oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Socjologia I Społeczności.
Soly
post 10.12.2013 - 23:14
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Cześć.

Chciałbym się zapytać jak Wy widzicie to wszystko co dzisiaj dzieje się obok nas, wsród nas, a i tam dalej.

Jak Wy widzicie manewry społeczne? Do kąd zmierzają? Co nimi targa?
Czy może się to mieć do duchowości?

O czym chciecie rozmawiać?

Wierze że głos społeczeństwa niesie za sobą głębszą myśl, wspólną myśl.

Zapraszam do dyskusji :)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 10.12.2013 - 23:25
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak pokrętnie niesprecyzowanego tematu nie widziałem dawno - mówiłem zamknąć Hyde Park na jakiś czas:D
Ja nie widzę żadnych manewrów społecznych obok nas mających się jak i nijak do duchowości i targania . Nie słyszę również głosu społeczeństwa bądź tych głosów jest zbyt wiele aby coś sensownego wyłowić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Midas
post 10.12.2013 - 23:41
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




"Nie słyszę również głosu społeczeństwa bądź tych głosów jest zbyt wiele aby coś sensownego wyłowić." ciekawe stwierdzenie :) Na pewno zapamiętam

Widzę ludzi którzy nie zadawają sobie pytań, albo też nie próbują osiągnać odpowiedzi na pytania, których odpowiedzi powinny być bardzo znaczące dla ludzkości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 10.12.2013 - 23:56
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Midas @ 10.12.2013 - 23:41) *
"Nie słyszę również głosu społeczeństwa bądź tych głosów jest zbyt wiele aby coś sensownego wyłowić." ciekawe stwierdzenie :) Na pewno zapamiętam

Widzę ludzi którzy nie zadawają sobie pytań, albo też nie próbują osiągnać odpowiedzi na pytania, których odpowiedzi powinny być bardzo znaczące dla ludzkości.

Bo Ci ludzie uznają że jest część innych ludzi którzy sobie te pytania zadają i robią to za nich aby mogli żyć komfortowo - wyłączając myślenie. Jak widać ludzie potrzebują wizjonerów , przywódców , którzy nimi pokierują.
Pytanie czy ta część robi to dobrze czy nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Soly
post 11.12.2013 - 00:03
Post #5


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałbym właśnie poruszyć takie tematy.
Jak widzicie władze, jaką społeczność byście chcieli, o czym marzycie.

Niewątpliwie to jest temat warty obeznania.

Ludzie wchodzą w wielkie ruchy które liczą wiele tysięcy zwolenników.
Dlaczego czują taki głos w sobie żeby w to iść?

Warto się w tym obeznać, porozmawiać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 11.12.2013 - 00:11
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Soly @ 11.12.2013 - 00:03) *
Chciałbym właśnie poruszyć takie tematy.
Jak widzicie władze, jaką społeczność byście chcieli, o czym marzycie.

Niewątpliwie to jest temat warty obeznania.

Ludzie wchodzą w wielkie ruchy które liczą wiele tysięcy zwolenników.
Dlaczego czują taki głos w sobie żeby w to iść?

Warto się w tym obeznać, porozmawiać.

Ludzie wchodzą w takie ruchy kiedy czują dyskomfort - gdy coś czego chcą nie jest realizowane przez władze przez nich wybrane - ale jest to mocno doskwierające.

Więc jeśli chcesz coś wskurać w jakimś temacie w kraju - to musisz się postarać aby tej części społeczeństwa której nic nie doskwiera też coś doskwierało:D i to pożądnie.

Powołajmy się tu na ACTA - jakoś nikomu nie doskwiera system emerytalny tak ażeby wyjść na ulice - choć to iście rabunkowy system.

A mimo to nie wizdziałem protestujących emerytów - a ludzi którzy śmigają z torentów nielegalne filmy itp.

Zabawne to co?:D
Kraść i łupić nam pozwólcie a tym samym przyzwalamy na złodziejstwo pod nosem:D Mając w nosie naszych dzidków i babcie i to kim się staniemy:D

Takie społeczeństwo:D

Ja jestem jeszcze młody więc mi dobrze - a innych mam w 4 literkach - więc się nie wstawię za ich sprawą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafał Nieradzik
post 11.12.2013 - 00:13
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ogromna większość ludzkości żyjącej obecnie to nałogowcy Ziemskiego Sytemu Życia. Nie ma sensu absorbować energii nad zastanawianiem się co zajmuje ich myśli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aumakumma
post 11.12.2013 - 00:42
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czas przemian jest dość duży ale ludzie są bardzo poblokowani. Prędkość zmian nie sprzyja również i tak zmęczonemu narodowi.Globalne ogłupienie , trudności z komunikacją i zrozumieniem rosną.Brak przywódcy i organizatora dziś doskwiera bardzo mocno.Egoizm,pogoń za szmalem i mobing siegają wysokiej poprzeczki. Planowane ,nawet najprostrze czynności kończą się niepowodzeniem. Krystalizacja odwrotna. Oj żeby nie spadło! i natychmiast spada.Strach przed niepowodzeniem pogłębia niemoc.Brak ściśle określonego celu a nawet zaprzeczenie celu ,jeśli jakiś jest.Do tego w tym roku, szczególnie możemy się przekonać, kto z naszych znajomych,klientów,rodziny jest ok a kto nie wart splunięcia.Pomoże nam to rozpoznawać komu należy dawać .Atmosfera się po prostu oczyszcza.Rozpozróżnianie dobra od zła musi być na poziomie serca.Po nowym roku zmiany zwolnią. Ustawę o możliwości czystej uprawy( w Polsce) ziemniaków i kukurydzy mamy i to dzięki tym śmiesznym i maniakalnym.Od stycznia rolnik może sam decydowac czy uprawia ziemniaki i kukurydzę GMO .Inna sprawa,że pyry pastewne zaczęli sprzedawać jako obiadowe.Kolej na produkcję żywnośći,leczenie,wykorzystanie ziół.Młody rolnik do 40-stki ma dotacje na uprawy eko.W karetkach na Dolnym Śl. od 3 lat nie ma morfiny.Już zazdroszczą Czechom i zaczynają się zastanawiać...Produkcja odzieży z lnu jest 10-krotnie wydajniejsza od obecnej.Leki są nieskuteczne i trują . Zarcie zabija a jesteś tym co jesz.Wszystkie choroby są ze złego,kwaśnego jedzenia i do wyleczenia .Tylko 10% jest operacyjna a myślę nawet,że 5.Bóg,Honor,Ojczyzna oraz wiara w te wartości są od dawna śmieszne i niedzisiejsze. Zero przysług,uczynków,uprzejmości za free? I co dalej ? Bedzie zajebiście! Do końca 2015 r. sytuacja się już ukierunkuje w dobrą stronę i to na dobre.Pieniądze będą się coraz mniej liczyć. Moda na siedliska i pęd do wolności .Tak będzie .Kobiety baardzo dużo zrobią .Mężczyźni zaczną prawdziwie się komunikować . Czego sobie i Pańswtu życzę .Nieskładnie napisane ale od dawna wogóle nic nie pisałam.Jeśli nie widzi się zmian to znaczy,że przestało się rozmawiać z ludźmi a czas wolny nie jest już wolny.A tam dalej?czyli za drzwiami?:) W tym roku pierwszy raz widziałam zamarzającą deszczówkę na kształt piramid.NIgdy tak nie zamarzała.Małe spiralki może pomogły ale i tak coś nowego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 11.12.2013 - 01:11
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja widziałem zamarzającą deszczówkę na kształt pentagramów:D Zuooo i uj:D Widzisz - a raczej zwracasz uwagę na to co chcesz "widzieć" . Tak funkcjonuje umysł.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.12.2013 - 06:44
Post #10


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Umysł działa jeszcze inaczej:) Np. Ty Deimond chciałeś zamknąć dział Hide Park. Czyli jakbyś zamknął to by tego tematu nie było prawdopodobnie. Tak się składa, że na 8 postów 4 posty to Twoje wypowiedzi. Czyli sam sobie chciałeś zamknąć usta. Sam siebie chcesz cenzurować?:)

Tak samo było z piramidami...o jaki to nudny temat, oklepany, sprany...ale jakby policzyć wypowiedzi...to Ty zajmujesz drugie miejsce zaraz po mnie:)

Strasznie pokrętna jest Twoja psychika, ale widać kto kim się bawi:) Człowiek używający umysłu nie będzie rozbierał życia na mało znaczące fragmenty tylko z tych mało znaczących fragmentów ułoży sensowną całość:)

Tak samo jest ze społeczeństwem. Nie widzimy w nas całości tylko każdy myśli, że jest jakąś odrębną częścią. Jest jednak inaczej, ale umysł bawi się ludźmi w ten sposób, aby pokazać różnicę a nie podobieństwa bo różnice dzielą a ludzie powinni się łączyć, ale nasza konsumpcyjna cywilizacja zatraciła się i stąd jest jak jest.

Ludzie boją się czasu, czas boi się piramid.

Powoli nasza cywilizacja zaczyna rozumieć czym są piramidy a zrozumienie tego pozwoli nam uświadomić sobie kim jesteśmy. Wielka piramida nie stoi od tysięcy lat tak dla jaj. jej proporcje też nie są przypadkowe. Zaprojektowana w taki a nie inny sposób też czemuś służy i przede wszystkim przekazuje zarchiwizowaną na wieki wiedzę. Genialne dzieło i głupcy tego nie ogarną, ale widać, że sporo ludzi widzi w niej coś więcej niż grobowiec skradzionego Cheopsa:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gaweł
post 11.12.2013 - 10:41
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.12.2013 - 06:44) *
Genialne dzieło i głupcy tego nie ogarną

mądry Zielarz ogarnia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 11.12.2013 - 13:27
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 11.12.2013 - 06:44) *
Umysł działa jeszcze inaczej:) Np. Ty Deimond chciałeś zamknąć dział Hide Park. Czyli jakbyś zamknął to by tego tematu nie było prawdopodobnie. Tak się składa, że na 8 postów 4 posty to Twoje wypowiedzi. Czyli sam sobie chciałeś zamknąć usta. Sam siebie chcesz cenzurować?:)

Tak samo było z piramidami...o jaki to nudny temat, oklepany, sprany...ale jakby policzyć wypowiedzi...to Ty zajmujesz drugie miejsce zaraz po mnie:)

Strasznie pokrętna jest Twoja psychika, ale widać kto kim się bawi:) Człowiek używający umysłu nie będzie rozbierał życia na mało znaczące fragmenty tylko z tych mało znaczących fragmentów ułoży sensowną całość:)

Tak samo jest ze społeczeństwem. Nie widzimy w nas całości tylko każdy myśli, że jest jakąś odrębną częścią. Jest jednak inaczej, ale umysł bawi się ludźmi w ten sposób, aby pokazać różnicę a nie podobieństwa bo różnice dzielą a ludzie powinni się łączyć, ale nasza konsumpcyjna cywilizacja zatraciła się i stąd jest jak jest.

Ludzie boją się czasu, czas boi się piramid.

Powoli nasza cywilizacja zaczyna rozumieć czym są piramidy a zrozumienie tego pozwoli nam uświadomić sobie kim jesteśmy. Wielka piramida nie stoi od tysięcy lat tak dla jaj. jej proporcje też nie są przypadkowe. Zaprojektowana w taki a nie inny sposób też czemuś służy i przede wszystkim przekazuje zarchiwizowaną na wieki wiedzę. Genialne dzieło i głupcy tego nie ogarną, ale widać, że sporo ludzi widzi w niej coś więcej niż grobowiec skradzionego Cheopsa:)


Nie da sie tego lepiej ująć:) w słowa:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 11.12.2013 - 20:23
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Społeczeństwo... każdy z nas osobno, a jednak wszyscy razem wzięci...
Jesteśmy indoktrynowani, okłamywani, oszukiwani, truci, zabijani, manipulowani w zakresie myśli i pragnień... a wszystko w duchu wolności, prawa i demokracji.
I nucąc sobie piosenkę Grzegorza Markowskiego na papierosie:
"W konieczność zamienia mi zwykłe zło"
zastanawiam się, gdzie się podziała moja wolność, a może nigdy jej nie miałem. Przecież zawsze mam jakiś wybór.
Już nie pytam dlaczego, jaki jest tego cel, teraz zawsze najpierw zadaję pytanie: kto na tym zarabia?
I równie dobrze znam odpowiedź - na pewno nie my - Społeczeństwo, a sfołeczność małej grupy osobników ludziopodobnych, bo nazywanie ich ludźmi ubliża nam wszystkim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.12.2013 - 20:36
Post #14


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jak mawia Gaweł ja jestem najmądrzejszy i wiesz co g00rnik Ci powiem? Nie odrzucaj ludzi tylko dlatego, że są tacy jacy są. Pierwotna natura każdego z nas jest taka sama. Jesteśmy czyści jak noworodki. Niestety później umysł pod wpływem różnych sytuacji wykorzystuje nas i ludzie stają się nienormalni. Nienormalni w takim sensie, że krzywdzą, manipulują itd. Jeżeli będziesz patrzył na takich ludzi przez pryzmat tego jakim się stali i wykluczał ich a nawet odbierał człowieczeństwo to krzywdzisz głównie siebie. Ja staram się patrzeć na ludzi, społeczeństwo, świat jak najbardziej pozytywnie. Człowiek zaczyna dopiero cenić co ma lub miał jak wszystko straci albo zachoruje. Wtedy szybko następuje przewartościowanie i zmienia się postrzeganie rzeczywistości.

Zawsze zdumiewa mnie jak widzę ciężko chore dzieci bardzo doświadczone przez życie a mimo wszystko dużo szczęśliwsze niż nie jeden człowiek opływający w dostatkach. Psioczyć, narzekać jest bardzo łatwo...znacznie trudniej jest cieszyć się życiem. Dziwne a jednak prawdziwe.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 11.12.2013 - 21:26
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie dawno pisałeś o chorobie swojego dziecka. Zapewne wiesz jak boli bezsilność rodzica nad chorym dzieckiem, kiedy nie ma już co zrobić. Ja też jestem ojcem i wiem jak jest.
I patrząc z tej perspektywy, jak zadajesz sobie pytanie, gdzie wsiąka Twoja praca, pot i łzy, płacone w składkach zdrowotnych, w systemie który nie może działać poprawnie, naprawdę tak byś obstawał przy swoim, gdyby karetka nie zdążyła, mimo że szpital jest za rogiem?

Nikogo nie wykluczam, skąd ten wniosek? Człowiek, który wycenił ludzkie życie i sprzedał je w ramach własnego zysku sam się wykluczył z człowieczeństwa. Co nie znaczy, że nie może wrócić, jak zrozumie swój błąd. Ale robienie tego i nazywanie się człowiekiem jest moim zdaniem co najmniej nie smaczne.
Ja go nie potępiam, bo sam bez winy nie jestem.

Jednakże patrzenie na społeczeństwo w różowych okularach, nie sprawi że będziemy lepsi, nie sprawi nawet że niedoskonały system będzie mniej niedoskonały, sprowadzi jedynie nas do oszukiwania samych siebie. Tak trudno wyrwać się ze strefy komfortu.
Nie mówię, że pozytywnym myśleniem, nie możemy zmienić świata, bo myśląc pozytywnie zmieniamy go cały czas. Co dzień staram się myśleć pozytywnie i wierzę, że coś to zmienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aumakumma
post 12.12.2013 - 15:41
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bla ,bla ,bla pokażę wam.To nie moje dzieło ale wystarczyło skręcić drucik.
https://picasaweb.google.com/11539472711004...gCL2__8jajPLDOA

I komentarz do tego Krzysia-Szafira:
[15:40:50] Boska Fujara: hehe
[15:45:10] Boska Fujara: to jest beczka taka 120 l , a spiralke to dałem później by zaobserwować jak będzie zamarzać ale szybko wyciągałem bo sie momentalnie zaczeło chmurzyć , jak wyjołem to sie chmury rozproszyły,, ciekawe ') ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park