Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Jakaś Blokada
Mironus25
post 11.11.2012 - 20:59
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 8515




Witam

Mam za sobą już kilka wyjść wszytko przycielesne, ale było to wieki temu :/

Trenuje nie regularnie ale już od jakiś 7 mc. Co osiągłem??? blokade nie ide do przodu, wręcz przeciwnie, nie mam nawet wibracji. Przy wyjściach zawsze piszczało mi w uszach.
Czytałem na temat świadomego wywoływania paraliżu, niestety leżałęm nawet 1,5 h i nic sie nie działo zupełnie nic, nawet jak mi sięprzysypiało budziłem się swoim chrapaniem i czekałęm dalej ale nic sie nie dzieje. Sam już nie wiem dlaczego takie cofniecie, myślałem że im dłużej i dalej zajdę bedzie łątwiej, niestety. Nie wiem czy coś robie źle czy jak jak można leżeć z 1,5 H i nic sie nie dzieje zupełnie nic oprócz tego że utrzymuje świadomość.
Pisze ten post z odrobiną jakiejś nadzieji że ktoś bedzie mógł mi coś doradzić albo coś napisze pomocnego co mnie popchnie dalej, bo jak na ten moment to jestem strasznie zniechecony.
:(
Profile CardPM
+Quote Post
uncommon
post 11.11.2012 - 21:09
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 475
Dołączył: 09.07.2012
Nr użytkownika: 8975




Powinieneś ćwiczyć podstawową metodę naprawde skuteczną 4+1 jak na początek,
miałem podobny kiedyś problem jak narazie ta metoda jest dla wielu najlepsza, ja robię udziwnienie ze względu na warunki otóż robie 4+10min. i to starcza żeby wywołać ten stan i nie marnuje, aż 1 godziny.
Polecam również dźwięk Lucid Dream with wolfs. przed snem. Troche posłuchać :)
Profile CardPM
+Quote Post
Mironus25
post 11.11.2012 - 21:16
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 8515




CYTAT(uncommon @ 11.11.2012 - 21:09) *
Powinieneś ćwiczyć podstawową metodę naprawde skuteczną 4+1 jak na początek,
miałem podobny kiedyś problem jak narazie ta metoda jest dla wielu najlepsza, ja robię udziwnienie ze względu na warunki otóż robie 4+10min. i to starcza żeby wywołać ten stan i nie marnuje, aż 1 godziny.
Polecam również dźwięk Lucid Dream with wolfs. przed snem. Troche posłuchać :)



Sęk w tym że dzwięki też nic nie dają :(

4+ 1 zawsze z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę, oczewiście z modyfikacjami i dalej nic.
jak za krótko sie rozbudzam to zasypiam jak jakies 1h i 10 min to leze ponad godzine i zaczynam chrapać, co słysząc rozbudzam się :(
Pamiętam pierwsze wyjście 4 h snu i 1:20 min rozbudzania. Wystarczyło jakies 30 min i miałęm świszczenie u uszach, troche przyspalem i sen , uswiadomilem sobie to ze to sen i wrocilem do leżenia bez ruchu świadomego, po czym zaczolem sie zapadać. Wszytko było krótko i na temat teraz jest tylko pod górę :(
Profile CardPM
+Quote Post
uncommon
post 11.11.2012 - 23:28
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 475
Dołączył: 09.07.2012
Nr użytkownika: 8975




Ten dźwięk co ci dałem jest akurat dobry, niektóre pogarszają sprawe wiem na sobie.
Musisz dobrze się rozbudzać, bo jak zabardzo ciało rozbudzisz to potem ciężko zasnąć.
Chodzi o dobre rozbudzenie umysłu ale ciała nie.
Profile CardPM
+Quote Post
Korba-dawid
post 11.11.2012 - 23:48
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 74
Dołączył: 28.08.2012
Nr użytkownika: 9113




a co jeśli wgl się nie rozbudzę? czy rozbudzanie ma jakiś konkretny cel czy poprostu ma pomagać aby nie zasnąc? Dzisiaj w nocy poszedlem spac okoolo 24. o 3:50 obudził mnie sms. przeczytałem i pomyślałem że prawie jak 4+1 nie rozbudzałem sie tylko postanowiłem wyjść. (NIGDY MI SIE TO NIE UDAŁO ) leżałem nieruchomo z dobre 1,5 h. w głowie tylko wyobrażałem sobie rozluźnienie poszczególnych mięśni. Jedyne co osiągnełem to zdrętwienie ciała. nie wiem czy można nazwać to paraliżem. co nie tak?
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 12.11.2012 - 06:56
Post #6

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Pewnie nie umiesz się relaksować. Wyobrażenie a faktycznie rozluźnienie to dwie zupełnie inne "rzeczy". Ja też mogę sobie wyobrażać, że mam zdrowe zęby a faktycznie próchnica, że aż czarno przed oczyma.
Profile CardPM
+Quote Post
baryla
post 12.11.2012 - 10:17
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 11.11.2012
Skąd: gdzieś tam :P
Nr użytkownika: 9222




Witam co ci moge doradzic (nie wiem czy jestes laikiem w tym czy nie) napisze co ja robie :

1.Nie można sie ruszac nawet lekkie ruszenie czymkolwiek moze spowodować to ze nie dojdziesz do (jak wy to tu nazywacie) tych wibracjii

2.Leżąc nie ma co za dużo myśleć , (nie wiem jaka technika to robisz) ja sie skupiam na tym dźwięku który słysze ! (moim zdaniem najlepsza i najlatwiejsza metoda dzieki której można wprowadzić sie w ten stan)

3.I moim zdaniem najważniejsze NIC NA CHAMA ! O co chodzi jeśli sie zmuszasz do ćwiczenia a ci sie nie chce to nie ma to sensu - przynajmniej ja tak myśle , wiem to po sobie tyle razy sie zmuszałem i nic z tego nie wychodziło.
Jesli jestes za bardzo zmeczony to lepiej isc spac , rano wstac i z rana spróbowac.

Mam nadzieje ze pomogłem w jakimś sensie Pzdr :)
Profile CardPM
+Quote Post
Hashal
post 12.11.2012 - 10:43
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 90
Dołączył: 25.10.2012
Nr użytkownika: 9203




Rozluźnienie jest niezwykle istotne, by zapaść się głębiej. Trzeba zachować i utrzymać odpowiedni stan relaksacji ciała i umysłu tak, by tylko ciało zapadło w sen, poczuło błogość i rozluźniło się najbardziej jak to jest możliwe. W moim przypadku pomocne są afirmacje typu: "Jak mi tutaj dobrze, czuję się tak wspaniale, moje ciało się tak cudownie rozpływa, czuje się tak bardzo bezpiecznie, czuję się taki kochany" próbując włożyć w to uczucia i emocje, co wprawia mój umysł w świadomość, że naprawdę jest mi tu dobrze i czuję większy relaks, a moje ciało automatycznie się uspokaja, zanikają jakiekolwiek chęci wiercenia się, zmiany pozycji i mogę wtedy pogłębić relaksację. Wtedy lepiej mogę skupić się na ciele i się do niego dostroić. Czując i wiedząc, że moje ciało czuje się dobrze i jest głębiej zrelaksowane dostrajam się do niego i próbuje je ukołysać, wywołać mentalnie wrażenie bujania się jak w kołysce, wirowania, opadania jak pod wodą, spadania jak piórko lub cokolwiek, bym czuł się bardziej błogo co wprowadza w jeszcze głębszy relaks i rozluźnienie, takie zapadanie się. Za zwyczaj wtedy zaczynam powoli uzyskiwać taki relaks i rozluźnienie, że powoli tracę kontakt z ciałem coraz bardziej i mentalnie, bez próby poruszenia żadnym mięśniem próbuję sprawdzić czy mam panowanie nad ciałem. Samymi myślami i mentalnie próbuje wykonywać jakieś powolne ruchy, tak by ciała nie rozbudzić. Próbuję zapadać w relaks coraz głębiej i głębiej, tak aż całkowicie utracę kontakt z ciałem i pozostanie czysta świadomość, lecz dalej próbuję odpływać głębiej tak, by nie utracić kontaktu ze świadomością. Potem już zapadam się w bardziej głęboki stan i dzieją się różne rzeczy. Albo ciemnosć przed zamkniętymi powiekami wydaje się zmieniać w przestrzeń a ja mam wrażenie, że w nią przenikam, albo opadam gdzieś i ląduje w jakimś miejscu w obszarze przycielesnym. Przykładowo, raz miałem wrażenie, że ktoś podniósł moje łóżko z jednej strony, a ja powoli z niego się zsuwałem i jak z niego spadłem to ocknąłem się w jakiejś innej lokacji w OSPUO.
Najważniejsze, by nie męczyć ciała tylko je ciągle rozluźniać coraz głębiej, nie tracąc świadomości skupiając się na rozluźnianiu i relaksie dotąd aż zacznie coś się dziać.
Profile CardPM
+Quote Post
zx12
post 12.11.2012 - 16:50
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 275
Dołączył: 22.05.2007
Nr użytkownika: 1194




Oczywiście możesz teraz wypróbować wszystkie podane techniki, ale to chyba rozmija się z celem. Moim zdaniem problem leży gdzie indziej. Jak już wiesz z własnego doświadczenia, jesteś w stanie wejść w OBE.
A czy zdołasz je "wymusić" w obecnej sytuacji za pomocą różnych sposobów?

Jakaś blokada leży chyba w warstwie podświadomościowej. I raczej tutaj powinieneś skierować swoją uwagę. Ja osiągam OBE (też niestety nie są to najwyższe loty) dzięki współpracy z podświadomością. Choć czasem i ona sama jest skłonna do takiego działania.

Do tego nie napisałeś dokładnie, czy dotychczasowe wyjścia były spontaniczne, czy zawdzięczasz je trenowaniu odpowiednich sposobów. Wprawdzie piszesz o technikach, ale wspominasz również o wyjściach "wieki temu". :)

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 13.11.2012 - 20:46
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Blokada zawsze ma swoją rację bytu. Można ją ściągnąć w części przypadków. Pytanie tylko, czy warto?

Nie wiemy, dlaczego została założona.
Profile CardPM
+Quote Post
Mironus25
post 13.11.2012 - 21:03
Post #11

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 8515




CYTAT(zx12 @ 12.11.2012 - 16:50) *
Oczywiście możesz teraz wypróbować wszystkie podane techniki, ale to chyba rozmija się z celem. Moim zdaniem problem leży gdzie indziej. Jak już wiesz z własnego doświadczenia, jesteś w stanie wejść w OBE.
A czy zdołasz je "wymusić" w obecnej sytuacji za pomocą różnych sposobów?

Jakaś blokada leży chyba w warstwie podświadomościowej. I raczej tutaj powinieneś skierować swoją uwagę. Ja osiągam OBE (też niestety nie są to najwyższe loty) dzięki współpracy z podświadomością. Choć czasem i ona sama jest skłonna do takiego działania.

Do tego nie napisałeś dokładnie, czy dotychczasowe wyjścia były spontaniczne, czy zawdzięczasz je trenowaniu odpowiednich sposobów. Wprawdzie piszesz o technikach, ale wspominasz również o wyjściach "wieki temu". :)

Pozdrawiam.


Wszystkie techniki mi są dobrze znane i je stosowałem i stosuje. Wiem że relaksacja jest bardzo ważna, dochodze do tego momentu ze nie czuje wogóle swojego ciała, ale dalej nic sie nie dzieje. Wieki temu to znaczy ze jakies 5 mc temu mialem ostatnie OOBE trenowane nie spontaniczne.
nie wiem bede próbował dalej, zastanawiam się jeszcze dlaczego niby jest to takie proste a zarazem takie trudne i nie dostepne.
Profile CardPM
+Quote Post
zx12
post 14.11.2012 - 17:04
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 275
Dołączył: 22.05.2007
Nr użytkownika: 1194




CYTAT(Mironus25 @ 13.11.2012 - 21:03) *
Wszystkie techniki mi są dobrze znane i je stosowałem i stosuje. Wiem że relaksacja jest bardzo ważna, dochodze do tego momentu ze nie czuje wogóle swojego ciała, ale dalej nic sie nie dzieje.
...


W tym momencie przypomnij sobie wszystkie doznania jakie towarzyszyły Ci podczas wychodzenia. Poczuj je. :) Doświadczenie już masz.
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 15.11.2012 - 20:36
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




Nie przejmuj się mam podobnie jak ty. Kiedyś gdy zainteresowałem sie oobe po krótkim czasie przyszły pierwsze efekty. Uzyskałem pierwsze świadome sny i pierwsze wyjścia. Niestety od jakiegoś czasu nic mi nie wychodzi, wydaje mi sie że gdzieś zatraciłem te zdolności. Ale nie można sie poddawać, może zmień ćwiczenia o innych porach próbuj się relaksować. Możesz też spróbować poprośić o pomoc swoich astralnych pomocników:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic