oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

22 Stron V  « < 18 19 20 21 22 >  
Closed TopicStart new topic
> BÓG Przez Hamadaoui, Oto Słowo Boże
bielik110
post 28.12.2012 - 11:04
Post #396


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 10:36) *
Rad zielarskich udzielam za darmo. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielę się za darmo. Można? Mozna:) Ponadto poprawić techniki to moze a nawet powinien każdy z osobna bo każdy jest inny i jednemu wystarczy minuta rozbudzenia a innemu nawet godzina to za mało będzie.

Czy ja Go atakuję? Ja tylko pytam czy uczciwym jest zarabianie na czyjejś pracy? Gdzie tu atak? Wmawiasz mi i Pawłowi coś czego nie robimy. Uczciwe to? Nadinterpretujesz, aby coś nam udowodnić.

Poco się mieszasz w boski plan?

Wczoraj przeczytałem jak staruszka blisko 100 lat zwróciła uwage jakiemuś gówniarzowi, aby nie śmiecił na chodniku. Pobił ją. Boski plan? Dlaczego mu zwróciła uwagę? Miała prawo czy też uwżasz, że tak jak jak i Paweł zwracamy na coś uwagę to nie mamy prawa i ta babcia też nie miała?


Miłość rodzi miłość:) strach rodzi strach:) osąd rodzi osąd:)

Napominam:) proszę o miłość

Ale Ty to wiesz,i Paweł to wie:)wszyscy to wiedzą

pozdrawiam

Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 28.12.2012 - 11:15
Post #397


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Hamdaoui @ 29.11.2012 - 22:30) *
czy szatan jest Bogiem?

Tak, Bóg jest wszystkim i wszystko jest w nim
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.12.2012 - 13:20
Post #398



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja pierdykam! Wy chyba macie klapki na oczach chłopaki! Choć macie cząstkową rację, ale to ma się nijak teraz do sytuacji, w dodatku przypisujecie np. mnie i Zielarzowi coś, czego nie robimy, a to co u nas potępiacie, to samo robicie w stosunku do nas!

CYTAT(bielik110 @ 27.12.2012 - 22:53) *
Pavełku:)Kochany

Z Roberta punktu widzenia nie robi nic złego:)(z mojego z resztą też)
Z twojego wynika że jest łachudrą,oszustem:)czy tak? twoja potrzeba oceny


To teraz powiedz mi który z was jest doskonalszy,wspanialszy,bezbłędny:). To jest odpowiedz dla ciebie:)

Moja jest taka:)napisałeś o przyczynie i skutku:)co wewnątrz to na zewnątrz
Miłość to stan istnienia:) to droga,sposób bycia i postępowania:) któremu nic nie jest potrzebne:) to świadomość Boskości w sobie(i wszystkim innym co jest)


Kiedyś ci napisałem aby wytykać błędy kozakowi,musisz być większym kozakiem od niego:)

Czy ty jesteś większym kozakiem od Boga? czy Bóg mógłby coś spierdolić?
Czy wytykając błędy Robertowi,ty nie wytykasz Bogu mówiąc że coś na tym świecie jest złe,nie godne bycia,haniebne,pomylone itp...:)

Ja nie huczę na ciebie:)gdzież bym chciał,Ja jestem niczym pośród ciebie,mądrość twoja jest wielka:)
Ja tylko napominam,jak brat brata:) i mówię to z miłości i z przekonaniem że akceptuj wszystko i wszystkich:) bo to Boski plan:)


A jeśli mogę to dodam coś od siebie:)
Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:)
Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:)
Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:)

NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:)

Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:)

pozdrawiam ciepło

Wsadzasz mi do głowy i ust intencje i słowa, których nie mam i których nie wypowiedziałem/napisałem. Sam sobie stworzyłeś tą interpretację, a zignorowałeś to, o szczegółowo argumentuję. Teraz to Ty oceniasz i to błędnie. Bowiem nigdzie nie napisałem, że Robert jest łachudrą, oszustem czy podobnym... Wiem, że to co robi, robi bo jest nieświadomy pewnych rzeczy i go nie osądzam! Wiele razy pisałem, że nie osądzam, a oceniam czyny czy zachowanie, ich skuteczność i interakcje z innymi czynnikami. Osądzanie, a ocenianie to dwie różne rzeczy, czy tak trudno to zrozumieć? I nie oceniam Noble'a, ale jego zachowanie i stwierdzam, że się nie sprawdza, więc to tłumaczę, zupełnie jak Ty czy Hamda tłumaczycie innym. Nie robimy w tej kwestii niczego inaczej, po prostu o czymś innym...

Robisz zasadniczy błąd. Miłość nie ma wyjebane na to, co się dookoła dzieje, a Ty to tak traktujesz...
Jeśli masz wyjebane na otoczenie, to nie świadomość boskości, a egoizm pod przykrywką rzekomej miłości. Bardzo wygodne. Szkoda, że nie wydajne. W sumie nie szkoda, bardzo dobrze, że tak jest, inaczej byłaby tragedia.

Wszyscy jesteśmy takimi samymi kozakami, tylko nie wszyscy o tym pamiętają. Nie trzeba być większym kozakiem, wystarczy że jestem takim samym kozakiem. Sam sobie wytykam błędy, czy to złe? NIE! Robię to z miłości do siebie i innych, abym postępował lepiej i piął się dalej, wyżej, abym ewoluował i był coraz lepszy. Czy robię tym coś złego? Wręcz przeciwnie! To samo robię wobec innych, ukazuję błędy w myśleniu, zachowaniu, argumentuję co i dlaczego, aby ten ktoś mógł to zrozumieć i poprawić. Nie robię tego w ten sposób, że jadę po tej osobie i niczego nie tłumaczę, tak jak to nie wiem skąd, zarzucasz mi i Ty i Hamda. Doprawdy żałosne. Tym bardziej, że Wy sami robicie to, co ja, i w tym już nie widzicie nic złego. W dodatku Hamda nawet pisze, że Jezus tak czynił. Szkoda, że wybiórczo dobieracie do siebie argumenty, podczas gdy totalnie nimi chybiacie, a nawet strzelacie sobie samobóje, czego też w swoim zaślepieniu w sobie nie chcecie zobaczyć.

Nie jestem większym kozakiem od Boga, ani mniejszym, jestem tym Bogiem, tak samo jak Ty, Hamda, Zielarz, Noble i każdy inny. Czy mógłby coś spierdolić, to jest względne i zależy co rozumiesz przez spierdolić, ale w pewnym sensie tak, cały czas coś pierdoli i to poprawia, na tym polega ewolucja. W innym sensie nic nie pierdoli, bo nic nie jest złe, jest jakie jest i prędzej czy później prowadzi do rozwoju. Jednak to nie zmienia faktu, że Bóg w postaci ludzi robi często rzeczy, które się nie sprawdzają i wyrządzają wiele cierpienia. I tutaj Bóg w postaci innych ludzi może próbować im pomóc i to często robi. Tak jak każdy z nas pomaga sam sobie przez analizę własnych myśli i czynów, te kiepskie odżegnując i zastępując bardziej wzniosłymi.
Z przykrością muszę stwierdzić, że chyba nie rozumiesz do końca Boskiego planu, gdzieś po drodze się pomyliłeś. Boski plan to nie jest mieć na wszystko wyjebane i żeby było byle jak, aby było. Bóg nie potrzebuje, owszem. Ale za to Bóg pragnie. Inaczej bowiem nie byłoby niczego. Nie byłoby kreacji.

Nie napisałem nigdzie, że to co robi Robert jest złe, nie godne bycia,haniebne,pomylone itp., napisałem, że się nie sprawdza i dlaczego się nie sprawdza. Jeśli mimo to celowo dalej chcecie robić coś, co się nie sprawdza, to Wasz wybór. Jednak to jest degradacja, upadek, a nie wznoszenie się.

A czy ja huczę? Huczenia chyba nie widziałeś :P Ja też tylko napominam, jak brata. Czasem tylko się deczko irytuję, ale tylko deczko, bo mi na Was zależy. To źle? No, chyba że mogę Was mieć w *upie, szkodźcie sobie, błądźcie dalej, a co mi tam, niczego mi nie potrzeba, jestem przez to święty -.-'
Ja także mówię z miłości i z przekonaniem, akceptacja znaczy nie osądzać, lecz niekoniecznie nie oceniać. Najpierw bowiem jest akceptacja, a potem zmiana tego, co nie pasuje. Inaczej nie byłoby niczego, zmian, ani tworzenia. Wszystko byłoby niezmienne, bo akceptujemy takie, jakie jest teraz. Nie. Dzięki temu, że coś akceptujemy, możemy to zmienić, bo wiemy jakie jest, a nie w fałszywym świetle. I dzięki tym zmianom możemy bardziej wyrażać siebie, to jacy chcemy być i w jakim kierunku podążać, przez co ewoulujemy i odkrywamy drogę bliżej Boga, aż w końcu się z nim stapiamy. To jest boski plan. A nie bierna akceptacja, równoznaczna z poddaniem i mieć wyjebane na wszystko na 100% i zastygnąć w nic nierobieniu, istna śmierć, nieżycie.

"A jeśli mogę to dodam coś od siebie:)
Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:)
Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:)
Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:)
NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:)
Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:)"

Powtarzam już któryś raz -.-' nie osądzam nikogo! lecz oceniam czyny, a to i tak ostrożnie, kilka razy, pod różnymi kątami, a i tak dopuszczam dozę prawdopodobieństwa na jeszcze inne możliwości.
Bieliku, Ty teraz mnie też oceniasz, oceniasz więc Boga. Twierdzisz więc, że jeśli źle robię, to Bóg też źle robi -.- W takim razie przypisując mi złe intencje, sam siebie oceniasz, sam widzisz w ludziach złe intencje, więc Ty masz w tym wypadku złe intencje. Nie trzymasz się własnych zasad. A raczej trzymasz się wybiórczo, co na jedno wychodzi.


CYTAT(bielik110 @ 28.12.2012 - 10:53) *
Zielu kochany to ja napisałem:)

Tak Ja,tylko napominam aby nie zapomnieć o tym kim się jest:)
Czasami zapominamy i osądzamy,oceniamy:)i schodzimy w dół

Czy Ja wytykam komuś jego błędy?czy Ja cię oskarżam:)czy nazywam cię oszustem?

Napominając zwracam się do siostry,brata:) aby pamiętał o miłości i szacunku:)
Wiem że miłość i akceptacja jest lekiem na zazdrość,zawiść,gniew,osądy itp..:)

I pomaga zajrzeć w inne rejony życia:)które ciemność przykryła

Twórz niebo na ziemi:) to jest twój cel:) to jest twoja droga:)

Daj przykład innym,co jest twoim celem:)Jaki jesteś,i kim jesteś:)

pozdrawiam

No właśnie Noble zapomina i schodzi w dół, a ktoś chce go pociągnąć w górę i za to obrywa.
Jezus osądzając postępowanie ówczesnych mu ludzi jako szkodliwe, też Twoim zdaniem zapomniał kim jest i czynił zło oceniając?

Tak, właśnie wytykasz mnie i Zielarzowi błędy, że my wytykamy błędy.
Nie wtykaj nam w usta czegoś, czegoś, czego nie powiedzieliśmy, nikt nie nazwał Cię oszustem. Robisz teraz bardzo brzydką rzecz, manipulujesz cudzym przekazem, nadając mu fałszywy wydźwięk, aby podbudować swoje argumenty, które nijak się mają do poprzednich wypowiedzi.
Tak samo napominam Cię bracie, abyś pamiętał o miłości i szacunku do każdego, a nie wybiórczo, ale też żebyś wsparł serce rozsądkiem, bo rozsądek też po coś mamy.
Twoja taktyka to rozwiązywanie problemów słowami nie kłóćcie się, ale tak problem się nie rozwiąże, tylko zażegna rozstrzyganie go. Tym sposobem błąd dalej będzie istniał i będzie popełniany. To tylko pozór, że się go zażegna.
Mówisz wspaniale, szkoda że właśnie nie zawsze pokrywa się to z czynami. Dowód jest opisany wyżej.
I mówię to dla Twojego dobra, nie żeby Ci zrobić przykrość, albo coś złego na Ciebie powiedzieć, nie widź we mnie takich niskich intencji, bo takich nie ma -.-


CYTAT(Hamdaoui @ 28.12.2012 - 10:53) *
Zielarzu czy nie przyszło ci namyśl ze było w boskim planie zapisane bym się w mieszał , czy myślisz że przypadkowo pisze to co pisze to wiedz ze nie ma przypadku, Zielarzu napisałeś co uważasz za słuszne ok , jeśli Robert zechce na tym skorzystać i cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie to tez ok, po pierwsze nie ciebie i pawła ale wszystkich co na niego nachodzili , ja was jako ludzi nie oceniam , słowo które piszecie was ocenia , dla mnie jako ludzi po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla ani gorszymi lub kogokolwiek innego po prostu jesteście jak każdy tutaj na ziemi, jeśli myślisz ze myślę inaczej o tobie jako o kimś ''złym'' to wiedz ze ja ciebie widzę doskonałym jak każdego , jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat, nie ma zgniłych jabłek ale jeśli takie owe dostrzegamy to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć ze są niedobre i niemoralne,niemiłosierne? jeśli piszesz że twoim zdaniem Noble źle robi to ok , ale ciągle pisanie jaki on zły i niemiłosierny jest to nie ma sensu on już dokonał wyboru uszanujcie to.Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych.

Pozdrawiam :)

Hamda, czy nie przyszło Ci na myśl, że było w boskim planie zapisane, byśmy mówili to, co mówimy? Czy myślisz, że przypadkowo piszę to, co piszę? To wiedz, że nie ma przypadku. Hamda, napisałeś, co uważasz za słuszne, ok. Jeśli Robert zechce na tym skorzystać i Cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie, to też ok. Po pierwsze Ciebie i Bielika, ja Was jako ludzi nie oceniam, słowo które piszecie Was ocenia, dla mnie jako ludzie po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla, ani gorszymi. Po prostu jesteście jak każdy tutaj na Ziemi. Jeśli myślisz, że myślę inaczej o Tobie, jako o kimś "złym", to wiedz, że ja Ciebie widzę doskonałym, jak każdego, jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat. Nie ma zgniłych jabłek, ale jeśli takowe dostrzegamy, to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć, że są niedobre i niemoralne, niemiłosierne? (A propos to właśnie ostatnio cały czas robiłeś w swoich kazaniach). Jeśli piszesz, że Twoim zdaniem ja czy Zielarz robimy źle, to ok. Ale ciągłe pisanie, jacy my źli i niemiłosierni, jest to bez sensu. Uszanujcie nasz wybór. Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych.
Przy okazji świadomość niektórych sięga dalej, więc z miłości chcą oni uświadomić tych krótkowzrocznych, a Wy to sabotażujecie widząc w tym zło -.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 13:36
Post #399


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pawle moze mamy z bielikem klapki na oczach , bracie dziś był umnie ksiądz (chodził po kolędzie) jak wyszedł matka myślała że mnie za morduje , odbyłem sobie z tym księdzem mało pogawędke, mówił mi ze mam do koscioła chodzić straszył mię piekłem bracie nie wyobrażasz sobie jako zabawę miałem
on mi mówi a ja się go pytam gdzie tak Jezus powiedział ja się go pytam gdzie on mi odpowiada gdzieś w biblii , taki ubaw miałem że hej, ale i ten ksiądz jest moim bratem i jego szaunuje i akceptuje , powiedział mi że to jest moja wiara i bóg odemnie tego niechce tylko tego bym chodził do koscioła i diabła się bał,
kochany ksiądz , ja tylko upominam :) bracie Pawle róbmy to co uważamy za słuszne tak czy siak wszystko jest dobrze a nic nie jest źle,jak myslisz i jak postepujesz ja to akceptuje ale nie pozwole by słabsi obrywali,
mimo ze to czyni się dla ich dobra, kocham was mimo że nie akceptujecie tego co wam pisze to dla mnie nie ma znaczenia jeśli skorzystacie to git jesli nie tez git.
Pozdrawiam:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.12.2012 - 13:58
Post #400



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja pierdziu... Nie akceptujesz, że ja czegoś nie akceptuję. Tobie wolno nieakceptować, ale mnie nie?
Ha, nie pozwolisz, aby słabsi obrywali, a kto powiedział, że Noble jest słabszy?
Piszesz, że nie pozwolisz, aby słabsi obrywali, ale księżulkowi dopiekłeś, i gdzie tu Twoja akceptacja? Ale jak ja odkrywam błędne myślenie u Ciebie czy u Nobla, to już czynię zło o.O
Istna obłuda -.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 28.12.2012 - 14:02
Post #401


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Hamdaoui @ 28.12.2012 - 13:36) *
(...)

Ludzie, z którymi przebywami są lustrem dla nas samych. Trudne do uświadomienia sobie, ale pomocne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 28.12.2012 - 14:02
Post #402


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja zawsze uchylam księdzu drzwi tyle, że zamykam je na łańcuch. Ile potem śmiechu z rodzinko mamy jak ksiądz myśli, że w końcu po tylu latach zapraszamy po danine, a tu takiego wała, hłe hłe hłe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 14:10
Post #403


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 28.12.2012 - 13:58) *
Ja pierdziu... Nie akceptujesz, że ja czegoś nie akceptuję. Tobie wolno nieakceptować, ale mnie nie?
Ha, nie pozwolisz, aby słabsi obrywali, a kto powiedział, że Noble jest słabszy?
Piszesz, że nie pozwolisz, aby słabsi obrywali, ale księżulkowi dopiekłeś, i gdzie tu Twoja akceptacja? Ale jak ja odkrywam błędne myślenie u Ciebie czy u Nobla, to już czynię zło o.O
Istna obłuda -.-'


obłuda? księdzu nie dopiekłem to była zwykła rozmowa , moze ty ja inaczej odebrałeś , ksiadz był spoko tylko inne poglądy ma jak ty czy ja, powiedziałem i wyjasniałem znim pewne tematy nie było tam kłótni lecz radość przynajmniej umnie,Noble nie jest słabszy tylko miałem na mysli że mógł tak to odczuć, nie powiedziałem źli jestescie , ty czynisz jak przeczytałeś i doznałeś doswiadczen , ja czynie jak mnie cisza nauczyła , jestem radosny i szczęśliwy i ty taki bądź , nie bierz tego do siebie bo i ja tego do siebie nie biore.
bracie rób co uważasz za słuszne , dziękuje że uzywasz moich słów gdy odpisujesz iscie prawdziwe są:)
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 14:22
Post #404


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Hamda piszesz, że ubaw miałeś z tego księdza czyli śmiałeś się z jego poglądów. W duchu pewnie myślałes: kurwa jaki głupi, co on pierdoli..ahahahahahaha:) taki ubaw miałeś i Paweł tak to odebrał i ja tak to odebrałem a tutaj chyba uprawiasz grę pozorów jednak. Udajesz oświeconego a paweł już wielokrotnie pokazał wiele sprzeczności w Twoich poglądach. Ty nadal ślepy na nie jesteś bo zamknąłeś się w swoim pokoju przekonań i trochę stęchlizną jedzie:) Otwórzo okno:)

Czasem myślę, ża zamiast Twojego pisania, z którego wynikają nasze błędne wnioski powinieneś trwać w ciszy:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 14:27
Post #405


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 14:22) *
Hamda piszesz, że ubaw miałeś z tego księdza czyli śmiałeś się z jego poglądów. W duchu pewnie myślałes: kurwa jaki głupi, co on pierdoli..ahahahahahaha:) taki ubaw miałeś i Paweł tak to odebrał i ja tak to odebrałem a tutaj chyba uprawiasz grę pozorów jednak. Udajesz oświeconego a paweł już wielokrotnie pokazał wiele sprzeczności w Twoich poglądach. Ty nadal ślepy na nie jesteś bo zamknąłeś się w swoim pokoju przekonań i trochę stęchlizną jedzie:) Otwórzo okno:)

Czasem myślę, ża zamiast Twojego pisania, z którego wynikają nasze błędne wnioski powinieneś trwać w ciszy:)


To jest ludzkie myslenie ja nic nie myslałem, ten ksiadz po prostu dla mnie był , nikogo nie udaje to wy mi etykiety nalepiacie ,Zielarzu skoro tak myślałeś znaczy ze cos podobnmego jest w tobie ja o księdzu nie myślałem że jest głupi i tak dalej swiadczyło by otym że ta głupota jest we mnie a ten ksiądz jest dla mnie bratem i robi to co według niego słuszne:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.12.2012 - 14:33
Post #406



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Owszem, ale przedstawiłeś mu bezsensowność jego poglądów i to było dobre posunięcie wg. Ciebie. Czemu więc oceniasz takie samo posunięcie mnie wzgl. Nobla, jako złe i uważasz, że musisz bronić stanowiska Nobla. Bo ja nie poddaję pod rozważania (nawet nie atak, a rozważania) Nobla, a jego stanowisko w danej sprawie. I jakoś nie stanąłeś za stanowiskiem księdza, ale za Noblem już tak, mimo że te sytuacje mają wspólny mianownik, w którym sam postąpiłeś tak jak ja postępuję w stosunku do Nobla, ale mnie już za to ganisz... Dziwne...
Ja tak samo nie myślę, że Noble jest głupi, ale że robi to, co wg. niego jest słuszne. To, że ja tam nie widzę słuszności, to postanowiłem się tym podzielić i zaargumentować, podczas gdy widzę moje argumenty nie są kontrargumentowane, czy demaskowane, ale samo ośmielenie się mieć przeciwne zdanie.... Też dziwne... ;/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 14:39
Post #407


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Hamda ja Ci nic nie przylepiam. Czasem coś ubarwię, aby uzyskać bardziej emocjonalną odpowiedź:)

Tak jak Paweł zauwazył poco chciałeś mu coś udowodnić i nie pozwoliłeś mu byc tym kim jest? Poco z nim dyskutowałes? Jaki miałes w tym cel?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 15:06
Post #408


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 14:39) *
Hamda ja Ci nic nie przylepiam. Czasem coś ubarwię, aby uzyskać bardziej emocjonalną odpowiedź:)

Tak jak Paweł zauwazył poco chciałeś mu coś udowodnić i nie pozwoliłeś mu byc tym kim jest? Poco z nim dyskutowałes? Jaki miałes w tym cel?


to nie tak, nie chciałem mu niczego udowadniac , po prostu zapytał mnie czy chodze do koscioła to ja mu odpowiedziałem że nie chodze , ale ja go do niczego nie nakłaniałem nie nawracałem to była zwykła rozmowa a robicie z niej horror , nawet was tam nie było hehe , ja tylko tak napisałem ogółem a wy tak bardzo do siebie.

Pawle gdyby ktos przyszedł i podważył twoje prawdy uznał byś ze zna lepszą prawdę niz twoja przyjąłbyś ja? , są tacy co poszukują i jedno prawde zastępuja drugo, są tacy co potrzebują dowodów by uwierzyc i sa tacy którym wystarczy słowo by uwierzyć , ja niczego nie potrzebuje bo juz wszystko mam , wiem czego chce od zycia i wiem co chce życie odemnie , czy potrzebny mi papier inżyniera lub innego profesora by wiedzieć jaki jestem? Robicie co uwazacie za słuszne i ja robie co uważam za słuszne i mnie to odpowiada:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 15:15
Post #409


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Twoje Hamda wnisoki z rozmowy z księdzem:

"...nie wyobrażasz sobie jako zabawę miałem
...taki ubaw miałem że hej,"

Pełna akceptacja aż bije z tych słów:) Ja ubaw mam po pachy:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 28.12.2012 - 15:26
Post #410


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Czy jeszcze ktoś tutaj ma wrażenie, że ten temat to pitolenie o dupie Maryny?

Bogowie, demony, zbawiciele, męczennicy i oświeceni. Prawda goni prawdę, a nad wszystkim czuwa Jam Jest - samec alfa z rodu Lewiatana.

"Gdy otwieram piwo, niechaj trzęsą się zaświaty."
- Oto moja złota rada na dziś.

Powodzenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 15:28
Post #411


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dobra to idę na piwo. Zdrowie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 28.12.2012 - 15:56
Post #412


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


'O dupie Maryny' - podtytuł tematu :D

Ja myślę, że jak skończą się ferie to i aktywność Hamdy się zmniejszy. Nie żebym coś do Ciebie miał, ale wdg. mnie jesteś tylko biednym nastolatkiem zagubionym w dzisiejszym świecie. Usilnie chcesz za jednym zamachem zrobić to co nie udało się przez tysiące lat. Nie można wpisać w google 'czym jest sens życia' przeczytać linki z pierwszych stron i uważać siebie za kogoś kto poznał tajemnicę wszechświata.

Wciąż nie powiedziałeś skąd znasz Darka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 28.12.2012 - 16:20
Post #413


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 28.12.2012 - 13:20) *
Ja pierdykam! Wy chyba macie klapki na oczach chłopaki! Choć macie cząstkową rację, ale to ma się nijak teraz do sytuacji, w dodatku przypisujecie np. mnie i Zielarzowi coś, czego nie robimy, a to co u nas potępiacie, to samo robicie w stosunku do nas!


Wsadzasz mi do głowy i ust intencje i słowa, których nie mam i których nie wypowiedziałem/napisałem. Sam sobie stworzyłeś tą interpretację, a zignorowałeś to, o szczegółowo argumentuję. Teraz to Ty oceniasz i to błędnie. Bowiem nigdzie nie napisałem, że Robert jest łachudrą, oszustem czy podobnym... Wiem, że to co robi, robi bo jest nieświadomy pewnych rzeczy i go nie osądzam! Wiele razy pisałem, że nie osądzam, a oceniam czyny czy zachowanie, ich skuteczność i interakcje z innymi czynnikami. Osądzanie, a ocenianie to dwie różne rzeczy, czy tak trudno to zrozumieć? I nie oceniam Noble'a, ale jego zachowanie i stwierdzam, że się nie sprawdza, więc to tłumaczę, zupełnie jak Ty czy Hamda tłumaczycie innym. Nie robimy w tej kwestii niczego inaczej, po prostu o czymś innym...

Robisz zasadniczy błąd. Miłość nie ma wyjebane na to, co się dookoła dzieje, a Ty to tak traktujesz...
Jeśli masz wyjebane na otoczenie, to nie świadomość boskości, a egoizm pod przykrywką rzekomej miłości. Bardzo wygodne. Szkoda, że nie wydajne. W sumie nie szkoda, bardzo dobrze, że tak jest, inaczej byłaby tragedia.

Wszyscy jesteśmy takimi samymi kozakami, tylko nie wszyscy o tym pamiętają. Nie trzeba być większym kozakiem, wystarczy że jestem takim samym kozakiem. Sam sobie wytykam błędy, czy to złe? NIE! Robię to z miłości do siebie i innych, abym postępował lepiej i piął się dalej, wyżej, abym ewoluował i był coraz lepszy. Czy robię tym coś złego? Wręcz przeciwnie! To samo robię wobec innych, ukazuję błędy w myśleniu, zachowaniu, argumentuję co i dlaczego, aby ten ktoś mógł to zrozumieć i poprawić. Nie robię tego w ten sposób, że jadę po tej osobie i niczego nie tłumaczę, tak jak to nie wiem skąd, zarzucasz mi i Ty i Hamda. Doprawdy żałosne. Tym bardziej, że Wy sami robicie to, co ja, i w tym już nie widzicie nic złego. W dodatku Hamda nawet pisze, że Jezus tak czynił. Szkoda, że wybiórczo dobieracie do siebie argumenty, podczas gdy totalnie nimi chybiacie, a nawet strzelacie sobie samobóje, czego też w swoim zaślepieniu w sobie nie chcecie zobaczyć.

Nie jestem większym kozakiem od Boga, ani mniejszym, jestem tym Bogiem, tak samo jak Ty, Hamda, Zielarz, Noble i każdy inny. Czy mógłby coś spierdolić, to jest względne i zależy co rozumiesz przez spierdolić, ale w pewnym sensie tak, cały czas coś pierdoli i to poprawia, na tym polega ewolucja. W innym sensie nic nie pierdoli, bo nic nie jest złe, jest jakie jest i prędzej czy później prowadzi do rozwoju. Jednak to nie zmienia faktu, że Bóg w postaci ludzi robi często rzeczy, które się nie sprawdzają i wyrządzają wiele cierpienia. I tutaj Bóg w postaci innych ludzi może próbować im pomóc i to często robi. Tak jak każdy z nas pomaga sam sobie przez analizę własnych myśli i czynów, te kiepskie odżegnując i zastępując bardziej wzniosłymi.
Z przykrością muszę stwierdzić, że chyba nie rozumiesz do końca Boskiego planu, gdzieś po drodze się pomyliłeś. Boski plan to nie jest mieć na wszystko wyjebane i żeby było byle jak, aby było. Bóg nie potrzebuje, owszem. Ale za to Bóg pragnie. Inaczej bowiem nie byłoby niczego. Nie byłoby kreacji.

Nie napisałem nigdzie, że to co robi Robert jest złe, nie godne bycia,haniebne,pomylone itp., napisałem, że się nie sprawdza i dlaczego się nie sprawdza. Jeśli mimo to celowo dalej chcecie robić coś, co się nie sprawdza, to Wasz wybór. Jednak to jest degradacja, upadek, a nie wznoszenie się.

A czy ja huczę? Huczenia chyba nie widziałeś :P Ja też tylko napominam, jak brata. Czasem tylko się deczko irytuję, ale tylko deczko, bo mi na Was zależy. To źle? No, chyba że mogę Was mieć w *upie, szkodźcie sobie, błądźcie dalej, a co mi tam, niczego mi nie potrzeba, jestem przez to święty -.-'
Ja także mówię z miłości i z przekonaniem, akceptacja znaczy nie osądzać, lecz niekoniecznie nie oceniać. Najpierw bowiem jest akceptacja, a potem zmiana tego, co nie pasuje. Inaczej nie byłoby niczego, zmian, ani tworzenia. Wszystko byłoby niezmienne, bo akceptujemy takie, jakie jest teraz. Nie. Dzięki temu, że coś akceptujemy, możemy to zmienić, bo wiemy jakie jest, a nie w fałszywym świetle. I dzięki tym zmianom możemy bardziej wyrażać siebie, to jacy chcemy być i w jakim kierunku podążać, przez co ewoulujemy i odkrywamy drogę bliżej Boga, aż w końcu się z nim stapiamy. To jest boski plan. A nie bierna akceptacja, równoznaczna z poddaniem i mieć wyjebane na wszystko na 100% i zastygnąć w nic nierobieniu, istna śmierć, nieżycie.

"A jeśli mogę to dodam coś od siebie:)
Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:)
Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:)
Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:)
NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:)
Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:)"

Powtarzam już któryś raz -.-' nie osądzam nikogo! lecz oceniam czyny, a to i tak ostrożnie, kilka razy, pod różnymi kątami, a i tak dopuszczam dozę prawdopodobieństwa na jeszcze inne możliwości.
Bieliku, Ty teraz mnie też oceniasz, oceniasz więc Boga. Twierdzisz więc, że jeśli źle robię, to Bóg też źle robi -.- W takim razie przypisując mi złe intencje, sam siebie oceniasz, sam widzisz w ludziach złe intencje, więc Ty masz w tym wypadku złe intencje. Nie trzymasz się własnych zasad. A raczej trzymasz się wybiórczo, co na jedno wychodzi.



No właśnie Noble zapomina i schodzi w dół, a ktoś chce go pociągnąć w górę i za to obrywa.
Jezus osądzając postępowanie ówczesnych mu ludzi jako szkodliwe, też Twoim zdaniem zapomniał kim jest i czynił zło oceniając?

Tak, właśnie wytykasz mnie i Zielarzowi błędy, że my wytykamy błędy.
Nie wtykaj nam w usta czegoś, czegoś, czego nie powiedzieliśmy, nikt nie nazwał Cię oszustem. Robisz teraz bardzo brzydką rzecz, manipulujesz cudzym przekazem, nadając mu fałszywy wydźwięk, aby podbudować swoje argumenty, które nijak się mają do poprzednich wypowiedzi.
Tak samo napominam Cię bracie, abyś pamiętał o miłości i szacunku do każdego, a nie wybiórczo, ale też żebyś wsparł serce rozsądkiem, bo rozsądek też po coś mamy.
Twoja taktyka to rozwiązywanie problemów słowami nie kłóćcie się, ale tak problem się nie rozwiąże, tylko zażegna rozstrzyganie go. Tym sposobem błąd dalej będzie istniał i będzie popełniany. To tylko pozór, że się go zażegna.
Mówisz wspaniale, szkoda że właśnie nie zawsze pokrywa się to z czynami. Dowód jest opisany wyżej.
I mówię to dla Twojego dobra, nie żeby Ci zrobić przykrość, albo coś złego na Ciebie powiedzieć, nie widź we mnie takich niskich intencji, bo takich nie ma -.-



Hamda, czy nie przyszło Ci na myśl, że było w boskim planie zapisane, byśmy mówili to, co mówimy? Czy myślisz, że przypadkowo piszę to, co piszę? To wiedz, że nie ma przypadku. Hamda, napisałeś, co uważasz za słuszne, ok. Jeśli Robert zechce na tym skorzystać i Cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie, to też ok. Po pierwsze Ciebie i Bielika, ja Was jako ludzi nie oceniam, słowo które piszecie Was ocenia, dla mnie jako ludzie po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla, ani gorszymi. Po prostu jesteście jak każdy tutaj na Ziemi. Jeśli myślisz, że myślę inaczej o Tobie, jako o kimś "złym", to wiedz, że ja Ciebie widzę doskonałym, jak każdego, jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat. Nie ma zgniłych jabłek, ale jeśli takowe dostrzegamy, to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć, że są niedobre i niemoralne, niemiłosierne? (A propos to właśnie ostatnio cały czas robiłeś w swoich kazaniach). Jeśli piszesz, że Twoim zdaniem ja czy Zielarz robimy źle, to ok. Ale ciągłe pisanie, jacy my źli i niemiłosierni, jest to bez sensu. Uszanujcie nasz wybór. Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych.
Przy okazji świadomość niektórych sięga dalej, więc z miłości chcą oni uświadomić tych krótkowzrocznych, a Wy to sabotażujecie widząc w tym zło -.-'


No i znowu:) sam sobie odpowiedziałeś
Jestem rozczarowany:)nawet nie chciałeś zrozumieć tego co napisałem,skupiłeś się na tym aby mi odpowiedzieć i za wszelką cenę przedstawić swoją rację:)


Piszesz bezpośrednio do mojej osoby,że mi się coś pomieszało:) i miłość:)
A później piszesz o tym że ty akceptujesz:)

Powtarzam ci masz racje:) przepraszam

Nie powinienem był tego pisać to tylko moje zdanie:)
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 28.12.2012 - 16:24
Post #414


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Gadanina to jak wyrzucanie na trawnik śmieci, prawdziwy mistrz trwa w ciszy bo wie że tym jest prawda,nawet kiedy mówi chce roztoczyć woku siebie ciszę, słowa nie są pojemnikami godnymi zawierać w sobie więcej niż koncepcje-rzeczy które wyzwalają małe bądź żadne zrozumienie, ale odpowiednie słowa mogą zaindukować zmianę.Mistrz to ktoś kto w tańcu się nie pierdoli jak trzeba przypierdoli w durny pyszny czerep, rzeczywistość jest żywa, spontaniczna, a raczej taka powinna być, jeżeli nie jest wtedy wiadomo że ma się do czynienia z sytuacją, bądź kimś w środku martwym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 18:08
Post #415


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 15:15) *
Twoje Hamda wnisoki z rozmowy z księdzem:

"...nie wyobrażasz sobie jako zabawę miałem
...taki ubaw miałem że hej,"

Pełna akceptacja aż bije z tych słów:) Ja ubaw mam po pachy:)


Nawet sobie nie wyobrażasz jako mam teraz zabawe , a jaki ubaw ze z tobą pisze tu na forum jeśli wolisz być ponurakiem to spoko ja tam wole pozostać wolny i szczesliwy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 18:31
Post #416


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dlaczego myślisz, że wolę być ponurakiem? Skąd takie słowo w ustach szczęśliwego i wolnego człowieka się znalazło?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

22 Stron V  « < 18 19 20 21 22 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park