|
|
![]() ![]() |
03.02.2013 - 20:09
Post
#106
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nic mi o tym nie wiadomo. Nie prowadzę szkółki dla egzorcystów, a tym bardziej dla proroków chcących zbawiać świat.
Są tu osoby, co się takimi rzeczami zajmują. Ja nie :) |
|
|
|
03.02.2013 - 20:10
Post
#107
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
PATRZCIE, SCEPTYK SIĘ ŁAMIE... :) Prawdziwe opętanie masz tutaj [film poniżej]. To są dopiero opętania. I zarazem zjawiska paranormalne. Udowodnisz mi wtedy, gdy będziesz w mojej obecności lewitował, lub podczas opętania podasz mi panieńskie nazwisko mojej matki. To wtedy zgolę włosy na tzw. zero. Zgoda?No ja przyjść mogłem, ale mechanika sama się nie nauczy :D. Poza tym wtedy mógłbyś nie mieć takiej frajdy. A teraz skoro dostałeś już nauczkę... nie proś więcej o opętania. Bo już wiesz, że cokolwiek to jest, na 100% Ci się nie spodoba. Nazwij to chorobą, udawaniem (jak ktoś ma ochotę wierzgać nogami i przewracać oczami to pozdrawiam) czy jakkolwiek inaczej. Żenujące czy nie, miałeś swój "dowód". Drugiego nie dostaniesz zapewne. A jak mi przyniesiesz za miesiąc jakieś Jumanji do wywoływania duchów to sam to będziesz robił geniuszu. |
|
|
|
03.02.2013 - 21:00
Post
#108
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Luzak, odpisz na priv albo oczyść skrzynkę bo może nie doszło :)
|
|
|
|
05.02.2013 - 12:15
Post
#109
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale dlaczego ja mam analizować jakieś tam symbole? Co mi to da? Przecież z tego nie wynikają żadne konkretne informacje. Weź chociażby przepowiednie Nostradamusa, każdy interpretuje je jak chce. Ale to nie jest właściwa analiza, tylko zwykła nadinterpretacja.
Na czym polegałby mój eksperyment? Ja, tak samo jak inni ufolodzy mamy obsesje nt. języka sumeryjskiego i dosyć dobrze ten język znam. Albowiem jest to język pochodzący dosłownie od najstarszej cywilizacji ludzkiej (rzekomo), i już wymarły od ponad 2000 lat. Ludzie opętani przez demona lub porwani przez kosmitów, od czasu do czasu wpadają w trans i zaczynają całymi zdaniami mówić właśnie w tym języku. Co jest o tyle szokujące, że tylko garstka ludzi na świecie zna ten język. Na podstawie tej legendy nakręcono film „The Fourth Kind” z piękną aktorką Milla Jovovich. Warto go obejrzeć http://zalukaj.tv/zalukaj-film/4883/czwart...kind_2009_.html . Idąc dalej tym tropem jeśli stwierdzimy, że zjawiska paranormalne dzieją się tylko w miejscach mocy, a na pomorzu Polski jest ich trochę. Wówczas należy skupić się na tych miejscach. I właśnie tam rozpocząć swoje działania. Scenariusz eksperymentu jest bardzo prosty: Ja i dwoje chętnych osób pojedziemy w pierwszej kolejności do kręgów kamiennych w Grzybnicy koło Koszalina, w drugiej kolejności zaś do kręgów kamiennych w Węsiorach, gmina Sulęczyno, w momencie rozpoczynającej się solstycji. Czyli nocą w najbliższy nów księżyca. Tam na miejscu, ja tą właśnie chętną osobę, szybko wprowadzę w stan transu hipnotycznego. I gdy już będzie w transie, poproszę ją aby sobie wyobraziła że w centralnym kamieniu obok którego stoi znajduje się byt z którym może porozmawiać. Ale tylko w języku sumeryjskim. I mówiąc tym językiem, osoba zahipnotyzowana, poprosi tę istotę / istoty, aby ta weszła w niego i jego ustami przemówiła już bezpośrednio do mnie. Druga osoba chętna do eksperymentu, będzie tylko asystowała, aby zwiększyć bezpieczeństwo. Tym samym jeśli ja i druga osoba, autentycznie usłyszymy z ust osoby w transie hipnotycznym, język sumeryjski. Wówczas mamy NIEZBITY DOWÓD naukowy na nawiązanie kontaktu z obcą inteligencją - kanalizm (channeling). Planuję wykonać próby trzy krotnie. Dwa razy w Grzybnicy (tam jest większe miejsce mocy) i raz w Węsiorach. W przypadku niepowodzenia moje pozostałe działania zostaną zaniechane. Dodatkowo, aby mieć lepszy pomiar. Podczas eksperymentu w kręgach kamiennych włączę miernik pola magnetycznego oraz licznik Geigera a także włączę nagrywanie kamery, aby wychwycić działania nietypowe, gdyby te miałaby wystąpić. To jest mój pomysł. Jak masz większą wiedzę ode mnie, to wymyśl lepszy!! Ten kto mi taki niezbity dowód dostarczy. Musi mieć na uwadze, że jak dzięki temu od razu stanę się sławny i obrzydliwie bogaty. W końcu talentu do przedsiębiorczości mi nie brakuje. Brakuje mi tylko KAPITAŁU, tj. ludzi (pracowników), pieniędzy, wiedzy i zaplecza. |
|
|
|
05.02.2013 - 14:37
Post
#110
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
oo kolejny szalony pomysł ;)
ale czemu nie. Musisz znalezc tylko w 2 osoby, ktore naraza sie na potncjalne niebezpieczenstwo, wprowadzeniew trans hipnotyczny tez nie bedzei takie proste, szczegolnie jak tego nigdy nie robiles. No i jezyk sumeryjski, skad ta pewnosc ze bedzie akurat sumerysjki? Jezeli nawet zdarzaly sie takie przypadki to nie znaczy ze zawsze tak bedzie. Moze zaczniesz od cwiczenia hipnozy na obezlotach ? aaa i przyda sie wam 4 osoba, do noszenia nocnikow, mozecie sie tam po*rac ze strachu ;P ostatnio niewiele brakowalo |
|
|
|
05.02.2013 - 16:35
Post
#111
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A kto ci powiedział, że tego nigdy nie robiłem. Ja z hipnozą nie mam żadnych problemów. Jeśli nawet szybka indukcja hipnotyczna nie zadziała, za pierwszym podejściem. To pozostaje wówczas, zawsze niezawodna metoda hipnozy której się nauczyłem. A co do strachu: no cóż, jak ktoś wierzy w takie pierdoły jak demony. To czuje strach. Po prostu przestań wieżyc w te bzdety. I strach zniknie, jak ręką odjął. W końcu nasza Anetka, nie rzucała tobą o ścianę!
Ja myślę, bez wątpienia, że tym chętnym kandydatem do eksperymentu - będziesz Ty! |
|
|
|
05.02.2013 - 17:58
Post
#112
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja mogę nosić nocniki za wami... :D
Będę w odwodzie, czyli pierwszy do ucieczki. Po audycji u Zbycha będziecie mieli tutaj chyba jakiś nowych chętnych do eksperymentów :). Kiedy rozum śpi budzą się DEMONY :] Chałwa musi być... |
|
|
|
06.02.2013 - 18:32
Post
#113
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
czuje się jak we szkole podstawowej....
|
|
|
|
06.02.2013 - 20:30
Post
#114
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
07.02.2013 - 01:17
Post
#115
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja myślę, bez wątpienia, że tym chętnym kandydatem do eksperymentu - będziesz Ty! Ja to mogę co najwyżej pożyczyć Ci latarke. Mam tez gaz pieprzowy ale na demonach jeszcze nie testowałem. Jak już znajdziesz chętnych śmiałków na wyprawę , to nie zapomnij upewnić się czy mają pisemną zgodę rodziców! |
|
|
|
07.02.2013 - 17:33
Post
#116
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeżeli dla Ciebie wiarygodnym źródłem jest telewizja, to właściwie na tym powinna skończyć się dyskusja. Twój argument nie do przebicia. "Realność nie ma znaczenia, w tym filmie fabularyzowanym w telewizji pokazali, że świat wygląda inaczej".
Na Twoim miejscu ograniczyłabym ogłupiające programy i tony pseudonaukowych artykułów. Za mocno Ci siada na psychikę. Nie łudzę, że cokolwiek do Ciebie dotrze. Ale argumentacyjnie nie masz tu żadnego przeciwnika. Dlatego pozwolę sobie się rozpisać, bardziej dla innych, niż dla Ciebie: Dlaczego akurat język sumeryjski? Sama niestety nie posiadam dużej wiedzy w tym zakresie, ale zdaje się, że tego typu "mistycznych" języków było wiele... Równie popularny jest hebrajski, czy aramejski. Ty możesz mieć swoje oczekiwania, a coś, co wywolacie - swoje (skoro już zakładamy istnienie niezależnej świadomości). Nawet, jeśli nie wierzysz w demony nie znaczy, że ryzyko nie istnieje. To, że w coś nie wierzysz nie znaczy, że tego nie ma. Możecie nie uświadczyć żadnej parapsychologicznej mocy, żadnej niezależnej świadomości, żadnego bytu, żadnej magii. Nie ma to w tej chwili żadnego znaczenia, skoro sama próba hipnozy i wmówienia komuś, że widzi jakiś byt, może się skończyć (trwałą) chorobą psychiczną. I w takich sytuacjach nie chodzi o to, by się przegadywać, czy to był demon, czy nie był demon, kto w niego wierzy, skoro niezależnie od czyichkolwiek wierzeń - osoba poddana eksperymentowi może go zakończyć z uszkodzoną psychiką. Samo oglądanie horrorów i opowiadanie sobie historii zasiewa u niektórych paranoje. A Ty masz zamiar oddziaływać na człowieka w bardzo bezpośredni sposób. Niby chcesz wywoływać... A jednak posługujesz się hipnozą (trans mediumistyczny, o którym zapewne pomyślałeś, a trans hipnotyczny to dwie rózne sprawy). Jeżeli chcesz kontaktu z niezależnym bytem, to taki byt musiałby zostać wywołany. A Ty zamierzasz kogoś zahipnotyzować i kazać mu WYOBRAZIĆ sobie, że coś tam rzekomo jest. To jest oddziaływanie na świadomość danego człowieka. Hipnoza nie jest dowodem na istnienie bytów. Wyobrażenie jest raczej mało naukowe. Ktoś musiałby coś faktycznie przyzwać... A obecność scpetyka może takie praktyki bardzo zaburzyć. Przy działaniach magicznych idea powinna być wspólna, a poglądy zbliżone (nazwij to placebo, I don't care). Ciężko przeciągnąć linę, jeśli każdy ciągnie w swoją stronę. A trzecia osoba dla bezpieczeństwa? Co zrobi? Jeśli zacznie się coś dziać, to zadzwoni po pogotowie i powie, że duchy magicznego kamienia opętały jego kolegę? :D Włączasz miernik pola magnetycznego, zakladasz, ze powodzenie eksperymentu bedzie wtedy, gdy zaczna oddzialywac niezwykle sily... a nie bierzesz pod uwage, ze te sily, jesli sie pojawia, to z latwoscia rozwala ci kamere, a wiec i caly material dowodowy? A poza tym nawet, jesli cos nagrasz... to kto w to uwierzy? Myslisz, ze tak ciezko zrobic fotomontaz? Dla nikogo nie bedzie to naukowa podstawa, moze jedynie ciekawostka. Dowody naukowe zyskuje sie w odpowiednich warunkach, odpowiedniej statystyce, przy odpowiednim sprzecie i w obecnosci odpowiednich osob. Starasz sie, ale nie jestes jedyna osoba, ktora ma podobne pomysly. A gdyby to bylo takie proste, to juz ktos zgarnalby ten milion za udowodnienie istnienia magii. Ale na tym wlasnie polega magia, ze nie udowodnisz jej naukowo. Nie bedziesz obrzydliwie bogaty. Niezaleznie od tego, czy hipnozą zniszczysz komus psychike, czy cos naprawde postanowi dac wam nauczke. Niesamowite, ze taki sceptyk potrafi myśleć tak surrealistycznie. CYTAT Jak masz większą wiedzę ode mnie, to wymyśl lepszy!! Z całego grona tylko Tobie zależy na dziwacznych eksperymentach pseudonaukowych. Czemu ktoś miałby myśleć za Ciebie? Prowokacja na poziomie gimnazjum. Żaden szczery, prawdziwy wyznawca żadnej religii nie zgodziłby się na testowanie swojego boga, na eksperymenty udowadniające jego siłę. I to nie w obawie, że eksperyment mógłby wykazać, że żadnego boga nie ma, że żyją oni w kłamstwie. Ale dlatego, że taka osoba ma świadomość, z jaką siłą igra. Ona nie odważyłaby się na taką zniewagę względem swego boga. To absurdalne. Równie dziecinne co dawanie sobie dowodów miłości. Takich na siłę, których sama idea przeczyłaby istnieniu jakiejkolwiek miłości względem dwóch osób ("gdybyś mnie kochał, to byś mnie powstrzymał, więc mnie nie kochasz!", "gdybyś mnie kochała, to byś się ze mną przespała!"). Nie testujemy ludzkich uczuć. To nieładne. Niebezpieczne. Nie testujemy mocy, które czcimy. Magia kompletnie różni się od religi, ale w tym przypadku zależność jest ta sama. Osoba rzeczywiście praktykująca wie, z czym igra, dlatego nie prowokuje tego jeśli nie ma potrzby. I takich osób nie obchodzą takie osoby, jak Ty. Nikt nikogo nie będzie nawracał, nikt nikomu niczego nie będzie udowadniał. Nie wierzysz w to, dla Ciebie to bzdury? Super. Ale co nas to obchodzi? Czemu ktoś ma być królikiem doświadczalnym, bo ponieważ, dlatego że Ty? Dlatego na taki eksperyment zgodzą się tylko osoby równie pogrzane co Ty. Chcesz badać cywilizacje pozaziemskie - proszę. Ale na cholerę usiłujesz mieszać w to magię? |
|
|
|
07.02.2013 - 22:26
Post
#117
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Delta w pełni zgadza się z twoim punktem widzenia koleżanko :). Wyraża również skruchę i obiecuje poprawę... :D
PS. Jako jego rzecznik wiem, co mówię. |
|
|
|
07.02.2013 - 23:01
Post
#118
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
przypadkiem byłem świadkiem tej dyskusji i też potwierdzam tą wersję
|
|
|
|
07.02.2013 - 23:15
Post
#119
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I dzięki bredniom Delty forum zyskało nowego konkretnego uzytkownika!
To dowód na to że dla każdego jest tu miejsce ;) nawet dla Delty! @Wilcza z Twojego postu przemawia mądrość i doświadczenie. Napisz jakie masz doświadczenie w tej materii... Ps witamy na forum! |
|
|
|
08.02.2013 - 13:14
Post
#120
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
I takich osób nie obchodzą takie osoby, jak Ty. Nikt nikogo nie będzie nawracał, nikt nikomu niczego nie będzie udowadniał. Nie wierzysz w to, dla Ciebie to bzdury? Super. Ale co nas to obchodzi? Czemu ktoś ma być królikiem doświadczalnym, bo ponieważ, dlatego że Ty? Dlatego na taki eksperyment zgodzą się tylko osoby równie pogrzane co Ty. Chcesz badać cywilizacje pozaziemskie - proszę. Ale na cholerę usiłujesz mieszać w to magię? Ahh nie lubię pisać długaśnych, kilometrowych postów. Jednak kultura osobista nakazuje mi zawsze udzielać odpowiedzi na maile, listy, komentarze wysyłane do mnie. Jak to powiedział Wałęsa: „Nie chcem, alem muszem.”. Zacznijmy od kwestii pierwszej, czyli od demonologii. Zarzucasz mi brak wiary w coś, co jakkolwiek nie można potwierdzić w sposób naukowy. Gdybyś mi zarzuciła brak racjonalizmu, to jeszcze zgodziłbym się z Tobą. Natomiast wiara w istnienie demonów, które jest tak samo dobrze udokumentowane, jak istnienie różowych jednorożców hasających sobie po zielonych polach - to dopiero jest debilizm i brak racjonalizmu. Ale wejdźmy w szczegóły i w argumenty „KATOLI”, czyli naiwnych ludzi wyznających religie judeochrześcijańskie. Główny i oficjalny egzorcysta Watykanu - Gabriele Amorth, stwierdza co następuję: 1. Osoby opętane przez demona, najczęściej mówią innymi językami, w tym także wymarłymi językami. Nawet gdy mają tylko podstawowe wykształcenie, nigdy nie uczyli się żadnego języka obcego, i nigdy nie opuszczali granic swojej ojczyzny, 2. Osoby opętane wykazują się nadludzką siłą. Kobiety opętane mogły rzucić o ścianę dorosłego mężczyznę, 3. I co najciekawsze: osoby opętane, dosyć często wypluwały ze swoich ust, podczas egzorcyzmów, duże metalowe przedmioty, takie jak: łyżeczki, grube gwoździe, a nawet łańcuch z metalu. Hmm i w tym momencie (jak ktoś to słucha), każdy szanujący się człowiek podrapie się po głowie, skrzywi twarz i się zastanowi: jak to do cholery jest możliwe?? A przede wszystkim gdzie są dowody?? W rzeczywistości prawda jest dziecinnie prosta i prozaiczna. W związku z tym, że forumowicze tego forum, nie wiedzą co to jest psychomanipulacja. Także nie wiecie co to jest PROPAGANDA! Mało który z was wie, że różne formy propagandy używano przez reżim partii komunistycznej w całym ZSRR i w Polsce Ludowej. A także w III Rzeszy, był nawet taki urzędnik - jak Minister Propagandy (oficjalnie). W dzisiejszych czasach, taka funkcja w społeczeństwie budziłaby śmiech i sprzeciw. Przywódcy religijni, którzy najczęściej uprawiają politykę. Tak samo jak zawodowi politycy, bezwzględnie szerzą propagandę (- bo z tego oni żyją). Weźmy chociażby na tapetę rzekome uzdrowienie przez papieża Jana Pawła II, francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre z choroby Parkinsona. Z tego powodu nasz papież został beatyfikowany. A naukowcy ten przypadek wyśmiali, bo po zbadaniu tej zakonnicy, przez niezależnych lekarzy, stwierdzono iż ta nie cierpi wcale na chorobę Parkinsona. Tylko na chorobę (nie pamiętam nazwy) parkinsopodobną, która cechuje się częstą regresją i objawami, jak w chorobie Parkinsona. Takich osób, z takimi cechami jak ta zakonnica jest statystycznie dosyć dużo. Po prostu źle postawiono diagnozę. Teraz przypomnij sobie co mówiono w telewizji na ten temat. Zwłaszcza TVP (bo to telewizja Katoli). „Oj jaki to był cudowny cud. Jakie cudowne uzdrowienie” itd. A więc mamy współczesny przykład Watykańskiej propagandy i zakłamania, i to w sposób dobitnie udowodniony przez naukowców. A teraz skupmy się na samym opętaniu i na wypluwaniu łyżeczek, które DOSŁOWNIE materializują się w ustach opętanej osoby. Mam kilka pytań: Dlaczego tego fenomenu nikt nie nagrał na kamerę wideo? Dlaczego prawie wszystkie osoby egzorcyzmowane i nie leczone w sposób konwencjonalny - po prostu umierają i to w okropnych bólach. No o przypadku Anneliese Michel z Niemiec nie będę wspominał, bo ta chciała zostać dobrowolnie męczennicą na prośbę Matki Boskiej. Ale co z pozostałymi? Wszyscy muszą być męczennikami?? Wychodzi na to, że Wujek Lucek (Lucyfer) jest znacznie potężniejszy od Boga. Bóg nas nie uchroni od śmierci z rąk Lucjana. Osoby opętane podobno potrafią lewitować. I znów, jaka wielka szkoda, że nikt tego nie nagrał. A byłoby co wrzucić na YouTube'a. Widocznie Watykan oszczędza w swojej propagandzie, na efektach specjalnych rodem iście z Hollywood. Czyż nie mam racji?? Choć z drugiej strony Watykan Katoli, ma miliardy na kontach bankowych. To co nie może się bardziej postarać? Przecież to jest w ich interesie. Idźmy dalej. Według głównego urzędu statystycznego w samym tylko USA, jakieś 12 000 osób, oficjalnie deklaruje że są satanistami. Podobno tyle samo a może i nawet więcej satanistów jest w Europie. Mało tego, nawet u mnie na wsi, znam osobiście kilku satanistów, czy pseudosatanistów. Oni się modlą wspólnie do wujka Lucka. Szczerze mówiąc, nawet ich lubię! Gdy z nimi rozmawiam, dosyć sensownie mówią. Nie ma w nich hipokryzji, nienawiści i nietolerancji. Jaką bezwzględnie zauważam wśród Katoli. W końcu Kościół katolicki, wymordował setki tysięcy ludzi: paląc czarownice, zielarki i heretyków na stosach. Mordował masowo, poprzez wbijanie na pal mężczyzn homoseksualnych. A niekiedy tych, których przyłapano na zwykłej masturbacji - patrz grzech Onana. A ile osób zamordowali sataniści i poganie? Szacuje się, że od roku 1500 po dzień dzisiejszy, około 20. Dla porównania 20 osób a 100 tys. No to jest spory dysonans! Wychodzi na to, że wujek Lucek - diabeł, bardziej przejawia swoją aktywność poprzez działalność instytucji wiary religii judeochrześcijańskich, niż samych satanistów. Osobiście nie widziałem aby jakiś poganin, chodził opętany i mówił coś po hebrajsku lub sumeryjsku. A przecież oni praktycznie codzienne wzywają demony. Temat można uznać za zamknięty. Brak naukowych dowodów na istnienie demonów. Można by rozpisywać się kilometrowo na ten temat. Ale nie widzę większego sensu. Zatwardziałym Katolom i tak niczego nie wytłumaczysz. To już chyba lepiej, walić łbem o ścianę. Kolejny zarzut jaki mi postawiłaś, jest taki, że podczas hipnozy można u człowieka wywołać chorobę psychiczną. No jak długo żyję na tym bożym świecie. Większej głupoty nie słyszałem. Kuń by się uśmiał. Tak, prawdą jest, że wiele mitów narosło wokół hipnozy. I teraz Ja te mity muszę obalić. Po pierwsze hipnoza, to nie magia! Jest to zjawisko w pełni mechaniczne, uwarunkowane przez nasz umysł. Osoby które uczą się hipnozy. Kupują sobie podręcznik do hipnozy. I już sobie myślą, że ogarnęli ten temat. A to jest podstawowy błąd. Bo żeby być dobrym hipnotyzerem, trzeba być psychologiem. Albowiem hipnoza jest gałęzią tej nauki. Czyli żeby nauczyć się hipnozy, najpierw musimy poznać podstawy psychologi ewolucyjnej - jak wpłynął proces ewolucji na człowieka. W przeciwnym wypadku, to jakbyś się uczyła całkowania i różniczkowania funkcji matematycznych, nie umiejąc wykonać prostych działań, jak mnożenie czy dodawanie. Tak to jest jak za hipnozę zabierają się ezoterycy, którzy nie skończyli wyższej szkoły psychologicznej. I później piszą niestworzone pierdoły na ten temat. A fakty są następujące: 1. Sugestie hipnotyzera działają tylko podczas hipnozy. Po wybudzeniu pacjenta z hipnozy, ten przestaje być posłuszny hipnotyzerowi, 2. Rzekome sugestie posthipnotyczne (tzw. hodowanie robotów) owszem działają. Ale tylko na krótką metę i pod warunkiem, że nie są sprzeczne z światopoglądem osoby zahipnotyzowanej. Teraz mówiąc łopatologicznie: podam to na przykładzie. Jeśli podczas hipnozy zasugerujesz zahipnotyzowanemu facetowi, aby ten rozebrał się do naga! I zaczął dosłownie na gołej dupie paradować po mieście. Jak myślisz? Co się wówczas stanie? Odpowiedź jest prosta. Nic się nie stanie. Pacjent wówczas wybudzi się z hipnozy, bo się przestraszy sugestii, która kłóci się z jego myślami. A już zwłaszcza jeśli kwestia dotyczy jego pierwotnych instynktów. Znany psychoterapeuta powiedział: Jeśli mamy geja, który ukrywa to że jest gejem, udaje heteryka. I jeśli on w hipnozie otrzyma sugestie, że w tym momencie uprawia seks z kobietą. Ten od razu ze strachu wybudzi się z hipnozy. Nawet jeśli faktycznie uprawia seks z kobietą w realu. Aby utrzymać hipnozę muszą współdziałać ze sobą wszystkie trzy płaszczyzny ludzkiego umysłu, tj. id (instynkty, mają je zwierzęta i ludzie), ego (nasza świadomość, światopogląd) i superego (nasza podświadomość). Mówiąc wprost jeśli mnie zahipnotyzujesz i mi powiesz, że w tym momencie widzę demona. Ja zacznę się śmiać, bo w nie nie wierze. I się po prostu wybudzę. A co do samej choroby psychicznej. Najpierw trzeba wiedzieć, co to jest? Bo tego z pewnością też nie wiesz. Tylko piszesz farmazony. Choroba psychiczna jest efektem konfliktu między którymś ze sfer umysłu. Najczęściej między id a ego. W id mamy instynkty, czyli także popęd seksualny, który nakazuje nam abyśmy się ruchali. A w ego mamy świadomość, także i religijną, która nakazuje nam wstrzemięźliwość przed ślubem. Ciągły konflikt między id a ego, doprowadza nasz do szału, lub innych zaburzeń. Takie schemat w sposób dobitny, naukowy tłumaczy dlaczego pedofilii jest najwięcej wśród księży, kleru. Dlatego że ci żyją w celibacie. Tłumią swoje biologiczne instynkty. Patogenami ciężkich chorób psychicznych są: 1. Uciążliwa samotność 2. Traumatyczne przeżycia, 3. Choroba fizyczna, kalectwo i niepełnosprawność, 4. Brak możliwości zaspokojenia potrzeb seksualnych, najczęściej z braku urody, atrakcyjności fizycznej, 5. Świadomość że zbliża się śmiertelne zagrożenie, 6. Permanentny brak poczucia bezpieczeństwa, ciągły strach, itd. Ostatecznie wszystkie te patogeny muszą być PERMANENTNE (CIĄGŁE). Choroba psychiczna nie bierze się z dnia na dzień. I może szybko wyleczona. Wystarczy, że pacjent zaspokoi wszystkie swoje instynkty. Tym samym hipnoza nie jest wstanie wywołać i pacjenta choroby psychicznej, nawet celowo. Co najwyżej zahipnotyzowany straci zaufanie do hipnotyzera. I na koniec trzeci i ostatni wątek jaki wskazałaś, tj. dlaczego język sumeryjski a nie inny? Ano dlatego, że język sumeryjski - jako jedyny kiedykolwiek istniejący język - ma cechy matematyczne. Mówiąc ściślej składa się z systemu binarnego, zero-jedynkowego. Z tego samego systemu korzystają nasze wszystkie współczesne urządzenia cyfrowe. Spójrz na hieroglifowy sumeryjskie http://psd.museum.upenn.edu/epsd/nepsd-frame.html . Są to rożnej wielkości i ułożenia pod kątem, kombinacje tylko dwóch elementów. Tzw. „pałki” i „półksiężyca”. Jest to to cecha nie spotykana w żadnym innym języku. Według naukowców, sumerologów, cywilizacja Sumeru, była dosłownie pierwszą ludzką cywilizacją. I jak na tą pierwszą cywilizację, mieli bardzo zaawansowany matematycznie i mocno składniowo usystematyzowany język. A poza tym Sumerowie, wymyślili system dziesiętny i sześć-dziesiętny, tj. znali geometrie koła. Nasz współczesny zegar. Dziwie się tylko, dlaczego późniejsze cywilizacje, miały dużo bardziej prymitywne języki. I dlaczego język sumeryjski został wyparty, przez dużo bardziej prymitywniejszy i prostszy język akadyjski. Czyżby nagle ludzie dobrowolnie, chcieli się cofać w rozwoju? Ufolodzy tacy jak Ja, wierzą, że język sumeryjski nie został stworzony przez człowieka - a już na pewno nie przez prymitywnego z epoki kamienia - tylko został stworzony przez jakąś obcą, nam nieznaną inteligencje. Kultura Sumeru, może być kluczem do nawiązania a może nawet do zapanowania nad tą obcą inteligencją. Nikt nie będzie na tym forum podważać mojego geniuszu. Zapamiętaj to sobie! |
|
|
|
08.02.2013 - 15:25
Post
#121
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jaka tyrada :).
Szkoda tylko, że nie poinformowałeś swojego rzecznika o zmianie zdania :P. Wisisz mi piwo za przywrócenie całej strony postów. |
|
|
|
08.02.2013 - 15:28
Post
#122
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Po interwencji rzecznika i analizie diagnozy Delty stwierdzam że wymiana zdań jest jedną z najwybitniejszych w historii forum.
|
|
|
|
08.02.2013 - 15:32
Post
#123
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jaka tyrada :). No wlasnie. Co sie stalo?? Tez mi na chwile te posty zniknely. Az sie wystraszylem panicznie, ze zniknal moj tekst na cztery strony formatu A4, nad którym sie meczyłem. Macku dziennikarz nie potrzebuje rzecznika prasowego!
Szkoda tylko, że nie poinformowałeś swojego rzecznika o zmianie zdania :P. Wisisz mi piwo za przywrócenie całej strony postów. |
|
|
|
08.02.2013 - 15:48
Post
#124
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Myślałem, że jesteś naukowcem...
Ty masz się skupić na szukaniu dowodów. Kontakt z mediami zostaw mi :D. |
|
|
|
08.02.2013 - 16:32
Post
#125
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
08.02.2013 - 16:33
Post
#126
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
woda , demony , ufo, dwutlenek węgla takie sytuacje...
Prawdziwy świat duchowy jest od wewnątrz No i delta masz racje to propaganda , media już tak nam mózgi wyprały że to huj. ogólnie demon to jest tam jakaś część nas ta bardziej mroczna można byłoby powiedzieć. Taka ciemna strona mocy zbudowana ze strachu. Nasze demony to części osobowości której się boimy. Szukanie dowodów na zewnątrz to zaczynanie od dupy strony bo tego nie ma w świecie zewnętrznym ale to jak jest zbudowany świat zewnętrzny kryje się w nas. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |