Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Doświadczenia Poza Ciałem W Różnych Religiach/filozofiach świata.
Pewien Pan
post 01.11.2012 - 22:55
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2343




Witam,
O Katolicyźmie wiem dużo, wiem również dużo o jego nastawieniu do doświadczeń poza ciałem ... o ile nie chcą wmówić sobie że to grzech i tak nie wolno o tyle księża egzorcyści to wyrafinowani podróżnicy o czym Kościół mówi niechętnie o ile w ogóle.

//
<Dygresja:>
w Polsce są organizowane specjalne spotkania stowarzyszeń (jednym z nich jest tzw. wspólnota MAMRE) które to przeprowadzają egzorcyzmy (wstęp wolny), wspólnota działa stosunkowo od niedawna, choć OOBE jest traktowane tam jako okultyzm to z pewnością potwierdzić tam można stosunek jaki ma właśnie Kościół Katolicki do tego typu praktyk: "Wam jest nie wolno tego robić, ale nam, bardziej doświadczonym, tak."
Jeśli ktoś chce mogę opowiedzieć o tym nieco więcej w innym temacie.
</Dygresja>
//

A co z innymi religiami? Czy tak jak Katolicyzm rezerwuje świat niematerialny jedynie dla umarłych? Czy może istnieje taka która podróże poza ciałem wykorzystuje na co dzień? W której podróżnicy to ludzie błogosławieni.

Coś nie chce mi sie wierzyć że pan Monroe był pionierem.
Piszę w prośbie o jakieś wiarygodne źródła i literaturę.

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Dahl
post 02.11.2012 - 04:05
Post #2

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 22.10.2012
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9199




Dołączam się do pytań. Ostatnio miałam przyjemność rozmawiać z egzorcystą, który mimo pozytywnego nastawienia do mnie, otwarcie mówił, że jakakolwiek próba doświadczania świata pozaziemskiego jest ciężkim grzechem, a człowiek staje się podatny na opętania. Moim zdaniem to tak, jakby stwierdzić, że cały świat jest zły. Tak naprawdę, od nas zależy, w którym kierunku idziemy.
Profile CardPM
+Quote Post
uncommon
post 02.11.2012 - 11:27
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 475
Dołączył: 09.07.2012
Nr użytkownika: 8975




Pan Monroe nie wymyślił oobe bo oobe było od zawsze.
On jako chyba pierwszy napisał 3 genialne książki na temat tamtego świata i pokazał nową drogę kiedy to wszyscy dobrze spali i chodzili do kościoła który jest tak święty, że palił ludzi na stosie wmawia ludziom głupote o oobe żeby ukryć prawde, o korupcji nie będe mówił i nnych fałszerstwach .

Tak opęta was zły demon, to bardzo ciężki grzech z pewnością Bóg jest srogim ojcem który tylko pragnie zapłaty za grzechy najlepiej własnym synem albo poświęceniem się kogoś w ofierze, niechce żeby ludzie się rowijali najlepiej niech sobie grzecznie śpią a potem do pracy na 12 h i znów do kościółka .
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 02.11.2012 - 13:04
Post #4

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Jest świat materialny to czysty mechanizm , który działając tworzy świat.Nikt nie wie po co ma działać, w pewnym algorytmie każde odchylenie od algorytmu psuje mechanizm, jest złe. Ale to huj nieistotne nas to powinno nie obchodzić.

Dalej zmierzając mamy świat idei(umysł)wielu traktuje go jako świat duchowy i pojawiają się problemy. Tam jest zawarta instrukcja jak ma działać mechanizm. TY piszesz instrukcje ale nie możesz być jednym z elementów (idei) i podporządkowywać innych elemtów pod ten bo nie będzie działać prawidłowo.

Następny jest świat duchowy. Tworzysz go Ty i ten za kogo się uważasz. Trza w nim porzuć jakikolwiek obraz o własnym sobie (idee).

Rodzimy się i łykamy wszystko jak pelikany.Może już dość tego.Wkońcu trzeba odpowiedzieć sobie czym dla ciebie jest życie? Czym dla ciebie jest wyjście poza ciało? Czym jest miłość?
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 02.11.2012 - 15:23
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Mam za dupą(nie w) to co ktoś o mnie myśli:)
Ja wiem kim on jest,wiem kim ja jestem,i wiem że tylko świadomość nas:),może nas uwolnić.
Miłość jest wszystkim,a my mamy wybór,czym karmić siebie i jak żyć:)
Świadoma istota,nie ocenia,wybiera to co jej służy:) wybiera miłość albo strach.
Moja uwaga:)że nie każda istota świadoma wybiera miłość:)
Sercem się kierujmy,a będzie lżej nam wszystkim:)
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Pewien Pan
post 03.11.2012 - 17:53
Post #6

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2343




dziękuję za zainteresowanie tematem, aczkolwiek apeluję o wypowiedzi na temat :)

#uncommon
CYTAT
Pan Monroe nie wymyślił oobe bo oobe było od zawsze.


... domyślam się. Dlatego interesuje mnie jak na przestrzeni dziejów ludzkość dojrzewała i jak oswajała się ze świadomością podróży niematerialnych za życia.

Grzebie w internecie i gdzieniegdzie internauci powołują się na buddyzm jako religie czy też filozofię gdzie rzeczywistości niematerialne i dostęp do nich za życia to coś oczywistego ... jednak to wciąż wypowiedzi anonimowych autorów. Zależy mi na czyś wiarygodnym.
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 03.11.2012 - 21:27
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




CYTAT
... domyślam się. Dlatego interesuje mnie jak na przestrzeni dziejów ludzkość dojrzewała i jak oswajała się ze świadomością podróży niematerialnych za życia.
Ludzkość niestety nigdy nie dojrzeje. Zwyłky cxłowiek przystosowany jest do tego by jedynie coś czcić. I tak się dzieje- pojawił się Budda który wskazał ludzkości drogę, dziś większość buddystów to jedynie ludzie któży chodzą do świątyni sami nie wiedząc po co i składając Buddzie niepotrzebne "prezenty", Mieliśmy Jezusa ktory nauczał miłosierdzia i poszanowania bliźniego - milenium później okazało się, że ludzie tak bardzo szanują Jezusa że w jego imieniu palą ludzi na stosie.
W Piśmie Świętym znajduje się wiele opisów wizji, podróży mentalnych oraz ekesterioryzacji.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.11.2012 - 21:39
Post #8

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Pewny Panie to nie bezpośrednio do tematu, ale może Cię zaciekawi:

http://wiadomosci.wp.pl/wid,10137769,wiadomosc.html
Profile CardPM
+Quote Post
Pewien Pan
post 04.11.2012 - 14:26
Post #9

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2343




#Jarzyn44
CYTAT
.. pojawił się Budda który wskazał ludzkości drogę, ..

Chyba w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak odwiedziny w bibliotece i studia na temat Buddyzmu.

Zakładając ten temat miałem jednak nadzieje na jakieś propozycje literatury bo zanim przekopie się przez ten stek bzdur zabobonów po omacku miną wieki. (już tego kiedyś próbowałem)

#Zielarz Gajowy
CYTAT
Pewny Panie to nie bezpośrednio do tematu, ale może Cię zaciekawi:

http://wiadomosci.wp.pl/wid,10137769,wiadomosc.html

hah :) cóż ... przyznam się że mam za sobą podobny "eksperyment" i moje doświadczenia są z goła inne :P

To ja może powiem dlaczego akurat teraz zakładam taki temat.
Na tym forum teoretycznie jestem od 2007 roku i od tego właśnie czasu wychodzę z ciała. Rzadko i raczej przypadkiem ale wychodzę. Od niedawna udaje mi się to coraz częściej. Oczywiście byłem szalenie z tego zadowolony.
Jednak w przeddzień założenia tego tematu doznałem czegoś do czego naprawdę nie chce wracać. Ingerencja złośliwych istot dała mi mocno do myślenia czy aby to całe podróżowanie faktycznie nie jest czymś ... złym.
Wiem, że na tym forum czy gdziekolwiek indziej w internecie moge przeczytać mądre wypowiedzi "internetowych guru" jednak doskonale wiem, że większość z ich opowieści to brednie, część wymyślają sami, a jeszcze co innego przeczytają w poście Tomka1992 i uważają to za niepodważalny fakt.

Katolicy (choć nie są doskonali ... któż z nas jest) mówią "hola, nie igraj z czymś o czym nie masz pojęcia" ..... zacząłem myśleć, że mogą mieć dużo racji.

A co na to Buddyści? Odpowiedź na to pytanie chyba jednak będę musiał znaleźć sam.
Będę tu na bieżąco wrzucał :)
Profile CardPM
+Quote Post
pływak
post 06.11.2012 - 18:52
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 260
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4156




w buddyzmie i hinduizmie nie ma czegoś takiego jak "wychodzenie z ciała", są tylko medytacje i one mają cię wyzwolić, poznać samego siebie i zrozumieć otaczający świat. Nie spotkałem się, żeby nawiązywali oni kontakty z innymi wymiarami czy ze zmarłymi.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 06.11.2012 - 22:37
Post #11

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




"Każdy człowiek dysponuje ciałem astralnym, choć nie zawsze jest to równoznaczne z świadomością jego posiadania, czerpania korzyści i umiejętnością kontrolowania. Najprościej ujmując ciało astralne jest siedliskiem uczuć, namiętności, pragnień i emocji. Pojęcie ciała astralnego charakterystyczne jest dla religii buddyzmu, w religii katolickiej natomiast za poniekąd tożsamy można uznać termin dusza."
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 06.11.2012 - 23:03
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




Można dorzucić taoizm.
Profile CardPM
+Quote Post
Leelaja
post 07.11.2012 - 00:28
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 27.07.2012
Nr użytkownika: 9022




CYTAT(pływak @ 06.11.2012 - 18:52) *
w buddyzmie i hinduizmie nie ma czegoś takiego jak "wychodzenie z ciała", są tylko medytacje i one mają cię wyzwolić, poznać samego siebie i zrozumieć otaczający świat. Nie spotkałem się, żeby nawiązywali oni kontakty z innymi wymiarami czy ze zmarłymi.


Dla wszystkich ktorzy chcieliby poznac fragment wiedzy wschodu na temat światów niefizycznych polecam
rozdział 43 Zmartwychwstanie Sri Jukteswara, w ksiażce pt"Autobiografia Jogina", Paramahansy Joganandy,
poza tym wychodzenie z ciała, obcowanie z bogami i boginiami w wyzszych światach jest jak najbardziej znane w filozofiach wschodu, tyle ze dokonuje sie tego dzieki własnemu rozwojowi duchowemu miedzy innymi medytacji, ktora bezpośrednio ( oczywiscie na wyższym poziomie) moze spowodować oddzielenie świadomosci od ciała fizycznego i wędrówkę po światach niefizycznych, jak i fizycznym np kosmosie itd..
Natomiast wychodzenie z ciała z wykorzystaniem stanu przedsennego jest jakby boczna furtką, poprzez którą ososby nieprzygotowane mogą dotykać nieznanego zarówno z dobrym jak i czasem bardzo niekorzystnym dla siebie rezultatem, jako że wszystko powinno mieć swoje miejsce i czas.
goraco pozdrawiam :)
link do e booka
http://issuu.com/vivekatma/docs/paramahans...biografiajogina
Profile CardPM
+Quote Post
Pewien Pan
post 09.11.2012 - 04:19
Post #14

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 18.10.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2343




oo to mi chodziło :)
dzięki Leelaja!

Póki co czytam ogólnikowe jakieś leksykony traktujące o filozofiach i religiach wschodu ... nuda.
Zaraz po tym biore się za twojego e-booka :)
Profile CardPM
+Quote Post
Leelaja
post 09.11.2012 - 13:54
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 27.07.2012
Nr użytkownika: 9022




:)) dzieki
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 13.11.2012 - 12:41
Post #16

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




CYTAT(Dahl @ 02.11.2012 - 05:05) *
człowiek staje się podatny na opętania.

Nie uważam, że praktykując oobe człowiek zostanie opętany, jestem skłonny stwierdzić, że raczej wiedza i doświadczenia pomagają nam wszystko zrozumieć, wiedza może nam pomóc a opętanie to się tyczy raczej ludzi z rządu niż tych wychodzących z ciała co noc. :P
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic