oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 4 5 6  
Closed TopicStart new topic
> Piątkowe Głodowanie, Zachęcam wszystkich…
uncommon
post 28.12.2012 - 19:06
Post #106


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Oto co zauważyłem. Nie jedzenie mięsa poprawia jakość oobe. Ciało wydaje się być czystsze i myśli również.
Zauważyłem to po paru dniach praktyki, zachęcam do poznania tego i dalszych badań.
Badania trwają...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 28.12.2012 - 19:29
Post #107


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(uncommon @ 28.12.2012 - 19:06) *
Oto co zauważyłem. Nie jedzenie mięsa poprawia jakość oobe. Ciało wydaje się być czystsze i myśli również.
Zauważyłem to po paru dniach praktyki, zachęcam do poznania tego i dalszych badań.
Badania trwają...

Bo mięso jest ciężkostrawne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 20:09
Post #108


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(serafis @ 28.12.2012 - 19:29) *
Bo mięso jest ciężkostrawne.


Bo mięso zawiera pamięć cierpiącego zwierzęcia , gdy jemy mięso jemy również brata swego ale i obciazenie (cierpienie zwierzęcia z życia i chwili zabójstwa) , potem zadajecie pytania czego to choruje albo mam ponure mysli, bo to wszystko jest obciażenie każde morderstwo zwięrzęcia jest równoznaczne z morderstwem człowieka bo i te zwierze Bóg miłuje tak samo jak człowieka, a Przykazanie jest proste byscie miłowali sie wzajemnie w tym również wszystkie stworzenia Boze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 28.12.2012 - 20:17
Post #109


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bracie Hamdaoui zachęcam cię do praktyki oobe, masz dobre serce jak wielu na tym forum .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 28.12.2012 - 20:22
Post #110


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(uncommon @ 28.12.2012 - 20:17) *
Bracie Hamdaoui zachęcam cię do praktyki oobe, masz dobre serce jak wielu na tym forum .


Nie musze wychodzic z ciała by doswiadczyć Boga , ale powiem ci ze czsami jak mnie najdzie pragnienie wyjscia to wyjde , ale przeważnie to obe do mnie przychodzi a nie ja do obe:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 28.12.2012 - 21:39
Post #111


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Hamdaoui @ 28.12.2012 - 20:09) *
Bo mięso zawiera pamięć cierpiącego zwierzęcia , gdy jemy mięso jemy również brata swego ale i obciazenie (cierpienie zwierzęcia z życia i chwili zabójstwa) , potem zadajecie pytania czego to choruje albo mam ponure mysli, bo to wszystko jest obciażenie każde morderstwo zwięrzęcia jest równoznaczne z morderstwem człowieka bo i te zwierze Bóg miłuje tak samo jak człowieka, a Przykazanie jest proste byscie miłowali sie wzajemnie w tym również wszystkie stworzenia Boze.

Żeś pojechał... Roślinki też potrafią posiadać interpretację w astralu.... ich też nie jesz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2012 - 21:49
Post #112


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie pitol serafis. Rośliny nie żyją, nie pamiętaja. Zwłaszcza sekwoje rosnące setki lat. Rosną bo nam się tak wydaje. Spokojnie można je rwać z korzeniami za łeb i gryźć, żuć a nawet mieażdżyć. Głupie to i nic nie czuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
serafis
post 28.12.2012 - 22:17
Post #113


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2012 - 21:49) *
Nie pitol serafis. Rośliny nie żyją, nie pamiętaja. Zwłaszcza sekwoje rosnące setki lat. Rosną bo nam się tak wydaje. Spokojnie można je rwać z korzeniami za łeb i gryźć, żuć a nawet mieażdżyć. Głupie to i nic nie czuje.

Oh, Zielarzu! Dziękuję, że mnie oświeciłeś. PisEndLowww... ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witekZ
post 29.12.2012 - 18:05
Post #114


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rosalind A. McKnight w swojej książce "Kosmiczne podróże. Moje doświadczenia poza ciałem z Robertem Monroe" poświęca jeden rozdział jedzeniu.

Niefizyczni przyjaciele, którzy się z nią kontaktowali potraktowali tą lekcję dość wyjątkowo, ponieważ Rosalind i Bob "dostali burę" właśnie za to co jedzą i czego nie jedzą. Oni nie mówią róbcie tak, a tak nie róbcie tylko mówią "to jest korzystniejsze a to odwrotnie".

W skrócie wszystko się potwierdza: mięso jest be, dobre są rośliny, warzywa i owoce. Mięso ma wg mich posiadać niską wibrację, rośliny wysoką. Jest też i o głodówce, ta ma pomagać oczyścić organizm ze szkodliwego pokarmu, który mamy w sobie. Obecnie przecież nawet rośliny są zanieczyszczone niskimi wibracjami np osób przy nich pracujących albo dzięki chemii w nich zawartej. Jest też kilka słów o tym jak zamienić złe wibracje w jedzeniu na dobrze (jedynie u roślin). Mianowicie należy "złożyć błogosławieństwo podziękowania" ponieważ "żywe składniki w pokarmach są w kontakcie ze świadomością dziękczynienia".

podsumowując owe istoty nakłaniają do: niejedzenia mięsa, głodówki, dziękowania za jedzenie przed jedzeniem - ps, nie mylić z zaleceniami kościoła :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 29.12.2012 - 18:14
Post #115


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ciekawe jak to jest z jedzeniem grzybków halucynogennych :D
Bóg musiał je przecież tutaj celowo zostawić
A łobe podobno po nich przewyższa opłatek ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.12.2012 - 18:17
Post #116


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Kiedy ucho przytulam do Ziemi czują jak moja Dusza się zieleni, zieleni, zieleni...

Tak jest:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Leelaja
post 29.12.2012 - 18:51
Post #117


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(witekZ @ 29.12.2012 - 18:05) *
Rosalind A. McKnight w swojej książce "Kosmiczne podróże. Moje doświadczenia poza ciałem z Robertem Monroe" poświęca jeden rozdział jedzeniu.

Niefizyczni przyjaciele, którzy się z nią kontaktowali potraktowali tą lekcję dość wyjątkowo, ponieważ Rosalind i Bob "dostali burę" właśnie za to co jedzą i czego nie jedzą. Oni nie mówią róbcie tak, a tak nie róbcie tylko mówią "to jest korzystniejsze a to odwrotnie".

W skrócie wszystko się potwierdza: mięso jest be, dobre są rośliny, warzywa i owoce. Mięso ma wg mich posiadać niską wibrację, rośliny wysoką. Jest też i o głodówce, ta ma pomagać oczyścić organizm ze szkodliwego pokarmu, który mamy w sobie. Obecnie przecież nawet rośliny są zanieczyszczone niskimi wibracjami np osób przy nich pracujących albo dzięki chemii w nich zawartej. Jest też kilka słów o tym jak zamienić złe wibracje w jedzeniu na dobrze (jedynie u roślin). Mianowicie należy "złożyć błogosławieństwo podziękowania" ponieważ "żywe składniki w pokarmach są w kontakcie ze świadomością dziękczynienia".

podsumowując owe istoty nakłaniają do: niejedzenia mięsa, głodówki, dziękowania za jedzenie przed jedzeniem - ps, nie mylić z zaleceniami kościoła :)


No własnie kiedyś przed każdym posiłkiem ludzie dziekowali Bogu za jedzenie, ktore mieli spożywać i to jest bardzo ważne, zeby zanim zaczniemy jeść, choć na chwilę zatrzymac się i przez ten krótki moment w ciszy połączyc się z wdzięcznością z wyższa świadomością. Spróbujcie kiedyś, to od razu zmienia wibracje i tego posiłku jak i samej czynności jedzenia, no i nas samych :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 29.12.2012 - 20:06
Post #118


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(serafis @ 28.12.2012 - 21:39) *
Żeś pojechał... Roślinki też potrafią posiadać interpretację w astralu.... ich też nie jesz?


nie wszyscy mogą to pojać ale jedynie ci co zostało im dane rosliny tez mają dusze ponieważ energia jest we wszystkim i też odczuwają co uczynisz jednej roslinie odczują wszystkie inne rosliny tego gatunku pozdr:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 29.12.2012 - 20:39
Post #119


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Największy problem nie tkwi w jedzeniu mięsa, a w przejadaniu, w jedzeniu kiedy jedzenia nie potrzebujemy.

Jeden dzień postu cudów nie uczyni ale odetchnąć przejedzonemu ciału da.

Tu każdy sam musi się przekonać i zdecydować czy wogole jest mu to potrzebne, i czy chce sie przekonać co to daje.

Z tym miesem widze to tak że człowiek ma inną swiadomość, przestaje być myśliwym a staje sie bardziej otwarty. Nie ma w nim potrzeby dojebania i wyładowania bo nie ma czego wyładowywać i to nie jest kwestia poglodów, polityki i ratowania zwierząt to kwestia swiadomośći i jak wiele czynników z zew. ma na nią wpływ. Ciekawe jest to że w wielu sektach nie dają ludziom sporzywać miesa i białka bo czlowiek jest wtedy bardziej potulny i nie sprawia kłopotów.

Ps. Ale żem walną teksta, i chuj:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 29.12.2012 - 20:49
Post #120


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Co ty masa pierdolisz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post 29.12.2012 - 20:51
Post #121


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(masa @ 29.12.2012 - 20:49) *
Co ty masa pierdolisz?


nieźle ci to wyszło uśmiałem sie niemiłosiernie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Leelaja
post 29.12.2012 - 20:59
Post #122


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




udalo się :))))))))))))))))))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 29.12.2012 - 21:02
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


JA naprawde sam sie sobie dziwie, ale bardzo mi miło że sie usmiałeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 4 5 6
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park