oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

22 Stron V  « < 10 11 12 13 14 > »   
Closed TopicStart new topic
> BÓG Przez Hamadaoui, Oto Słowo Boże
Hamdaoui
post 04.12.2012 - 18:33
Post #224


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Słowa Ojca mozna je pobrać w pdf zamiesiciłem link w temacie zbiór ksiązek

Ja jestem przy tobie
W każdej chwili zwracaj się do Mnie.
Omawiaj wszystko ze swoim Ojcem, którego Duch
mieszka w tobie. Ja, Życie, pragnę cię prowadzić
i towarzyszyć ci.
Tam bowiem, gdzie ty jesteś, jestem Ja, gdyż Ja
mieszkam w tobie i w całym bycie.
Niech twoje serce bezustannie promieniuje miłością,
wtedy będziesz połączony ze Mną, z tym,
czym Ja jestem we wszystkich formach życia,
z Duchem swojego Ojca.

Nie bój się
Ja, twój Ojciec, jestem miłością.
Pochodzisz z Mojej wiecznej świadomości.
Świadomość wiecznego życia jest także twoim życiem.
Zrozum, nie umrzesz. Tym, co powinno umrzeć,
jest twoje ludzkie ja, twoje namiętności i niskie
skłonności. Im bardziej one umierają, tym bardziej
Ja w tobie zmartwychwstaję.
Kiedy już świadomie w tobie zmartwychwstałem
i kiedy jesteś Mnie świadomy, wtedy żyjesz naprawdę.
Ja zmartwychwstaję w tym, kto we Mnie zmartwychwstanie,
i będzie on świadomie ze Mną, a Ja
z nim.
To jest prawdziwe życie, Moje dziecko, życie dalekie
od przytłaczającego strachu, od grzechu i od
śmierci.

Nie grzesz
Moje dziecko, grzech jest wbrew twojemu niebiańskiemu
Ojcu.
Wszystko, co nie odpowiada Mojemu świętemu
Prawu, jest grzeszne. Ten, kto Mnie kocha, przestrzega
Moich przykazań, spełnia prawo życia.
Jeśli naprawdę Mnie kochasz, to będziesz zwracał
uwagę na to, aby twoje odczucia, myśli i słowa były
czyste, twoje czyny dobre, a twoje życie ofiarne.
Twoja istota będzie wtedy pełna światła. Piękno
twojego wnętrza znajdzie wyraz na zewnątrz.
Zyskasz wdzięk i uduchowienie.
Staniesz się istotą przenikniętą Moim wzniosłym
i szlachetnym światłem o świetlistej sile, które
promieniuje na zewnątrz, promieniuje przez ciebie
i promieniuje na twojego bliźniego.
To jest, Moje dziecko, czysta miłość, miłość która
uwalnia. Grzech związuje duszę i trzyma ją w niewoli
ludzkiego myślenia i chcenia.
Boska miłość czyni wolnym i pięknym.
Ona cechuje człowieka szlachetnością czystej duszy.

Stań się czystym,
a staniesz się wolnym
Moje dziecko, czystość duszy czyni człowieka szlachetnym
i dobrym.
Ten, kto kocha, daje, a kto daje, staje się wolny.
Zrozum, kto daje, jest naprawdę wolny od wszystkiego,
co jest miłe i drogie dla biorącego. Dającemu
wystarczy rzut oka na biorącego, by rozpoznać,
czego ten potrzebuje. Dawaj więc temu, kto jest
w potrzebie, a wtedy zarazem darujesz się Mi,
wiecznemu Dawcy.
Darującemu bliski jest Dawca, miłość, która uwalnia
duszę od więzów chciwości, zazdrości i samolubstwa.
Moje dziecko, prawdziwą wolność posiada tylko
ten, kto daje. Dawaj, a otrzymasz ode Mnie miłość
i wolność. W ofiarnym dawaniu ofiarnie szukający
znajduje sprawiedliwość Ojca, który wie, jak chronić
i utrzymywać swoje dziecko.
Spójrz na wróble. One nie zbierają i nie gromadzą
w spichlerzach, a mimo to są wolne i utrzymywane
przez dającego, wszechsprawiedliwego Ducha.
Spójrz na lilie na polu. One nie pytają dlaczego
pada deszcz i skąd bierze się woda, która je ożywia.
Spójrz! One odczuwają wszechsprawiedliwość,
dające życie, którym Ja jestem w całym bycie.

Bądź sprawiedliwy
dla samego siebie
Ja jestem miłością, wszechsprawiedliwym Duchem.
Stań się sprawiedliwy dla siebie samego,
a odnajdziesz drogę do Mnie, do miłości.
Zrozum, Ja prowadzę cię poprzez twoje niskie
odczucia i myśli, poprzez twoje słowa, które często
nie odpowiadają twoim odczuciom i myślom.
Jakże często człowiek mówi inaczej, niż myśli. To
jest obłuda, brak szczerości. Spójrz, Moje dziecko,
w takim postępowaniu jest rozdwojenie, które nie
pozwala człowiekowi stać się wolnym i pełnym
miłości. Obłudnik nie jest mądry; on chce zakryć
to, co dla Mnie i tak jest jawne. Nawet jeśli na chwilę
pokazał się bliźniemu w dobrym świetle, to jednak
Ten, który wie o wszystkich sprawach, ujawni
wszystko zgodnie z prawem siewu i zbioru.
Bądź sprawiedliwy dla samego siebie. Wypowiadaj
tylko to, co odczuwasz i myślisz.
Jeśli sobie to przyswoisz, Moje dziecko, to będziesz
się codziennie bardziej obserwować i wszystko, co
nie jest szlachetne, przekazywać przekształcające
mu światłu twojego Ojca, aby twój charakter stał
się szlachetny, a twoje odczucia i myśli dobre.
Jeśli twój charakter jest szlachetny, to będziesz mówić
tylko to, co jest szlachetne i dobre. Ponieważ
charakter cechuje twoje odczuwanie i myślenie, to
twoje odczucia i myśli będą równe twoim słowom.
Spójrz, to jest sprawiedliwość dla ciebie samego.

Dobry charakter
zapewnia rzetelny handel
Ten, kto myśli tylko dobrze i szlachetnie, będzie
też rzetelnie handlował.
Zrozum dziecko, handel istnieje w życiu doczesnym,
ale nie w życiu wiecznym.
Człowiek potrzebuje wiele z tego, co dusza już
dawno posiada jako dar dany jej przez dawcę
wiecznego życia.
Człowiek potrzebuje pożywienia i odzieży, mieszkania
i wielu innych rzeczy. Dusza, która posiada
w sobie bogactwo niebios, musi często cierpliwie
znosić to, do czego jej powłoka, człowiek, dąży,
czego potrzebuje i o co zabiega.
Bezinteresowny handel zawiera w sobie jednocześnie
pozytywny sposób życia. Kto zajmuje się handlem
w duchu ofiarnej miłości, będzie też żył we
Mnie, Wszechsprawiedliwości.
Spójrz, czyste sumienie ma tylko ten, kto jest
szlachetny i czysty, i równy Mnie, Odwiecznemu.
Dobry charakter, niezachwiany w zmiennych okolicznościach,
daje człowiekowi i duszy wolność.

Wolność
Moje dziecko, być wolnym oznacza być wolnym od
samego siebie.
Co oznacza bycie wolnym? Jeśli staraniem i dążeniem
człowieka jest podobanie się tylko Bogu, to
nie będzie on przejmował poglądów swojego bliźniego.
Nie będzie przejmował jego tęsknot i życzeń.
Jego tęsknotą jest podobanie się Bogu, aby zbliżać
się coraz bardziej do Mnie, do Odwiecznego.
Spójrz, w samozadowoleniu leży przecenianie
siebie, przywiązywanie nadmiernej wagi do własnej
osoby. Z tego wynika ludzkie zadowolenie.
Zadowolenie z siebie przynosi jednak zastój w duchowym
życiu, a zatem zawężenie i brak wolności.
Kto chce być wolny, niech patrzy tylko na Mnie,
niech konsekwentnie ma cel w Duchu. Niech nie
będzie obojętny. Obojętność odrywa ode Mnie
i otwiera drzwi osobowemu myśleniu.
Być wolnym, oznacza być jednym ze Mną w słowie
i w czynie. To jest, Moje dziecko, prawdziwy siew,
który przynosi dobre plony człowiekowi boskiemu
i jego bliźniemu.

Dobry siew
Moje dziecko, prawdziwe życie jest dawaniem.
Dawanie jest zatem lepsze niż branie. Dawanie
czyni duszę i człowieka wolną.
Dawanie zawiera zrzeczenie się, ofiarowanie siebie,
oddanie w ofierze wszystkiego, co jest dla
człowieka miłe i drogie.
Spójrz, ofiarny dar w słowie i w czynie jest dobrym
siewem, który wyda dobry owoc. Owoc ten nie powróci
znowu do ziemi, gdyż dojrzały owoc zawsze
znajdzie swojego odbiorcę. Jest to Duch życia, który
go zbierze i zaniesie do krainy dojrzałości, do
krainy wieczności, gdzie tylko w pełni dojrzałe życie
ma swoje miejsce.

Stań się dojrzałym owocem
Ten, kto pragnie dojrzewać na drzewie rozpoznania,
musi złożyć ofiarę nie tylko dla siebie, lecz dla
dobra ogółu. Jeden bowiem niesie ciężar drugiego.
Dusza, Moje dziecko, dojrzewa w samorozpoznaniu.
Samorozpoznanie i ofiarowanie siebie nie wystarczą
jednak, aby wejść do domu Ojca. Dopiero
dobrowolna ofiara, dobrowolny ofiarny czyn miłości,
służenie bliźniemu, otwiera duszy bramę do
wiecznej świadomości, do Mnie, do tego którym Ja
jestem, do Życia.

Ofiara miłości dla bliźniego
Bezinteresowna ofiara miłości w prawym czynie,
jest prawdziwym życiem. Uwalnia ona duszę
z więzów ludzkiego ja. Dzięki temu człowiek i dusza
znajdują dostęp do wszystkich tych serc, które
naprawdę Mnie szukają.
Ofiara miłości oznacza zrzeczenie się swojego ja,
zaprzestanie myślenia o sobie, wyzbycie się żądań
i wymagań i oddanie się Bogu i bliźniemu. To jest
prawdziwa ofiara, to jest wielkość świadomości.
Ten, kto się ofiarnie oddaje, zyskuje więcej niż
może sobie wyobrazić. Ja będę z nim i będę mu darował
to, czego potrzebuje, i co jest dobre dla zbawienia
jego duszy.

Prawdziwa wielkość
Moje dziecko, wielkość okazuje tylko ten, kto zapomina
o sobie. Kto zapomniał o sobie, jest wielki.
Jakże małe i niskie jest ludzkie ja, człowiek, którego
myślenie i działanie krąży tylko wokół jego
własnych spraw, który dba tylko o swoje własne
dobro.
Zrozum, to, co dzisiaj myślisz i robisz, to są nasiona
dla jutrzejszego dnia. Dlatego bogacz, który stara
się tylko o swoje dobro i swoje mienie, stopniowo
wszystko straci wskutek swojego życia, aż stanie
się na duszy i ciele tak ubogi, że będzie musiał żebrać
o chleb lub w trudzie na niego zarabiać.
Każdy otrzymuje, Moje dziecko, zgodnie z tym, jak
myśli i jak postępuje.

Odbieraj to, co najwyższe
Ten, kto pragnie odbierać to, co najwyższe, Mnie,
Wszechsiłę i Pełnię, musi siebie samego stracić,
siebie samego darować.
Zrozum, bogaty jest tylko ten, kto poświęca swoje
osobiste ja dla dobra ludzkości. On, Moje dziecko,
nie będzie żyć w rynsztoku ani nie będzie zmuszony
w nim żyć, gdyż odbiera z Mojej pełni i otrzymuje
to, co mu się jako Mojemu dziecku należy.
On otrzyma wszystko, czego potrzebuje i ponadto,
zgodnie z prawami naturalnymi tej ziemi.


Prawdziwe bogactwo
Prawdziwym bogactwem jest blask twojej duszy,
która doznaje w sobie świętego wiecznego Ducha,
która jest jednym ze Mną, wielkim Praduchem.
Takie dziecko nie będzie żyć w niedostatku, lecz
będzie odbierać z Moich rąk i uczestniczyć w wielkiej
uczcie życia i to już na ziemi, a nie dopiero
w niebie.
Czego ci brakuje Moje dziecko? Nie jesteś na zewnątrz
bogate, tak jak bogacze tego świata? Ty posiadasz
wewnętrzne bogactwo. A to, czego potrzebujesz
w zewnętrznym życiu, Ja ci daję, i ponadto.
Zrozum, dzieci w królestwie duchowego życia żyją
w pełni. Ludzie otrzymują to, czego im potrzeba,
i ponadto – zależnie od wewnętrznego blasku duszy.
Człowiekowi nie może być darowana cała pełnia
odwiecznej ojczyzny, gdyż ziemia jest zagęszczona
i dlatego zawężona przez czas i przestrzeń.
W tym czasie i w tej przestrzeni żyje wielu ludzi,
tak że planeta Ziemia jest przeludniona. Ten jednak,
kto rozwija wewnętrzny blask przez życie we
Mnie, będzie również na ziemi miał wszystkiego
pod dostatkiem i nie będzie cierpiał biedy.

Ja, dawca
Moje dziecko, stań się świadomie Moim podobieństwem!
Spójrz, Moja miłość płynie wiecznie! Niestrudzenie
daję wielkiej całości siły miłości. Wszystkie istoty,
zależnie od swojej świadomości, odbierają Moją
siłę. Każdemu wolno pobierać ze strumienia miłości.
Każdy może jednak pobrać tylko tyle, ile odpowiada
jego świadomości.
Świadomość istot można przyrównać do kielicha
kwiatu. Im bardziej kielich się otwiera i kieruje na
światło słońca, tym więcej promieni słonecznych
dociera do kielicha. Spójrz, Moje dziecko, im bardziej
człowiek otwiera się dla Mojej miłości, to
znaczy im bardziej staje się ofiarny, tym więcej sił
z Mojego zbawienia i z Mojej życiodajnej siły odbiera.
Miłość daje zawsze jednakowo. Ona płynie do całego
bytu: do istot duchowych, do ludzi, do dusz,
do zwierząt, roślin i kamieni. Cały byt odbiera.
Im bardziej ofiarna i promienista stanie się twoja
istota, tym więcej będziesz mogło odbierać i dawać
z Mojego zdroju.
Poznaj, Moje dziecko: lepiej jest dawać niż brać!
Ten, kto ofiarnie daje, hojnie odbiera ze źródła
wiecznej miłości.


Ja jestem Miłością
Ja jestem absolutną Miłością.
Widzę ciebie wyłącznie jako doskonałe dziecko
Mojej miłości. To, co niedoskonałe, rozświetli się
i usunie przez siłę prawa przyczyny i skutku, ale
absolutna miłość pozostanie.
Moje dziecko, stań się Moim podobieństwem!
Patrz na swoich współbraci jedynie z Mojej świadomości
doskonałej miłości! Zobacz ich jako doskonałe
istoty! Nie patrz na ich błędy i słabości!
Przebaczaj!
Kto widzi we wszystkim tylko to, co doskonałe,
piękne i szlachetne, ten naprawdę ogląda wszystko
oczami miłości. I ten, kto na wszystko patrzy
z Mojej miłości, naprawdę stanie się szlachetny
i życzliwy.
W takiego człowieka wnikają dobroć, życzliwość
i miłość. On jest tym, który mógłby zmienić świat
na lepsze, gdyby ludzie na tym świecie słuchali go
oraz badali i zgłębiali swoje własne doznania.


Stań się Moim podobieństwem
Moje dziecko, życie we Mnie i ze Mną jest piękne!
Bądź spokojne: ufaj, kochaj i znoś wszystko cierpliwie!
Zrozum, aniołowie niebios są z tobą i ze
wszystkimi Moimi dziećmi, które wznoszą ku Mnie
swoje serca i każdego dnia coraz bardziej oczyszczają
swoje dusze ze wszystkich brudów, z tandety
tego świata.
Kto dąży do tego, co najwyższe, będzie też z najwyższego
odbierał.
Moje dziecko, bądź szlachetne i dobre! Patrz zawsze
do wnętrza i pytaj Mnie, twojego Pana i Boga,
o wszystkie sprawy. Spójrz, odpowiednio do twojej
świadomości pragnę ci dać odpowiedź, gdyż Ja
jestem wszystkim we wszystkim. Rozpoznaj to!
Moje dziecko, przestrzegaj Moich wskazówek.
Wtedy codziennie będziesz bardziej wzrastało
i dojrzewało.
Zrozum, Moja miłość i łaska nigdy cię nie opuszczają.
Ja, twój Pan, prowadzę cię na szczyt pokoju,
gdzie odwieczne słońce daruje ci wyłącznie zbawienie
i miłość.
Każda cząsteczka duszy potrzebuje Mojego doskonałego
światła. Kiedy niezliczone cząsteczki duszy
i komórki twojego ciała staną się rozświetlone,
wtedy wszystko będzie w tobie dokonane.
Tak więc i ty jesteś komórką Mojego ciała. Spójrz,
twoja istota jest jasna i świetlista i jak zorza rozkwita
na horyzoncie Mojego życia. Twoje zmysły
żyją Mną, a Ja działam przez nie, w ten sposób
jestem w tobie świadomie wszystkim we wszystkim.
Niech więc pewność, że tak jest, daruje ci siłę
i pocieszenie we wszystkich twoich pełnych pracy
i wyrzeczeń dniach.
Słońce sprawiedliwości jest radością twojej duszy.
Możesz więc włączyć się w pieśń chwały twojej
duszy, która brzmi: ja jestem w Bogu, moim Ojcu,
i mój Ojciec świadomie jest we mnie. Znalazłem
Boga i czuję doskonałość mojej duszy, ciała duchowego,
które stało się znowu podobieństwem mojego
Ojca. Panie, dziękuję Ci i Twojemu Synowi.


Dziękuj w doli i niedoli
Moje dziecko, naucz się prawdziwego dziękowania!
Zrozum, w prawdziwym dziękowaniu zawarta jest
nieskończona radość i ofiarność. W prawdziwym
dziękowaniu, które z głębi duszy wznosi się ku
Mnie, Odwiecznemu, leży prawdziwe bohaterstwo.
Ten, kto za wszystko dziękuje, również w chorobie
i niedoli, budzi się we Mnie, w Duchu życia.
Głębokie dziękowanie daruje orzeźwienie duszy
i ciału. Człowiek, który dziękuje, zapomina o sobie.
W tym samozapomnieniu, Moje dziecko, budzi się
Moja siła, która wszystko porządkuje i oczyszcza,
która wiele usuwa i zmywa.
Zrozum, Ja jestem również miłosierdziem. Stań się
miłosierny, a będziesz prawdziwym sługą ludzkości.

Prawdziwe służenie
W zapominaniu o sobie leży prawdziwe bohaterstwo,
prawdziwe służenie.
Ten, kto jest prawdziwym sługą ludzkości, nie myśli
o pieniądzach i dobrach. On ofiarowuje siebie
bliźniemu.
Zauważ, to jest też prawdziwe bohaterstwo, prawdziwa
wielkość.

Prawdziwe bohaterstwo
Prawdziwym bohaterem jest ten, kto oddaje
wszystko, nawet swoje życie, dla swoich owiec.
Tak Ja, Moje dziecko, żyłem, kochałem i dawałem,
Ja, twój Pan i Zbawiciel.
Teraz i ty bądź dzielne i pójdź za Mną. Nieś odważnie
swój krzyż i wiedz, że Ja będę go nieść z tobą,
jeśli Mi się powierzysz i przekażesz Mi wszystkie
swoje błędy i słabości, i pozostawisz je we Mnie,
w duchu Chrystusowym. Chodź! Pójdź w Moje ślady!


Pójdź za Mną
Ten, kto idzie w Moje ślady, może wiele znieść,
również oskarżenia i oszczerstwa swoich współbraci.
Kto wstępuje świadomie w Moje ślady, nie
będzie mówił o słabościach i błędach współbraci
i nie będzie też zatrzymywał swoich, jeszcze istniejących,
niskich właściwości i skłonności przez
rozmyślanie nad nimi i bojaźliwość.
Ten, kto idzie za Mną będzie zawsze dawał, zawsze
dawał. On jest światłem we Mnie i Ja promieniuję
przez niego. Dlatego będzie oparciem dla wielu.
Ja jestem dobrym Pasterzem. Bądź Moją owcą
i stań się barankiem!

Rozwijaj siłę
do znoszenia cierpień
Cierpienia, które chwilowo musisz znosić, są twoimi
własnymi błędami, które nałożyłeś swojej duszy
w tym życiu lub w poprzednich wcieleniach.
Teraz wolno ci je odcierpieć.
Przyjmij je i dziękuj za nie, gdyż w przyjmowaniu
i dziękowaniu odbierasz siłę, która pomaga ci znosić
to, czego nie mogę ci odebrać, gdyż jest to dobre
dla zbawienia twojej duszy. Moje dziecko, to co
zostaje, co powinieneś znieść, daje ci nowe rozpoznania
na twojej drodze.
Znoś, rozpoznawaj i dojrzewaj. Wtedy będziesz
dojrzewał, wznosząc się ku Mnie, i rozkwitniesz
w pełni. Spójrz, Ja zbieram tylko dojrzałe owoce
i wnoszę je z powrotem we wspaniałość, w pokój,
jakiego nie zna ten świat.


Świat Mnie nie zna
Świat nie jest ziemią. Świat jest tym wszystkim,
co żyje na ziemi i nie wznosi się ku Bogu, ku
Odwiecznemu. Światem są ludzie skierowani na
materię, którzy uważają planetę Ziemię za jedyną
rzeczywistość i których wzrok nie może przebić
chmur. Nie widzą i nie słyszą niczego, co wykracza
poza tę rzeczywistość.
Kto nie ma oka skierowanego na Mnie, nie widzi
Mnie. Kto nie ma ucha nastawionego na Mnie, nie
słyszy Mnie. Kto nie ma wysubtelnionego węchu,
nie czuje zapachu rozprzestrzenianego przez życie,
którym Ja jestem.
Kto pragnie jedynie rozkoszy tego świata, nie
kosztuje tego, co życie codziennie przynosi mu
do spróbowania. On sięga po zwierzęcy pokarm,
gdyż jego dotyk także nie jest wysubtelniony, nie
jest szlachetny i nie dotyka piękna i delikatności
w świetle i w blasku boskości.
Moje dziecko, Ja ciebie kocham. Moje dziecko,
wielka jest Moja miłość do Moich dzieci.
Mojej miłości nie może nawet pojąć żaden człowiek,
który swoimi duchowymi oczami nie widzi
kosmosu w jego blasku i bogatej różnorodności
Mojego życia.
Zrozum, wszystko co jest, jest wyrazem Mojej miłości.
Cały byt daje świadectwo o bezosobowym
Duchu Stworzycielskim, którym Ja jestem.
Spójrz, Moje dziecko, każdy ruch twojego ciała,
każdy oddech, wszystko, co odczuwasz i co
mówisz, daje świadectwo o potężnej, wiecznej,
wszechobecnej sile.
Również ty, dziecko, które Mnie zniesławiasz, które
nadużywasz Mojego imienia, które zadajesz
gwałt życiu, spójrz, we wszystkich i we wszystkim
jest Moja siła. Daję ją Moim dzieciom, każdemu
z osobna, i w ten sam sposób. To jest bezosobowa
miłość, bezosobowe życie.
Zrozum, dzięki temu możesz przeczuć, jak wielka
jest Moja miłość. Ja nie szukam odwetu, Ja nie
chłoszczę, Ja daruję siebie w każdym człowieku,
w każdej duszy, w całym bycie.
Tak jak słońce, które nie pyta ludzkich dzieci: „Czy
miło wam, że tak świecę?” albo: „Czy odpowiada
wam to, że świecę?”
Spójrz, Moje dziecko, słońce daje i daje, bezustannie
podąża po swoim torze. Daje i daje księżycowi
i planetom, które z kolei dają Ziemi i człowiekowi.
Cały system słoneczny daje, cały system słoneczny
łącznie z Ziemią daje. Ziemia też daje. Zrozum,
przez to rozpoznajesz w małym wielkiego uniwersalnego
Dawcę, Ducha miłości.
Moje dziecko, serca Moich dzieci, które biją dla
Mnie we właściwy sposób, odbierają ze wzmożoną
siłą Moją miłość, ponieważ kierują się ku Mnie,
tak jak kielich kwiatu otwiera się dla światła słonecznego,
aby przyjąć głęboko w siebie promienie
słoneczne.
Rozpoznaj Moją bezosobową miłość! Im bardziej
Moje dziecko oddaje się Mnie, bezosobowemu
Życiu, i samo staje się bezosobowe, tym więcej
odbiera z tej bezosobowej siły, z Mojej miłości, aż
samo stanie się miłością, Moim podobieństwem,
i zacznie samorzutnie promieniować na wszystkich
ludzi i wszystkie istoty, na cały byt. Moje
dziecko, to jest miłość: Ja jestem i tobie wolno być.

po reszę informacji zapraszam do ebooka który zamieściłem na forum w temacie ''zbiór książek'' zachęcam do przeczytania w formacie pdf pozdrawiam:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 04.12.2012 - 18:33
Post #225


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Dlaczego Darek pisze że to Twój tekst? Cytuję "A oto Jego tekst natchniony, piękny, pod którym podpisuję się dwoma rękami?" ? Jaki jest sens wklejać tutaj cytaty z książki nie lepiej podać linka żeby sobie każdy kto chce przeczytał? Wiesz nie to żebym był czepialski, ale wszystko ma jakieś swoje granice, a jak widać wklejanie cytatów raczej nic nie daje tylko denerwuje forumowiczów.Pozatym to nie słowo Boże słowo Boże jest tylko w Biblii, to napisał jakiś Anonim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iumi
post 04.12.2012 - 19:09
Post #226


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hamdaoui piszesz posty tak dlugie, ze przewijam przewijam i sie nie koncza... naprawde sadzisz ze ktos czyta je w calosci? a co w tych postach? pseudo-chrzescijanski bełkot. Weż sie chlopie zastanów.
Jesli chcesz cos przekazac innym to pisz krótko i na temat, daruj sobie tą bezsensowna paplanine, bo tylko spamujesz :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post 04.12.2012 - 19:11
Post #227


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hamdaoui to strasznie oczytany człowiek. Ciekawe czy gdyby ujrzał na jakieś stronie udekorowanej w aniołki i o duchowym charakterze, jakiś tekst, w którym zawarło by się słowo BÓG, to by zaraz nie wkleił tego tekstu tutaj i powiedziałby, że to słowa jego ojca i wszyscy mają to słuchać. Hamdaoui brakuje ci doświadczenia paplasz wszystko to, co wyczytasz. A wszystko to, co czytasz jest niestety wątpliwego pochodzenia.

Ludzie od wieków słuchają kościoła, ale do dzisiaj nie wiedzą co mają począć z tymi naukami. Patrząc wstecz w historię, to kościół nie do końca był taki święty, te odpusty za pieniądze i wiele innych rzeczy. Dzisiaj też nawet nie jest, utopił się w jakimś bezsensownym czczeniu, odbiegając w zupełności od prawd duchowych.

HEHE nawet nie zdążyłem napisać całego posta, a twistoid mi go już usunął
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 04.12.2012 - 19:15
Post #228


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mój kawał też się nie spodobał... :P


CYTAT(lordini @ 04.12.2012 - 19:00) *
Ludzie od wieków słuchają kościoła, ale do dzisiaj nie wiedzą co mają począć z tymi naukami.


Uważam, że należy postąpić po chrześcijańsku... czyli zebrać tą całą mądrosć i puścić z dymem na stosie :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 04.12.2012 - 19:22
Post #229


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja z kolei chciałem napisać skąd Hamdui bierze te swoje mądrości. Tyż się nie spodobało :> Twist pewnie zaznacza kilka pod rząd, mój był po drodze.

ŻYCIE UNIWERSALNE

Organizacja opiera się na naukach Gabriele Wittek (określanej przez członków ruchu po prostu jako Gabriele), która przedstawia się jako prorokini przynosząca posłanie przekazane jej przez Jezusa i różne istoty nadprzyrodzone. Obok kazania na górze i dziesięciu przykazań stanowią one podstawę nauki teologicznej. Poszczególne jednostki (parafie) Życia Uniwersalnego określają się jako miejsca prachrześcijańskich spotkań.

Zwolennicy ruchu prowadzą m.in. szkołę, szpital przyrodoleczniczy, wydawnictwo, a także liczne gospodarstwa rolne, działające z wykorzystaniem ekologicznie kontrolowanych metod oraz nie korzystające z hodowli zwierząt. Oficjalnie ruch nie ma jednak kontroli administracyjnej nad tymi przybytkami.

Ponieważ ruch formalnie nie rejestruje członków, trudno dokładnie określić rzeczywistą liczbę jego wyznawców. Georg Schmid w książce Kirchen, Sekten, Religionen pisze o 100 000 zwolenników Uniwersalnego Życia, w tym 40 000 w Niemczech. Inne domniemania mówią o 10 000 członków, z czego 3000 w zespole miejskim Würzburga. Reprezentujący ruch zarejestrowane stowarzyszenie Universelles Leben e.V. liczy około 500 członków i zrzesza kierownictwo ruchu oraz pracowników związanych z nim przedsiębiorstw, głównie w samym Würzburgu. Jego członkowie określają się jako ?Bundgemeinde Neues Jerusalem? (Wspólnota Nowa Jerozolima).

Ruch jest finansowany wyłącznie z datków. Działalność prowadzi głównie w Bawarii, a poza nią działa on w innych rejonach Niemiec, a także w Austrii, Włoszech, Szwajcarii i innych państwach europejskich. Siedzibą ruchu jest dawny budynek mieszkalny w XIX-wiecznej dzielnicy Würzburga. W Polsce przedstawicielstwem ruchu jest Stowarzyszenie dla Popierania Życia Uniwersalnego, mające oddziały w Warszawie, Stargardzie Szczecińskim oraz Jeleniej Górze.


Pobrane z wikipedii.

Życie Uniwersalne -
Wewnętrzna Religia




Jezus nie założył żadnego Kościoła, On nie chodził do żadnego kościoła ? my również!

On przyszedł 2000 lat temu, aby przynieść nam, ludziom, Drogę, Prawdę i Życie ? wewnętrzną reformę. Została ona nadużyta przez instytucje kościelne, aby założyć zewnętrzną religię. Dlatego Chrystus dzisiaj ponownie objawia przez prorocze słowo Królestwo Boże, którego fundamentem są Dziesięć Przykazań Bożych, Kazanie na Górze i modlitwa Ojcze nasz.

Kto kroczy śladami Jezusa, Chrystusa, bez związywania się z kapłanami i księżmi, ten uzyska szczęście, bezpieczeństwo i wolność, zyska Wewnętrzne Życie i doświadczy bliskości Boga. Oto jest życie w dniu powszednim.


http://www.universelles-leben.org/cms/pl/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tenshin
post 04.12.2012 - 19:31
Post #230


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




A może ja teraz walnę jakieś mądrości... chcę trochę plusików (haha)

DESIDERATA

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

Autor: Max Ehrmann
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 04.12.2012 - 19:37
Post #231


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(stray.ghost @ 04.12.2012 - 16:26) *
To jest w Apokalipsie Św. Jana, która obok czterech ewangelii, Dziejów Apostolskich i listów została także umieszczona w Nowym Testamencie. Ale nie jest tam powiedziane, że to są słowa Jezusa.
Ten gościu, który zamyka diabła to anioł, a ten, który go wypuści - nie wiadomo.

Dzieki stray.ghost.
Dla mnie bedzie to zapis ktory wloze obok tego ktory mowi ze Jahwe byl zamykany w skrzyni i przenoszony z miejsca na miejsce przez plemiona hebrajskie, oraz tego w ktorym wspomina sie o facetach ktorzy zyli ponad 900 lat.
Kazdy moze wierzyc w co chce, nawet ja. Oddaje Sw Mateusza Zielarzowi i biore jego niewiernego Tomasza -:). I obiecuje ze tak jak tamten ja tez powiem 'Pan moj i Bog moj!', slowo...Ale nie po czytaniu czegokolwiek tylko po wlasnym doswiadczeniu.
Ah, OBE, przyjdz jak najpredzej...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sunstone
post 04.12.2012 - 22:29
Post #232


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie Bój wiary,
Wiara w Bozie
Nie ubodzie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 04.12.2012 - 22:32
Post #233


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Warrior-Traveler @ 04.12.2012 - 16:34) *
:) Darek? Weź Ty już im wyłóż te wszystkie karty na stół, niech tutaj wszyscy odetchną...;))))))))))


.............................?

A mogę Bracie to zrobić za Ciebie?

Tak?.... Dobrze słyszę?...

..................


Ok, dzięki Bracie! :)


A więc tak, odsłaniam wam wszystkie tajemnice, oto one :/:

Witajcie! Oto jesteście także poprzednimi inkarnacjami!:


Zielarz Gajowy to Św. Tomasz (edit: zwany "niewiernym")

Uncommon to Św. Filip

Pavveł to Św. Paweł (czyli nie martw się Paweł przyjdzie jeszcze czas i się nawrócisz ;)

Leelaja - Maria Magdalena

Polybius - wiadomo sam mówił - Barabasz

Niejaki Marcinoo też już się odkrył - Judasz

Bielik - Anioł Przewodni!

Krisss - Św. Mateusz

Dagon - Św. Szymon

Deimond - Św. Jakub

Lordini - Św. Bartłomiej

Set. h - Św. Juda Tadeusz (to temu tak Cię łupie w krzyżu stary.;))))))

Zbyszek - Św. Jakub syn Zebedeusza

Sunstone - Św. Andrzej

No i Zx - Faryzeusz - Uczony w Piśmie

To co chłopaki? Co poniektórzy "wyskakiwać" teraz ze swoich "ewangelii"....

:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


:))))))))))) to ze mnie taki ANIĄŁ:) to o tej obsadzie mowa:) ale heca ktoś mi musi piórka dorobić:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sunstone
post 04.12.2012 - 22:36
Post #234


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


każde forum to przechodziło (tematy religijne)
ileż można pisać w kółko o obe hihi, przychodzą nowi i znowu te pytania jak gdzie kiedy skąd dokąd po co dlaczego.
a tak napisaliscie dużo więcej niż wymagano, bo lubita się przeciagać, hihi


a ci których wQja takie tematy sami na codzień mówią jak coś zawodzi "o Jezu," a to "o Boże" po żywą choinkę sami na boso do lasu zapie...... na mikołaja chcą tableta lub co chceta.

fajnie się gaworzy ? nie ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 04.12.2012 - 22:42
Post #235


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(sunstone @ 04.12.2012 - 23:36) *
każde forum to przechodziło (tematy religijne)
ileż można pisać w kółko o obe hihi, przychodzą nowi i znowu te pytania jak gdzie kiedy skąd dokąd po co dlaczego.
a tak napisaliscie dużo więcej niż wymagano, bo lubita się przeciagać, hihi


a ci których wQja takie tematy sami na codzień mówią jak coś zawodzi "o Jezu," a to "o Boże" po żywą choinkę sami na boso do lasu zapie...... na mikołaja chcą tableta lub co chceta.

fajnie się gaworzy ? nie ?


Wyczuwam:) w twoim poście,małą nutkę melancholii:)

Nic na siłę,wszystko jest jak trza:) ubaw się razem ze mną

pozdrawiam cię serdecznie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 05.12.2012 - 11:03
Post #236


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Krisss @ 04.12.2012 - 19:37) *
Dzieki stray.ghost.
Dla mnie bedzie to zapis ktory wloze obok tego ktory mowi ze Jahwe byl zamykany w skrzyni i przenoszony z miejsca na miejsce przez plemiona hebrajskie, oraz tego w ktorym wspomina sie o facetach ktorzy zyli ponad 900 lat.
...


Ale ja nie powiedziałem, że przyjmuję to bezkrytycznie w znaczeniu dosłownym, ani, że w to wierzę, ani, że kogokolwiek do tego namawiam. Chciałem tylko zasugerować, że współcześnie uznane źródło opowieści o zamknietym na 1000 lat szatanie jest akurat dobrze określone a nawet zaliczane do czegoś w rodzaju "klasyki", jeśli można się tak wyrazić.

Apokalipsa Św. Jana była już krojona i analizowana na tysiąc sposobów przez mistyków (w tym także tych mniej lub bardziej wątpliwych), przez teologów, przez historyków a nawet psychologów (po fraud'owsku, tzn. co w tych wizjach próbowała autorowi przekazać jego własna podświadomość).
Dla OOBE-nautów może być ciekawym przedmiotem analiz ponieważ zahacza jeden z naszych najistotniejszych problemów: na ile to, czego doświadczamy w POZA jest naszą kreacją, a na ile pochodzi z obszarów znajdujących się poza nami.

"Apokalipsa" to po grecku "odsłonięcie", ktoś nawet użył na tym forum określenia "zerwana kurtyna".
A oto, co "dawny" Darek pisał o zerwanej kurtynie w książce "Miłość i wolność poza ciałem" (rozdz. VII - NA TROPIE ODPOWIEDZI):
"Myślę, że ludzie chorzy psychicznie, na przykład paranoicy, żyją przy rozdartej Kurtynie. Uwikłani są w nieustanną grę emocjonalno-myślową z własnymi projekcjami. Sądzę, że tak zwane media komunikują się nic ze zmarłymi, lecz z kreacjami własnego umysłu. Wyjaśniałoby to wiele sprzecznych ze sobą komunikacji z zaświatami. Ilu ludzi tyle umysłów, ile umysłów tyle OSPUO."

Temat Apokalipsy jest także wart wspomnienia w tym wątku ("BÓG Przez Hamadaoui"), ponieważ Hamadaoui czuje się Św. Janem. A więc zapewne uważa się także za autora Apokalipsy.

CYTAT(Krisss @ 04.12.2012 - 19:37) *
...
Kazdy moze wierzyc w co chce, nawet ja. Oddaje Sw Mateusza Zielarzowi i biore jego niewiernego Tomasza -:). I obiecuje ze tak jak tamten ja tez powiem 'Pan moj i Bog moj!', slowo...Ale nie po czytaniu czegokolwiek tylko po wlasnym doswiadczeniu.
Ah, OBE, przyjdz jak najpredzej...


Mateusz podobno był celnikiem (tzn. pracowal w ówczesnej skarbówce), więc będzie to chyba pierwszy przypadek przemiany urzędnika w gajowego :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 05.12.2012 - 11:20
Post #237


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


uogolniasz z tymi mediami, jakbys znal wszystkich na ziemi. Nasze ekspo wykazalo ze da sie gadac ze soba pozacielsesnie. Sam testowalem i co wyszlo? A to ze jeden mi gadal i moglem odczytac dokladnie a czasami zmienialem tresc rozmowy, w zaleznosci od . No wlasciwie od czego? Skomplikowane to i zalezy od wielu rzeczy.


Z przekazami tak samo. ktos mowi telepatyctnie a potem trzeba spisac, tutaj wlasnie jest miejsce na kreacje czlowieka. To sie nazywa sztuka artystyczna.
Czyta sie wiec miedzy wierszami a nie doslownie.
Czasami ktos recytowal mi dokladnie slowa. Zastanawialem sie wtedy co w nich sie kryje. Im madrzejszy dyktowal, wiecej skrywal sprytnych mysli. Mozna tak spisywac czyjes gadanie w zmienionych stanach swiadomosci , ze latami czlek sie nie polapie, co sam wczesniej spiswywal. Mozna sie wtedy zapierac ze sie rozumialo w czasie pisania , choc potem wydaje sie bez glebszego sesu. Roznie jest z bozymi chanelingami:))
Istoty z planu przycznyowego wnikaja w nas w czysie gadania, korzystajac z naszych wyobrazen, naszych pojec uzbieranych za zycia. One potrafia nimi obracac i regulowac, ukladac je w zwiazki odmienne od naszych . Porzadkuja je jakby. Osobiscie zatrzymuje wiekszosc z nowej kombinacji, ale znajomi narzekaja ze sie im potem gubia. Tak jakby wlozony czas w takie nauki mial najwieksze znaczenie. Ci ci robia to sporadycznie zapominaja szybko, przy wielu powtorkch , zostaje nowe w pamieci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 05.12.2012 - 11:27
Post #238


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(stray.ghost @ 05.12.2012 - 12:03) *
Ale ja nie powiedziałem, że przyjmuję to bezkrytycznie w znaczeniu dosłownym, ani, że w to wierzę, ani, że kogokolwiek do tego namawiam. Chciałem tylko zasugerować, że współcześnie uznane źródło opowieści o zamknietym na 1000 lat szatanie jest akurat dobrze określone a nawet zaliczane do czegoś w rodzaju "klasyki", jeśli można się tak wyrazić.

Apokalipsa Św. Jana była już krojona i analizowana na tysiąc sposobów przez mistyków (w tym także tych mniej lub bardziej wątpliwych), przez teologów, przez historyków a nawet psychologów (po fraud'owsku, tzn. co w tych wizjach próbowała autorowi przekazać jego własna podświadomość).
Dla OOBE-nautów może być ciekawym przedmiotem analiz ponieważ zahacza jeden z naszych najistotniejszych problemów: na ile to, czego doświadczamy w POZA jest naszą kreacją, a na ile pochodzi z obszarów znajdujących się poza nami.

"Apokalipsa" to po grecku "odsłonięcie", ktoś nawet użył na tym forum określenia "zerwana kurtyna".
A oto, co "dawny" Darek pisał o zerwanej kurtynie w książce "Miłość i wolność poza ciałem" (rozdz. VII - NA TROPIE ODPOWIEDZI):
"Myślę, że ludzie chorzy psychicznie, na przykład paranoicy, żyją przy rozdartej Kurtynie. Uwikłani są w nieustanną grę emocjonalno-myślową z własnymi projekcjami. Sądzę, że tak zwane media komunikują się nic ze zmarłymi, lecz z kreacjami własnego umysłu. Wyjaśniałoby to wiele sprzecznych ze sobą komunikacji z zaświatami. Ilu ludzi tyle umysłów, ile umysłów tyle OSPUO."

Temat Apokalipsy jest także wart wspomnienia w tym wątku ("BÓG Przez Hamadaoui"), ponieważ Hamadaoui czuje się Św. Janem. A więc zapewne uważa się także za autora Apokalipsy.



Tak mądre słowa:) chodzi mi po kościach:)że wszyscy będziemy w niemałych opałach,jak odsłoni się nam
energia chrystusowa:) dlatego skupiajmy się na świadomości,co za tym nastąpić może aż strach pomyśleć:)

Każdy Mistrz,świadoma istota będzie manipulować energią:) nie wyobrażalnie wielką,i jakże piękną:)

My tu na ziemi,jesteśmy dla siebie:) najszlachetniejszy dar od nas,to miłość i jedność:) to wielkie słowa,ale i my wszyscy jesteśmy wielcy:)

Nie bójcie się:) tak mi powiedział
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 05.12.2012 - 11:31
Post #239


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zbyszek @ 05.12.2012 - 11:20) *
uogolniasz z tymi mediami, jakbys znal wszystkich na ziemi...

Nie uogólniam tylko cytuję Darka. Za mało doświadczyłem żeby móc powiedzieć na ten temat coś mądrego od siebie. Ale ciekawe rzeczy opisujesz, dzięki :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 05.12.2012 - 14:09
Post #240


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




@stray.ghost
Tak, rozumiem to i podziekowalem bo przynajmniej ‘to’ zdjales swoim wytlumaczeniem z plecow naszego przyjaciela Hamdaoui.
Co nie zmienia faktu ze wiadomosc o zamknieciu diabla na 1000 lat i nastepnie wypuszczenie go zaliczam to totalnych bzdur. Obojetnie kto by to nie powiedzial, moze faktycznie sam Sw Jan, a moze – jak to bylo w przypadku WSZYSTKICH ewangelii – jakis ‘uczen ucznia ucznia’ czy inny sredniowieczny mnich…
Do informacji potrzeba 2-ch elementow : nadawca i odbiornik. I ja jako odbiornik ‘takich’ informacji nie lapie…
Nie jestem ateista, ale nie jestem tez bezkrytyczny i naiwny, wole sam przekonac sie o prawdach w ktore mam wierzyc.
Dlatego tak bardzo zalezy mi na udanych OBE, przynajmniej ‘bede pewny ze to mi sie wydaje…’ -:)
I dlatego tez bede walczyl o Sw Tomasza, bo mi ta postac bardziej odpowiada. Ej Zielarz, to co, zatargujemy? Mateusz byl celnikiem ale jest to takze patron alkoholikow (Wikipedia!), wiec jak…?

PS. A nie ma jakiegos apostola ktory gral rocka?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 05.12.2012 - 14:43
Post #241


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Krisss @ 05.12.2012 - 14:09) *
...wole sam przekonac sie o prawdach w ktore mam wierzyc.
Dlatego tak bardzo zalezy mi na udanych OBE, przynajmniej ‘bede pewny ze to mi sie wydaje…


Ja dotychczas nie posiadłem całkowitej pewności, że istoty spotkane w OBE są odrębnymi bytami a nie moimi kreacjami. Darek w pierwszej książce opisał, jak można je odróżnić, ale jego obecna historia zachwiała moją wiarą także w jego dawne teorie.
Życzę Ci w takim razie, aby udało Ci się przekroczyć tę granicę i pójść dalej.

CYTAT(Krisss @ 05.12.2012 - 14:09) *
...
I dlatego tez bede walczyl o Sw Tomasza, bo mi ta postac bardziej odpowiada. Ej Zielarz, to co, zatargujemy? Mateusz byl celnikiem ale jest to takze patron alkoholikow (Wikipedia!), wiec jak…?
PS. A nie ma jakiegos apostola ktory gral rocka?


Chyba nie, większość z nich to rybacy, ale wino lubili zdaje się wszyscy. Zielarz łowi karpie, więc nie wiem, czy zechce się przekwalifikować na celnika - grzesznika :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Leinad
post 05.12.2012 - 15:21
Post #242


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Darek chce bawić się w pasterza, a nawet nie potrafi poksromić swojego ego nazywając się św. Piotrem i tym samym nie doceniając swojego obecnego życia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 05.12.2012 - 16:00
Post #243


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Powiem wam z serca co żem dziś czuł, nie chce nikomu nic zarzucać ani nic wskazywać bo mógłbym wyjść na fałszywego nauczyciela albo kogoś w ten deseń.

Ale powiem tak, kto nosi Jezusa w sercu nie jest samotny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darek Sugier
post 05.12.2012 - 16:56
Post #244


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Kurczę!
Kondensatory na płycie głównej mi wywaliło! Spuchły jak bańki. Jestem więcej niż pewny, że to robota opozycji. Tylko „Lambordzini i Spółka” dysponują taką mocą – miszczowie joda!

Ale już kupiłem nową pytę i procka, także mogę znów śmigać.
Także proszę mi wybaczyć moją kilkudniową absencję.

Czytam temat i czytam, i już się zbieram do wypowiedzi, ale widzę, że wszystko już zostało wyjaśnione… Czyli mam coś jeszcze powiedzieć? Czy etam? A powiem, tak dla świętego spokoju:

No to tak:
Jak bogackiego myślałem, że „Kazanie” to tekst pisany ręką mojego Brata Hamadaoui. Zaznaczam od razu, że nigdzie mi nie powiedział, że to jego tekst. Absolutnie go nie przywłaszczył! To moja wina. Bo se pomyślałem: styl ten sam, mądrość ta sam, to na bank Hamadaoui’ego. I wkleiłem do posta swojego tak by więcej ludzi tekst przeczytało. Ale to chyba nie jest źle? Bo tekst, bez kitu, jest tekstem natchnionym i bankowo pochodzi od MESJASZA. Czuć w nim Jego ideat, aż mało nie wyjdzie z ekranu. Co do tego nie ma wątpliwości. To jest SŁOWO BOŻE – Chrystusowe! Amen.

No ale tak:
Net-etykieta faktycznie wymaga by podać autora. No ale tu autor okazuje się jest nieznany. I powstaje galimatias. No to powinno się podać chociaż stronę skąd pochodzi. Zresztą, sam Hamadaoui wielokrotnie zaznaczał, że to nie jego… A inny user podał stronę źródłową… No masakra… Powinienem uważniej czytać innych wypowiedzi. Gapa jestem i tyle. Za dużo mam na łbie… Wszystko biorę na siebie. To moja wina…

Tak czy siak, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, może tylko tyle, że byłem tak pochłonięty badaniem indetu Hamadaoui’ego, tym, że to one jest tym Janem, że to on napisałem Apokalipsę, że to on chodził razem ze mnę przy boku JEZUSA… , że wyłączyłem troszkę wnikliwość…

Ale jak? Kazanie się podobało? Dotarło do serc?
No to najważniejsze :)

DS

Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski
Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski
Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski

archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009
porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
Go to the top of the page
 
+Quote Post

22 Stron V  « < 10 11 12 13 14 > » 
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park