|
|
![]() ![]() |
04.12.2012 - 14:32
Post
#207
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Legenda:
Hamdaoui - kolor niebieski Pavveł (Ja) - kolor czarny (przyjąłem tak, bo nie da się dużo cytatów w jednym poście zrobić) Dla mnie umieszczanie Ewangelii nie jest złem ani czymś sprzecznym , jeśli ktoś nie chce niech nie czyta i się nie wypowiada i w ten sposób nie zabrania innym tego robić , W takim razie przeczytaj jeszcze raz, co Ci tam wyżej napisałem. I to, że dla Ciebie coś nie jest złe, albo jest dobre, nie znaczy że musi być takie dla kogoś innego. Ja nikomu nie każe wchodzić i czytać a potem nie pisze jak ktoś nie wierzy to pójdzie do piekła niczego takiego nie pisałem, po prostu pawle jak ci się nie podoba ten temat nie odwiedzaj go i masz problem z głowy Nie każesz, owszem. Nawet z czasem przestałem czytać Twoje posty. Jednak zamieszczasz je nie w tym miejscu, co trzeba, a potem takie młode umysły jak Uncommona spaczają się Twoją zindoktrynowaną filozofią. Tak, spaczają. Przepraszam za to mocne słowo, ale teraz przedstawiam fakt. Z niektórych Twoich wypowiedzi wnioskuję, że masz wiedzę na niektóre tematy, ale innymi każesz mi w to wątpić. Te drugie, to właśnie teksty biblijne. Zawierają one trochę prawdy i trochę fałszu, mamiąc prawdą, a spaczając fałszem. Dla doświadczonego i bacznego obserwatora pełno tam błędów i sprzeczności. Dziwię się, że Ty ich tam nie widzisz. I owszem, miałbym problem z głowy, gdyby nie fakt, że wszystko to, co tutaj piszę, nie robię dla siebie, bo gdybym robił to dla siebie, to bym najzwyczajniej miał to, co piszesz gdzieś, bo mnie to nie porywa. Jednak szkoda mi i Ciebie i tych, którzy dają się mamić tej fałszywej propagandzie, co starałem się rzeczowo wyjaśnić i zargumentować. Zrobiłem swoje, dalej mi się nie chce powtarzać w kółko tego samego. Ale jeśli dowalisz coś mocnego, nie omieszkam się wtrącić swoje cztery litery! co do kontaktów z bogiem mam je , Bóg mi przekazuje informacje na miliony sposobów bo tak on działa , tylko trzeba umieć go słyszeć , czy mam osobisty kontakt z Bogiem oczywiście ze mam każdy go ma jedni większy drudzy mniejsi. Sami na forum piszecie ze Bóg jest wszędzie a tzn ze jest tez obecny więc w czym problem. Tak rozmawiam sobie z Bogiem jak każdy, czytałeś książkę Rozmowy z Bogiem czy tam nie jest napisane ze każdy może z nim rozmawiać i z każdym może rozmawiać z mordercą czy świętym. Otóż to. Nie wiem dlaczego więc reszta "Twoich" wypowiedzi mówi zgoła coś innego! Nie neguję Twoich kontaktów z Bogiem prawdziwym, ale mniemałem i dalej mniemam, że przedstawiasz efekty Twoich kontaktów z bogiem urojonym. Mniemam to na podstawie rzeczy, jakie czasem wypisujesz - zawartych tam gdzieniegdzie sprzeczności i nonsensów. Nie będę ich tutaj przytaczał, bo za dużo się tego nazbierało, ale przytaczałem je w poprzednich (tych ileś stron wstecz) wypowiedziach. A co znaczy wg. Ciebie święty? Tam też masz wytłumaczone, że każdy jest święty, nawet morderca. Powołujesz się na wybrany fragment książki, a drugi już przeinaczasz, jak to? Co do kazań czytałem je i sam Bóg kazał mi głosić dobrą nowinę Bóg niczego nie każe. wiem ze nie wszystkim się ona podoba , tak było kiedyś i jest teraz. Tak sobie tłumacz. Już ktoś napisał, że to sprytna forma samoobrony. Ja dodam, ze samonaiwniactwa jednocześnie. Mianowicie to, że Jezus powiedział, że go prześladowali to i "Was" będą, a więc umacniacie się tylko w Waszych (Twoich i Darka) przekonaniach, gdyż znajdujecie odmienne zdania. ZONK! Nigdy nie przypisywałem sobie żadnych tytułów ale gdy pisałem kazania to miałem myśl a myśl mi mówiła co mam pisać , sama z siebie się nie pojawiła a choć była. Pisz po polsku, proszę Cię niepierwszy raz. Nigdy nie przypisywałeś sobie żadnych tytułów? A syn, brat, wnuk, uczeń, człowiek, polak, ziemianin itd. itp.? Kazania? Spójrz na to słowo. Kazania. Co nam każesz? :// Ale odkrywcze: "miałem myśl, a myśl mówiła, co mam pisać" - no raczej tak to normalnie wygląda. Dalej: "sama z siebie się nie pojawiła a choć była" - a z czego się pojawiła? a inne skąd się pojawiają? jesteś pewien, że sama z siebie, a nie może jednak skądś? Słowo z Kazan jest słowem Chrystusa nie moim i nie żadnego innego człowieka na tej ziemi tylko Boga Więc pisałem wam Bóg wam to objawił i sami możecie mówić Bóg nam to objawił bo tak jest ?. Znów się wymigujesz -.-' tak jak napisał Kriss. Poza tym, to że Ty tak twierdzisz, że Bóg to objawił, to nie znaczy że tak jest. Nie w większym przynajmniej stopniu, niż objawił przepis na placki ziemniaczane, albo opowieść o Jasiu i Małgosi. Mnie się wydaje jednak, że tamte kazania są słowami ludzi, którzy to napisali. I nie mieszaj Chrystusa i Boga, bo Chrystus to Chrystus, a Bóg to Bóg. Wiemy że są jednym, tak samo jak każdy z nas z każdym z nich jest takim samym jednym, ale to nie powód, aby zamiennie używać ciągle tych nazw. To powoduje komplikacje. Po to różne przejawy tego samego Boga mają różnie na imię, aby móc je odróżnić. Nie ważne kto pisze , ten madry zauwazył ze to co tu pisze to wszystko pisze o kierowaniu się do wewnątrz siebie , nie psize wam idzicie do koscioła czy cokolwiek tylko pisze pełnijcię wolę Bożą to wszystko , tak wy piszecie w innych słowach a ja w innych psize idzcie do swojego wnętrza , tylko ja szerzej to przedstawiam w postaci biblijnych przesłań Nie piszesz wcale o kierowaniu się do wewnątrz siebie. Nie mam ludzi. Teraz piszesz, że piszesz o kierowaniu się do wewnątrz, a w innych postach, szczególnie tych "biblijnych" kierujesz ich na zewnątrz. Pełnijcie wolę Bożą? Wiesz jak to jest wieloznaczne? Co Ty chcesz w ten sposób komukolwiek wyjaśnić? Chcesz chyba ściaśnić umysły biednych naiwniaków, którzy bezmyślnie dadzą się Ci zindoktrynować :/ "Szerzej w postaci biblijnych przesłań"? Raczysz chyba żartować :/ Zawężasz i to jak. Tak, że z "Twoich" biblijnych przesłań w głowach zostaje tylko "hujumuju i dzikie węże" @__@' to wrzuce daldsza część kazań dla tych co pragną dowiedziec się kolejnych wyjaśnień ewangelii pozdro. Dla tych, co pragną dowiedzieć się kolejnych wyjaśnień, to wrzuć do swojego notatnika, chyba że chcesz podyskutować na temat konkretnej ewangelii. Poza tym Ty nic nie wyjaśniasz, tylko powielasz ten bezmyślny bełkot archaicznych powiedzonek, które nijak przekładają się na współczesną logikę. Także pozdro. |
|
|
|
04.12.2012 - 14:34
Post
#208
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Masz racje przytoczyłem sobie słowo Boga autorem książki jest Chrystus , nie jakiś człowiek jedynie spisane przez człowieka że przytoczyłem słowo Boże to czy jest coś w tym złego? Czy zarzucasz księżom w kościele że przytaczają na mszy słowo Boże? To więc czego mnie oskarżasz przeczytaj sobie uważnie co napisałem , masz rację co zasiałem zbierać będę , i nie masz tez nic ukrytego co by na jaw nie wyszło więc wiedz że byłem tego świadom , a pisałem naprawdę z natchnienia dla was , moim tchnieniem jest Bóg , Owszem jestem Inkarnacją Jana ale to nie zmienia faktu że jestem taki jak wy jedynie moja przeszłość jest dość ciekawa, nie wiem czemu nie chciałbyś być w mojej skórze ale to zostawię bez komentarza, przeczytaj uważnie co napisałem a nie to jak ty to z interpretowałeś a zrozumiesz. Ale kręcina z Ciebie :D :D :D Chodzi nam o to, że wszystkie te twoje kazania odnoszą się do strony http://www.universelles-leben.org Św. Piotr pisał, że to twoje teksty, a ty poprostu kopiujesz gotowce i nam je tutaj wklejasz. Zmieniasz szyk słów co najwyżej. Wiem... mam pomysł. Napisz czym się zajmujesz na codzień, opisz się :) |
|
|
|
04.12.2012 - 14:37
Post
#209
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamdaoui majaczysz jak potłuczony. Zresztą Darek też już zaczyna kompletnie odpływać. Ja piernicze gdzie ten dawny Sugier drący się na cały ryj "OBEMANIACYYYY DOOO BOJUUUUUU". Ehh to były czasy. No ale widać, to się już nie wróci. :( Czytając te wszystkie posty mam wrażenie że jestem na katolik.pl... porażka. Hamdaoui, Janie weź lepiej już nie pisz do Darka na PW bo bu odwali do końca. --------------------------------------------------------------------------------------- Pytanie które zadajcie sobie sami. ilu z was jest praktykującymi katolikami ? niewielu co ? czemu wiara was tak bodzie ? czy to złe ? |
|
|
|
04.12.2012 - 14:42
Post
#210
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--------------------------------------------------------------------------------------- Pytanie które zadajcie sobie sami. ilu z was jest praktykującymi katolikami ? niewielu co ? czemu wiara was tak bodzie ? czy to złe ? Powiedz jeszcze co ma wspólnego katolicyzm z tym co oni tutaj wypisują. Darek uznaje siebie za Św. Piotra, a Hamadaoui za Św. Jana. Spiesz do ksiendza z dobro nowino!@!@!21212 |
|
|
|
04.12.2012 - 14:46
Post
#211
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--------------------------------------------------------------------------------------- Pytanie które zadajcie sobie sami. ilu z was jest praktykującymi katolikami ? niewielu co ? czemu wiara was tak bodzie ? czy to złe ? Wiara, jeśli zgodnie z naturalną definicją wiary, to w wierze nie ma nic złego. Stosowana, tak jak powinna, pełni dobrze swoje funkcje. Nie myl wiary z indoktrynacją kościelną. To nie wiara, tylko sztywne programowanie umysłów. Taka wiara jest zła. Indoktrynacja jest zła. Mimo, że katolicyzm zawiera pewne prawdy, to jednak one nie przykryją całego tego fałszu. Do pewnego stopnia rozwoju duchowego nie widać dobrze tych fałszów i ludzie je znoszą, na rzecz tej pozostałej prawdy. Jednak gdy dojdą do pewnego stopnia, gdy tej prawdy jest w kościele już za mało i sami zaczynają znajdować prawdę poza kościołem, wtedy ujawniają się fałsze indoktrynacji kościelnej :/ |
|
|
|
04.12.2012 - 14:55
Post
#212
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:24
Post
#213
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:34
Post
#214
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Powiedz jeszcze co ma wspólnego katolicyzm z tym co oni tutaj wypisują. Darek uznaje siebie za Św. Piotra, a Hamadaoui za Św. Jana. Spiesz do ksiendza z dobro nowino!@!@!21212 :) Darek? Weź Ty już im wyłóż te wszystkie karty na stół, niech tutaj wszyscy odetchną...;)))))))))) .............................? A mogę Bracie to zrobić za Ciebie? Tak?.... Dobrze słyszę?... .................. Ok, dzięki Bracie! :) A więc tak, odsłaniam wam wszystkie tajemnice, oto one :/: Witajcie! Oto jesteście także poprzednimi inkarnacjami!: Zielarz Gajowy to Św. Tomasz (edit: zwany "niewiernym") Uncommon to Św. Filip Pavveł to Św. Paweł (czyli nie martw się Paweł przyjdzie jeszcze czas i się nawrócisz ;) Leelaja - Maria Magdalena Polybius - wiadomo sam mówił - Barabasz Niejaki Marcinoo też już się odkrył - Judasz Bielik - Anioł Przewodni! Krisss - Św. Mateusz Dagon - Św. Szymon Deimond - Św. Jakub Lordini - Św. Bartłomiej Set. h - Św. Juda Tadeusz (to temu tak Cię łupie w krzyżu stary.;)))))) Zbyszek - Św. Jakub syn Zebedeusza Sunstone - Św. Andrzej No i Zx - Faryzeusz - Uczony w Piśmie To co chłopaki? Co poniektórzy "wyskakiwać" teraz ze swoich "ewangelii".... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD |
|
|
|
04.12.2012 - 15:46
Post
#215
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
skądś Ty to wytrzasnął? -.-' fajnie sobie pożartować czasem, ale weź, bo jeszcze znając łatwowierność niektórych, ktoś w to uwierzy i dopiero będzie problem ;/
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:48
Post
#216
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 16:03
Post
#217
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzieki Warrior za humor! -:) W nim jest wiecej boskosci, radosci, milych emocji niz w tych wszystkich 'naukach' za 3 grosze...
Przykro mi Hamadaoui ale nie sa to slowa Jezusa. I to co najmniej z 2-ch powodow : 1. Sa to cytaty z ksiazki o ktorej nic nie wiemy ; czy zostala napisana przez swiadkow jehowy czy jakiegos zwariowanego guru new age, jedana rzecz jest pewna : gosciu ktory chce zamykac diabla na 1000 (ziemskich!) lat a nastepnie go wypuscic, nie moze byc Bogiem, chyba sam to rozumiesz. A jest to tylko jedna z wielu 'perelek' z tego 'dziela'... 2. Jedyne slowa Jezusa, przedstawione jako takie, to zapisy w ewangeliach. Nie ma zadnych INNYCH 'materialow archiwalnych'. |
|
|
|
04.12.2012 - 16:05
Post
#218
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 16:21
Post
#219
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
haha, ale akcje. Apostolowie i wszyscy wybrani trzymajcie sie:)))
Ja jestem Jakubem? Co? A kto zabil ze swietych smoka i ma Polske uratowac. No ktory!! A mowilem dla was "wy" na podkastach o pokonaniu smoka, jak mie zara potem Pieczywo laskotal astralnie!!!! |
|
|
|
04.12.2012 - 16:26
Post
#220
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
.. gosciu ktory chce zamykac diabla na 1000 (ziemskich!) lat a nastepnie go wypuscic, nie moze byc Bogiem, chyba sam to rozumiesz. A jest to tylko jedna z wielu 'perelek' z tego 'dziela'... 2. Jedyne slowa Jezusa, przedstawione jako takie, to zapisy w ewangeliach. Nie ma zadnych INNYCH 'materialow archiwalnych'. To jest w Apokalipsie Św. Jana, która obok czterech ewangelii, Dziejów Apostolskich i listów została także umieszczona w Nowym Testamencie. Ale nie jest tam powiedziane, że to są słowa Jezusa. Ten gościu, który zamyka diabła to anioł, a ten, który go wypuści - nie wiadomo. 1 Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. 2 I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. 3 I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony. ... 7 A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony. 8 I wyjdzie, by omamić narody z czterech narożników ziemi, ... |
|
|
|
04.12.2012 - 17:09
Post
#221
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A gdy się wspólnie modlicie, unikajcie próżnych powtórzeń
jak poganie, albowiem oni mniemają, że z powodu swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie tedy do nich podobni, gdyż wasz Ojciec w niebie wie, czego potrzebujecie, pierwej niż byście o to prosili : Ten człowiek , który niewiele urzeczywistnił z prawa życia(Kazań na górze), Taki człowiek w swym życiu codziennym używa wielu słów i próżnych powtórzeń pozbawionych natchnienia. Kto wiele mówi o Prawie prawdy i życia a więc wygłasza szumne frazesy , nie może wypełniać słów życiem i mocą. Prawdziwie są dziećmi ci co W słowach prawdy odnajdują głos prawdy , głos samego Boga a nie tego który im przekazuje jeśli człowiek patrzy na tego który przekazuje słowo i widzi sam człowieka sam jest jeszcze ludzki , kto zaś szuka w słowie Ojca sam słucha Ojca i słyszy głos Ojca. Jeśli ktoś pisze od siebie w tych słowach odnajdzie się mądrość ludzką , która dla samego Boga jest głupstwem i obłudą , kto pisze od siebie jego słowa będą zimne , samolubne szukające własnej chwały. Wielu pisze nie jestem taki i taki ale Bóg zna wszystkie serca i wie które serca są dla niego miłe a które obrzydzeniem, wszystko co dobre , szczere i pełne miłości takie słowa i czyny miłe Bogu. Dlatego słowo bez natchnienia Boga nie odnajdzie oddźwięku w człowieku który je czyta, mówi lub czyni . Kto bez natchnienia mówi o prawie prawdy i życia , którego sam nie urzeczywistnia jest jak człowiek bez powietrza. Zauważcie ze Kto dyskutuje na temat duchowych prawidłowości sam jeszcze nie zna praw Bożych. Kto dyskutuje na temat praw życia próbuje się prześcignąć w swej mądrości ludzkiej , każdy kto dyskutuje jest przekonany ze wie wszystko lepiej niż bliźni Więc myśli sobie po co mam go słuchać ja wiem lepiej , gdyby ludzie chcieli by się pozbyć swego ludzkiego ja jaki był by świat?. Kto dyskutuje sam sobie wystawia świadectwo , że nic nie wie i że jest niepewny. Dlatego dyskutuje. Kto jednak znalazł prawdę nie dyskutuje o prawdzie ani o tym co jest wiarą. Słowo ‘’wiara’’ zawiera również niewiedze: Człowiek w to czego ostatecznie jeszcze nie wie i nie może udowodnić. Kto wierzy w prawdę , prawdy jeszcze nie odnalazł. Taki człowiek jeszcze nie porusza się w strumieniu odwiecznej boskiej prawdy. Dlatego jeszcze u takiego bliźniego wiara jest jeszcze zaślepieniem. Zaś ten kto prawdę odnalazł tę wieczną prawdę , nie musi już w nią wierzyć taki człowiek zna prawdę , gdyż porusza się w strumieniu prawdy. Prawdziwym mędrcem jest ten kto ten skarb znalazł – prawdę i z siebie ją wydobył. Tacy ludzie to mędrcy oni nie dyskutują na temat wiary , gdyż oni znaleźli drogę do wiary i o nic pytać nie muszą gdyż sami wiedzą i są mądrością Boga. Tak więc kto nie zna prawa Bożego ten w swych modlitwach jest wielomówny , gdyż nie potrafi ich jeszcze natchnąć pełną ofiarna miłością. Taki człowiek uważa że za pomocą wielu słów , może przekonać do Boga lub nawet go do tego nakłonić , Bóg nie jest podatny na pokusy, taki człowiek chce być dla Boga zrozumiały gdyż obawia się , że bóg jego modlitw nie będzie mógł zrozumieć/pojąć. Podobnie myślą i modlą się poganie. Zauważcie ze im głębiej człowiek zanurza się na swej modlitwie tym mniej potrzebuje słów na modlitwie. Takiego człowieka modlitwy będą krótkie , ale pełne mocy , gdyż słowa promieniują mocą manifestowania się. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje. Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja na ziemi, tak jak w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam na każdy dzień. I tak jak Ty odpuszczasz nam nasze winy, Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom Nie wódź nas w pokuszeniu. Ale Zbaw nas ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc, i chwała na wieki wieków Amen. : Modlitwa ‘’Ojcze nasz’’ wypowiadana jest różnymi słowami o różnej treści nie zależnie od kraju. Jezus uczył modlitwy ‘’Ojcze nasz’’ w języku aramejskim a wiec innymi słowami i pojęciami niż które występują teraz . Słowa jako tako są nie istotne . Ważne jest to aby człowiek urzeczywistniał to o co się modli !!! Wtedy modlitwa ma sens , wtedy słowo wychodzące z ust jego jest natchnione miłością , siłą i mądrością. Nie powinniście modlić się według litery lub starać się dosłownie odmawiać jakąkolwiek modlitwę np: ‘’Ojcze nasz’’. Chodzi o to byście starali się natchnąć słowa swojej modlitwy miłością do Boga i do bliźniego i żeby treść waszej modlitwy była zgodna z waszym życiem to jest ważne. Ludzie wypełnieni wieczną prawdą i miłością będą się modlić inaczej a niżeli ci którzy modlą się tylko dlatego że ich tak nauczono . Ludzie na drodze do swojego boskiego początku będą modlić się spontanicznie tzn: własnymi słowami które są natchnieniem ich serca. Wiedzcie ludzie żyjący w duchu Chrystusowym są przeniknięci boską mądrością i miłością oni już nie wypowiadają się na ludzki ziemski intelekt lecz mówią słowem miłości słowem Boga. Kto spełnia wolę Bożą lub stara się ją pełnić żyję coraz bardziej w uwielbieniu Boga. Taki człowiek nie tylko przestrzega praw Bożych ale i stał się prawem miłości i mądrości. Ci ludzie wzrastającym w Królestwie Jezusa Chrystusa , ludzie będą coraz bardziej przestrzegać praw Bożych . Wielu ludzi stało już się Prawem Bożym a więc miłością A tym samym ludźmi boskimi , którzy uosabiają życie, Boga , we wszystkim co mówią czynią i myślą. Tacy ludzie dziękują swoim życiem które jest Prawem Bożym , oni dziękują Bogu za życie. |
|
|
|
04.12.2012 - 18:09
Post
#222
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
...Słowo Proroka i go rozpowszechnianie nie jest plagiatem... Może i nie jest plagiatem. A czym jest rozpowszechnianie słowa (proroka lub kogokolwiek) przeinaczonego w takim stopniu, że zostaje zmieniony jego pierwotny sens? ... Zauważcie ze im głębiej człowiek zanurza się na swej modlitwie tym mniej potrzebuje słów na modlitwie.... W oryginale (http://www.universelles-leben.org/cms/?id=665&type=98&L=7) jest: "Rozpoznajcie: Im głębiej człowiek zanurza się w boską Prawdę, tym mniej słów potrzebuje w modlitwie." Strach pomyśleć jakie treści powstają, gdy kilka pokoleń bawi sie w taki "głuchy telefon". A co o tym mówi "List do Galatów" (Nowy Testament): "6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść4 do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" |
|
|
|
04.12.2012 - 18:12
Post
#223
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale się porobiło... he - he. Sekciarstwo w wersji ''light'' nam tu kolega serwuje... wolno mu, każdy ma czas na to by ''błądzić''...
Ciężkie klimaty na tym forum, he - he. Pozdra... wróć, miało być - Błogosławię was. Św. Allanntaniel. :) |
|
|
|
04.12.2012 - 18:33
Post
#224
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Słowa Ojca mozna je pobrać w pdf zamiesiciłem link w temacie zbiór ksiązek
Ja jestem przy tobie W każdej chwili zwracaj się do Mnie. Omawiaj wszystko ze swoim Ojcem, którego Duch mieszka w tobie. Ja, Życie, pragnę cię prowadzić i towarzyszyć ci. Tam bowiem, gdzie ty jesteś, jestem Ja, gdyż Ja mieszkam w tobie i w całym bycie. Niech twoje serce bezustannie promieniuje miłością, wtedy będziesz połączony ze Mną, z tym, czym Ja jestem we wszystkich formach życia, z Duchem swojego Ojca. Nie bój się Ja, twój Ojciec, jestem miłością. Pochodzisz z Mojej wiecznej świadomości. Świadomość wiecznego życia jest także twoim życiem. Zrozum, nie umrzesz. Tym, co powinno umrzeć, jest twoje ludzkie ja, twoje namiętności i niskie skłonności. Im bardziej one umierają, tym bardziej Ja w tobie zmartwychwstaję. Kiedy już świadomie w tobie zmartwychwstałem i kiedy jesteś Mnie świadomy, wtedy żyjesz naprawdę. Ja zmartwychwstaję w tym, kto we Mnie zmartwychwstanie, i będzie on świadomie ze Mną, a Ja z nim. To jest prawdziwe życie, Moje dziecko, życie dalekie od przytłaczającego strachu, od grzechu i od śmierci. Nie grzesz Moje dziecko, grzech jest wbrew twojemu niebiańskiemu Ojcu. Wszystko, co nie odpowiada Mojemu świętemu Prawu, jest grzeszne. Ten, kto Mnie kocha, przestrzega Moich przykazań, spełnia prawo życia. Jeśli naprawdę Mnie kochasz, to będziesz zwracał uwagę na to, aby twoje odczucia, myśli i słowa były czyste, twoje czyny dobre, a twoje życie ofiarne. Twoja istota będzie wtedy pełna światła. Piękno twojego wnętrza znajdzie wyraz na zewnątrz. Zyskasz wdzięk i uduchowienie. Staniesz się istotą przenikniętą Moim wzniosłym i szlachetnym światłem o świetlistej sile, które promieniuje na zewnątrz, promieniuje przez ciebie i promieniuje na twojego bliźniego. To jest, Moje dziecko, czysta miłość, miłość która uwalnia. Grzech związuje duszę i trzyma ją w niewoli ludzkiego myślenia i chcenia. Boska miłość czyni wolnym i pięknym. Ona cechuje człowieka szlachetnością czystej duszy. Stań się czystym, a staniesz się wolnym Moje dziecko, czystość duszy czyni człowieka szlachetnym i dobrym. Ten, kto kocha, daje, a kto daje, staje się wolny. Zrozum, kto daje, jest naprawdę wolny od wszystkiego, co jest miłe i drogie dla biorącego. Dającemu wystarczy rzut oka na biorącego, by rozpoznać, czego ten potrzebuje. Dawaj więc temu, kto jest w potrzebie, a wtedy zarazem darujesz się Mi, wiecznemu Dawcy. Darującemu bliski jest Dawca, miłość, która uwalnia duszę od więzów chciwości, zazdrości i samolubstwa. Moje dziecko, prawdziwą wolność posiada tylko ten, kto daje. Dawaj, a otrzymasz ode Mnie miłość i wolność. W ofiarnym dawaniu ofiarnie szukający znajduje sprawiedliwość Ojca, który wie, jak chronić i utrzymywać swoje dziecko. Spójrz na wróble. One nie zbierają i nie gromadzą w spichlerzach, a mimo to są wolne i utrzymywane przez dającego, wszechsprawiedliwego Ducha. Spójrz na lilie na polu. One nie pytają dlaczego pada deszcz i skąd bierze się woda, która je ożywia. Spójrz! One odczuwają wszechsprawiedliwość, dające życie, którym Ja jestem w całym bycie. Bądź sprawiedliwy dla samego siebie Ja jestem miłością, wszechsprawiedliwym Duchem. Stań się sprawiedliwy dla siebie samego, a odnajdziesz drogę do Mnie, do miłości. Zrozum, Ja prowadzę cię poprzez twoje niskie odczucia i myśli, poprzez twoje słowa, które często nie odpowiadają twoim odczuciom i myślom. Jakże często człowiek mówi inaczej, niż myśli. To jest obłuda, brak szczerości. Spójrz, Moje dziecko, w takim postępowaniu jest rozdwojenie, które nie pozwala człowiekowi stać się wolnym i pełnym miłości. Obłudnik nie jest mądry; on chce zakryć to, co dla Mnie i tak jest jawne. Nawet jeśli na chwilę pokazał się bliźniemu w dobrym świetle, to jednak Ten, który wie o wszystkich sprawach, ujawni wszystko zgodnie z prawem siewu i zbioru. Bądź sprawiedliwy dla samego siebie. Wypowiadaj tylko to, co odczuwasz i myślisz. Jeśli sobie to przyswoisz, Moje dziecko, to będziesz się codziennie bardziej obserwować i wszystko, co nie jest szlachetne, przekazywać przekształcające mu światłu twojego Ojca, aby twój charakter stał się szlachetny, a twoje odczucia i myśli dobre. Jeśli twój charakter jest szlachetny, to będziesz mówić tylko to, co jest szlachetne i dobre. Ponieważ charakter cechuje twoje odczuwanie i myślenie, to twoje odczucia i myśli będą równe twoim słowom. Spójrz, to jest sprawiedliwość dla ciebie samego. Dobry charakter zapewnia rzetelny handel Ten, kto myśli tylko dobrze i szlachetnie, będzie też rzetelnie handlował. Zrozum dziecko, handel istnieje w życiu doczesnym, ale nie w życiu wiecznym. Człowiek potrzebuje wiele z tego, co dusza już dawno posiada jako dar dany jej przez dawcę wiecznego życia. Człowiek potrzebuje pożywienia i odzieży, mieszkania i wielu innych rzeczy. Dusza, która posiada w sobie bogactwo niebios, musi często cierpliwie znosić to, do czego jej powłoka, człowiek, dąży, czego potrzebuje i o co zabiega. Bezinteresowny handel zawiera w sobie jednocześnie pozytywny sposób życia. Kto zajmuje się handlem w duchu ofiarnej miłości, będzie też żył we Mnie, Wszechsprawiedliwości. Spójrz, czyste sumienie ma tylko ten, kto jest szlachetny i czysty, i równy Mnie, Odwiecznemu. Dobry charakter, niezachwiany w zmiennych okolicznościach, daje człowiekowi i duszy wolność. Wolność Moje dziecko, być wolnym oznacza być wolnym od samego siebie. Co oznacza bycie wolnym? Jeśli staraniem i dążeniem człowieka jest podobanie się tylko Bogu, to nie będzie on przejmował poglądów swojego bliźniego. Nie będzie przejmował jego tęsknot i życzeń. Jego tęsknotą jest podobanie się Bogu, aby zbliżać się coraz bardziej do Mnie, do Odwiecznego. Spójrz, w samozadowoleniu leży przecenianie siebie, przywiązywanie nadmiernej wagi do własnej osoby. Z tego wynika ludzkie zadowolenie. Zadowolenie z siebie przynosi jednak zastój w duchowym życiu, a zatem zawężenie i brak wolności. Kto chce być wolny, niech patrzy tylko na Mnie, niech konsekwentnie ma cel w Duchu. Niech nie będzie obojętny. Obojętność odrywa ode Mnie i otwiera drzwi osobowemu myśleniu. Być wolnym, oznacza być jednym ze Mną w słowie i w czynie. To jest, Moje dziecko, prawdziwy siew, który przynosi dobre plony człowiekowi boskiemu i jego bliźniemu. Dobry siew Moje dziecko, prawdziwe życie jest dawaniem. Dawanie jest zatem lepsze niż branie. Dawanie czyni duszę i człowieka wolną. Dawanie zawiera zrzeczenie się, ofiarowanie siebie, oddanie w ofierze wszystkiego, co jest dla człowieka miłe i drogie. Spójrz, ofiarny dar w słowie i w czynie jest dobrym siewem, który wyda dobry owoc. Owoc ten nie powróci znowu do ziemi, gdyż dojrzały owoc zawsze znajdzie swojego odbiorcę. Jest to Duch życia, który go zbierze i zaniesie do krainy dojrzałości, do krainy wieczności, gdzie tylko w pełni dojrzałe życie ma swoje miejsce. Stań się dojrzałym owocem Ten, kto pragnie dojrzewać na drzewie rozpoznania, musi złożyć ofiarę nie tylko dla siebie, lecz dla dobra ogółu. Jeden bowiem niesie ciężar drugiego. Dusza, Moje dziecko, dojrzewa w samorozpoznaniu. Samorozpoznanie i ofiarowanie siebie nie wystarczą jednak, aby wejść do domu Ojca. Dopiero dobrowolna ofiara, dobrowolny ofiarny czyn miłości, służenie bliźniemu, otwiera duszy bramę do wiecznej świadomości, do Mnie, do tego którym Ja jestem, do Życia. Ofiara miłości dla bliźniego Bezinteresowna ofiara miłości w prawym czynie, jest prawdziwym życiem. Uwalnia ona duszę z więzów ludzkiego ja. Dzięki temu człowiek i dusza znajdują dostęp do wszystkich tych serc, które naprawdę Mnie szukają. Ofiara miłości oznacza zrzeczenie się swojego ja, zaprzestanie myślenia o sobie, wyzbycie się żądań i wymagań i oddanie się Bogu i bliźniemu. To jest prawdziwa ofiara, to jest wielkość świadomości. Ten, kto się ofiarnie oddaje, zyskuje więcej niż może sobie wyobrazić. Ja będę z nim i będę mu darował to, czego potrzebuje, i co jest dobre dla zbawienia jego duszy. Prawdziwa wielkość Moje dziecko, wielkość okazuje tylko ten, kto zapomina o sobie. Kto zapomniał o sobie, jest wielki. Jakże małe i niskie jest ludzkie ja, człowiek, którego myślenie i działanie krąży tylko wokół jego własnych spraw, który dba tylko o swoje własne dobro. Zrozum, to, co dzisiaj myślisz i robisz, to są nasiona dla jutrzejszego dnia. Dlatego bogacz, który stara się tylko o swoje dobro i swoje mienie, stopniowo wszystko straci wskutek swojego życia, aż stanie się na duszy i ciele tak ubogi, że będzie musiał żebrać o chleb lub w trudzie na niego zarabiać. Każdy otrzymuje, Moje dziecko, zgodnie z tym, jak myśli i jak postępuje. Odbieraj to, co najwyższe Ten, kto pragnie odbierać to, co najwyższe, Mnie, Wszechsiłę i Pełnię, musi siebie samego stracić, siebie samego darować. Zrozum, bogaty jest tylko ten, kto poświęca swoje osobiste ja dla dobra ludzkości. On, Moje dziecko, nie będzie żyć w rynsztoku ani nie będzie zmuszony w nim żyć, gdyż odbiera z Mojej pełni i otrzymuje to, co mu się jako Mojemu dziecku należy. On otrzyma wszystko, czego potrzebuje i ponadto, zgodnie z prawami naturalnymi tej ziemi. Prawdziwe bogactwo Prawdziwym bogactwem jest blask twojej duszy, która doznaje w sobie świętego wiecznego Ducha, która jest jednym ze Mną, wielkim Praduchem. Takie dziecko nie będzie żyć w niedostatku, lecz będzie odbierać z Moich rąk i uczestniczyć w wielkiej uczcie życia i to już na ziemi, a nie dopiero w niebie. Czego ci brakuje Moje dziecko? Nie jesteś na zewnątrz bogate, tak jak bogacze tego świata? Ty posiadasz wewnętrzne bogactwo. A to, czego potrzebujesz w zewnętrznym życiu, Ja ci daję, i ponadto. Zrozum, dzieci w królestwie duchowego życia żyją w pełni. Ludzie otrzymują to, czego im potrzeba, i ponadto – zależnie od wewnętrznego blasku duszy. Człowiekowi nie może być darowana cała pełnia odwiecznej ojczyzny, gdyż ziemia jest zagęszczona i dlatego zawężona przez czas i przestrzeń. W tym czasie i w tej przestrzeni żyje wielu ludzi, tak że planeta Ziemia jest przeludniona. Ten jednak, kto rozwija wewnętrzny blask przez życie we Mnie, będzie również na ziemi miał wszystkiego pod dostatkiem i nie będzie cierpiał biedy. Ja, dawca Moje dziecko, stań się świadomie Moim podobieństwem! Spójrz, Moja miłość płynie wiecznie! Niestrudzenie daję wielkiej całości siły miłości. Wszystkie istoty, zależnie od swojej świadomości, odbierają Moją siłę. Każdemu wolno pobierać ze strumienia miłości. Każdy może jednak pobrać tylko tyle, ile odpowiada jego świadomości. Świadomość istot można przyrównać do kielicha kwiatu. Im bardziej kielich się otwiera i kieruje na światło słońca, tym więcej promieni słonecznych dociera do kielicha. Spójrz, Moje dziecko, im bardziej człowiek otwiera się dla Mojej miłości, to znaczy im bardziej staje się ofiarny, tym więcej sił z Mojego zbawienia i z Mojej życiodajnej siły odbiera. Miłość daje zawsze jednakowo. Ona płynie do całego bytu: do istot duchowych, do ludzi, do dusz, do zwierząt, roślin i kamieni. Cały byt odbiera. Im bardziej ofiarna i promienista stanie się twoja istota, tym więcej będziesz mogło odbierać i dawać z Mojego zdroju. Poznaj, Moje dziecko: lepiej jest dawać niż brać! Ten, kto ofiarnie daje, hojnie odbiera ze źródła wiecznej miłości. Ja jestem Miłością Ja jestem absolutną Miłością. Widzę ciebie wyłącznie jako doskonałe dziecko Mojej miłości. To, co niedoskonałe, rozświetli się i usunie przez siłę prawa przyczyny i skutku, ale absolutna miłość pozostanie. Moje dziecko, stań się Moim podobieństwem! Patrz na swoich współbraci jedynie z Mojej świadomości doskonałej miłości! Zobacz ich jako doskonałe istoty! Nie patrz na ich błędy i słabości! Przebaczaj! Kto widzi we wszystkim tylko to, co doskonałe, piękne i szlachetne, ten naprawdę ogląda wszystko oczami miłości. I ten, kto na wszystko patrzy z Mojej miłości, naprawdę stanie się szlachetny i życzliwy. W takiego człowieka wnikają dobroć, życzliwość i miłość. On jest tym, który mógłby zmienić świat na lepsze, gdyby ludzie na tym świecie słuchali go oraz badali i zgłębiali swoje własne doznania. Stań się Moim podobieństwem Moje dziecko, życie we Mnie i ze Mną jest piękne! Bądź spokojne: ufaj, kochaj i znoś wszystko cierpliwie! Zrozum, aniołowie niebios są z tobą i ze wszystkimi Moimi dziećmi, które wznoszą ku Mnie swoje serca i każdego dnia coraz bardziej oczyszczają swoje dusze ze wszystkich brudów, z tandety tego świata. Kto dąży do tego, co najwyższe, będzie też z najwyższego odbierał. Moje dziecko, bądź szlachetne i dobre! Patrz zawsze do wnętrza i pytaj Mnie, twojego Pana i Boga, o wszystkie sprawy. Spójrz, odpowiednio do twojej świadomości pragnę ci dać odpowiedź, gdyż Ja jestem wszystkim we wszystkim. Rozpoznaj to! Moje dziecko, przestrzegaj Moich wskazówek. Wtedy codziennie będziesz bardziej wzrastało i dojrzewało. Zrozum, Moja miłość i łaska nigdy cię nie opuszczają. Ja, twój Pan, prowadzę cię na szczyt pokoju, gdzie odwieczne słońce daruje ci wyłącznie zbawienie i miłość. Każda cząsteczka duszy potrzebuje Mojego doskonałego światła. Kiedy niezliczone cząsteczki duszy i komórki twojego ciała staną się rozświetlone, wtedy wszystko będzie w tobie dokonane. Tak więc i ty jesteś komórką Mojego ciała. Spójrz, twoja istota jest jasna i świetlista i jak zorza rozkwita na horyzoncie Mojego życia. Twoje zmysły żyją Mną, a Ja działam przez nie, w ten sposób jestem w tobie świadomie wszystkim we wszystkim. Niech więc pewność, że tak jest, daruje ci siłę i pocieszenie we wszystkich twoich pełnych pracy i wyrzeczeń dniach. Słońce sprawiedliwości jest radością twojej duszy. Możesz więc włączyć się w pieśń chwały twojej duszy, która brzmi: ja jestem w Bogu, moim Ojcu, i mój Ojciec świadomie jest we mnie. Znalazłem Boga i czuję doskonałość mojej duszy, ciała duchowego, które stało się znowu podobieństwem mojego Ojca. Panie, dziękuję Ci i Twojemu Synowi. Dziękuj w doli i niedoli Moje dziecko, naucz się prawdziwego dziękowania! Zrozum, w prawdziwym dziękowaniu zawarta jest nieskończona radość i ofiarność. W prawdziwym dziękowaniu, które z głębi duszy wznosi się ku Mnie, Odwiecznemu, leży prawdziwe bohaterstwo. Ten, kto za wszystko dziękuje, również w chorobie i niedoli, budzi się we Mnie, w Duchu życia. Głębokie dziękowanie daruje orzeźwienie duszy i ciału. Człowiek, który dziękuje, zapomina o sobie. W tym samozapomnieniu, Moje dziecko, budzi się Moja siła, która wszystko porządkuje i oczyszcza, która wiele usuwa i zmywa. Zrozum, Ja jestem również miłosierdziem. Stań się miłosierny, a będziesz prawdziwym sługą ludzkości. Prawdziwe służenie W zapominaniu o sobie leży prawdziwe bohaterstwo, prawdziwe służenie. Ten, kto jest prawdziwym sługą ludzkości, nie myśli o pieniądzach i dobrach. On ofiarowuje siebie bliźniemu. Zauważ, to jest też prawdziwe bohaterstwo, prawdziwa wielkość. Prawdziwe bohaterstwo Prawdziwym bohaterem jest ten, kto oddaje wszystko, nawet swoje życie, dla swoich owiec. Tak Ja, Moje dziecko, żyłem, kochałem i dawałem, Ja, twój Pan i Zbawiciel. Teraz i ty bądź dzielne i pójdź za Mną. Nieś odważnie swój krzyż i wiedz, że Ja będę go nieść z tobą, jeśli Mi się powierzysz i przekażesz Mi wszystkie swoje błędy i słabości, i pozostawisz je we Mnie, w duchu Chrystusowym. Chodź! Pójdź w Moje ślady! Pójdź za Mną Ten, kto idzie w Moje ślady, może wiele znieść, również oskarżenia i oszczerstwa swoich współbraci. Kto wstępuje świadomie w Moje ślady, nie będzie mówił o słabościach i błędach współbraci i nie będzie też zatrzymywał swoich, jeszcze istniejących, niskich właściwości i skłonności przez rozmyślanie nad nimi i bojaźliwość. Ten, kto idzie za Mną będzie zawsze dawał, zawsze dawał. On jest światłem we Mnie i Ja promieniuję przez niego. Dlatego będzie oparciem dla wielu. Ja jestem dobrym Pasterzem. Bądź Moją owcą i stań się barankiem! Rozwijaj siłę do znoszenia cierpień Cierpienia, które chwilowo musisz znosić, są twoimi własnymi błędami, które nałożyłeś swojej duszy w tym życiu lub w poprzednich wcieleniach. Teraz wolno ci je odcierpieć. Przyjmij je i dziękuj za nie, gdyż w przyjmowaniu i dziękowaniu odbierasz siłę, która pomaga ci znosić to, czego nie mogę ci odebrać, gdyż jest to dobre dla zbawienia twojej duszy. Moje dziecko, to co zostaje, co powinieneś znieść, daje ci nowe rozpoznania na twojej drodze. Znoś, rozpoznawaj i dojrzewaj. Wtedy będziesz dojrzewał, wznosząc się ku Mnie, i rozkwitniesz w pełni. Spójrz, Ja zbieram tylko dojrzałe owoce i wnoszę je z powrotem we wspaniałość, w pokój, jakiego nie zna ten świat. Świat Mnie nie zna Świat nie jest ziemią. Świat jest tym wszystkim, co żyje na ziemi i nie wznosi się ku Bogu, ku Odwiecznemu. Światem są ludzie skierowani na materię, którzy uważają planetę Ziemię za jedyną rzeczywistość i których wzrok nie może przebić chmur. Nie widzą i nie słyszą niczego, co wykracza poza tę rzeczywistość. Kto nie ma oka skierowanego na Mnie, nie widzi Mnie. Kto nie ma ucha nastawionego na Mnie, nie słyszy Mnie. Kto nie ma wysubtelnionego węchu, nie czuje zapachu rozprzestrzenianego przez życie, którym Ja jestem. Kto pragnie jedynie rozkoszy tego świata, nie kosztuje tego, co życie codziennie przynosi mu do spróbowania. On sięga po zwierzęcy pokarm, gdyż jego dotyk także nie jest wysubtelniony, nie jest szlachetny i nie dotyka piękna i delikatności w świetle i w blasku boskości. Moje dziecko, Ja ciebie kocham. Moje dziecko, wielka jest Moja miłość do Moich dzieci. Mojej miłości nie może nawet pojąć żaden człowiek, który swoimi duchowymi oczami nie widzi kosmosu w jego blasku i bogatej różnorodności Mojego życia. Zrozum, wszystko co jest, jest wyrazem Mojej miłości. Cały byt daje świadectwo o bezosobowym Duchu Stworzycielskim, którym Ja jestem. Spójrz, Moje dziecko, każdy ruch twojego ciała, każdy oddech, wszystko, co odczuwasz i co mówisz, daje świadectwo o potężnej, wiecznej, wszechobecnej sile. Również ty, dziecko, które Mnie zniesławiasz, które nadużywasz Mojego imienia, które zadajesz gwałt życiu, spójrz, we wszystkich i we wszystkim jest Moja siła. Daję ją Moim dzieciom, każdemu z osobna, i w ten sam sposób. To jest bezosobowa miłość, bezosobowe życie. Zrozum, dzięki temu możesz przeczuć, jak wielka jest Moja miłość. Ja nie szukam odwetu, Ja nie chłoszczę, Ja daruję siebie w każdym człowieku, w każdej duszy, w całym bycie. Tak jak słońce, które nie pyta ludzkich dzieci: „Czy miło wam, że tak świecę?” albo: „Czy odpowiada wam to, że świecę?” Spójrz, Moje dziecko, słońce daje i daje, bezustannie podąża po swoim torze. Daje i daje księżycowi i planetom, które z kolei dają Ziemi i człowiekowi. Cały system słoneczny daje, cały system słoneczny łącznie z Ziemią daje. Ziemia też daje. Zrozum, przez to rozpoznajesz w małym wielkiego uniwersalnego Dawcę, Ducha miłości. Moje dziecko, serca Moich dzieci, które biją dla Mnie we właściwy sposób, odbierają ze wzmożoną siłą Moją miłość, ponieważ kierują się ku Mnie, tak jak kielich kwiatu otwiera się dla światła słonecznego, aby przyjąć głęboko w siebie promienie słoneczne. Rozpoznaj Moją bezosobową miłość! Im bardziej Moje dziecko oddaje się Mnie, bezosobowemu Życiu, i samo staje się bezosobowe, tym więcej odbiera z tej bezosobowej siły, z Mojej miłości, aż samo stanie się miłością, Moim podobieństwem, i zacznie samorzutnie promieniować na wszystkich ludzi i wszystkie istoty, na cały byt. Moje dziecko, to jest miłość: Ja jestem i tobie wolno być. po reszę informacji zapraszam do ebooka który zamieściłem na forum w temacie ''zbiór książek'' zachęcam do przeczytania w formacie pdf pozdrawiam:) |
|
|
|
04.12.2012 - 18:33
Post
#225
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Dlaczego Darek pisze że to Twój tekst? Cytuję "A oto Jego tekst natchniony, piękny, pod którym podpisuję się dwoma rękami?" ? Jaki jest sens wklejać tutaj cytaty z książki nie lepiej podać linka żeby sobie każdy kto chce przeczytał? Wiesz nie to żebym był czepialski, ale wszystko ma jakieś swoje granice, a jak widać wklejanie cytatów raczej nic nie daje tylko denerwuje forumowiczów.Pozatym to nie słowo Boże słowo Boże jest tylko w Biblii, to napisał jakiś Anonim.
|
|
|
|
04.12.2012 - 19:09
Post
#226
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamdaoui piszesz posty tak dlugie, ze przewijam przewijam i sie nie koncza... naprawde sadzisz ze ktos czyta je w calosci? a co w tych postach? pseudo-chrzescijanski bełkot. Weż sie chlopie zastanów.
Jesli chcesz cos przekazac innym to pisz krótko i na temat, daruj sobie tą bezsensowna paplanine, bo tylko spamujesz :/ |
|
|
|
04.12.2012 - 19:11
Post
#227
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamdaoui to strasznie oczytany człowiek. Ciekawe czy gdyby ujrzał na jakieś stronie udekorowanej w aniołki i o duchowym charakterze, jakiś tekst, w którym zawarło by się słowo BÓG, to by zaraz nie wkleił tego tekstu tutaj i powiedziałby, że to słowa jego ojca i wszyscy mają to słuchać. Hamdaoui brakuje ci doświadczenia paplasz wszystko to, co wyczytasz. A wszystko to, co czytasz jest niestety wątpliwego pochodzenia.
Ludzie od wieków słuchają kościoła, ale do dzisiaj nie wiedzą co mają począć z tymi naukami. Patrząc wstecz w historię, to kościół nie do końca był taki święty, te odpusty za pieniądze i wiele innych rzeczy. Dzisiaj też nawet nie jest, utopił się w jakimś bezsensownym czczeniu, odbiegając w zupełności od prawd duchowych. HEHE nawet nie zdążyłem napisać całego posta, a twistoid mi go już usunął |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |