i moją kobiete która oglądała telewizje i co chwile zerkała na mnie...mówie nie ma co tak oglądac ona i tak mnie nei widzi ( przypomne że ułożenie mebli było podobne a szafa wyglądała jak prostokąt za którymś coś było ) dobra mniejsza o ułożenie mebli, otworzyłem okno nie widząc rąk nie wiem jak to zrobiłem poczółem zimno , chłód więc skoczyłem nie mogłęm się powstrzymac leciałem szybko z 7-mego piętra po czym zwolniłem przed samym końcem, potem troche skakałem a skoki te były niewyobrażalnie wielkie, pomy ślałęm że znajde sie na końcu ulicy i znalazłem się tam, drzewa wypuszaczały jakieś białe płatki widziałem staruszkę z psem jakimś takim małym...mówie do niej nie wypowiadajac słów tak jakby wiedziałą co chcę powiedziec a myśl miałem taką, fajnie jakbym mół teraz zmienic jej twarz i ciało, po czym sie uśmiechła a ja pomyślałem musze opowiedziec o tym po czym się przebudziłem.... co o tym sądzicie, przepraszam za stylistyke ale nie mam czasu na pisanie elaboratów o jakiejś lepszej treści....Co to było za zjawisko? czasami budziłem się w nocy z piskiem, a paraliżu sennewgo już się nei boję ;D bo moze być z tego cos fajnego....
|
|
|
|
|
|
Jarzyn44
|
13.08.2012 - 18:52
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610

|
CYTAT Kim była ta starsza pani Może opiekun, może zmarła osoba z rodziny, może ktoś inny. CYTAT jakby to był wymiar wyższy to czemu znajdowały by się tam bloki podobne do naszych ? A jakie miały być ? Wyższe ? Wspaniałe budowle socrealizmu stoją również w innych wymiarach, towarzyszu! :) To pewnie myślokształy- obrazy otoczenie były oparte na tym jak Ty miałeś je zakodowane w podświadomości. CYTAT Chyba dołącze do Ruchu New Age. Moja rada- nie dołączaj do żadnych ruchów ani organizacji- dzisiaj wstępujesz po zgadzają się z twoim światopoglądem, ale nie zauważysz nawet kiedy to oni zaczną kształtować twoje poglądy. Bądź sobą myśl za siebie, z każdym w różnych kwestiach możesz się zgadzać bądź nie, ale warto uwikłać się stronniczość, zachowaj wolny umysł i obiektywizm :) Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
Foks
|
14.08.2012 - 14:20
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(uncommon @ 14.08.2012 - 13:17)  Śledzę te forum od dawna po wielu próbwach dopiero teraz udało mi się zalogować ehhh ;/
Śmiać mi się chce jak czytam niektóre posty, przyjmijcie to do świadomości że OOBE=LD LD=OOBE, ''czyste'' OOBE - wychodzimy z OP musimy walczyć o dostrojenie ale i tak jesteśmy w OSPUO
LD płytka faza nieraz trzeba snuć, jesteśy już w OSPUO
Żeby wydostać się z OSPUO trzeba zrobić neuro przesunięcie
Kolego gratuluje ci uzyskałeś stan poza ciałem, z paraliżu można wychodzić ale jest trudniej walczyć o dostrojenie i nieraz trzeba kilka razy odbijać,żeby wskoczyć na głębszą faze . Gdzie znajde informacje na ten temat, jak osiągnąc coś lepszego??. Mniejsza o to co to było, dla mnie było to piękne przeżycie. Teraz muszę się jedynie dowiedziec jak się dostroić, halucynacje już miewałem i były troche przerażające. Ostatnio zmieniłęm pracę, muszę nieraz zużyć wiele energii fizycznej, po czym nie czuje nieraz sam siebie. Z moich obserwacji dla zainteresowanych... Odpoczynek, z ciągłym przebudzeniem tak jakby czuwanie że zaraz moze ktoś przyjsc jest przyjacielem do osiągnięcia paraliżu, jeszcze tylko trzeba myśleć o tym że to ciało nie istnieje a my sami jestesmy czymś ważniejszym. Podróże astralne moim zdaniem mieli wielcy wynalazcy jak Leonardo da Vinci, czy duchowni jak ojciec Pijo i to wiązało się po osiągnięciu czegoś wyższego z ogromną wiedzą....Nie chce nikogo uraźić to tylko moje spostrzeżenie i dziękuje za zainteresowanie moim postem...
|
|
|
|
|
|

|
 |
|