Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Koty I Oobe.
Ryu-chan
post 13.10.2012 - 19:33
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 12.10.2008
Nr użytkownika: 5508




Witam.
Kilka razy zdarzyło mi się przeczytać gdzieś na jakichś forach, że zwierzęta są bardziej wyczulone na ten niematerialny świat niż ludzie. Co do tego nie mam wątpliwości, jednak mam kilka pytań dotyczących kotów.
Czasem, kiedy próbuję wyjść z ciała, a właściwie to prawie za każdym razem, mój kot wskakuje na mnie. Nie powiem, że mnie to nie rozprasza, ale nie o to chodzi. Czy on jest w stanie np. jakoś mnie powstrzymać przed wyjściem?
Czy to prawda, że kotom zdarza się również podróżować lub doświadczać oobe?
Czy ktoś z was też zauważył jakieś "dziwne" zachowania swoich zwierząt, kiedy próbujecie oobe lub podróży astralnych?

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Mero
post 13.10.2012 - 19:39
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 244
Dołączył: 07.08.2011
Nr użytkownika: 8529




Koty dużo śpią więc kto wie.. poraz pierwszy gdy miałem oobe widziałem swojego kota, wyrzuć kota za drzwi bedzie po sprawie ;D
Profile CardPM
+Quote Post
Prozak
post 13.10.2012 - 20:05
Post #3

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 12.08.2012
Nr użytkownika: 9065




Jak się uczyłem wychodzić to wpadłem na taki pomysł. Położę kota na brzuchu, będę robić to co on, będę uczyć się od najlepszych. Zacząłem więc oddychać tak jak on (szybki krótki wdech, wydech z wibracją) i zacząłem doznawać coś takiego jakbym robił zeza. Do tej pory nie wiem czy to charakterystyczne i często przedtem prze zemnie wywoływane zjawisko ma choć mały wpływ na skupienie/relaksację.
Profile CardPM
+Quote Post
landryna210
post 14.10.2012 - 00:37
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 118
Dołączył: 25.12.2008
Skąd: ^^
Nr użytkownika: 6594




A ja zauważyłam,że gdy zaczynam wychodzić ( w ogóle relaksację itp) mój kot wchodzi do mojego pokoju i nie ma zamiaru z niego wychodzić xD zauważyłam,że nawet dźwięk saszetek whiskasa nie działa,więc to już coś ^^ jakby wiedział,że rozpoczynam "trening" ;p nie no ogólnie to bardzo sceptycznie do tego podchodzę ale nie ukrywam,że zaczynam się temu coraz intensywniej przyglądać.pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 14.10.2012 - 08:43
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Nie mam kota, ale mogę coś o psach powiedzieć. Otoż moja psina, śpioch potworny, budzi się, wierci i kręci gdy tylko ja zapadam w głębszy trans. Momentalnie mnie wybudza, chociażby sama nie wiem jak głęboko spała. Sprawdzone wielokrotnie. Już od dawna sądzę że coś w tym jest.
Profile CardPM
+Quote Post
Ryu-chan
post 14.10.2012 - 19:17
Post #6

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 12.10.2008
Nr użytkownika: 5508




@landryna210
U mojego kota zauważyłam dokładnie to samo. Jak go zganiam kilka razy z kolan lub brzucha, to on wcale się nie zraża - kładzie się obok i tak jakby mnie pilnował.
Nie rozumiem trochę tego zachowania... Sądzicie, że mają coś przed nami do ukrycia i specjalnie "czarują", żeby nam się wyjście nie powiodło? ;P

@Amras84
Hm. Możliwe, że psy też coś wyczuwają. W sumie to nawet nie mam wątpliwości, z tego co wyczytałam z różnych opowieści internautów, psy wydają się być bardziej wyczulone niż koty. Tak, wiem, że nie wszystko musi być prawdą, ale więcej jest chyba historii o psach i ich nadnaturalnych zdolnościach.
Być może dusza podczas wyjścia w jakiś sposób przeszkadza zwierzętom?

Czy ktoś spotkał swojego pupila podczas oobe i może próbował się z nim jakoś porozumieć?
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 15.10.2012 - 10:23
Post #7

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




CYTAT(Ryu-chan @ 13.10.2012 - 20:33) *
Witam.
Kilka razy zdarzyło mi się przeczytać gdzieś na jakichś forach, że zwierzęta są bardziej wyczulone na ten niematerialny świat niż ludzie. Co do tego nie mam wątpliwości, jednak mam kilka pytań dotyczących kotów.
Czasem, kiedy próbuję wyjść z ciała, a właściwie to prawie za każdym razem, mój kot wskakuje na mnie. Nie powiem, że mnie to nie rozprasza, ale nie o to chodzi. Czy on jest w stanie np. jakoś mnie powstrzymać przed wyjściem?
Czy to prawda, że kotom zdarza się również podróżować lub doświadczać oobe?
Czy ktoś z was też zauważył jakieś "dziwne" zachowania swoich zwierząt, kiedy próbujecie oobe lub podróży astralnych?

Pozdrawiam.

Bardzo możliwe, koty to ciekawe stworzenia.
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 15.10.2012 - 21:43
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




A może wyjaśnienie jest dużo prostsze - praktykując stany świadomości dla których fale mozgowe osiągają niskie wartości częstotliwości - emitujemy fale elektromagnetyczne( takie do wykrycia za pomocą EEG).

Zwierzaki znane są z wyczulenia na jakieś stany świadomości - nie raz wyczuwają stan właściciela.
Można by założyć że po prostu w jakimś stopniu odbieraja właśnie te fale.

Jestem zwolennikiem szukania najprostszych rozwiązań danych zagadnień :)

Profile CardPM
+Quote Post
Ryu-chan
post 17.10.2012 - 21:47
Post #9

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 12.10.2008
Nr użytkownika: 5508




CYTAT(Deimond @ 15.10.2012 - 22:43) *
A może wyjaśnienie jest dużo prostsze - praktykując stany świadomości dla których fale mozgowe osiągają niskie wartości częstotliwości - emitujemy fale elektromagnetyczne( takie do wykrycia za pomocą EEG).

Zwierzaki znane są z wyczulenia na jakieś stany świadomości - nie raz wyczuwają stan właściciela.
Można by założyć że po prostu w jakimś stopniu odbieraja właśnie te fale.

Jestem zwolennikiem szukania najprostszych rozwiązań danych zagadnień :)



Seems legit (;

Tylko dlaczego tak na nie reagują? Chcą je sobą pochłonąć, więc przysuwają się jak najbliżej? ;P
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 17.10.2012 - 22:13
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(Ryu-chan @ 17.10.2012 - 22:47) *
Seems legit (;

Tylko dlaczego tak na nie reagują? Chcą je sobą pochłonąć, więc przysuwają się jak najbliżej? ;P

A nigdy nie słyszałes jak psy wyczuwają gorsze samopoczucie właściciela - np gdy mdleje lub mu się coś dzieje?

Zwierzaki to towrzysze - lojalni.
Profile CardPM
+Quote Post
Kordian
post 18.10.2012 - 11:03
Post #11

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 34
Dołączył: 24.05.2012
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 8860




Raz w OSPUO chciałem pogłaskać kota, to zaczął przede mną uciekać :P . Zastanawiam się tylko na ile była to moja imaginacja, a na ile autentyczny fakt.
Profile CardPM
+Quote Post
e_pomarancza
post 18.10.2012 - 11:56
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Gdzieś w notatniku mam wpis, ale przypomnę tu. Kiedy byłam u Amena i miałam w nocy OOBE, jego koty oszalały. Wskakiwały do mnie na łózko, przewróciły jakis kwiatek pamiętam. To mnie sciagnęło spowrotem ze stanu OOBE do real 3D.

Tak, że potwierdzam, że coś na rzeczy jest...
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 20.10.2012 - 15:08
Post #13

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Mnie kiedyś podczas OOBE odwiedził własny kot, to było dość niesamowite uczucie, ja właśnie unosiłem się nad łóżkiem a tu nagle kot biega po pokoju i mi się przygląda, usiadłem na łóżku a on na nie wskoczył, chwilę się do mnie łasił a potem uciekł do drugiego pokoju, gdy tam wszedłem to już go nie było.
Profile CardPM
+Quote Post
Slave Space
post 17.11.2012 - 16:52
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 15.11.2012
Nr użytkownika: 9231




CYTAT(Drag0n @ 20.10.2012 - 15:08) *
Mnie kiedyś podczas OOBE odwiedził własny kot, to było dość niesamowite uczucie, ja właśnie unosiłem się nad łóżkiem a tu nagle kot biega po pokoju i mi się przygląda, usiadłem na łóżku a on na nie wskoczył, chwilę się do mnie łasił a potem uciekł do drugiego pokoju, gdy tam wszedłem to już go nie było.


Ciekawe...wybaczcie że odświeżam, ale niedawno próbując swoich sił w oobe, mój kot stał za drzwiami i miauczał przez dobre 10 minut. Wybudziłem się i wpuściłem go do środka. Położył się na moje łóżko, przyglądał się mnie i dalej miauczał - tak jakby chciał mi coś wytłumaczyć :P Ciekawa sprawa
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 01.12.2012 - 15:08
Post #15

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Moim zdaniem koty tak jak my wychodzą z ciała, ostatnim czasem często je spotykam.
Profile CardPM
+Quote Post
RychuBaca
post 02.12.2012 - 11:05
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173




Nie będzie to o kotach, a o obserwacji malutkich psiaków, dopiero co oszczenionych. Były jeszcze słabo owłosione, nie widziały, nie wiem, jak ze słuchem, ale chyba też nie, po prostu takie małe pokraki, które kierują się w stronę ciepłych sutków swojej mamy. :) To, co przykuło moją uwagę, był fakt, że one praktycznie cały czas spały, przeżywając różne doznania. Co ciekawe, po obserwacji ich ruchów ciał wywnioskowałem, że przeżywają jakieś doświadczenia z życia dorosłego psa. Było to widać wyraźnie po mimice pyszczków, ruchach różnych mięśni i części ciała, typowych dla dorosłego psa, który śpiąc, przeżywa agresję, szczekanie, strach, radość itd. Można by powiedzieć, że to instynkt, ale przekładając to na własne doświadczenie ze śnieniem czy tym, co określa się jako OBE, a także odnosząc się do obserwacji podobnych doznań u dorosłego psa, czułem, jakby te małe istoty egzystowały tylko częściowo w wymiarze typowo fizycznym (ciało, przyjmowanie pokarmu, wydalanie), większą część spędzały w wymiarze mentalnym czy jakimś innym, gdzie przejawiały aktywność odpowiadającą temu, co z doświadczenia znamy, jako zachowanie dorosłego psa.

Aktualnie nie interesuję się tematyką eksterioryzacji czy odmiennymi stanami świadomości w takim zakresie, aby analizować tego typu obserwacje pod kątem istniejącej wiedzy na ten temat, np. w kontekście rozwoju świadomości u niemowląt, ale przypuszczam, że i w przypadku dzieci, mogą istnieć jakieś podobieństwa w tym zakresie. Naturalnie opis nie oddaje wrażeń, które miałem podczas obserwacji tych szczeniaków.

W "poza" także miałem doświadczenia z psami, ale głównie, a przynajmniej często, mam doświadczenia z pszczołami. Być może ma to związek z tym, że amatorsko zajmuję się pszczołami i w jakiś sposób są mi bliskie(?).

Mieszkałem też kiedyś w domu, w którym można było wyczuć i usłyszeć obecność, jakiejś osoby lub osób (wcześniej mieszkało tam starsze małżeństwo, oboje zmarli w tym domu). Dla mojej rodziny (zwłaszcza dla dzieci) był to spory dyskomfort (wyczuwanie czyjejś obecności, czasem było wyraźnie słychać, że ktoś wolnymi krokami chodzi w domu), ale zauważyłem też, że dla psa, którego mieliśmy wówczas, również było to przyczyną niepokoju. Często coś wyczuwał, zachowując się tak, jakby czegoś się bał, był nerwowy lub pobudzony wydawałoby się bez powodu. Nie lubił zostawać sam w domu.
Profile CardPM
+Quote Post
Skrytobójca
post 02.12.2012 - 11:55
Post #17

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 83
Dołączył: 22.08.2012
Skąd: Dolnyśląsk
Nr użytkownika: 9093




Mi sie wydaje że pies pilnuje właściciela :) Mój piesek raz wybudził mnie z OOBE,a zawsze jak próbuje osiągnąć to kładzie sie specjalnie na mnie,kręci sie,a potem leży bardzo blisko mnie :]
Profile CardPM
+Quote Post
zankel
post 02.12.2012 - 14:30
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 598
Dołączył: 11.01.2012
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 8691




zwierzętą czują i widzą aurę to jest najciekawsze!
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic