oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Co To Jest?
Zack Fair
post 07.10.2012 - 16:05
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Na początku przepraszam jeśli takowy temat już istnieje. I proszę o ewentualną korektę. Nie wiedziałem gdzie założyć ten temat.
Do rzeczy.
Wiec tak ostatnio przez jakieś 2 tygodnie miewam dziwne zjawisko. Dajmy na to siedzę sobie oglądam tv i nagle przez moje ciało przechodzi takie dziwne uczucie. Nie wiem jak to nazwać. Nazwa uczucie ekscytacji/ciarki bedzie chyba najodpowiedniejsze.
Taka fala jakby ciarek, z tym ze po tym odczuciu nie dostaję tzw gesiej skórki.
Po prostu sobie siedzę,przychodzi i nagle znika. Zdarza się ze powraca nawet do kilkunastukrotnie w ciągu jednego dnia. Czasami nawet przed snem. Dodam ze czesto mam zimne rece i nogi. Mimo ze ostatnio spie w ubraniu. Może ktoś wie co moze być tego przyczyną? Czy to normalne? Nie przeszkadza mi to zbytnio,ale trochę niepokoi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 07.10.2012 - 16:26
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Różne mogą być objawy
Sprawdź swoją temperature
Może masz jakiś wirus w sobie.

A inna rada to taka:
Osiągnij OOBE i się dowiedź co jest grane (spytaj mtj) jak myślisz,że to jakieś istoty to wrażenie wywołują.

Jeśli nie masz samobójczych, złych , dziwnych myśli ostatnio, ani nie myślisz że chcesz zamordować kogoś, ludzi to raczej złe byty tutaj nie działają.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 07.10.2012 - 16:45
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ulżyj sobie chłopie (If you know what I mean).
Drugą możliwością są początki przeziębienia.

A tak wogóle to spodziewałeś się jakichś konkretnych odpowiedzi na forum o oobe? :D Idź do lekarza z tym.

Kolega wyżej ma zadatki na inkwizytora skoro za ciarki by ludzi egzorcyzmował :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 07.10.2012 - 16:59
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Po pierwsze chyba nmasz problem czytania ze zrozumieniem... nic nie pisałem o egzorcyźmie, skoro tutaj pisze kolega pewnie nie wie czego się spodziewać więc daje mu kilka podpowiedzi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zack Fair
post 07.10.2012 - 17:51
Post #5


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Panowie proszę bez przepychanek. Nie chciałem żadnych kłótni wywoływać. Wracając do tematu. Przeziebienie to raczej nie jest. Niecały miesiąc temu wyleczyłem grypę. Po tej grypie mam właśnie takie zjawiska. Wczesniej jak byłem chory i przed chorobą ich nie miałem.
Co do myśli samobujczych. Rzeczywiscie jest coś na rzeczy. Ostatnio sporo mam takich myśli w głowie. Powróciły po jakichś 2 miesiącach. Bo wcześniej byłem w depresij. I myślałem że już ją wyleczyłem. Widocznie nie wyleczyłem do końca. Mniejsza z tym. Bardziej mnie interesuje co to za zjawisko. Te prawie ciarki. Odpowiadając na ostatnie pytanie. Czego oczekiwałem pisząc ten temat na forum oobe? Jakichś wskazuwek? Bo może to coś z moimi czakrami jest nie tak? Tak zakładałe,ale wolałem się zapytać.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bartosz121
post 07.10.2012 - 21:52
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




No kolego wątpię ,że pomogę ale nie wpadaj więcej w depresję bo to droga do nikąd , droga w jedną stronę ,która i tak utrudni rozwój i go zatrzyma a nie popchnie dalej ......Nie trać czasu na głupie myśli powiedz sobie dość w ciągu myślowym ,jestem silny i odpowiedzialny za własne życie !!! jak nawet byś popełnił samobójstwo to problemy i tak wrócą bo ich nie rozwiązałeś .....polecę Ci to co polecam teraz wszystkim budującą książkę ---Saint Germain ''Złota Księga ''wesprze cię w trudnych chwilach....Aha na forum oobe mogę udzielić pozamedycznej odpowiedzi na twoją dolegliwość .....może to jakieś wibracje podobne miał Robert Monroe....w swoich książkach.....Japończycy jak źle się czują to powtarzają afirmację --------Słońce świeci ,trawa jest zielona----------- ponoć pomaga to spróbuj mówić to w myślach jak dopada cię fala złych odczuć....pyzatym powiedz tym myślą że ich sobie nie życzysz i że wcale tak nie myślisz bo znasz siebie ......
Go to the top of the page
 
+Quote Post
landryna210
post 08.10.2012 - 00:22
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


" nie wpadaj więcej w depresję bo to droga do nikąd ..."

Cóż za rada...Myślisz,że depresja przychodzi ,bo człowiek tego chce? To paskudztwo tworzy się w człowieku i ani mu się śni z Niego wychodzić.Nie można komuś radzić aby nie wpadał w depresję,to jak nakłaniać alergika do zaprzestania kichania wśród pyłków.Tym bardziej, że wraca jak bumerang.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bartosz121
post 08.10.2012 - 06:51
Post #8


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Gratulacje za spostrzeżenie zamiast krytykować może napisz coś co by mogło pomóc koledze a nie go dobić a niestety za takie choroby jak depresja jesteśmy po części odpowiedzialni my sami ,chodziło mi o to aby starał się z tym walczyć i zbierać pozytywne emocje a ty bez wysiłku,o jakąkolwiek poradę podsuwasz koledze kolejnego doła może mu jeszcze podkręcisz ,że przepadł całkiem.....

Ja znalazłem coś dla niego na you tube możesz sobie wrzucić nawet ciekawe ...powodzenia Zack Fair
medytacja sukcesu

A ty landryna 2010 pamiętaj ,żeby nie negatywić i czepiać się słówek ale zrobić coś konstruktywnego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 08.10.2012 - 17:39
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


weź sobie polar załóż i problem z głowy ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zack Fair
post 08.10.2012 - 21:54
Post #10


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


@up
Ciekawe spostrzeżenie. Ale napisałem w pierwszym poscie ze spię nawet w ubraniu czyt (2 srednie bluzki,podkoszulka,bluza z kapturem na głowe i w skarpetkach). Tak ubieram się praktycznie codziennie i spię w tym pod grubą kołdrą. Czasami pod wełnianym kocem, i nadal odczuwam te tzw drgawki. Więc sądzę ze jak założę polar to nadal bedzie to samo. Mi się wydaje że to albo przez moje chakry. Bo próbowałem je kiedyś odtworzyć. Albo druga teoria to że moje ciało astralne przygotowywuje się do opuszczenia raz na zawsze tego świata. Czyt do śmierci. Dzisiaj śniło mi się ze latałem i do mnie strzelali. Sprawdziłem w necie. Pisało ze coś może czychać na moje życie.
To tylko takie moje gdybanie,ale nie zdziwiłbym się jakby okazało się to niedługo prawdą. W sumie,to nie boję sie smierci i kiedyś nawet chciałem zeby mnie zabrała. Ale skonczyło się tylko na szyciu lewej pachy. Tyle ode mnie. Trzymajcie się. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
landryna210
post 09.10.2012 - 12:25
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(bartosz121 @ 08.10.2012 - 07:51) *
Gratulacje za spostrzeżenie zamiast krytykować może napisz coś co by mogło pomóc koledze a nie go dobić a niestety za takie choroby jak depresja jesteśmy po części odpowiedzialni my sami ,chodziło mi o to aby starał się z tym walczyć i zbierać pozytywne emocje a ty bez wysiłku,o jakąkolwiek poradę podsuwasz koledze kolejnego doła może mu jeszcze podkręcisz ,że przepadł całkiem.....

Ja znalazłem coś dla niego na you tube możesz sobie wrzucić nawet ciekawe ...powodzenia Zack Fair
medytacja sukcesu

A ty landryna 2010 pamiętaj ,żeby nie negatywić i czepiać się słówek ale zrobić coś konstruktywnego


Może odbieglam od tematu,ale pozniej ktos kto szuka o tym informacji np w google,trafia na taka wypowiedz i tworza sie farmazony.
Podsuwam mu dola? Smieszne.Po prostu poprawiam Twoja nieprzemyslana wypowiedz.Ciekawe czy juz probowal "nie wpadac w depresje" ,moze mu sie udalo xD

co do tematu,dopiero zaczynasz.Ja mialam tak na samym poczatku tj. zimne rece podczas wibracji i nastepne kilkanascie minut.Nigdy raczej mnie to nie interesowalo,tym bardziej,ze przeszlo samo.Moze to przez moja wizualizacje.Wyobrazalam sobie,ze ucieka ze mnie cieplo/energia czy cos takiego.Dokladnie nie pamietam,bo to dawno bylo ;] Ty masz to podczas zwyklych czynnosci,wiec moim zdaniem szukaj przyczyny gdzie indziej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 09.10.2012 - 18:19
Post #12


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mam to samo,u mnie to normalne. Choć zimne rece i nogi to reszta aż zaciepła.


Przeszedłem przez fazy lękowe,stany depresyjne, miałem nawet depresje.
Schizofremie jeszcze nie miałem ale jakbym się diagnozował wyszło by jakieś początkowe stadium choroby :p

A jakbym jeszcze szukał choroby na onecie to ohohoho już dawno powinienem wykitować :D

Więc powiem że bedziesz żył stety czy niestety jak wolisz.
Na depresje polecam mieć wyjebane, nie znam lepszego lekarstwa

Droga jest jedna byle do przodu.

Poprostu jesteś nadwrażliwy i odbierasz rzeczywistość z wiekszą mocą co nie jest łatwe współcześnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bartosz121
post 09.10.2012 - 20:42
Post #13


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Ja też myślę ,że człowiek ma wybór i może walczyć z depresją i się nie poddawać ,jest to choroba ,a chorobę można leczyć może właśnie odpowiednią terapią jest zapomnieć o przeszłości i mieć wyjebane na depresję głowa do góry i zaczynasz od początku ,a na tamten świat niech Ci się tak nie śpieszy bo i tak każdy jeszcze tam zdąży prędzej czy później .....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iumi
post 13.10.2012 - 18:35
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(landryna210 @ 08.10.2012 - 00:22) *
" nie wpadaj więcej w depresję bo to droga do nikąd ..."

Cóż za rada...Myślisz,że depresja przychodzi ,bo człowiek tego chce? To paskudztwo tworzy się w człowieku i ani mu się śni z Niego wychodzić.Nie można komuś radzić aby nie wpadał w depresję,to jak nakłaniać alergika do zaprzestania kichania wśród pyłków.Tym bardziej, że wraca jak bumerang.

Zgadzam się. Nikt nie chce wpadac w depresje ale to sie zdarza. A to bardzo cięzka choroba. I nawet jak juz z niż wygrasz to ona lubi wracac...
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iumi
post 13.10.2012 - 18:40
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(bartosz121 @ 09.10.2012 - 20:42) *
Ja też myślę ,że człowiek ma wybór i może walczyć z depresją i się nie poddawać ,jest to choroba ,a chorobę można leczyć może właśnie odpowiednią terapią jest zapomnieć o przeszłości i mieć wyjebane na depresję głowa do góry i zaczynasz od początku ,a na tamten świat niech Ci się tak nie śpieszy bo i tak każdy jeszcze tam zdąży prędzej czy później .....

A Ty miales depresje? wiesz jak ta choroba wygląda z własnego doświadczenia? bo mi sie zdaje ze nie pisalbys tak gdybyś to przeszedł. "człowiek ma wybór i może z tym walczyc?" człowieku Ty nic nie wiesz xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mero
post 13.10.2012 - 19:14
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Domyśl się co to jest samo ci pewnie przejdzie "to że ktoś do ciebie strzelał we śnie sennik prawde ci powie" ;D Co do depresji skoro już ją wyleczyłeś to tak trzymaj a jak znowu się potwórzy to zrób to co wczesniej trauma jesienna pozdrawia.. Ja polecam komedie na wieczór "Głupi i głupszy", lub "Spadaj Tato" ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 14.10.2012 - 19:35
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Czy odczuwasz to jako takie przchodzące przez Ciebie prądy - nieco "orgazmowe", które czujesz gdzieś w sobie, ale nie jesteś w stanie dokładnie zlokalizwać. Trochę jakby gilkotanie, czy łaskotki - z jednej strony przyjemne, z drugiej tak samo jak łaskotki aż za bardzo, o tym mowa ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 14.10.2012 - 20:12
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hmm jeśli się ubierasz mogę ci powiedzieć że mam coś takiego:
Miałem kiedyś pytanie i skierowałem je do źródła, odpowiedziało:

Od pewnego czasu mam taką "umiejętność". Gdy w pewnym świadomym dla mnie czasie skupiam sie w pełni swiadomie To zalewa mnie takie nagłe "przyjemne" zgniecenie.Nagle odczuwam ze zalewaja mnie ruchy jak przy padaczce ale świadome które potrafie skontrolować ale to nie jest to precyzyjnie, bardziej bym zamienił na automatyczne odsuniecie reki podczas dotkniecia wrzątku wody. Czuje sie taki wolny; nie potrafie opisac tego słowami dokładniej Ale przyjaciel będzie wiedział o co chodzi(Bóg). Więc moim pytaniem jest co to jest tak naprawde i do czego służy w ogóle

To jest doświadczenie połączenie z inną istotą.

Ja tą umiejętność ( pytanie2 lata temu kiedy byłem jeszcze początkującym poszukiwaczem) dopiero zauważyłem kiedy miałem 6 lat. To znaczy że miałem to od urodzenia i wcale mi w tym nie przeszkadza... Dowiedziałem że mam w sobię "drugi umysł" albo połówkę jak to pisałem w notatniku. Oczywiscie bardziej powiedziałbym że jestem z "tą" istotą jednym niż oddzielnym, ale niepowiedziałbym że to bratnia dusza.

Co do tematu: Sądze że masz pewne możliwości które możesz się dowiedzieć nawet i teraz, wystarczy zapytać. Według mojej wiedzy jesteś bardzo wyjątkową postacią i te ciarki/dreszcze czy jak to tam nazwałeś jest podobne do mojego doświadczenia. Mam nadzieje że odkryjesz w sobie wszelką prawdę na temat twojej osoby :). Wystarczy zapytać.

Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 15.10.2012 - 01:00
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(landryna210 @ 09.10.2012 - 13:25) *
co do tematu,dopiero zaczynasz.Ja mialam tak na samym poczatku tj. zimne rece podczas wibracji i nastepne kilkanascie minut.Nigdy raczej mnie to nie interesowalo,tym bardziej,ze przeszlo samo.Moze to przez moja wizualizacje.Wyobrazalam sobie,ze ucieka ze mnie cieplo/energia czy cos takiego.Dokladnie nie pamietam,bo to dawno bylo ;] Ty masz to podczas zwyklych czynnosci,wiec moim zdaniem szukaj przyczyny gdzie indziej


Jak poznać że ma sie zimne rece w astralu w POZA?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 15.10.2012 - 09:51
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zack Fair, fajne, chyba nie ma nic wspolnego z umieraniem, musze cie rozczarowac ;p jak potrzebujesz wskazowki, to rzeczywiscie lepiej zrobic sobie medytacje/zapytac McośJ/intuicji...

Jak na moj gust, to przygotowanie do wiekszych zmian energetycznych u ciebie i raczej badanie reakcji, czy sie tego nie przestraszysz. I to odwrotnie do umierania...

W sumei tez mi zimno ciagle, o wiele zimniej niz innym w tym samym otoczeniu. Zimne nogi i rece? Juz wieki i podobno to slabe krazenie... ;]

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 16.10.2012 - 17:54
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 15.10.2012 - 02:00) *
Jak poznać że ma sie zimne rece w astralu w POZA?

W astralu w POZA nie ma się zimnych rąk. Jest to tylko złudne "od"czucie
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park